Dodaj do ulubionych

Pink Floyd

IP: *.mantykora.net 02.07.05, 15:59
Polećcie mi proszę najlepszą płytę Pink Floyd.taką w klimacie "comfortably
numb"
Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: Pink Floyd IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 02.07.05, 16:09
      Animals
    • Gość: zaix Re: Pink Floyd IP: *.elomza.pl / *.elomza.pl 02.07.05, 16:41
      Najlepszy wybór to chyba "Pulse" - cały "Dark Side Of The Moon" + najlepsze
      utwory z pozostałych płyt w wersji live (choć brakuje np. "Childhoods End" czy
      "Echoes")

      To zresztą nie jest typowa koncertówka, bo utwory nie są szczególnie zmienione w
      porównaniu do wersji studyjnych poza tym, że śpiewa je Gilmour, a nie Waters (co
      w przypadku takiego "Shine On You Crazy Diamond" wyszło zdecydowanie na plus,
      natomiast choćby do "Wish You Were Here" zdecydowanie bardziej pasował jednak
      wokal Watersa)

      A "Animals" po pierwsze raczej niewiele ma wspólnego z klimatem utworu
      "Comfortably Numb" a po drugie jest to płyta raczej dość ciężko strawna i chyba
      nienajlepsza na pierwszy kontakt z zespołem...
      • Gość: Mela Re: Pink Floyd IP: *.mantykora.net 02.07.05, 16:46
        dziękuję smile nie obawiaj się, moje ucho wiele słyszało, więc myślę, że
        również "animals" przyjmie z zachwytem.
        • wieniak Re: Pink Floyd 02.07.05, 18:19
          A co powie twoje ucho na małą 'UmmęGammę'?
          • good_morning Re: Pink Floyd 03.07.05, 11:28
            cwir cwir.ciemny las.tup tup.uciekaj!
            znow musze sie z Toba zgodzic. powod:ciekawie wybierasz.
      • Gość: luukasz4 Re: Pink Floyd IP: *.stud.uni-goettingen.de 02.07.05, 20:22
        brakuje childhood's end???????????????????????????//
        nie pomylily Cie sie zespoly??????????
        • Gość: zaix Re: Pink Floyd IP: *.elomza.pl / *.elomza.pl 02.07.05, 22:49
          > brakuje childhood's end???????????????????????????//
          > nie pomylily Cie sie zespoly??????????

          Sugerujesz, że pomyliłem Pink Floyd z Marillion albo Iron Maiden? Owszem, te
          dwie ostatnie kapele nagrały utwór o tytule "Childhood's End" ale taki sam tytuł
          ma kompozycja Gilmoura z płyty Pink Floyd "Obscured by Clouds" (z 1972 roku).


      • Gość: Robercik Re: Pink Floyd IP: *.chello.pl 02.07.05, 23:48
        Trzeba być głuchym, żeby polecać akurat "Pulse".
        • wieniak Re: Pink Floyd 02.07.05, 23:53
          Ten Bobik chce chyba linczu.
          • Gość: Robercik Re: Pink Floyd IP: *.chello.pl 03.07.05, 00:05
            Uważaj żebyś się nie zapluł z wrażenia odwagi własnej.
            • wieniak Re: Pink Floyd 03.07.05, 00:14
              Nic nie rozumiem.
              • Gość: Robercik Re: Pink Floyd IP: *.chello.pl 03.07.05, 00:17
                To mnie akurat nie dziwi.
                • wieniak Re: Pink Floyd 03.07.05, 00:49
                  Uważaj, Bobek, bo zapanuje między nami wrogość.
                  • Gość: luukasz4 Re: Pink Floyd IP: *.stud.uni-goettingen.de 03.07.05, 00:56
                    no tak, ale wtopa. sorry
                  • Gość: Robercik Re: Pink Floyd IP: *.chello.pl 03.07.05, 01:01
                    Taki z Ciebie wróg jak z koziej dupy trąba.
                    • wieniak Re: Pink Floyd 03.07.05, 01:05
                      Mówisz o sobie, Bobik. Ja nie jestem dla nikogo wrogiem.
                      Jedyne czego bardzo nie lubię to bób. Chcesz mi dać bobu?
                      • huann Re: Pink Floyd 03.07.05, 01:07
                        chłopaki! w TAKI wieczór zachowujecie się jak Waters z Gilmourem? ;P
                        trochę szacunku dla kapeli smile
                      • Gość: Robercik Re: Pink Floyd IP: *.chello.pl 03.07.05, 01:07
                        Wróg z Ciebie żaden, za to matołek i owszem.
                        • wieniak Re: Pink Floyd 03.07.05, 01:11
                          No i dałeś mi bobu. Czuję się dotknięty, Bob. Tego właśnie chciałeś???!!! Chlip.
                          • Gość: Robercik Re: Pink Floyd IP: *.chello.pl 03.07.05, 01:12
                            Ech, pajac z Ciebie, zieeew
      • marcinlet Re: Pink Floyd 03.07.05, 14:10
        Gość portalu: zaix napisał(a):

        > To zresztą nie jest typowa koncertówka, bo utwory nie są szczególnie
        zmienione
        > w
        > porównaniu do wersji studyjnych poza tym, że śpiewa je Gilmour, a nie Waters
        (c
        > o
        > w przypadku takiego "Shine On You Crazy Diamond" wyszło zdecydowanie na plus,
        > natomiast choćby do "Wish You Were Here" zdecydowanie bardziej pasował jednak
        > wokal Watersa)
        W studyjnych wersjach tych piosenek również chyba śpiewa Gilmour. Sam albo
        razem z Watersem.







      • Gość: steve Re: Pink Floyd IP: *.access.as9105.com 06.07.05, 12:39
        na plycie 'wish you were here' z 75 roku piosenke tytulowa spiewa gilmour, a
        nie waters. waters wykonywal ja na swoich solowych koncertach. nie wiem, czy
        lepiej nie gilmour...
    • Gość: cookie Re: Pink Floyd IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.07.05, 01:43
      The Wall... (wcale nie jest to najlepsza płyta w całości, ale klimatem powala)
      Później idź wstecz w czasie.
      WYWH
      DSOTM
      Jak te płyty do Ciebie dotrą, wtedy posłuchaj sobie suity Echoes.
      Później możesz słuchać "1" TPATGOD nagranej z Sydem, czy koncertowej części
      Ummagumma.
      (skróty sobie rozszyfrujesz oglądając dyskografię).
    • Gość: Magix Re: Pink Floyd IP: *.icpnet.pl 03.07.05, 10:52
      Jeśli interesuje Cie klimat "Comfortably numb" to oczywiście cały album "The
      Wall", którego czescią jest ta piosenka-polecam wydanie koncertowe. Do tego
      możesz obejrzeć sobie film Allana Parkera pod tym samym tytulem i z muzyką z
      tego albumu, a wtedy jeszcze dokładniej zrozumiesz przekaz tego albumu.
    • Gość: M:) Re: Pink Floyd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.05, 12:11
      A ja polecam podwójny album " Delicate sound of thunder" W wersji LIVE -
      zawiera to wszystko, co trzeba na poczatek smile)
    • Gość: M:) Re: Pink Floyd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.05, 13:21
      Oczywiście,że album, który polecałem wcześniej jest bez Watersa, ale to w
      niczym nie przeszkadza- zresztę , do kompletu należy dorzucić DVD tego
      ostatniego-In the flash " z koncertu w stanachsmile) I to by było na tyle.
    • bender_rodriguez Re: Pink Floyd 03.07.05, 14:33
      polecam comfortably numb
    • Gość: Listek The Final Cut IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.05, 18:04
      To plyta nagrana pod nazwa Pink Floyd jednak jest to w zasadzie dzielo wylacznie
      Watersa. Bardzo symfoniczna i klimatyczna. Polecam.
      • morsa Re: The Final Cut 03.07.05, 19:53
        Wystep Pink Floyd na Live8 -
        - magia; nadal mnie "kreci"....
        A minelo tak wiele lat, kiedy
        zdobywalam ich LP- plyty.
        Lata 70-te...... nie bylo latwo....
    • Gość: strange fruit Re: Pink Floyd IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.05, 22:56
      Nigdy nie przepadałem za PF za tę jakąś emfazę i koturnowość, ale muszę
      powiedzieć, że koncert w Londynie mnie błyskawicznie zaczarował podczas
      zmieniania kanałów tak, że sie mimowolnie zatrzymałem. Rozwarłem oczy i nie
      mogłem się oderwać przez te 20 minut od TV. Największe wrażenie zrobił na mnie
      Gilmour, którego głos nagle pokochałem, jak nigdy. Do tego jakoś perwersyjnie
      spodobał mi się ich - powiedzmy - dojrzały wygląd. Musi jakaś magia się unosiła
      w powietrzu... Zapisu wciąż słucham na okragło...
    • Gość: o-o Re: Pink Floyd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 23:55
      ANIMALS, moja ulubiona płyta floydów!
      • asagiri Re: Pink Floyd 07.07.05, 17:36
        ja uwielbiam PF a koncert w Hyde Parku zrobil na mnie olbrzymie wrazenie,
        zwlaszcza, ze zagrali razem z Watersem.
        plyta: WYWH i The Wall
        pozdrawiam fanow PF i reszte smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka