ugugunana 22.07.02, 16:33 Witam! Moim zdaniem w muzyce wymyślono już wszystko... Pozostaje tylko umiejętne tego wykorzystywanie lub mieszanie stylów... Są jeszcze komputery, ale czy to jeszcze muzyka? A wy jak sądzicie? Czy wszystko już jest wtórne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mallina Re: Prochu nikt już nie wymyśli... 22.07.02, 16:44 nieprawda... nie wszystko jeszcze wymyslono..gdyby w ten sposob muzycy mysleli drogi ugu, to poszli by na emeryture, a tak to chce sie im jeszcze cos dzialac.. (fakt ze niektorzy mogliby juz dac sobie spokoj , ale to inny watek) ja wierze ze jeszcze wszystkiego nie wymyslono i jeszcze wiele mnie zachwyci.. a komputer? pewnie sie do czegos tez przydaje..skoro jest pomocny w nawiazywaniu kontaktu to i w muzyce sie przyda ( byle nie zastepowal procesu tworczego calosci..) Odpowiedz Link Zgłoś
ugugunana Niewierny... *-) 22.07.02, 16:57 mallina napisała: > nieprawda... > nie wszystko jeszcze wymyslono..gdyby w ten sposob muzycy mysleli drogi ugu, to > poszli by na emeryture, a tak to chce sie im jeszcze cos dzialac.. > (fakt ze niektorzy mogliby juz dac sobie spokoj , ale to inny watek) > ja wierze ze jeszcze wszystkiego nie wymyslono i jeszcze wiele mnie zachwyci.. Hmm... <bardzo głębokie westchnięcie>... Wiara czyni cuda... Ja od bardzo dawna nie słyszałem czegoś naprawdę nowego... Na szczęście wtórność też potrafi zachwycać... *-) P.S. Chyba muszę powtórnie zająć się tworzeniem dźwięków... :-[ Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Niewierny... *-) 22.07.02, 16:59 no wiec ugu do roboty))))))))))))))))))))) jasne ze wiara czyni cuda, a ja jestem niepoprawna optymistka..muzycznie tez:- ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ugugunana Re: Niewierny... *-) 22.07.02, 17:04 mallina napisała: > no wiec ugu do roboty))))))))))))))))))))) > > jasne ze wiara czyni cuda, a ja jestem niepoprawna optymistka..muzycznie tez:- > ))) Twa wiara jest zaraźliwa, pędzę odkurzyć instrument... Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Niewierny... *-) 22.07.02, 17:17 )))) no uwazaj bo czasem zarazam entuzjazmem..jeszcze jakies dzielo stworzysz i odbierajac jakas nagrode bedziesz musial powiedziec kto byl tym natchnieniem:- )))))))))))) a wlasnie przed chwila na balkonie stojac zmuszona bylam wysluchac a capella tureckich zaspiewow..trwalo to bez konca.. i uwierz ugu..to jeszcze malo odkryta galaz na szeroka skale w przemysle muzyczno-rozrywkowym.. tu mozna poczuc sie zaskoczonym.. na ja ale my chcielismy byc mile zaskoczonymi..wiec lepiej szykuj instrument..:- ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miecio Re: Niewierny... *-) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 18:51 ugugunana napisał: > Twa wiara jest zaraźliwa, pędzę odkurzyć instrument... ...załóz gume na instrument... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ugugunan Guma a kreacja... IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 22.07.02, 23:00 Gość portalu: Miecio napisał(a): > ...załóz gume na instrument... Z gumą na instrumencie czuję się skrępowany... Czy w takich okolicznościach można spłodzić coś wartościowego?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Otto Re: Prochu nikt już nie wymyśli... IP: *.acn.pl / 10.132.129.* 22.07.02, 17:58 Nawet, jeśli nie wymyśli, to nawymyslano już tyle, że można słuchać do końca życia i mieć z czego wybierać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Prochu nikt już nie wymyśli... IP: *.icpnet.pl 22.07.02, 20:37 ugugunana napisał: > Witam! > > Moim zdaniem w muzyce wymyślono już wszystko... Pozostaje tylko umiejętne > tego wykorzystywanie lub mieszanie stylów... Nie wszystko jeszcze wymyslono, patrz tworczosc Avro Parta na przyklad. > > Są jeszcze komputery, ale czy to jeszcze muzyka? A wy jak sądzicie? Oczywiscie, ze klejenie sampli to sztuka, trzeba wyszukac odpowiedniej muzyki, powycinac, dobrac odpowiednio i skleic. To tak jakby tworzyc muzyke na instrumentach, to jest rowniez komponowanie i taka muzyke rowniez mozna zapisac jako nuty. Pozdrawiam znow nie zalogowany m Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius ugu... tak na logikie bioroc... 