Dodaj do ulubionych

BLACK SABBATH

IP: *.pl / 192.168.0.* 14.10.02, 15:55
A fani Sabbsów żyją jeszcze...?
Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: BLACK SABBATH IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 14.10.02, 16:06
      Zgłaszam się.
      • jasiek666 Re: BLACK SABBATH 14.10.02, 16:08
        No to trzech nas jest (na razie)
        • vulture Re: BLACK SABBATH 14.10.02, 16:12
          Czterech.
          • kadriana kobietki też:)) 14.10.02, 17:56
            • michalgajzler Re: Black Sabbath 14.10.02, 18:36
              Właściwie to ja jestem fanem jednej ich płyty (Paranoidsmile
              ale co mi tam, tez się wpisujęwink.
    • dreaded88 To tylko zombie 14.10.02, 18:02
      Żywych wykosiła ta paskuda z okładki "Dehumanizera".
      • Gość: Argus Re: To tylko zombie IP: *.cc.uni.torun.pl 14.10.02, 18:35
        dreaded88 napisa?:

        > ?ywych wykosi?a ta paskuda z ok?adki "Dehumanizera".
        I mogla wykosic paskudna muzyka z tego albumu-oczywiscie przyrownujac do starych albumow tego swietnego zespolu.
        • Gość: As Dehumanizer IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 14.10.02, 19:31
          Gość portalu: Argus napisał(a):

          > dreaded88 napisa?:
          >
          > > ?ywych wykosi?a ta paskuda z ok?adki "Dehumanizera".
          > I mogla wykosic paskudna muzyka z tego albumu-oczywiscie przyrownujac do
          staryc
          > h albumow tego swietnego zespolu.

          A według mnie Dehumanizer to jeden z 2 najlepszych albumów niepełnego Sabatu.
          Drugim jest "Cross Purposes".
          Dehumanizer jest ciekawym albumem ze względu na:
          1) Wyjątkowy ciężar brzmienia (I like it!)
          2) Brak słabych utworów
          3) Ciekawe teksty
          4) Klimat całości - taki bardziej sajensfikszon-futurystyczny niż zawsze
          5) Parę zarąbistych utworów - Computer God, TV Crimes, Master Of Insanity, I
          6) Spójność stylistyczną

          To jest moja opinia. Wolę słuchać Dehumanizera niż np. Never Say Die, Technical
          Ecstasy czy nawet (o zgrozo!) debiutu.

          Pozdrawiam
          • Gość: As Re: Dehumanizer (okładka) IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 14.10.02, 19:37
            Choć faktycznie okładka za ciekawa nie jest ... zupełnie nie pasuje do tego
            albumu.
          • jasiek666 Re: Dehumanizer 15.10.02, 09:46

            Dehumanizer nie jest ciekawym albumem ze względu na:
            1. kompletny brak polotu
            2. nudę wiejącą z kompozycji
            3. utwory w najlepszym wypadku co najwyżej przyzwoite
            4. brak świeżości i wszechobecna sztuczność
            5. ciężar brzmienia zamiast powalać jest po prostu męczący
            6. niewykorzystany potencjał duetu iommi / dio - zmarnowana szansa nagrania
            dobrej płyty
            7. idiotyczne video do "tv crimes"


      • jasiek666 Re: To tylko zombie 15.10.02, 09:07
        dreaded88 napisał:

        > Żywych wykosiła ta paskuda z okładki "Dehumanizera".

        Przeżyłem nawet rapowanie IceT w "Illussion of power", więc co mi tam paskuda z
        dehumanizera.
        • cze67 Ozzy only! 15.10.02, 13:18
          Nie bede zbyt oryginalny- dla mnie liczy sie tylko muzyka nagrana z Ozzym.
          Nawet powszechnie krytykowana Technical Extasy bardzo mi sie podoba...
          • Gość: As Re: Ozzy only! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 15.10.02, 13:46
            cze67 napisał:

            > Nie bede zbyt oryginalny- dla mnie liczy sie tylko muzyka nagrana z Ozzym.
            > Nawet powszechnie krytykowana Technical Extasy bardzo mi sie podoba...

            Nie no, jasne że prawdziwy Sabat to tylko ten z pierwotnego składu. Tak się
            jednak głupio składa że nawet po odejściu Ozziego Iommiemu został duży talent
            do układania świetnych riffów i komponowania bardzo udanych utwórów. I co z tym
            fantem zrobić?
            • cze67 Re: Ozzy only! 15.10.02, 13:50
              Gos´c´ portalu: As napisa?(a):
              I co z tym fantem zrobic´?

              No nie wiem, moze pozostawic sprawy wlasnemu biegowi?
              • Gość: As Re: Ozzy only! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 15.10.02, 13:53
                cze67 napisał:

                > Gos´c´ portalu: As napisa?(a):
                > I co z tym fantem zrobic´?
                >
                > No nie wiem, moze pozostawic sprawy wlasnemu biegowi?

                Czyli co ?? smile
                Słuchać Sabatu bez Ozziego i przyznawać że zdarzają się niezłe płyty i utwory
                czy obrazić się na cały swiat i nie słuchać ?
                • cze67 Re: Ozzy only! 15.10.02, 13:59
                  Gos´c´ portalu: As napisa?(a):

                  > Czyli co ?? smile
                  > S?uchac´ Sabatu bez Ozziego i przyznawac´ z˙e zdarzaja˛ sie˛ niez?e p?yty i
                  utwory
                  > czy obrazic´ sie˛ na ca?y swiat i nie s?uchac´ ?

                  mysle, ze wyjscie jest o wiele prostsze - sluchac tego, co sie komu podoba...
            • jasiek666 Re: Ozzy only! 15.10.02, 14:00
              Gość portalu: As napisał(a):

              > Nie no, jasne że prawdziwy Sabat to tylko ten z pierwotnego składu. Tak się
              > jednak głupio składa że nawet po odejściu Ozziego Iommiemu został duży talent
              > do układania świetnych riffów i komponowania bardzo udanych utwórów. I co z
              tym
              > fantem zrobić?

              Iommi sam sobie z tym fantem doskonale poradził, objawiając swój talent do
              komponowania dobrych utworów od czasu "mob rules" już nadzwyczaj rzadko.
              • Gość: As Re: Ozzy only! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 15.10.02, 14:32
                jasiek666 napisał:

                > Gość portalu: As napisał(a):
                >
                > > Nie no, jasne że prawdziwy Sabat to tylko ten z pierwotnego składu. Tak si
                > ę
                > > jednak głupio składa że nawet po odejściu Ozziego Iommiemu został duży tal
                > ent
                > > do układania świetnych riffów i komponowania bardzo udanych utwórów. I co
                > z
                > tym
                > > fantem zrobić?
                >
                > Iommi sam sobie z tym fantem doskonale poradził, objawiając swój talent do
                > komponowania dobrych utworów od czasu "mob rules" już nadzwyczaj rzadko.

                A sądzisz że on jest świadom tego faktu ?
                • jasiek666 Re: Ozzy only! 15.10.02, 14:49
                  Gość portalu: As napisał(a):

                  > > Iommi sam sobie z tym fantem doskonale poradził, objawiając swój talent do
                  >
                  > > komponowania dobrych utworów od czasu "mob rules" już nadzwyczaj rzadko.
                  >
                  > A sądzisz że on jest świadom tego faktu ?

                  Niektóre z utworów wykonywanych przez Black Sabbath w latach 80tych i 90tych są
                  tak wątpliwej jakości, iż tworzenie ich przez osobę o tak wyjątkowym talencie
                  jak Tony Iommi po prostu musiało być przemyslanym działaniem. Niewyjasnione
                  natomiast jak dotąd pozostają motywy takiego działania. wink)))
                  • Gość: As Re: Ozzy only! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 15.10.02, 15:13
                    jasiek666 napisał:

                    > Gość portalu: As napisał(a):
                    >
                    > > > Iommi sam sobie z tym fantem doskonale poradził, objawiając swój tale
                    > nt do
                    > >
                    > > > komponowania dobrych utworów od czasu "mob rules" już nadzwyczaj rzad
                    > ko.
                    > >
                    > > A sądzisz że on jest świadom tego faktu ?
                    >
                    > Niektóre z utworów wykonywanych przez Black Sabbath w latach 80tych i 90tych

                    >
                    > tak wątpliwej jakości, iż tworzenie ich przez osobę o tak wyjątkowym
                    talencie
                    > jak Tony Iommi po prostu musiało być przemyslanym działaniem. Niewyjasnione
                    > natomiast jak dotąd pozostają motywy takiego działania. wink)))

                    A może odpowiedź na pytanie o motywy znajdziemy w środku okładki "The Eternal
                    Idol"??
                    Mam na myśli sztuczne podczepianie się pod nowe trendy muzyczne (wspomniany Ice
                    T w Ilussion Of Power).
                    • jasiek666 Re: Ozzy only! 15.10.02, 16:05
                      Gość portalu: As napisał(a):

                      > A może odpowiedź na pytanie o motywy znajdziemy w środku okładki "The Eternal
                      > Idol"??
                      > Mam na myśli sztuczne podczepianie się pod nowe trendy muzyczne (wspomniany
                      Ice
                      > T w Ilussion Of Power).

                      Dopóki Iommi nie nagra czegoś razem z Fredem Durstem będę wierzył, że tak nie
                      jest.
                      • vulture Ozzy niekoniecznie only 15.10.02, 17:52
                        A ja n.p. lubię płytę "Born Again", mimo fatalnej produkcji. Wywaliłbym z
                        niej tylko ostatni kawałek, a reszta niech sobie leci. Nie żeby arcydzieło, ale
                        w niedzielny poranek znakomicie rozkręca.
    • Gość: Marcel Moje ulubione kawałki Black Sabbath IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 18:25
      Planet Caravan i Solitude. Wiem, ze nie jest to klasyka na miarę Iron Mana czy
      War Pigs, ale te lubię najbardziej.
      • Gość: As Re: Moje ulubione kawałki Black Sabbath IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 15.10.02, 18:41
        Gość portalu: Marcel napisał(a):

        > Planet Caravan i Solitude. Wiem, ze nie jest to klasyka na miarę Iron Mana
        czy
        > War Pigs, ale te lubię najbardziej.

        Jak to nie jest jak jest smile
      • dreaded88 Re: Moje ulubione kawałki Black Sabbath 15.10.02, 18:45
        "Fairies wear boots"
        "Black Sabbath"
        "Sabbath Bloody Sabbath"
        • ihopeyouwilllikeme Re: Moje ulubione kawałki Black Sabbath 16.10.02, 10:29

        • Gość: SaTyR Re: Moje ulubione kawałki Black Sabbath IP: *.bphpbk.pl 16.10.02, 19:29
          Sabbath Bloody Sabbath to thebeściak smile
          A tak ogólnie to nie mogę przyzwyczaić się do płyt bez Ozziego
          Pozdro
          • vulture Re: Moje ulubione kawałki Black Sabbath 17.10.02, 05:16
            I. Z Ozzym

            Black Sabbath
            Paranoid
            Iron Man
            Sabbath Bloody Sabbath
            Into The Void
            Never Say Die
            Children Of The Grave

            II. Z Dio

            Neon Knights
            Die Young
            Mob Rules
            Turn Up The Night
            Computer God
            Time Machine
            Master Of Insanity

            III. Z Gillanem

            Trashed
            Born Again
            Zero The Hero

            IV. Z Glennem Hughesem

            In For The Kill

            V. Z Tony Martinem

            Headless Cross
            Anno Mundi
            The Hand That Rocks The Cradel

            Więcej grzechów nie pamiętam...
            • ihopeyouwilllikeme Re: Moje ulubione kawałki Black Sabbath 18.10.02, 17:01

    • Gość: As Czy jest jeszcze jakaś szansa ? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.10.02, 17:29
      Czy jest szansa na to że ukaże się płyta studyjna Sabbsów w klasycznym
      składzie? Po reaktywacji grupy i po wydaniu koncertowej "Reunion" (znakomitej)
      użo się o tym mówiło. Gdzieś tam czytałem, że zespół już wybrał producenta do
      pracy nad płytą, że muzycye już mają nagrywać. A jakiś czas później znalazłem w
      sieci stwierdzenie Ozziego które brzmiało mniej wiecej tak: " już byliśmy w
      studio, Tony coś tam sobie brzdąkał na gitarce i nie potrafił wymyślić żadnego
      ciekawego riffu, ja nie umiałem ułożyć żadnej interesującej linii wokalnej a
      Geezerowi nic nie przychodziło do głowy co chciałby przekazać w tekstach i
      daliśmy sobie spokój". No więc ja się pytam, czy jest jeszcze jakaś szansa ? Bo
      znowu Iommi kiedyś powiedział, że do składu "kombinowanego" z lat '80 i '90
      wracać już nie będzie, że zrozumiał że prawdziwy Sabbath to Ozzy, Geezer, Bill
      i on.
      Jak wam się wydaje ?
      • vulture Re: Czy jest jeszcze jakaś szansa ? 19.10.02, 13:17
        Czytałem właśnie na interii bodajże, że Tony Iommi nie wyklucza ponownej
        współpracy muzyków - zespół już pracował z Rickiem Rubinem, nad kilkoma nowymi
        utworami, ale ostatecznie żadnego nie zarejestrował, a wokalista jest obecnie
        zajęty udziałem w telewizyjnej żenadzie. Może któregoś dnia, jak będzie mniej
        pijany, zabierze się do porządnej roboty (i zamknie gdzieś córunię, żeby mu
        wstydu nie robiła).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka