07.10.05, 17:15
Zafascynowanym wirtuozami E-gitary, Satrianimi itp., polecam
plyte "Cacophony" panow Jason Backer i Marthy Friedman (Megadeth).
Nie jest juz najswiezsza, ale wycinka, ktora tam odchodzi jest warta uwagi.
Obserwuj wątek
    • kolega.maynard Re: Cacophony 07.10.05, 18:09
      Cacophony to zespol, nie plyta. Jesli mialbym polecac plyte, to polece "Speed Metal Symphony" smile
      • artur666 Re: Cacophony 07.10.05, 19:39
        taaaa, wiem, mam
        gdy napisze, ze mam plyte Motorhead, to tez napiszesz, ze Motorhead to zespol
        nie plyta? :~
        • kolega.maynard Re: Cacophony 07.10.05, 19:49
          no wiesz... napisales, ze polecasz plyte "Cacophony" panow Beckera i Friedmana. Gdyby nagrali jedna plyte, to moze bym sie nie czepial, ale skoro maja dwie na koncie, to juz nie wiadomo co polecasz. Nie moja wina, ze niejasno piszesz smile

          p.s. plyta pt. Motörhead istnieje smile
          • artur666 Re: Cacophony 07.10.05, 21:47
            Motorhead...hm, mowisz jest taka plyta? Ano jest.
            kiedy ich pierwszy raz uslyszales?
            • kolega.maynard Re: Cacophony 08.10.05, 16:36
              Kiedy pierwszy raz uslyszalem Cacophony? Hmm... no jak (jako ex-tru-metal smile ) mialbym przejsc obojetnie obok utworu "Speed Metal Symphony" ? smile

              Dawno to nie bylo, bo jak oni wydali ta plyte, to ja mialem mniej niz 5 lat smile, dorosnac troche musialem w miedzyczasie smile
              • artur666 Re: Cacophony 08.10.05, 20:22
                ech, chodzilo mnie o Motorhead.
                • artur666 Re: Cacophony i wogole... 08.10.05, 20:31
                  Motorhead to niby nie na ten watek, ale jesli miales 5 lat gdy Cacophony-Speed
                  Metal Symphony wyszla to na temat Motorheadu moze raczej moglbym z twoimi
                  rodzicami pogadac. Niestety moji synowie nie chca sluchac muzyki rockowej.
                  Cacophony znam juz od poczatku ich istnienia, bo moj perkusista byl nimi wtedy
                  oczarowany, a ja jako zawziety fan Megadeth tez bylem w temacie, chodziaz
                  osobiscie w rocku lubie bardziej twarde i suche brzmienie anizeli popisy
                  wirtuozerji.
                  Niesmiertelny Motorhead znam od konca lat 70-tych, gdy w Polsce sluchano
                  Wodeckiego. Jak widzisz jestem dinosaurem.
    • lunalovelight Re: Cacophony 07.10.05, 21:34
      jedna z dobrych 'rzeczy', jaka zostala mi po jednym z bylych mezczyzn, to to, ze
      dzieki niemu uslyszalam, jak gra becker i co potrafil, kiedy jeszcze byl zdrowy,
      zrobic z gitara... ech! czapki z glow, uwazam, ze vai czy satriani sa ZA nim,
      nie przed nim. szkoda faceta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka