Dodaj do ulubionych

no i Gerrard out...

05.07.05, 16:20
ale jakoś nie jest mi strasznie szkoda, jak klub daje mu 100tys., a on odrzuca
to niech spierrr... tak sie zastanawiam, jaka to różnica dla takiego gościa
100tys. czy 150. dla mnie 10 funtów tygodniowo byłoby dużowink
a na pomocy Alonso sobie poradzi w środku, kogoś na boki i stykniesmile
Obserwuj wątek
    • mameluch z oficjałki 05.07.05, 16:24
      "The club has made it crystal clear we want to keep Steven at Anfield. Sadly, he
      has told us this afternoon that he will not accept our offer of an improved and
      extended contract because he wants to leave Liverpool. We very much regret the
      decision he has taken."

      www.liverpoolfc.tv/news/drilldown/N149253050705-1435.htm
      • ilhan Re: z oficjałki 05.07.05, 16:32
        A mi się wydaje, że powinni byli zrobić wszystko, żeby go zatrzymać, bo to symbol i jeden z najwybitniejszych zawodników w historii tego klubu. Niestety, zamiast docenić Stevie'ego wolą kupić kilka kolejnych hiszpańskich ogonów. Po tym jak postępują z Dudkiem tracę sympatię i zaufanie do tego klubu.
        • mameluch Re: z oficjałki 05.07.05, 16:42
          ale ile można? jak prawdziwą ikoną może być ktoś kto mówi zaraz po finale "how
          can i leave after this", "it's not about money", "i want to win things", a teraz
          okazuje się że od dłuższego czasu bardziej myślał czy więcej dadzą mu w CFC czy
          w Realuuncertain za czapkę gruszek (czyli jakieś 80tys.wink grać nie będzie, ale takiego
          LFC nie stać za bardzo na 150tys. tygodniowo dla jednego grajka, a ławka musi
          być długa (ale dlaczego taka iberyjska?).
          a kupić powinni oczywiście Angoli, np. SWP czy Kinga, może Upsona.
          z Dudkiem też mi się nie podoba co zrobilisad zacytuję może yeti'ego z forum sport:

          Mój znajomy - facet doświadczony życiowo, 50 lat i trzy żony powiedział mi
          kiedyś coś takiego. Jak już jesteś pewny że żona cię nie kocha i pewnie
          zdradza cię na boku to po prostu od niej odejdź. Ale znim to zrobisz to
          jeszcze raz wyp.... ją porządnie. Bądź pewny że do końca życia będzie cię
          wspominać z łezką w oku a i wiele razy będzie chciała żebyś wrócił. Otóż w
          finale LM Dudek tak właśnie wyp...ył Liverpool. Czas pakować manele.pzdr.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31&w=26037265
          smile
          • ilhan Re: z oficjałki 05.07.05, 16:58
            Uważam, że SG zrobił dla klubu na tyle dużo, żeby móc po siedmiu chyba sezonach w pierwszym składzie liczyć na naprawdę wyjątkowe traktowanie. Można uznać, że od podpisania poprzedniego kontraktu jego znaczenie dla drużyny wzrosło dużo więcej niż 25%, a o tyle miałaby chyba wzrosnąć jego pensja. Z jego punktu widzenia nie jest to zachłanność, a skąpstwo klubu, który, nie obawiaj się, na jego obecności w składzie szczególnie po sukcesie w LM, nie straciłby na pewno. Wystarczy policzyć ilu Japończyków miałoby ochotę na nową koszulkę Liverpoolu z jego nazwiskiem po meczu w Stambule.
            • mameluch Re: z oficjałki 05.07.05, 17:23
              ale tournee po Japonii musieli odwołać w tym rokuwink
              gdyby naprawdę chciał się dogadać i zostać - na pewno doszliby do porozumienia.
              teraz te kilka miesięcy zastanawiania bardziej wyglądają na miesiące zwodzenia.
              na zagranicznych forach dotyczących LFC często teraz pada stwierdzenie: 'żaden
              piłkarz nie jest ważniejszy niż klub'. a tak chciał być traktowany SG niestety,
              a gadki o miłości do LFC niech sobie...ekhm ekhm.
              dobra, muszę leciećsmile
              • grimsrund Re: z oficjałki 05.07.05, 22:39
                Jak mawiał nadszyszkownik Kilkujadek: "Za dobry byłem!! W dupach sie
                poprzewracało!!" sad((

                Wszystko się jeszcze okaże. A może się okazać i to, że SG zgaśnie w Realu jak
                Beckham i Owen. Ale sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało... sad(
                • grimsrund Re: z oficjałki 06.07.05, 10:58
                  Kurde, Gerrard kapryśny jak panna na wydaniu. Dziś zostaje na Anfield. A co
                  jutro? smile)
                  • mallina Re: z oficjałki 06.07.05, 12:37
                    wszystko tylko nie Realwink))
                  • mameluch Re: z oficjałki 06.07.05, 12:51
                    tak czy tak częśc zaufania na pewno utracił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka