Dodaj do ulubionych

DEPECHE MODE

IP: 10.2.0.* / *.ahoj.pl 12.07.01, 15:03
Kocham ten zepół i wychodzi na to ze słucham ich przez polowe mojego zycia.
Fani - podzielcie sie swymi odczuciami. Co czujecie gdy ich słuchacie, jak duzy
wpływ na wasze życie miała ta muzyka. Czy byliście z nimi zawsze czy zdarzaly
wam sie chwile zwatpienia? Ja nie wyobrazam sobie zycia bez ich muzyki. Nie
musze jej sluchac na okraglo, ale teraz po glebszym zastanowieniu sie doszlam
do wniosku ze i tak to robie....

Pozdrówki

Obserwuj wątek
    • Gość: helen Re: DEPECHE MODE IP: *.halifax9.dialup.canada.psi.net 13.07.01, 05:09
      czesc!!!
      twoj list jest swietny,mam dokladnie takie same odczucia jak ty,choc nie
      slucham ich tak dlugo,ale teraz wiem ze to muzyka na jaka czekalam cale zycie i
      nie moge sie od niej uwolnic.nawet kiedy w koncu sie wkurzam i probuje ich
      wylaczyc to jednak wracam do nich z powrotem za pare minut,po prostu moj pokuj
      bez nich wydaje sie kompletnie pusty i zimny.....milosc moja do nich zaczela
      sie od piosenki Ony when i lose myself,wiec stosunkowo wczesnie,ale
      zaintrygowali mnie o czasu wydania Ultry,choc niecierpialam tego teledysku
      ktory nie wiedziec czemu wspinal sie na wyzsze szczeble listy 30 ton,bo tylko
      wtedy taki mialam kontakt z muzyka jako taka,a wtedy barrel of a gun zwalala
      mojego faworyta z tejze listy.ale slucham ich juz bardziej doglebnie od roku a
      notorycznie od lutego chyba,wiec naprawde niedlugo,ale kiedys w koncu trzeba
      zaczac sluchac muzyki prawdziwej.wiec kiedy po raz pierwszy tak naprawde
      wsluchalam sie w tekst i w muzyke przeszly mnie dreszcze....za kazym razem
      sciska mnie w gardle kiedy slysze przepiekne Sister of Night lub wlasnie Only
      when i lose myself.pozatym piosenki z Excitera mialam juz od dosc dawna na
      npsterze ale w dzien premiery pognalam do sklepu i kupilam sobie nowa
      plytke,sciskalam ja w rece jak najwiekszy skarb(a musicie wiedziec ze padalo
      wtedy u nas okrutnie i zimno ,wstawac sie nie chcialo nawetsmileto byla moja
      pierwsza plyta depechow,oprocz the singles....tak wiec w odroznieniu od plyty
      u2 exiter nie znudzil mi sie jeszcze,ciagle go slucham i juz sie nie moge
      doczekac az zbiore cala dyskografie dm,teraz zaczelam sluchac starszych kawalkow
      i wglebiac sie w ich cala tworczosc,ktora na szczescie jest bogata.
      depeche mode daje mi sile do zycia i jest dla mnie jak prawdziwy narkotyk,nie
      potrzebuje innego.oczywiscie wszyscy sie smiejs jak to przesadzam z tym
      uwielbieniem ale mam to gdzies.czuj co takiego jakby dume ze slucham ich i ze
      ich "znalazlam",patrzac lekka z gory na tych wszystkich ktorzy sluchaja
      plastikowego popu lub innych takich zagrywek.....choc nic nie mowiesmile
      czytam co tylko o nich wypatrze i w sumie jestem juz dosc niezlym
      ekspertem ,choc napewno nie takim jk dlugoletni depechowiec.szkoda tylko ze tak
      malo ich znam bo za krotko pewnie jeszcze zyjesmileale dm sa tacy kochni naprawde,
      bede im pewnie wierna do konca zycia,ich teksty trafiaja do mnie jak malo
      ktore,kazda piosenka jest po prostu genialne,martin jest cudowny po prostu,nie
      mowiac o tym jak niesamowitym wokalita jest Dave i oczywiscie Fletch tez nalezy
      do ferajny.i oczywiscie patrzac na to co przeszli chce ich sie po prostu tak
      mocno mocno ukochac za to ze sa i przezyli i daja napewno nie tylko mi,ale
      wielu innym fanom sily do zycia.w dodatku milosc do nich przypieczetowalam i
      umocnilam na ich koncercie.to bylo najwieksze marzenie mjego zycia i spelnilo
      sie,bylam w Toronto,widzialam ich na zywo i to byl po prostu najcudowniejsze i
      niezapomniene przezycie w moim zywocie,nigdy tego nie zapomne,szczegolnie tego
      momentu kiedy zaczeli powoli wychodzic na scene,martin wygladal jak aniol po
      prostu,dave i reszta porazali ,wystarczylo jedno kiwniecie reki lub okrzyk nie
      slyszalam wlasnych mysli,nawet swojego krzykusmile no ale dosc o tym..... teraz
      tylko czekac na nastepny niesamowity album i kolejna trase,bo jak powiedzial
      Dave-See you next time a ja mu wierzesmile musze po to mnie trzyma przy
      zyciu,zobaczyc ich drugi raz,lub chociazby uslyszec plyte solowa gahana,mam
      nadzieje ze dojdzie do tego.
      a jak na razie wsluchuje sie w muzyke,wczytuje sie w teksty,tak jak wczoraj
      np,druga w nocy,latarka przy ksiazecce z tekstami z plyty Black Celabration,
      burza na polu i pioruny ,cicho saczaca sie muzyka i ulatujesz,nie ma
      • Gość: Mrówka Re: DO HELEN IP: 10.2.0.* / *.ahoj.pl 13.07.01, 16:31
        Witaj!

        Fajnie ze jest ktos, kto chce sie podzielic swymi odczuciami. Fakt
        jestes "świeżą" wink) fanka, co bynajmniej nie umniejsza Cie w zaden sposób.
        Myślę, że aby w pełni docenić i zrozumiec DM nalezy posłuchać tzrech płyt -
        "Black Celebtration", "Music for the masess" i "Violatora". Te płyty wg. mnie w
        pelni oddaja koncepcje ich muzyki. Trudno mi wskazac moja ulubiona plyte -
        naprawde cenie wrównej mierze wszystki łącznie z pierwszymi. Zaskakujacy w
        odbiorze moze byc dla ciebie "Sogs of faith and devotion" (pewnie i tak juz
        znasz ta płytke...). Dla mnie DM stali sie swego czasu duchowym przewodnikiem
        po meandrach ludzkiej psychiki i rzeczywistosci wogóle. Wrazliwosc jak posiada
        Martin jest nieiarygodna. Dave za to interpretuje jego teksty w tak dogłębny
        sposób, że wiesz ze jest przy tym autentyczny. To podstawowa ich zasługa - sami
        dla siebie tworza i komponuja. Gdyby tak nie było, muzyka wygladałaby zupelnie
        inaczej. Z tego co zrozumialam mieszkasz w Stanach - moze sie myle? Jesli tak
        jest opowiedz czy DM sa tam popularni? Wydaje mi sie ze bardzo...
        Jednoczesnie apel do innych aby zechcieli otworzyc pzred nami serduszka i
        podzielili sie odczuciami na temat DM
        Pozdrawiam
    • Gość: Darth Re: DEPECHE MODE IP: 192.168.0.* / *.mgt.pl 19.07.01, 18:08
      Cześć. Ja także od dawna słucham DM. Po raz pierwszy
      ich usłyszałem w podstawówce, kiedy byłem na wycieczce
      szkolnej i moja koleżanka (b. fanka) puściła w
      autobusie kilka kawałków. Muzyka zaintrygowała mnie,
      bo do tamtej pory słuchałem tylko muzyki ludowej
      (np. "Mazowsza"wink. Potem, ileśtam lat później, w TV
      puścili teledysk "World In My Eyes". Spodobało mi się
      to i od tamtej pory jestem ich wiernym fanem (mając
      teraz 25 lat). Czy idziecie na koncert? Ja na pewno.
      • Gość: helen Re: DEPECHE MODE IP: *.netcom.ca 19.07.01, 19:52
        czesc Darth i Mrowka,jestescie cudowni!
        to niesamowite jak fani tej muzyki maja takie samo zdanie o Depechach nawet nie nie kontaktujac
        sie ze soba,bo ja mysle dokladnie to samo o nich co wy.nic dodac,nic ujac.i co najlepsze Dm bardzo
        dobrze wiedza jak bardzo fani ich kochaja,wystarczy przeczytac jakis wywiad w ktorym o tym mowia,
        dokladnie wiedza o tym jak fani ich kochaja.a do Mrowki,mieszkam w Kanadzie(wiec bylas bliskosmile,
        no ale musze ci powiedziec ze DM nie sa tu az tacy wielcy niestety,a moze stety ale o tym pozniejsmile
        wiec napewno sa popularni w Stanach,w radiu i telewzij ale tu w Kanadzie ich nie uswiadczysz,choc
        zawsze zaczynaja swoja trase od tego kraju.Mniej wiecej pare ludzi wie kim sa ale napewno znaja
        lepiej innne zespoly ktore sa tu tak popularne a musze przyznac ze w radiu i telewizji niestety panuje
        tu tylko plastikowy pop,taki jak N''sync,Britney itp.jesli juz leci jakis rock to napewno nie Depeche nad
        czym bardzo boleje,no ale jak juz mowilam z drugiej strony moze to i lepije,poniewaz od paru lat
        bylam wielka fanka zespolu u2 ale tutaj juz calkiem mi zbrzydli przez to wlasnie ze po prostu mozna
        juz ich miec dosc,w radiu co godzine leci Elevation albo Walk on,w telewizji jest dokladnie to samo,
        tak wiec jesli chodzi o mnie to ja lubialam to starsze u2 a oni jak na zlosc puszczaja najnowsze ,do
        znudzenia po prostu ktore nie jest juz tak dobre i mozna dostac juz naprawde szalu kiedy slyszy sie
        znow i znow te piosenki w radiu.i dlatego wlasnie mysle ze gdyyb tak dawali ciagle depechow to
        moze i ich mialabym dosc,choc ciezko mi cos w to uwierzyc ale tak samo myslalam o u2 kiedyssmile
        tak wiec jeszcze czasami w telewziji mozna ich zobaczyc,puszcza bardzo rzadko Dream on,
        wiec dla mnie to jest jak swieto,teraz nie moge sie doczekac premiery I Feel loved,tu jeszcze go nie
        bylo ale mam nadzieje ze sie zlituja i pokaza go choc raz,na razie widzialam tylko na necie i tylko pare
        sekund.no i troszke o nich wspominali podczas premiery i byl ostatnio jeden godzinny wywiad z nimi
        co bylo naprawde mile z ich stronysmile no ale w radiu nie slyszalam w zyciu ani jednej ich piosenki,ale
        nie chce byc niesprawiedliwa,bo mozliwe ze w innych czesciach tego kraju graja w ich radiu ale
        niestety nie tutaj,czyli nie w Novej Scotii gdzie mieszkam,ale to takie zadupie troche wiec sie nie
        dziwiesmileacha,Depeche Mode dali 16 czerwca koncert w Toronto i tez ciekawe bo nic o nim nie
        mowiono w mediach,no ale kto wiedzial to wiedzial i stawilo sie ponad 15 tys ludzi,w tym moja
        skromna osoba i musze przyznac a raczej wykrzyczec ze to bylo najbardzije niesamowite przezycie w
        moim zyciu,ale juz chyba cos o tym wspominalamsmilepo prostu cos pieknego i czekam na nastepne.
        no i a po koncercie pokazali jaies 30 sek w tv i kiedy to zobaczylam to zaczelam z lekka swirowac i
        dlugo nie moglam dojsc do siebie ,no bo w koncu"ja tam tez bylam"smile niegy tego nie zapomne,to
        pewne.a ty mrowka tez moze bylas na jakims koncercie i czy idziesz do Warszawy??
        kurcze,tez bym sie tam wybrala ale nie tym razemsad choc bede tam duchemsmile tak wiec pozdrawiam
        wszystkich kochanych fanow i odezwijcie sie jeszce cos! papaap i caluski
      • srubokret Re: DEPECHE MODE 31.07.01, 21:01
        02.09 warszawa - tory sluzewieckie. mieszkam za winklem to pojde 100%

        srub
    • Gość: Kwiku Re: DEPECHE MODE IP: 10.2.1.* / 193.41.231.* 01.08.01, 15:46
      Rzeczywiście DM jest fajną grupą. Gdy byłem gówniarzem (16 lat temu)
      utwór "People are people" wysłuchałem chyba ze 100 razy. Excitera słuchałem już
      2 dni przed premierą - całkiem fajna płyta. Ale powiedzmy sobie prawdę -
      dzisiejsze DM skomercjalizowało się. Tych 3 facetów ma już po 40-tce, muzykę
      piszą bardziej dla pieniędzy i z przyzwyczajenia. Słuchanie tylko DM, to tak
      jakbyś tylko jadła jajecznicę uważając, że wszystkie inne jedzenie jest
      niepotrzebne. Ja na szczęście już z tego wyrosłem.
      Powodzenia - Kwiku
      • Gość: helen Re: DEPECHE MODE IP: *.93.mpoweredpc.net 13.08.01, 03:36
        wiesz,wydaje mi sie ze oni maja juz i tak kupe kasy wiec nie
        musza juz nic dla niej robic a to ze ich juz nie lubisz nie znaczy ze musisz
        mowic ze sie skomercjalizowali,kazdy,kiedy tylko mu sie cs nie podoba mowi
        o komercji,a to klamstwo wierutne


        anya,pozdrawiam i cala reszte ,paapapapap
    • Gość: Romi Re: DEPECHE MODE IP: *.bogucicka7.com.pl 02.08.01, 12:49
      Ta muzyka to całe moje życie,byli ze mną gdy byłem na "górze"i gdy leżałem na samym "dnie"nigdy mnie nie
      zawiedli.To co zrobili teraz nie wydaje mi się wogóle komercyjne raczej odwrotnie.Trzymam za nich kciuki i tak jak
      Oni na Służewcu dam z siebie wszystko!Pozdrawiam
    • Gość: ashya Re: DEPECHE MODE IP: *.pisz.sdi.tpnet.pl 05.08.01, 16:22
      Im bardziej słucham DM, tym bardziej kocham tę muzykę. Myślę nią,czuję,mówię,
      oddycham. Żałuję,że nie było mi dane być z tą muzyką od początku,że w moim
      gronie nikt jej nie słuchał. Dotarłam do niej sama. Od tej pory żyję w
      nieustającym czarnym święcie- Black Celebration. Pozdrawiam Was wszyscy
      fani.Bądźcie na Stegnach z mnóstwem zimnych ogni!
      • Gość: id Re: DEPECHE MODE IP: 62.87.212.* 12.08.01, 21:11
        Właśnie na MTV (nie przepadam, ale cóż..) leci koncert DM. Miło jest wink)

        Gahan na swojej solowej płycie chciałby zaspiewać z BJORK i P.J.HARVEY.
        Baaardzo mi się to podoba!!!!
    • Gość: stella Re: DEPECHE MODE IP: 204.244.10.* 16.08.01, 09:27
      Czesc,
      a ja, po raz kolejny przekonalam sie, ze pojscie na ich koncert, to byla najlepsza rzecz jaka
      spotkala mnie od kilku miesiecy. Nie powiem, ze uwazam sie za wielka fanke DM, poniewaz
      czasy "gloryfikacji"artystow mam juz za soba i lubie posluchac co maja do zaspiewania inni.
      Jednak szanuje ich i cenie, nie wspomne juz o sentymentalizmie. Bo dla mnie DM przywodzi na
      mysl to wszystko, co w moim zyciu najpiekniejsze. Sluchalam ich jako smarkula, kilkanascie lat
      temu, pozniej jako licealistka dekade temu, az wreszcie teraz jako dojrzala kobieta i w
      zadnym przypadku nie byl to fanatyzm. Lubie ich muzyke i jak kazdy jedne kawalki trawie
      lepiej lub gorzej.
      Coz, nowy Exciter nie przypadl mi od razu do gustu i jak juz ktos tu zauwazyl wczesniej,
      potrzebowalam paru dni, zeby album wpadl mi w ucho. Do tego doszedl swietnie zagrany
      koncert, ktory- jak sadze, potwierdzil klase muzykow. Gahan dal z siebie wszystko, a swoja
      droga -uwielbiam jego ekspresje na scenie. Przez wspolna zabawe tysiace ludzi pokazalo, ze
      podczas koncertu nie mysleli o niczym innym a i sama grupa nie dala odczuc, ze maja do
      "odwalenia" jeszcze jedna date ich tour (jak to bywalo na innych koncertach).
      Wypada jeszcze wspomniec (to taki patriotyczny odruch) o dziewczynie, ktora otwierala
      koncert dla DM (niestety tylko amerykanska czesc tour). Nazywa sie POE i jak powiedziala jest
      z pochodzenia Polka (jej ojciec byl ponoc slynnym filmowcem w latach 60-ych, nazywal sie
      Danielewski). W kazdym badz razie bylam mile zaskoczona jej wystepem, bo rzadko wpada mi
      w ucho cos za pierwszym podejsciem. Odwiedzcie jej strone (zdaje sie, ze jest to
      www.poe.com), z tego co czytalam w recenzjach, to chlopcom z DM bardzo podoba sie jej
      muzyka.
      Udanej zabawy i samych bisow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka