Gość: jtull
IP: *.idea.pl
11.06.05, 15:24
To fakt, odrazu czuc jaki wplyw na ta produkcje mial Manu Chao, jednak biorac
pod uwage jego ostatnia plyte, ta jest inna...Piekne glosy Amadou i Mariam
zmieniaja te plyte, jest bardzo przyjemna, melodyjna, mozna odnalezc w niej
troszke Afryki, a w tle slyszalna jest ciagle gitara Manu Chao...