Dodaj do ulubionych

rozszyfruj pseudonim!

22.09.02, 15:45
wielu muzykow ma pseudonimy - dlaczego akurat takie, a nie inne?

mnie wlasnie olsnilo w jednym przypadku: eminem - M&M, doskonale drazetki
czekoladowe

sens tego pseudo jest zatem taki: przywiazanie do przezyc i tesknot z
dziecinstwa symbolizowane przez slodycze, oraz podkreslenie faktu, ze choc z
wierzchu ma sie inny kolor, to w srodku jest sie czekoladowym

no i M&M akurat bo np. MC Nestle juz brzmi glupio, czy tez DJ Milky (choc to
akurat mialoby sens)
Obserwuj wątek
    • wielkie_nic mówisz poważnie, czy żartujesz? 22.09.02, 17:22
      tongue_out tongue_out tongue_out
      • fnoll czy Nic moze byc Wielkie? 22.09.02, 18:24
        twoj nick zdradza, iz jestes czlowiekiem paradoksow, nie powinienes miec zatem
        klopotow ze zrozumieniem, ze mozna jednoczesnie mowic powaznie i zartowac

        pzdr wink

        fnoll
        • mirabilis Re: czy Nic moze byc Wielkie? 22.09.02, 20:29
          Pamiętam, że kiedy Guns and Roses było jeszcze popularne, wybuchnął skandal.
          Wokalista wszem i wobec ogłosił, że nazywa się: William Axel Rose - w skrócie
          W.A.R. Wtedy byłam, co tu dużo ukrywać, głupim pacholęciem i strasznie się tym
          podniecałamwink)))
        • wielkie_nic Re: czy Nic moze byc? 23.09.02, 00:43
          fnoll napisał:

          > twoj nick zdradza, iz jestes czlowiekiem paradoksow, nie powinienes miec
          zatem
          > klopotow ze zrozumieniem, ze mozna jednoczesnie mowic powaznie i zartowac
          >
          > pzdr wink
          >
          > fnoll

          widzę, że to jakaś szeroko zakrojona akcja deszyfracji pseudonimów. skoro tak,
          to może wyjaśnisz takie dziwaczne nazwy jak np.: majka jeżowska, violetta
          villas, anita lipnicka... mieeeetek szcześniak...
          • ydorius To w miarę proste... 23.09.02, 12:47

            Wszystkie wymienione przez Ciebie osoby zastosowały typową sceniczną mimikrę,
            ale niezbyt udaną. Po prostu zmieniły sobie imiona / nazwiska na podobne, ale
            inaczej brzmiące. Oto krótka historia każdego z nich:

            majka jeżowska - własc. Mieczysława Jeż. Ze względów marketingowych (praca z
            dziećmi, image 14latki) postanowiłą zmienić zbyt poważnie brzmiące imię i
            nazwisko na trochę bardziej niepoważne. Najpierw występowała jako Majka Jeż,
            jednak jej impresario (który akurat ją lansował przez przezło godzinę) zwrócił
            uwagę, że wypadałoby zmienic nazwisko na bardziej polsko brzmiące. Stąd
            najpiejw Jeżyńska (niestety nie przyjęło się, gdyż pewna 85 letnia mieszkana
            warszawskiej starówki już sie tak nazywała i samolubnie przywiązana do swych
            danych osobowych założyła sprawę w sądzie), a następnie Jeżowska.

            violetta villas - własc. Zbigniewa Strąk. Na zasadzie zwykłego podobieństwa
            fonetycznego przemianowała się na Violettę Villas (co wiązało się poniekąd, że
            od dziecka marzyła o willi położonej wśród lasów, a przynajmniej wśród takich
            łąk przed laty nad brzegiem ruczaju, ale tego ostatniego z kolei nijak nie dało
            się wrzucić w nazwisko....)

            anita lipnicka - własc. Agnieszka Lipko. Spokrewniona z TYM Lipko nie chciała,
            by rodzinne koligacje przeszka... pomagały jej w karierze. Najpierw
            (krótkotrwale, mniej więcej przez okres jaki potrzebuje pięć gram
            radioaktywnego uranu połowicznie się rozpaść) występowała jako Anita Lipko-to-
            nie-ja, następnie wiedziona scenicznym instynktem samozachowawczym, zmieniła
            zazwiasko na obecnie chyba używane, czyli Anita Lipnicka.

            mieeeetek szcześniak - własc. Mieczysław Wcześniak. Z powodów scenicznych
            zmienił nazwisko na bardziej kojarzące się ze szczęściem, radością, podobnie
            jak cała jego muzyka. Stąd początkowe Szczęściak, a następnie częściowy powrót
            do korzeni (ang. back to the roots bloody roots) i zmiana nazwiska na
            Szcześniak...

            ot i cała tajemnica...
            wyjaśnić coś jeszcze?
            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
            • Gość: Znawca Re: To w miarę proste... IP: 5.2.1R1D* / 198.208.26.* 23.09.02, 13:00
              Jasne, proponuje teraz nazwe zespolu "Szturchniecie bladego cycka".
            • wodnik74 Re: To w miarę proste... 23.09.02, 16:06
              smile)))))))))))))
    • Gość: duda Re: rozszyfruj pseudonim! IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.09.02, 20:49
      Nie wiem czy słyszeliście o ostatnich doniesieniach. Otóż z ściśle tajnego
      raportu polskiego odpowiednika CIA (nie wiem jak to się teraz po roszadach
      nazywa), ogłoszonego wczoraj(nie pytajcie gdzie bo to tajny raport) można się
      dowiedzieć o ścisłych powiązaniach zespołu ICH TROJE z terorystami. Prawdziwa
      nazwa zespołu brzmi ICH TRUJĄ,plany terorystów zasadzają się na uzależnieniu
      40 mln Polaków od dżwięków podprogowych umieszczonych w piosenkach Ich Trują.
      Cel jest prosty jako filar NATOsmile)niebędziemy zdolni do jakichkolwiek akcji
      mających na celu przywrócenie ładu na naszej kochanej planecie. Polscy agenci
      wpadli także na trop podobnej afery w krajach anglosaskich, znany i lubiany
      mega popowy zespolik Passion Fruit nosi utajniony kryptonim Poisonus Fruit.
      Cała sprawa jest bardzo poważna, z raportu wynika że terorystyczna działalnośc
      zespołu Ich Trują jest bardzo zaawansowana, już około 50% naszych rodaków
      zostało zakodowantch tajemniczymi dźwiękami.
    • wielkie_nic kolejne pseudonimy do deszyfracji proszę. 24.09.02, 21:44
      a ten taki zespół, o którym ostatnio głośno... no... cholera... jak im tam...
      o! Koolki of Death! to dopiero nazwa terrorystyczna, nie? przecież po polsku to
      znaczy "Kule Śmierci"... pewnie stąd tacy oni buntowniczy.
      • Gość: huanita Re: kolejne pseudonimy do deszyfracji proszę. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 10:32
        I napewno Kulki śmierci mają coś wspólnego z Ich trują. Nie dajcie się nabrać
        na zapewnienia o braku jakiegokolwiek związku.
    • Gość: duda Re: rozszyfruj pseudonim! IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.09.02, 17:38
      Swoją drogą bardzo dobrze zaszyfrował się Andrzej Krzywy ze swoim
      satanistycznym zespolem De Mony. 666 the number of the mono.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka