dwakretki
01.10.05, 18:57
po jakiego kreta gra się dzisiaj na trupach starych fortepianów, skoro
współczesne instrumenty są doskonalsze brzmieniowo? fortepian to nie wino -
im starszy tym gorszy, skrzypce natomiast z wiekiem zyskują, ale czy kazdy
skrzypek grający na epokowym instrumencie musi jęczeć i fałszować?
właśnie wysłuchałem retransmisji koncertu w radiowej 2,
czy konieczne jest granie Beethovena na dawnych instrumentach?
orkiestra współczesnych instrumentów daje pełniejsze brzmienie i jest mniej
zawodna (dęte mniej kiksują i "odpalają" pewniej).
muzyka baroku pisana była na takie instrumenty (często jest niewygodna lub
awykonalna na współczesnych) i tam są one niezbędne, ale u Beethovena?
takie mnie napadły myśli...
pozdrawiam