mawkish 23.07.05, 23:11 jakie wrażenia? Czy to jest jazz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mawkish Re: Mike Patton&Kaada czyli Romances 23.07.05, 23:12 poza tym: witam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Re: Mike Patton&Kaada czyli Romances 28.07.05, 20:31 coś to jest, ale jazz raczej nie jeśli "romances" ci trafia, to polecam fantomas "directors cut" - płyta w podobny deseń, a według mnie znacznie bardziej udana - "romances" zbyt monotonne są w moim odczuciu, z kawałka na kawałek płyta zaczyna nużyć swoją powtarzalnością... a "directors cut" stawia na nogi! Odpowiedz Link Zgłoś
mawkish Re: Mike Patton&Kaada czyli Romances 31.07.05, 00:16 mnie już romances postawiło na nogi (przeraziło!) a więc...co to za 'coś'? Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Re: Mike Patton&Kaada czyli Romances 31.07.05, 18:46 to jest postmodernizm w muzyce Odpowiedz Link Zgłoś
good_morning Re: Mike Patton&Kaada czyli Romances 22.08.05, 03:15 nie nie nie! bac sie nie trzeba jako zaprzysiegla pattonomaniaczka radze znajomosc z nim lagodnie zaczac od 'suspended animations'/Fantomas www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/B0007PHAKQ/104-0198255-5187136?v=glance a jak ktos lubi bardziej przyswajalnie i aksamitnie to Eyvind Kang z Pattonem. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś