Dodaj do ulubionych

Coldplay, "X & Y", Parlophone

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 01:10
Raczej nie im, ale głupim Anglikom, którzy wolą kupować singiel z dzwonkim do
komórki, niż pełnowartościową muzykę. Zresztą to nie pierwszy raz, kiedy tak
się dziele na brytyjskiej liście, ale jak wiadomo Anglia zawsze była dziwna...
Obserwuj wątek
    • Gość: muka! Re: Coldplay, "X & Y", Parlophone IP: 212.76.39.* 08.06.05, 08:04
      Co nie zmienia faktu że "X&Y" nudzi. W przyjemny dla ucha sposób, ale jednak
      nudzi smile
      • Gość: Zgrzyt Re: Coldplay, "X & Y", Parlophone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 16:38
        nudzi to fakt. jest też bardzo zachowawcza i asekuracyjna. szkoda, bo aż nie
        chce się wierzyć, że coldplay odrzucili inny materiał dla tego, który znalazł
        się na płycie. ciekawe zatem jak musiał brzmieć ten odrzucony, skoro to "X&Y"
        jest tym z głębi serca. dla mnie najlepszą pozostaje The Parachutes, ale to juz
        zamierzchłe czasy...
      • Gość: Oliveira Axel F IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.06.05, 10:32
        Axel F nie jest wykonawcą tylko tytułem utworu Harolda Faltemayera. W przypadku
        numeru 1 na brytyjskiej liście przebojów wykonawcą jest Crazy Frog. Za takie
        kwiatki lubimy polskich dziennikarzy muzycznych
    • Gość: pjuk Panie Sankowski IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 09.06.05, 03:01
      recenzja niezla, ale mysli sie pan piszac : Na brytyjskiej liście
      przebojów "Speed Of Sound" doszedł do drugiej pozycji. W wyścigu na szczyt
      pobił go "Crazy Frog" Axela F .

      "Speed of Sound" bylo nr 1 (od razu wskoczylo na top po premierze) i dopiero
      zostalo "zdetronizowane" przez zabe. Martin w trakcie wystepow na zywo (m.in. w
      popularnym telewizyjnym programie Jonathana Rossa) robi sobie z zaby jaja i
      wokalnie wplata motyw Axela F w wersje koncertowe. Niewykluczone ze podobnie
      sparodiuje podczas Live8 2 lipca
      • Gość: pjuk Re: Panie Sankowski IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 09.06.05, 03:04
        aha, jeszcze a propos listy, to od niedawna jest on kompilacja fizycznych plyt
        kupowanych w sklepach oraz download z internetu. Stad jest mozliwy nr 1
        kretynskiej zaby.
        • Gość: muka! Re: Panie Sankowski IP: 212.76.39.* 09.06.05, 08:38
          Niby piszesz z brytyjskiego serwera to powinieneś wiedzieć lepiej, ale tak nie
          jest. Coldplay nie był na miejscu pierwszym czego dowód tutaj:
          news.bbc.co.uk/1/hi/entertainment/music/4576119.stm
          tutaj:
          www.nme.com/news/112506.htm
          jak i przede wszystkim tutaj:
          www.theofficialcharts.com/html/index.shtml
          W recenzji jest za to inna nieścisłość. "Axel F" to tytuł utworu, a pod
          pseudonimem Crazy Frog ukrywa się jego wykonawca. Ale prawdę powiedziawszy gdy
          zobaczyłem okładkę tego singla też z poczatku byłem przekonany, że jest odwrotnie.
    • Gość: miszon Re: Coldplay, "X & Y", Parlophone IP: 193.0.117.* 10.06.05, 17:05
      Hmm.. też jestem trochę zawiedziony. "ARoBthH" to było coś, a tutaj
      rzeczywiście trochę nudno. A singiel to prawie że zrzynka z "Clocks".
    • Gość: sluchalem Re: Coldplay, "X & Y", Parlophone IP: *.37.141.105.adsl.snet.net 12.06.05, 14:51
      pamietam chlodne recenzje po premierze achtung babe U2. mowilo sie, ze zespol
      przechodzi kryzys tworczy, odchodzi od wlasnego stylu w pogoni za komercja.
      dzisiaj ta plyta nalezy do klasyki, i dobrze. nie wiem jak sie sprawdza czy
      plyta ma emocje czy ich nie ma ale podczas sluchania ciarki przechodza mi po
      plecach. aha, i jeszcze mam pytanie: czy tez slyszycie sybilanty (szeleszczace
      spolgloski)w glosie wokalisty? pozdrawiam
      • noys Re: Coldplay, "X & Y", Parlophone 12.06.05, 15:26
        oj tak smile
        • lenny2 Re: Coldplay, "X & Y", Parlophone 15.06.05, 20:03
          płyta mi się bardzo podoba smile Mam wszystkie płyty coldplay, i nie sądziłam, że
          jakiś zespół mógłby być aż tak przyjemny dla ucha smile

          Pozdrawiam wszystkich fanów Coldplay i chrisa Martina smile

          Jaki kawałek wam się najbardziej podoba? Mi "Talk" ...
          • noys Re: Coldplay, "X & Y", Parlophone 15.06.05, 20:12
            "what if"
    • Gość: gia Re: Coldplay, "X & Y", Parlophone IP: *.246.jawnet.pl 26.06.05, 16:31
      Fakt, że żaba wyprzedza Coldplay (i nie tylko ich) nie świadczy źle o zespołach
      wyprzedzonych przez ową żabę, a jedynie o ludziach, którzy skusili się na jej
      singel wink
      • Gość: Wojtek Re: Coldplay, "X & Y", Parlophone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 20:35
        Fakt płyta troszeczke rozczarowuje , ale przy każdym kolejnym przesłuchaniu
        zyskuje , nie jest to może arcydzieło , ale dużo nie brakuje , pierwsze 4
        kawałki znakomite druga część płyty jest słabsza , mój ulubiony kawałek to fix
        you .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka