Dodaj do ulubionych

Rock and rollowe kino

27.10.02, 15:14
Filmy, niekoniecznie muzyczne, jednakowoz majace z muzyka wiele wspolnego,
np. przez swoj charakter czy tez z prozaicznego powodu - muzyke do nich
skomponowal znany muzyk.
Moja lista
- Powiekszenie - Antonioniego, bo dzieje sie w swingujacym Londynie a w
Yardbirdsach graja Beck i Page
- Yellow Submarine - Dunninga, wiadomo - Beatlesi
- Lowca Androidow - Scotta - muzyka Vangelisa, ktora nie jest jedynie
ilustracja, ale po prostu jednym z aktorow (to znaczy odgrywa wazna role,
jakkolwiek to zabrzmi)
- Matrix - wspanialy sundtrack!, niby rozni wykonawca, a jakoby jeden
- Biegnij Lola, biegnij - Tykwera, techno na najwyzszym poziomie w kazdej
minucie filmu
- Woodstock - oczywistosc

Obserwuj wątek
    • starshine Re: Rock and rollowe kino 27.10.02, 15:27
      Cala masa musicali....
      - Jesus Christ Superstar
      - Hair
      - Sounds of music
      - Grease (bardzo glupi musical z bardzo dobra muzyka)
      - Yentl
      - Deszczowa piosenka

      ... i filmow z Muzyka
      - Finian's Rainbow (jeden z moich ukochanych, choc rownie naiwnego filmu ze
      swieczka szukac)
      - About a boy
      - You've got mail (i ten Harry Nilsson tam....... mrrr... i "Over the
      rainbow"...)
      - the star is born

      wiecej nie wymienie, bo musze isc na obiad wink
      • cze67 Re: Rock and rollowe kino 27.10.02, 15:45
        starshine napisa?a:
        >
        > wiecej nie wymienie, bo musze isc na obiad wink

        Smacznego!!!
    • homohedonistus Re: Rock and rollowe kino 27.10.02, 16:23
      "Głośniej od bomb" - grają KOMETY(utwory własne i PARTII), do tego w filmie
      pojawia się Lech Janerka.
      • cze67 Re: Rock and rollowe kino 27.10.02, 16:42
        homohedonistus napisa?:

        > "G?os´niej od bomb" - graja˛ KOMETY(utwory w?asne i PARTII), do tego w filmie
        > pojawia sie˛ Lech Janerka.

        To prawda, a bohater dodatkowo kocha (oprocz swojej pani) Manchester i The
        Smiths.
        • homohedonistus Re: Rock and rollowe kino 27.10.02, 16:47
          cze67 napisał:

          > To prawda, a bohater dodatkowo kocha (oprocz swojej pani) Manchester i The
          > Smiths.

          Wiedziałem, że o czymś zapomniałem.
    • martolka Re: Rock and rollowe kino 27.10.02, 17:27
      Love Story
      Absolwent
      (nie mają wiele wspólnego z muzyką jako taką, ale ta, która jest, jest bardzo
      charakterystyczna)

      no i ta kreskówka (to chyba było "O dwóch takich co ukradli księżyc") z muzyką
      Lady Pank (Marchewkowe Pole itd) smile
    • munky Re: Rock and rollowe kino 27.10.02, 20:05
      "So Fucking What" - zajebista grungowa muzyka na filmie i soundtracku
      poza tym, ogólnie fajny klimat...
      "Lost Highway" - film raczej nie o muzyce, ale po mistrzowsku wklejone piosenki
      Rammstein i Smashing Pumpkins, a na soundtracku zapadła mi w pamięci muzyka
      A.Badalamentiego( czy jak mu tam byłosmile)
      • homohedonistus Zagubiona autostrada i Henry Rollins 27.10.02, 23:51
        munky napisał:

        > "Lost Highway" - film raczej nie o muzyce, ale po mistrzowsku wklejone
        >piosenki
        > Rammstein i Smashing Pumpkins, a na soundtracku zapadła mi w pamięci muzyka
        > A.Badalamentiego( czy jak mu tam byłosmile)

        A jednego ze strażników w więzieniu grał HENRY ROLLINS.
        • munky Re: Zagubiona autostrada i Henry Rollins 28.10.02, 11:00
          homohedonistus napisał:

          > munky napisał:
          >
          > > "Lost Highway" - film raczej nie o muzyce, ale po mistrzowsku wklejone
          > >piosenki
          > > Rammstein i Smashing Pumpkins, a na soundtracku zapadła mi w pamięci muzyk
          > a
          > > A.Badalamentiego( czy jak mu tam byłosmile)
          >
          > A jednego ze strażników w więzieniu grał HENRY ROLLINS.
          >
          To prawda, chociaż dopiero za 3 razem go zlokalizowałem, chociaż wiedziałem od
          początku , że on tam gra, to wcześniej za dobrze sie ukrywałsmile.
          A tak na marginesie, to nie wiesz, czy on jeszcze grał w jakimś filmie?
          • homohedonistus Henry Rollins aktorem... 28.10.02, 11:52
            The Chase (1993)
            Johnny Mnemonic (1994)
            Heat (1995)
            Lost Highway (1996)
            Frost (1998)
            Desperate But Not Serious (1998)
            House On A hill (1999)
            The New Guy (2001)
            Scenes Of The Crime (2001)
            Past Tense (2001)
    • ugugunana Re: Rock and rollowe kino 27.10.02, 20:18
      Ptasiek - Peter Gabriel
      Rush - Eric Clapton
      Truposz - Neil Young

      Inne znakomite soundtracki:

      Znikający punkt
      Wojna światów
      Przełamując fale

      P.S. Wielka Majówka - Manaam, Siedem Życzeń - Wanda i Banda... *-)

      Pewnie jeszcze cokolwiek dorzucę
    • vulture niekoniecznie rock'n'rollowe ale... 27.10.02, 21:09
      Moje ulubione dźwięki w filmach i serialach:

      "Robin Hood" - Clannad,
      "Patriot Games" - j.w.
      (było też kilka mniej trafionych produkcji z muzą tychże lub Enyi, więc nie
      wymieniam),
      "Yellow Submarine"- wiadomo,
      "Birdy"- PG (czyli LP Passion)
      "Forrest Gump"- masa cudownych przebojów z lat 60-tych,
      "Some Like It Hot", "Gentlemen Prefer Blondes", "River Of No Return" - boska MM,
      "Wizard Of Oz" - Judy Garland "Over The Rainbow"
      "Singin' In The Rain" - Gene Kelly w piosence tytułowej

      ...i pewnie parę innych jeszcze...
      • un-j Re: niekoniecznie rock'n'rollowe ale... 30.10.02, 12:34
        vulture napisał:

        > "Birdy"- PG (czyli LP Passion)

        Mała korekta: "Birdy" to "Birdy", a "Passion" to "Ostatnie kuszenie...".

        Ostatnie "filmowe" dzieło PG - "A Long Walk Home" - do filmu "Rabbit Proof
        Fence".
    • Gość: guitargirl Re: Rock and rollowe kino IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 27.10.02, 21:23
      "Grease"... a ostatnio "8 kobiet" smile
      • martolka Re: Rock and rollowe kino 27.10.02, 21:29
        Gość portalu: guitargirl napisał(a):

        > a ostatnio "8 kobiet" smile

        Właśnie wróciłam z kina i popieram - muzyczka niczego sobie
        • Gość: Sol Re: Rock and rollowe kino IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.10.02, 21:56
          jesli chodzi o musicale - J.Ch. Superstar, Cats, Fieddler on the Roof
          jesli chodzi o "zwykle" filmy : ) - wszystko co Lyncha - Badalamenti jest
          wrosniety w lynchowskie klimaty a pozostala oprawa muzyczna jest idealnie
          dobrana. 'Requiem dla snu', "amores perros", "pump up the volume" (wiecej
          czadu), "nil by mouth", "golo i wesolo" (cuuudowna sciezka
          dzwiekowa: )), "urodzeni mordercy"
          no i filmy opowiadajace o muzyce (ale juz nie r'n'r) takie jak "Farinelli"
          czy "Amadeus"

          podejrzewam, ze zapomnialam o co najmniej 20 pozycjach ; )
          • Gość: Sol Re: Rock and rollowe kino IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.10.02, 21:57
            oczywiscie - zapomnialam o muzyce w filmach Triera
            • Gość: cze67 Re: Rock and rollowe kino IP: *.se.com.pl / 172.16.22.* 28.10.02, 09:56
              Ogladany wczoraj obraz "Zagadka niesmiertelnosci", ale tylko pierwsza polowa
              (bo wtedy znika David Bowie), dzieki Davidowi wlasnie, ale jeszcze bardziej
              piosence Bauhausu na poczatku (Bela Lugosi Is Dead, niesamowity ten Murphy).
              • Gość: Lukasz Re: Rock and rollowe kino IP: *.humangenetik-med.Uni-Goettingen.de 28.10.02, 11:07
                The wall Pink Floyd
                • martolka Shrek (n/txt) 28.10.02, 11:40
                  • Gość: cze67 Re: Shrek (n/txt) IP: *.se.com.pl / 172.16.22.* 28.10.02, 12:29
                    Easy Rider - ogladalem go bardzo dawno i nie pamietam, czy jest tam jakas
                    muzyczka, ale rockandrollowy film jest to na pewno!
    • Gość: PER Re: Rock and rollowe kino IP: *.chello.pl 28.10.02, 22:20
      Na Warszawskim Festiwalu Filmowym natknalem sie na film "Made in Israel". Bylem
      zaskoczony interesujaca (rockowa) muzyka, ale niestety nie zdolalem ustalic jej
      autora.
      O soundracku z tego filmu dostepnym w naszym pieknym kraju chyba nie mam co
      marzyc...
      • teddy4 Re: Rock and rollowe kino 28.10.02, 23:41
        TRAFFIC - genialna muza Cliffa Martineza, pierwszego perkusisty Red Hotów.
        Kliniczny ambient, zero funku.
        LOST HIGHWAY - początek światowej kariery pewnej NRD-owskiej kapeli.
        SPINAL TAP - największe obok "The Rutles" Monty Pythona, jaja z muzyki rockowej.
        TRAINSPOTTING - i wszystko na ten temat
        INTIMACY - The Clash i The Jam - niezwykle pasujący w tym filmie.
        ROMPER STOMPER - genialny, australijski film z Russellem Crowe'm jako przywódcą
        skinheadów.Nawet zbyt rokendrolowy.

        W Polsce:
        FALA - czyli Jarocin 85. Może ktoś go jeszcze kiedyś pokaże?
        GŁOŚNIEJ OD BOMB - niby mało tej muzyki. Ale już od pierwszego ujęcia widać, że
        reżyser uwielbia The Smiths (Rafał Maćkowiak odtwarzający sam sobą okładkę
        pierwszej płyty tego bendu).
        TO TYLKO ROCK - wielka chała. Ale niech ktoś pokaże mi drugi film, w którym
        występują Śmierć Klniczna, Rejestracja i Dezerter.
        • vulture "To tylko rock" i inne... 29.10.02, 08:14
          > W Polsce:
          > FALA - czyli Jarocin 85. Może ktoś go jeszcze kiedyś pokaże?
          > GŁOŚNIEJ OD BOMB - niby mało tej muzyki. Ale już od pierwszego ujęcia widać,
          że
          >
          > reżyser uwielbia The Smiths (Rafał Maćkowiak odtwarzający sam sobą okładkę
          > pierwszej płyty tego bendu).
          > TO TYLKO ROCK - wielka chała. Ale niech ktoś pokaże mi drugi film, w którym
          > występują Śmierć Klniczna, Rejestracja i Dezerter.

          Był jeszcze taki dziwny film "Koncert" z fragmentami zapisu "Rockowiska'82",
          gdzie poza gwiazdami typu Maanam i Perfect wystąpiły n.p. Krzak czy Ogród
          wyobraźni (który chyba nie nagrał nigdy płyty).
    • mallina Re: Rock and rollowe kino 29.10.02, 00:14
      "Twin Peaks"
    • homohedonistus 'Oi!Warning' 29.10.02, 00:41
      "Oi! Warning"

      "Młody człowiek zafascynowany muzyką i kulturą, zostaje skinheadem.(...)
      to smutne losy człowieka, który uczynił z przemocy religię, zaś koncerty
      stały się ważniejsze od rodziny(...)Mamy w "Oi!Warning" sceny koncertów,
      golenia na zero, walk kickbockserskich i trudu bycia working class.
      Film jest czarno-biały, co niewątpliwie dodaje mu smaku, zwłaszcza gdy w
      tle słychać Desmonda Dekkera, Bad Manners czy Terrorgruppe. Film, który
      w Niemczech był w oficjalnej dystrybucji i stał się w niektórych kręgach
      obrazem kultowym(a także przyczyną wielu zadym na linii Skins vs Nazis),
      w Polsce pokazany był dwukrotnie. A szkoda bo zdecydowanie wart jest
      obejrzenia."

      Fragment recenzji (GARAŻ #16)
    • homohedonistus 'THE SEX PISTOLS: FILTH AND FURY' (n/txt) 29.10.02, 01:20

      • homohedonistus 'The Great Rock'n'Roll Swindle' (n/txt) 29.10.02, 02:08
    • ladyblue Re: Rock and rollowe kino 29.10.02, 14:36
      The Doors - i tu w zasadzie komentarza nie trzeba... zapomnieliście czy nie
      lubicie?
      • cze67 Re: Rock and rollowe kino 29.10.02, 14:51
        ladyblue napisa?a:

        > The Doors - i tu w zasadzie komentarza nie trzeba... zapomnielis´cie czy nie
        > lubicie?

        Sklerosis, panie, sklerosis. To juz nie to co przed dwudziestu laty...
        • Gość: cze67 Re: Rock and rollowe kino IP: *.se.com.pl / 172.16.22.* 30.10.02, 10:57
          Wszystkie odcinki Bonda (najbardziej te z Connerym i, troche mniej, z Moorem) -
          i ze wzgledu na piosenki tytulowe (z moim ulubionym Live and Let Die - Wings) i
          z powodu rockendrollowej akcji.
          • ihopeyouwilllikeme Re: Rock and rollowe kino 31.10.02, 10:28

    • Gość: Kato 24-hour party people n/t IP: *.chello.pl 31.10.02, 10:37
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka