Gość: Nancy
IP: *.chello.pl
04.11.05, 00:38
a wlasciwie samo wreczenie nagrody?to jakis absurd. byle jakie studio
wystilizowane na sale głowną, jakas tam publicznosc. czy oni naprawde mysla,
ze nikt sie nie kapnal, ze to bylo wczesniej nagrywane? nie mam nic przeciwko
by zarejestrowac to wczesniej-bo w koncu jest kilkanascie regionalnych stacji-
, ale po co ta szopka, to udawanie, ze jest to "live".
poza tym dziwne, ze na ema bylo tak duzo ameryk. wykonawcow w nominacjach.
skoro to jest european to european artists powinni byc brani pod uwage. co do
amerykanow to moim zdaniem mozna by stworzyc oddzielna kategorie. nasz
kontynent tez ma sporo do zaoferowania i warto 'rodzimych' artystow promowac
tak jak to bylo na pierwszym EMA w Berlinie. Kazdy wiedzial kto jest kto- Tom
Jones, Roxette, George Micheal- wszyscy ci europej.!!wykonawcy, ktorzy byli
wowczas na topie. amerykanski akcent byl wtedy ledwo namacalny. przez kilka
pierwszych lat EMA bawilo i interesowalo, z czasem sukcesywnie zaczal sie
poziom zanizac. no i niestety teraz jest tylko Usher, 50 cent, SNOOP doggy
dog, gwen i reszta U.S.owców. 'w kulturze globalnej, sławmy odmienność'.
PS. widzieliscie Madonne? mam wraznie, ze babaeczka totalnie sie
zeuropeizowała, albo chce za taka uchodzic. a zreszta.niewazne, moze sie
czepiam.