teddy4 Re: do Polski same starocie zjeżdzają!!!!!!!!!!!!! 19.06.02, 21:55 Czy tym razem Twój cios jest wymierzony w fanów Watersa czy raczej Procol Harum? A może Slayera? A może Chemical Brothers? To też jest stara kapela. Są po 30- tce i istnieją już prawie 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aero Re: do Polski same starocie zjeżdzają!!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.02, 23:14 taaaa, szczegolnie jamiroquai, tool i cranberries. same starocie. Predzej bym to wyrazil, ze do Polski przyjezdza 80% fajnych kapel mniej (rocznie) niz do np. Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: do Polski same starocie zjeżdzają!!!!!!!!!!!!! 20.06.02, 00:32 Sądzicie. Mi też brakuje Brygidy Dzidy i Boskiego Enrika. Odpowiedz Link Zgłoś
trueblue Re: do Polski same starocie zjeżdzają!!!!!!!!!!!!! 20.06.02, 16:22 odebraliście to znów jako atak? no ale taka jest prawda! i właśnie w tych 20% co do nas zjeżdzają to połowa to starocie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: do Polski same starocie zjeżdzają!!!!!!!!!!!!! IP: 212.244.128.* 25.06.02, 17:30 trueblue napisał(a): > odebraliście to znów jako atak? > no ale taka jest prawda! > i właśnie w tych 20% co do nas zjeżdzają to połowa to starocie!!! Ja! Ja nie odebrałem tego jako ataku! Bardzo się cieszę, że mogę podziwiać staruszków, którzy wytyczyli ścieżki dla niezwykle uzdolnionych młodych nie potrafiących tak naprawdę wnieść niczego nowego do współczesnej muzyki. W zasadzie to już kilkanaście lat temu wymyślono wszystko co się dało wymyśleć, teraz jest czas na przeróbki "staroci". Jeżdżę na te starocie, jeżdżę sobie... i proszę pana twierdzę, że takie Deep Purple pod względem warsztatowym - to mistrzostwo świata. Jeśli miałbym wybór - przyjeżdżają starocie (często na niezbyt dochodowe koncerty), albo nie przyjeżdża nikt - to wybieram starocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkot Re: do Polski same starocie zjeżdzają!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 18:03 Chemical Brothers to staroc? Living Colours tez? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: do Polski same starocie zjeżdzają!!!!!!!!!!!!! IP: 10.30.1.* 20.06.02, 19:08 Ja bym proponował nie patrzeć w metryczkę tylko słuchać MUZYKI. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture STARE ALE JARE 20.06.02, 20:08 A ja się bardzo cieszę, że mogę sobie iść na koncerty n.p. Procol Harum czy Yes i wolę to, niż jakieś nieporozumienia, które nie wiedzą, do czego służą instrumenty i mikrofon. A co chcesz, żeby przyjechała Jennifer FatAss? To Danuta Rinn Ci nie wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
trueblue Re: STARE ALE JARE 21.06.02, 12:08 nieważne co ja chcę zobaczyć widać jest zapotrzebowanie na przechodzone kapele... oni zarabiają szmal, publika zachwycona że obejrzała idola z lat młodości wilk syty i owca cała..racja nie ma co się czepiać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: STARE ALE JARE IP: *.vline.pl 21.06.02, 12:26 No dobra. To według Ciebie jaki staż sceniczny powinni mieć odwiedzający Polskę muzycy żeby było fajnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: STARE ALE JARE IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 08:57 przechodzone???? to znaczy co, bonie bardzo rozumiem. chcialabym zeby choc 1% mlodych muzykow byl tak przechodzony jak np. roger waters, ktorego moglismy podziwiac 7.06. jesli mam byc szczera to obecna muza w ogole do mnie nie trafia i jest,poza paroma wyjatkami, generalnie denna, tandetna, kiczowata itd. co do zgarniania szmalu to raczej te mlode "gwiazdy" sa nastawione na zgarnianie jak najwiekszej ilosci pieniedzy. wspolczesny rynek muzyczny wydaje na swiat gotowe "prodykty" (muzykow"), ktorzy za zadanie maj aprzyciagnac jak najwiecej sluchaczy, nie dbajac wcale o poziom swojej "tworczosci". Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Prawda w oczy kole (a raczej w uszy) 21.06.02, 13:43 Mam nieodparte wrażenie, iż określane z lekceważeniem jako "starocie" zespoły, przybywające do Polski, prezentują, mimo wieku, o niebo wyższy poziom od tych wszystkich stękająco-piszczących panienek, które nie poradzą sobie bez playbacku, ewentualnie dostaną zadyszki w trakcie drugiego utworu. A właśnie sobie cenię za to starszych wykonawców, że preferują jednak wykonywanie MUZYKI a nie striptizu połączonego z dźwiękami, sugerującymi zatwardzenie. I niech tych "staroci" przyjeżdża jak najwięcej, przynajmniej będzie można posłuchać normalnej muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
trueblue Re: Prawda w oczy kole (a raczej w uszy) 23.06.02, 23:53 Chodziło mi o ludzi którzy potrafią spiewać Takich stękaczy nie było wcale w mojej myśli! Raczej szło o to, że przebrzmiałe w świecie sławy do nas przyjeżdzają jako "gwiazdy z topu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Prawda w oczy kole (a raczej w uszy) IP: 212.244.128.* 25.06.02, 17:34 trueblue napisał(a): > Chodziło mi o ludzi którzy potrafią spiewać > Takich stękaczy nie było wcale w mojej myśli! > > Raczej szło o to, że przebrzmiałe w świecie sławy do nas przyjeżdzają > jako "gwiazdy z topu" Czy mógłbyś napisać, na jakim koncercie przebrzmiałej gwiazdy byłeś i co się Tobie nie podobało? Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Przebrzmiałe gwiazdy kontra nieprzebrzmiałe 24.06.02, 00:26 Dzisiaj na dobrą sprawę przebrzmiały jest każdy, kto w ciągu trzech miesięcy nie umieści singla na listach przebojów. Oczywiście, nie jest tajemnicą, że zespoły mniej obecnie popularne są zapraszane częściej niż te z topu ze względów ekonomicznych i, niestety, chyba nic się w tej kwestii na razie nie zmieni. Biorąc pod uwagę koszt oraz ceny biletów to cud, że w ogóle ktoś jest zapraszany. Reszta to kwestia gustu- ja osobiście wolę 1000000 razy obejrzeć taki sam koncert n.p. Jethro Tull niż raz Oasis (wykonawców "popularnej muzyki rozrywkowej" przez grzeczność nie wymienię), więc na pewno cieszę się za każdym razem, kiedy dziadki przyjadą. Ale de gustibus... Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: do Polski same starocie zjeżdzają!!!!!!!!!!!!! 24.06.02, 00:38 To zalezy czego szukasz - ale jesli chodzi np. o Jazz i Para-Jazz to nie moge sie zgodzic. Wystarczy przyjrzec sie kapelom zjezdzajacym na Jamboree, Gdynia Summer Jazz Days, Warsaw Summer Jazz Days... Jan Garbarek, John Lurie, Arturo Sandowal, Trilok Gurtu, Livin' Colours, Vernon Reid, Eliot Sharp, Medeski Martin & Wood, Mike Stern, Pat Metheny, Marc Ribbot, Pharoah Sanders, Jacques Loussier, John Scofield, Manhattan Transfer, Bobby Mc Ferrin, Wynton Marsalis, Brandford Marsalis... Owszem, czesc z nich nie jest pierwszej mlodosci, ale naprawde ciezko w tym zestawie znalezc kogos, kto bylby "przebrzmiala gwiazda" Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Bobby McFerrin 24.06.02, 21:05 Polecam zajrzenie do wątku "Zespoły jednego przeboju". Niektórzy ludzie uważają, że McFerrin nagrał tylko "Don't Worry Be Happy" - dobre, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Bobby McFerrin 24.06.02, 22:57 Tak, ale to ci sami co twierdza, ze nie znosza jazzu niemal organicznie, a jako ulubione kawalki wymieniaja np. jazzujace piosenki Stinga... Ot, po prostu "nie wiedza co mowia" i tyle :") Odpowiedz Link Zgłoś