Dodaj do ulubionych

ONE, DATA, inne

15.04.05, 19:19
Są to jak wiadomo organizacje w które Bono bardzo się angażuje i angażuje w
nie fanów U2. Sam dzięki temu się o nich dowiedziałem i nawet podpisałem
petycje na stronach tych organizacji, bo tylko tyle chyba mogłem zrobić.
Warto posłuchać co mówi Bono i inni ludzie związani w jakiś sposób z tymi
kacjami i odwiedzić strony strony One Campaign i DATA (Debt AIDS Trade Africa) bo
w koncu nic nas to nie kosztuje, a sprawa jest warta conajmniej
zaintereoswania. Według mnie.
A według Was? Czy też to co mówi Bono ze sceny i w wyiadach Was poruszyło,
zainteresowało, skłoniło to poszukania czegoś an ten temat?
Może do zmiany poglądów w jakiejś sprawie, albo coś Wam to uświadomiło? A
może nawet zrobiliście coś więcej niż wejście na jedną z tych stron i
podpisanie petycji?
Obserwuj wątek
    • peternurek1 Re: One, DATA, inne 15.04.05, 19:21
      > kacjami
      akcjami*

      >strony strony
      "strony" raz*
    • better.than.the.real.thing Re: ONE, DATA, inne 16.04.05, 17:48
      Ja glownie dzieki Bono zainteresowalam sie dzialaniami Amnesty International,
      chcialam sie nawet swego czasu zapisac w ich szeregi, ale na razie czasu brak
      zeby sie jakos bardziej angazowac. Moze kiedys..wink
      Napisalam z Amnesty troche listow i tak mardze o tym prawilam ze mozna mnie
      bylo posluchac co godzine w RMFie nawracajaca ludzi na AI tongue_out tongue_out
      Generalnie mam strasznie slomiany zapal, ale obiecuje sobie ze kiedys sie za to
      wezme na powaznie wink
    • mamusia_muminka Re: ONE, DATA, inne 18.04.05, 13:56
      Tja... Forum nam siada, luudzie! Staczamy się! Równia pochyła! Nikt nic nie
      gada :]

      Żeby nie było, że nie na temat - do Amnesty nie należę, ale okazjonalnie
      działam, głównie z powodu akcji pisania listów organizowanych regularnie przez
      naszą szkołę. Bo ja młodzież szkolna jeszcze jestem.
      Bono do tego ręki nie przyłożył XD
      • peternurek1 Re: ONE, DATA, inne 18.04.05, 18:30
        > Tja... Forum nam siada, luudzie! Staczamy się! Równia pochyła! Nikt nic nie
        > gada :]

        Szkoła i inne takie, nie ma czasu :]
        I jest nas jeszcze troszke mało, więc jeśli macie jakichś znajomych którzy
        słuchają U2 albo chca słuchać, albo cokolwiek z tym maja wspólnego to każcie im
        tu wpaść przynajmniej z raz smile)


        > Żeby nie było, że nie na temat - do Amnesty nie należę, ale okazjonalnie
        > działam, głównie z powodu akcji pisania listów organizowanych regularnie
        przez
        > naszą szkołę. Bo ja młodzież szkolna jeszcze jestem.
        > Bono do tego ręki nie przyłożył XD

        No, i świetnie smile Ja ograniczam się narazie do mówienia o tym, o różnych
        rzeczach, problemach wśród znajomych, na forach, gdzieś w necie jak jest
        okazja. W sygnaturce mam linka do strony ONE Campaign. To tyle, może narazie
        tylko tyle smile
        A jak powiedział Bono "nie możemy sami zmienić świata ale mozemy znaleźć ludzi
        którzy nam w tym pomogą". Czemu by nie pomóc? smile
        • lady_sunflower Re: ONE, DATA, inne 18.04.05, 20:18
          moze odrobinkę nie w temacie. zostałam zarażona poprzez kontakt słuchowy no i
          jestemsmile
          jak to napisała ww. mamusia_muminka (pozdrówkaXD) obowiązki szkolne nie
          pozwalają. grr..
          trzeba nakłonić Bono,żeby przyłożył rękę do pisania listów! trzeba kombinowaćsmile
          i trzeba pomagać!
          • peternurek1 Re: ONE, DATA, inne 19.04.05, 19:17
            Witaj na forum smile

            Dziś uświadomiłem kolegę że w Birmie nie jest fajnie bo np. zabronione jest, a
            przynajmniej było słuchanie Jedynie Słusznego Zespołu z powodu zadedykowania
            piosenki "Walk On" Aung San Su Kyi - działaczce, przywódczyni tamtejszej
            demokratycznje opozycji, laureatce nagrody Nobla która dziś przebywa w areszcie
            domowym. Nie wiedział tego i się zdziwił, bo takie sprawy go troche interesują.
            Samo mówienie o tym chyba też jest ważne, jak sami nic nie możemy zrobić może
            trafi to do kogoś kto może smile
            • lady_sunflower Re: ONE, DATA, inne 19.04.05, 20:30
              w tej Azji to wszystkiego zakazują, i każdego kto powie choć słowo od siebie,
              aresztują, choćby nie wiem, ile zrobił dla świata. ciekawa jestem, jak to
              kontrolowali?
              • peternurek1 Re: ONE, DATA, inne 19.04.05, 22:30
                >jak to kontrolowali?

                Media są pod kontrolą junty wojskowej czyli z tym nie było problemu. Płyty
                raczej ciężko tam oficjalnie dostać, tymbardziej U2 które bardzo bardzo władzom
                popadło. Pewnie istnieje podziemny rynek jak w kiedyś w róznych państwach
                komunistycznych. Domyslam się że z tym też władze próbują walczyć, ale pewnie
                im się to na szczęscie nie udaje, tak jak nie udało się jeszcze w żadnym takim
                państwie. Muzyka dotrze wszędzie.
    • newyearsday1981 Re: ONE, DATA, inne 22.04.05, 10:37
      Ja też odwiedziłam te strony i na bieżąco staram się brać udział w
      akcjach,które organizują,przynajmniej wysyłając mejle do znajomych-może akurat
      się zainteresują.Co jest znamienne,że działalność tych organizacji wiąże się ze
      Stanami Zjednoczonymi,chociaż w zasadzie mnie to nie dziwi,bo w końcu kraj ten
      jest światową potęgą ekonomiczną,więc rząd i obywatele mają środki na tego
      rodzaju działanie.Tak właściwie to warto pomyśleć nie tylko o tym co sie dzieje
      na świecie(co nie znaczy,że nie jest to ważne i że innym ludziom na świecie nie
      jest ciężko), ale moznaby spróbować działania na własnym podwórku,tj w
      Polsce.Może sytuacja naszych obywateli nie jest tak trudna jak ofiar
      wojny,głodu,trzęsień ziemi,ale sporej części naszych rodaków też nie dzieje się
      najlepiej i nie wszystkim na własne życzenie.W Polsce również istnieją
      organizacje o zasięgu państwowym,lokalnym a nawet światowym(np.polska Amnesty
      International),w Pólsce też istnieje problem AIDS-w tej sprawie też działa
      Monar.Nie namawiam do zamykania się na to co dzieje się poza granicami naszego
      kraju,po prostu uważam,ze można zacząć od tego co jest najbliżej nas i
      najwięcej możemy zrobić w tej sprawie,bo przecież każde pozytywne działanie się
      liczy i może pomóc,nawet najmniejsze.Jednocześnie można angażować się w miare
      mozliwości w akcje na większą skalę typu ONE czy DATA czy cokolwiek
      innego.Ostatnio dostałam mejla w związku z ONE CAMPAIN,gdzie znajdował sie link
      na stronę www.staying-alive.com(jest tam tez polska strona),dotycząca
      aktualnych problemów,którym przeciwdziała ONE.Jeśli kogos
      interesuje,zapraszam.I bardzo szanuje Bono za to,że będąc tym kim jest
      wykorzystuje to,ile może zrobić na tak szlachetne cele.Chwała mu za
      to.Pozdrawiam wszystkich na forum i zachęcam do działania.EVEN ONE VOICE CAN
      MAKE A DIFFERENCE.
      • newyearsday1981 Re: ONE, DATA, inne 22.04.05, 10:53
        Mała poprawka,kopnęłam się w adresie internetowym,to jest www.staying-alive.org
        Przepraszam za pomyłkę.
        • ihopeyouwilllikeme Re: ONE, DATA, inne 22.04.05, 14:26
          Powyższy post jest głęboko prawdziwy. Zgadzam się.
          • newyearsday1981 Re: ONE, DATA, inne 24.04.05, 21:14
            Dzięki ihopeyouwilllikemesmilePo przeczytaniu kilku Twoich tekstów moja odpowiedź
            na Twojego nicka brzmi: ilikeyousmilePozdrawiam!
    • peternurek1 ONE w Polsce, proszę państwa ! 14.06.05, 22:22
      Grupa ludzi w Polsce założyła Polską wersję kampanii One, chcą robić to samo co
      w Stanach i UK z tym ze będą próbować dotrzeć do Europejskich polityków.
      Oto strona, niedługo ma być dostępna, narazie można sie zapisać w celu
      otrzymywania informacji o starcie serwisu.

      www.one.org.pl/
      • newyearsday1981 Re: ONE w Polsce, proszę państwa ! 15.06.05, 15:43
        No,nareszcie!To,że nie jesteśmy tak bogaci jak Amerykanie,nie znaczy,że nie
        możemy pomóc ludziom,którzy tego potrzebują-nawet jeśli nie kasą,ale zwróceniem
        uwagi(swojej i innych) na ich sytuację. A w końcu jesteśmy też Europejczykami i
        możemy wpłynąć na naszych polityków, aby się zaangażowali i choć raz zrobili
        coś dobrego i coś dla innych.Głupio mi za każdym razem,kiedy dostaję mejla od
        ONE i jest tam napisane "Americans like you" albo ewentualnie odesłanie do
        stron promujących kampanię ONE prowadzoną w innych krajach(też europejskich)i
        nie ma tam Polski.No to teraz będziesmilei Nasz głos też moze pomócsmile
        Przy okazji: skora już ONE będzie w Polsce,to przypominam,że najbliższy i
        pierwszy Global White Band Day jest 1 lipca-dokładne informacje na stronie
        www.whiteband.org Ja zakładam białą opaskę-a Wy?
        • peternurek1 Re: ONE w Polsce, proszę państwa ! 15.06.05, 16:38
          > A w końcu jesteśmy też Europejczykami i
          > możemy wpłynąć na naszych polityków, aby się zaangażowali i choć raz zrobili
          > coś dobrego i coś dla innych.

          Pewnie, kampania ONE jeśli zostanie w Polsce wystarczająco wypromowana
          przyciągnie na pewno bardzo wiele osósb, z którrych opinią, wszystkich razem,
          władze będą musiały się liczyć. Jako kraj moglibyśmy przypominac o tym na
          arenie międzynarodowej, państwom UE oraz innym partnerom.

          > Głupio mi za każdym razem,kiedy dostaję mejla od
          > ONE i jest tam napisane "Americans like you" albo ewentualnie odesłanie do
          > stron promujących kampanię ONE prowadzoną w innych krajach(też europejskich)i
          > nie ma tam Polski.No to teraz będziesmilei Nasz głos też moze pomócsmile

          Zgadzam się.

          > Przy okazji: skoro już ONE będzie w Polsce,to przypominam,że najbliższy i
          > pierwszy Global White Band Day jest 1 lipca-dokładne informacje na stronie
          > www.whiteband.org Ja zakładam białą opaskę-a Wy?

          Skąd masz? smile Sprowadzenie z zagranicy jest trochę kłopotliwe bo z tego co wiem
          trzeba mieć kartę kredytową.
          Można tez kupić na allegro od jakiegoś gościa, koleś sprowadził tego sporo i
          teraz sprzedaje po zawyżonej cenie jako "wypasioną bransoletkę z MTV".
          Chyba zamówie z allegro.
          • newyearsday1981 Re: ONE w Polsce, proszę państwa ! 15.06.05, 17:37
            Skąd masz? smile Sprowadzenie z zagranicy jest trochę kłopotliwe bo z tego co wiem
            >
            > trzeba mieć kartę kredytową.
            > Można tez kupić na allegro od jakiegoś gościa, koleś sprowadził tego sporo i
            > teraz sprzedaje po zawyżonej cenie jako "wypasioną bransoletkę z MTV".
            > Chyba zamówie z allegro.

            A co-sama nie mogę zrobić?Czy to będzie nieważne albo mniej ważne?Ważne,żeby
            zwrócić uwagę na akcję,dzięki której można pomóc wielu ludziom.Dlaczego tylko
            Amerykanie czy Brytyjczycy mają mieć monopol na promowanie takich akcji?Zresztą
            zobaczymy jak się rozwinie sytuacja z polskim ONE.Czytałam na stronie
            whiteband.org,że każdy kraj robi taką akcję u siebie,nawet są inne hasła niż w
            Anglii,np.w Indiach:"Many groups will be organising under a national slogan.
            India, for example, will be organising the action under the banner of 'Deliver
            the Promises'."I nie trzeba koniecznie kupować,skoro u nas taka akcja nie jest
            prowadzona(chyba,ze ONE się rozkreci do tego czasu):"This is entirely up to
            you. Some suggestions are wrist bands, arm bands, head bands, lapel bands, etc.
            This action was chosen because it is simple for anyone to get involved - you
            can just make your own white band with a piece of fabric."Więc wyluzuj,Peter i
            nie daj zarobić jakiemuś kolesiowi,dla którego liczy się forsa za "wypasioną
            bransoletkę z MTV",a nie idea pomocy potrzebujacym.Gdyby ONE ruszyło wkrótce
            pełną parą,możnaby zrobić polską edycję white band i kasę ze sprzedanych opasek
            przekazać na konto jakiejś organizacji.A jak nie,to przynajmniej może ktoś się
            zainteresuje,dlaczego niektóre osoby noszą białe opaski 1go lipcasmile

            • peternurek1 Wiesz co? Masz racje :) 15.06.05, 18:20
              Można zrobić samemu. Polska strona ONE ma wystartować do dnia 5 lipca, jeszcze
              nie do końca wiadomo czy się to uda. Ale jeśli wszystko wypali, to faktycznie
              lepiej poczekać na polskie opaski. W ogóle nie tylko opaski, ja mam wielką chęć
              coś zrobić żeby pomóc bardziej tej akcji, tylko jeszcze nie wiem co mogę smile
              Narazie tylko mówie o tym komu tylko mogę, już kilka osób przekonałem do
              słuszności sprawy, podpisały się na stronie one.org (jendego gościa przekonałem
              mówiąc mu że dostanie mejla od Brad'a Pitt'a, ale nieważne... big_grin ).
              • newyearsday1981 Re: Wiesz co? Masz racje :) 15.06.05, 21:35
                Jasne,ze mamsmileA znasz kogoś kto przygotowuje tę stronę?Moglibyśmy się
                przyłączyć i pomóc w organizacji.Ja też "zarzucałam na przynętę"Brada PittawinkNo
                i cały czas wysyłam mejle do znajomych,ciekawe co z tego wyjdzie.A odwiedzałeś
                stronę whiteband.org?Tam są materiały przydatne do organizowania takich akcji
                no i w ogóle,mozna podpatrzec jak to robią w innych krajach.Może w Polsce nie
                rozkręci się to od razu na wielką skalę,ale warto spróbować,zacząć od
                czegoś.Pozdrawiam i dzięki za wsparciesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka