neoswing

22.02.05, 19:57
tak mi się przypomniało, że ta muzyka reprezentacji na forum chyba jeszce
żadnej nie miała, więc z całego serca bym polecał do sięgnięcia po płyty
takich wykonawców, jak Pink Martini (recenzja nowej płyty w nowej Polityce -
z zeszłej środy znaczy się), Combustible Edison i Squirel Nut Zippers
(zwycięzcy nagrody Nobla w kategorii nazwa zespołusmile i zapoznania się z tą
dośc nieoczekiwaną w dzisiejszych czasach partią pozytywnie zakręconych
dźwięków, chociażby po to by, sie przekonać, że dobra balangowa muzyka nie
musi być techniawą, rak'n'rollem i da się ją zagrac na instrumentarium wręcz
ortodoksyjnie klasycznym - gitara akustyczna, banjo, klawisze/fortepian,
Cieplutkie wokale wprost z hamerykańckiego głębokiego południa (SNZ),
ewentualnie klimat sal balowych międzywojnia, z całkiem współczesnym
energetycznym wykopem (PM), tudzież 3 minutowe utworki o niczym, które
składają się tylko i wyłącznie z pozytywnej energii & miłych wibracji (CE)
Polecam serdecznie
Pozdrowieniasmile
    • humbak Re: neoswing 22.02.05, 20:04
      To ja bym chciał jeszcze coś dopolecić. Jedną taką kapelkę z tego nurtu, co się
      Big Bad Voodoo Daddy zwie. Zdecydowanie pozytywne, zdecydowanie energiczne,
      zdecydowanie skoczno- taneczne. Nie da się ustać w miejscu, a co dopiero mówić o
      siedzeniu. Aż nie przystaje do obecnego okresusmile
    • Gość: Lecho Re: neoswing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 20:33
      Od kilku lat balangujemy w Szczecinie przy muzie takich kapel jak Royal Crown
      Revue czy Brian Setzer Orchestra. Znakomita kładka pomiędzy ska, punkiem a
      swingiem. Ciś dla tancerzy w dobrym tego słowa znaczeniu a i z babeczkami można
      pohulać.Polecam.
    • grimsrund Re: neoswing 23.02.05, 14:47
      Od lat stanowczo gatunek popieram. Dobrze, że są jeszcze muzycy, którzy
      takiego "obciachu" się nie wstydzą.

      Ładnie grał tu też (i ładnie się nazywał smile ) zespół The Last Of The
      International Playboys, niestety sił starczyło im na jeno jedną płytę sad
    • nemrrod Re: neoswing 23.02.05, 15:07
      Eeee mi się 'neoswing' to z płytą The Matthew Herbert Big Band "Goodbye
      Swingtime" kojarzy smile Czyli nie energicznie i niekoniecznie pozytywnie.
      • grimsrund Re: neoswing 23.02.05, 15:57
        Jimi Tenor też próbował i też mu ładnie wyszło.

        Niektórym, jak mnie, do szczęścia naprawdę niewiele porzeba i musisz się Waść z
        tym pogodzić smile
      • braineater Re: neoswing 23.02.05, 17:01
        jak to Herbert niepozytywnie? - zestaw revelacyjnych bujaków, cokolwiek może
        dekadenckich ale zawszesmile
        Ale fakt - o tej płycie to mi wstyd, że zapomniałemsmile
        Pozdrowieniasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja