Gość: Argus
IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl
28.08.02, 23:25
No właśnie.O tej porze najlepiej mi się słucha muzyki.Gdzieś tak koło 24-gdy
wszystko cichnie wokół-jakoś łatwiej nastawić płytę i odpłynąć przy
dźwiękach. Faworyci na tą porę- oczywiście Pink Floyd,Dead Can
Dance,Camel,King Crimson, i.t.d.-krótko mówiąc muzyka nocy,muzyka
samotności.Taka po której ma się piękne sny. Co wam najlepiej o tej porze
wchodzi?