braineater
22.02.05, 19:57
tak mi się przypomniało, że ta muzyka reprezentacji na forum chyba jeszce
żadnej nie miała, więc z całego serca bym polecał do sięgnięcia po płyty
takich wykonawców, jak Pink Martini (recenzja nowej płyty w nowej Polityce -
z zeszłej środy znaczy się), Combustible Edison i Squirel Nut Zippers
(zwycięzcy nagrody Nobla w kategorii nazwa zespołu

i zapoznania się z tą
dośc nieoczekiwaną w dzisiejszych czasach partią pozytywnie zakręconych
dźwięków, chociażby po to by, sie przekonać, że dobra balangowa muzyka nie
musi być techniawą, rak'n'rollem i da się ją zagrac na instrumentarium wręcz
ortodoksyjnie klasycznym - gitara akustyczna, banjo, klawisze/fortepian,
Cieplutkie wokale wprost z hamerykańckiego głębokiego południa (SNZ),
ewentualnie klimat sal balowych międzywojnia, z całkiem współczesnym
energetycznym wykopem (PM), tudzież 3 minutowe utworki o niczym, które
składają się tylko i wyłącznie z pozytywnej energii & miłych wibracji (CE)
Polecam serdecznie
Pozdrowienia