cze67 07.10.02, 14:34 Chodzi o wykonawcow, ktorych ostatnia plyta byla najlepsza w karierze. Ja rzucam trzy The Beatles - Abbey Road The Police - Synchronicity My Bloody Valentine - Loveless Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
philip_marlowe No cieżko odpowiedzieć 07.10.02, 15:04 bo chyba wymieniłeś Beatlesów. Z Police się nie zgodzę. Dla mnie lepsza jest Reggata. Kurde musze pomysleć. Zadałes mi klina. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: No ciez˙ko odpowiedziec´ 07.10.02, 15:07 philip_marlowe napisa?: Zada?es mi klina. Zadac moglem Ci bobu. Klina Ci zabilem... Odpowiedz Link Zgłoś
philip_marlowe No to zabiłeś mi klina 07.10.02, 15:15 Tak czy inaczej musze pogrzebać w pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
homohedonistus Najlepsze odejscie dopiero nastąpi... 07.10.02, 15:32 Jestem gotów przyznać ten tytuł BUDCE SUFLERA, pod warunkiem że nagrają wreszcie pożegnalną płyte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Laik Re: Najlepsze odejscie dopiero nastąpi... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.02, 17:26 Jeśli Ich Troje nagrali teraz ostatnią,to może posłucham wszystkich poprzednich i stwierdzę Odpowiedz Link Zgłoś
homohedonistus mam cię... 07.10.02, 18:43 Gość portalu: Laik napisał(a): > Jeśli Ich Troje nagrali teraz ostatnią,to może posłucham wszystkich poprzednich > > i stwierdzę A więc kolega się przyznaje, że słuchał ostatniej płyty Ich Troje. Teraz czeka cię tylko ostracyzm. Bój się stwora! Odpowiedz Link Zgłoś
munky Re: Najlepsze odejscie 07.10.02, 18:36 Według mnie Soundgarden. Rozpadli się w momencie kiedy byli naprawde na szczycie. Myśle że nie nagraliby juz równie dobrych płyt jak ostatnia Down On The Upside, a już napewno nic lepszego niż Superunknown Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Najlepsze odejscie IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 07.10.02, 22:31 munky napisał: > Według mnie Soundgarden. Rozpadli się w momencie kiedy byli naprawde na > szczycie. Myśle że nie nagraliby juz równie dobrych płyt jak ostatnia Down On > The Upside, a już napewno nic lepszego niż Superunknown No... jeżeli tak mamy to rozumieć to dokładnie to samo można powiedzieć o Faith No More. Z tym że "Album Of The Year" to nie jest ich najlepsza płyta ale z całą pewnością zalicza się do "wielkiej czwórki" (TRT,AD,KFADFFAL,AOTY). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MoleR Re: Najlepsze odejscie IP: *.bci.net.pl 08.10.02, 08:50 Gość portalu: As napisał(a): > munky napisał: > > > Według mnie Soundgarden. Rozpadli się w momencie kiedy byli naprawde na > > szczycie. Myśle że nie nagraliby juz równie dobrych płyt jak ostatnia Down > On > > The Upside, a już napewno nic lepszego niż Superunknown > > > No... jeżeli tak mamy to rozumieć to dokładnie to samo można powiedzieć o Faith > > No More. Z tym że "Album Of The Year" to nie jest ich najlepsza płyta ale z > całą pewnością zalicza się do "wielkiej czwórki" (TRT,AD,KFADFFAL,AOTY). No cóż, wcale nie byłbym taki pewny, czy Album roku, nie był najlepszym dziełem FnM. Jestem na tyle chorym fanem, że nie potrafię wskazać najlepszej ich płyty, gdyż wszystkie, na których głosem swym udzielał się Patton, są doskonałe. Po Album Roku jednak teraz sięgam najczęściej... Niemniej, odejście mieli wyrąbiste...zrobić arcydzieło i umrzeć!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Najlepsze odejscie IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.10.02, 10:07 Gość portalu: MoleR napisał(a): > Gość portalu: As napisał(a): > > > munky napisał: > > > > > Według mnie Soundgarden. Rozpadli się w momencie kiedy byli naprawde > na > > > szczycie. Myśle że nie nagraliby juz równie dobrych płyt jak ostatnia > Down > > On > > > The Upside, a już napewno nic lepszego niż Superunknown > > > > > > No... jeżeli tak mamy to rozumieć to dokładnie to samo można powiedzieć o > Faith > > > > No More. Z tym że "Album Of The Year" to nie jest ich najlepsza płyta ale > z > > całą pewnością zalicza się do "wielkiej czwórki" (TRT,AD,KFADFFAL,AOTY). > > No cóż, wcale nie byłbym taki pewny, czy Album roku, nie był najlepszym dziełem > > FnM. Jestem na tyle chorym fanem, że nie potrafię wskazać najlepszej ich płyty, > > gdyż wszystkie, na których głosem swym udzielał się Patton, są doskonałe. Po > Album Roku jednak teraz sięgam najczęściej... > Niemniej, odejście mieli wyrąbiste...zrobić arcydzieło i umrzeć!!! > )) A ja potrafię. I będzie to taka kolejność: AD-TRT-KFADFFAL-AOTY-IY-WCAL Z tym że dwie pierwszze są prawie tak samo genialne. Ale ja też ostatnio słucham najwięcej Albumu Roku może dlatego, że parę miesięcy temu kupiłem sobie wreszcie kompakt ... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cavafis47 Re: Najlepsze odejscie IP: *.marketscore.com / 10.101.3.* 07.10.02, 19:27 Nick Drake...... choc gdyby wiedzial ze jego piosenki beda uzywane w reklamach umarl by chyba predzej......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Najlepsze odejscie IP: *.tlsa.pl 08.10.02, 08:00 kobong "chmury nie bylo" - chociaz (z tego co wiem) wydali tylko dwie plyty, druga byla lepsza kyuss "...and the circus leaves town" - moze nie jest najlepsza, ale porownywalna z "blues for the red sun" i "welcome to the sky valley" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soso Re: Najlepsze odejscie IP: 195.41.66.* 08.10.02, 13:14 Dobra jest IX Led Zeppelin Chyba lubie ja sluchac najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cze67 Re: Najlepsze odejscie IP: *.se.com.pl / 172.16.22.* 08.10.02, 14:52 Gos´c´ portalu: soso napisa?(a): > Dobra jest IX Led Zeppelin Chyba lubie ja sluchac najbardziej. Chodzi o In Trough The Out Door czy Code? Odpowiedz Link Zgłoś