22.07.02, 20:52 Mamy osiem lub siedem podstawowych dźwięków (zależy czy górne C zaliczasz jako osobny dźwięk). Na dobrą sprawę to tak z dziesięć lat po pierwszym świadomym waleniu pałą w zwalony konar drzewa można było powiedzieć, że nic nowego się nie wymyśli... Jest mnóstwo nowych ciekawych rzeczy. Czy sa one "łączeniem stylów"? No oczywiście, że tak, bo ileż układanek można zbudować z ośmiu klocków??? Horror, kurczę, vacui, i gdy wyczerpie się jakaś stylistyka muzyczna, to pojawia się nowa. Inna. Odkrywcza. Dająca kopa w musk. Aha, jeszcze jedno - muzyka POP też istniała od zawsze. I oprócz niej powstawały ciekawe rzeczy. Trochę optymizmu. .y. ---------------------------------- What is home without Plumtree's Potted Meat? Incomplete. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ugugunan Wszystko w porządku... *-) IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 22.07.02, 22:39 ydorius napisał: > Jest mnóstwo nowych ciekawych rzeczy. Czy sa one "łączeniem stylów"? No > oczywiście, że tak, bo ileż układanek można zbudować z ośmiu klocków??? > Horror, kurczę, vacui, i gdy wyczerpie się jakaś stylistyka muzyczna, to > pojawia się nowa. Inna. Odkrywcza. Dająca kopa w musk. > > Aha, jeszcze jedno - muzyka POP też istniała od zawsze. I oprócz niej > powstawały ciekawe rzeczy. > Trochę optymizmu. Ten apel o optymizm mocno mnie podbudował... *-) Dawno pogodziłem się z faktem, że można tylko wrzucać dotychczasowe style do tygla w przeróżnych zestawieniach, proporcjach i mieszać je... Najprostszą metodą mieszania ich w sposób jaki się chce jest właśnie samplowanie, loopowanie i dokładanie beatów... Generalnie nie martwi mnie to wcale, bo niby dlaczego? We współczesnej muzyce instrumentalnej co i rusz spotyka się ciekawe podejście do tworzenia dźwięków, które można śmiało nazwać nowatorstwem... Jednak jest to nowatorstwo w obrębie zamkniętym... Nie napisałem, że nikt już nie nagra dobrej, świeżej płyty - przeciwnie pole do popisu jest ogromne... Liczy się kreatywność i serce... Chciałem tylko powiedzieć, iż moim zdaniem nie ma co liczyć w nowoczesnej muzyce żywej na rewolucje formatu Hendrixa czy Frippa... Jeszcze raz dzięki za słowa otuchy... Idę sklecić na kompie coś przełomowego... *-) P.S. No dobra, napiszę wprost: Gdy słyszę jakiś nowy kawałek nagrany bez udziału elektroniki mam nieodparte wrażenie, że już to wcześniej gdzieś słyszałem... I tyle... *-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Otto Re: ugu... tak na logikie bioroc... IP: *.acn.pl / 10.132.129.* 23.07.02, 14:25 ydorius napisał: > > Mamy osiem lub siedem podstawowych dźwięków (zależy czy górne C zaliczasz jako > osobny dźwięk). Na dobrą sprawę to tak z dziesięć lat po pierwszym świadomym > waleniu pałą w zwalony konar drzewa można było powiedzieć, że nic nowego się > nie wymyśli... > > Jest mnóstwo nowych ciekawych rzeczy. Czy sa one "łączeniem stylów"? No > oczywiście, że tak, bo ileż układanek można zbudować z ośmiu klocków??? > Horror, kurczę, vacui, i gdy wyczerpie się jakaś stylistyka muzyczna, to > pojawia się nowa. Inna. Odkrywcza. Dająca kopa w musk. > > Aha, jeszcze jedno - muzyka POP też istniała od zawsze. I oprócz niej > powstawały ciekawe rzeczy. > Trochę optymizmu. Tych klocków jest tak naprawdę troszeczkę więcej niż osiem. Ale z tymi stylami to dobrze kombinujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: Prochu nikt już nie wymyśli... 23.07.02, 01:18 Już wam Michał Wiśniewski wymyśli, że wam w pięty pójdzie; wywali tamtą dwójkę, a do Ich Trojga weźmie Chylińską z Rojkiem - już na pewno wtedy nie będzie wiadomo, kto jakiej jest płci. Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: Prochu nikt już nie wymyśli... 23.07.02, 14:40 kiedy w latach 50' zaczynał Elvis, też wielu mówiło, że to ślepa uliczka i właściwie koniec muzyki (a było to przed stworzeniem całej masy nowych rzeczy) jeszcze będzie ciekawie BTW ugugunan i ugugunana to rodzeństwo czy literówka? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś