ihopeyouwilllikeme 05.01.06, 11:04 www.atu2.com/survey/ Który album wygrał ? No oczywiście. Prawie połowa głosów ( wzięło udział ponad 4000 fanów )... Spisek, normalnie spisek. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
newyearsday1981 Re: Wyniki surveya @U2 05.01.06, 13:54 Hm,no widzisz,Ajhołp,czyli coś jest na rzeczy;P ogólnie wybór najlepszych piosenek z poszczególnych płyt tudzież wybór najlepszych tras czy koncertów mnie nie zaskoczył.Woo-hoo,najlepsza na WAR jest "New Year's Day"!)No i ze starych piosenek które powinni zagrać po raz pierwszy jest "Acrobat"Peter się ucieszyno,ale zdaje sie,że "Red Hill Mining Town" na drugimhm,no i wydaje sie,że Polska jest na 5tym miejscu jeśli chodzi o odsetek ludzi słuchających U2 (a przynajmniej tych co wzięli udział w surveyu),jeśli dobrze policzyłam.Nieźleprzy okazji skoro już się tu wpisuję-Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla wszystkichpod znakiem U2,oczywiście! Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Wyniki surveya @U2 05.01.06, 15:38 Tragedia, lata 90 wygrały z 47% głosów jako najlepsza dekada w historii zespołu... Ludzie !! Jak można lata 90 uważać za ważniejsze czy lepsze, od lat 80 ?? Czym byłby ten zespół, gdyby Achtung był jego pierwszą płytą ?? Czy ktokolwiek się nad tym zastanowił ?? Kochana większości fanów, muszę się oczywiście ugiąć pod Waszą decyzją, ale grzeszycie, grzeszycie ! Pierwsze miejsce October wśród najmniej lubianych płyt boli mnie mniej, ale i tak bardzo... Z innych ciekawych wniosków: - Fani nie znieśliby odejścia kogokolwiek z U2, a jeśli już, to najłatwiej zaakceptowaliby odejście Adama ( od razu widać, że wśród uczestników surveya przeważali faceci - Wśród głosowań na najlepsze piosenki z albumów brak większych zaskoczeń, może poza niskim wynikiem " I Still Haven't Found... ". Co ciekawe, głosy w miarę równo układają się tylko przy " Under A Blood Red Sky " i " Pop " - na pozostałych płytach większośc fanów ma zdecydowanych faworytów. - Zaskakuje wynik głosowania na najlepszy b-side - kto obstawiłby u bukmacherów zwycięstwo Electrical Storm, wygrałby spore pieniądze. Kolejne miejsca już bez sensacji. - Kolejna ciekawostka to fakt, że przy zdecydowanym zwycięstwie " Pop " w głosowaniu na najbardziej niedoceniony album U2, jednocześnie aż 44% fanów uważa ponowne jego nagranie za dobry pomysł Wychodzi na to, że jest to w tej chwili jedna z kwestii najbardziej spornych - Głosujący byli bardzo niezdecydowani, gdy przyszło wybierać najlepszy cover w wykonaniu U2. Ostatecznie zwyciężyło Unchained Melody, co mnie cieszy - Tak samo cieszy mnie " The Wanderer " na pierwszym miejscu wśród najlepszych kolaboracji U2 z innymi artystami - W głosowaniu na najlepsze wykonanie SBS zwyciężyło, jak najsłuszniej, Rattle & Hum, ale juz drugie miejsce dla Slane ( wyprzedziło Under A Blood Red Sky ) jest lekkim zaskoczeniem. - Aż 51% procent fanów " generalnie lubi " remiksy U2. I już wiecie, skąd takie, a nie inne tracklisty singli - Baaaardzo niezdecydowani są fani, jeśli chodzi o teledyski U2. Z zaledwie 7% zwyciężyło video " Where The Streets Have No Name ", ale nie zauważyłem ani jednego klipu, który dostałby zero głosów. - Znamienna jest klasyfikacja tras koncertowych. Vertigo//2005 zajęła drugie miejsce ( za raczej oczywistym pierwszym dla Zoo Tv - co nie znaczy, że się z tym zgadzam ), i chyba jest to zgodne z naszymi odczuciami - Aż 70% głosujących woli oglądać U2 w halach - pewnie wynika to z faktu, iż w większości głosującymi byli Amerykanie, gdzie dwie ostatnie, halowe trasy U2 odniosły ogromny sukces, natomiast stadionowy Popmart przyjęto raczej z rezerwą. Ale z tym też się zgadzam, stadiony to nie dla mnie - Absolutnie kuriozalny i śmieszny jest wynik głosowania na " klasyczny koncert U2, który najbardziej chciałbyś zobaczyć " - co wygrało ? Czy kipiący atmosferą Red Rocks ? Niesamowity Koncert Noworoczny w Dublinie ? Niezwykle emocjonalny Popmart z Sarajeva ? Madison Square Garden z, wręcz definiującej istotę zespołu, trzeciej części Elevation Tour ? A może rozbujany w euforii Slane Castle ? Nie, moi drodzy, nic z tych rzeczy. Większość fanów U2 chciałaby obejrzeć... pierwszy koncert Zoo Tv. Ja wysiadam, po prostu brak mi słów. W takich chwilach zastanawiam się, ile ja właściwie mam wspólnego z, jakkolwiek rozumianą, " społecznością fanów U2 "... Nie staram się już tego zrozumieć, bo tego zrozumieć się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Wyniki surveya @U2 part. 2 05.01.06, 15:56 - No, to już mnie nie oburza, raczej śmieszy. Z rzeczy, na które fani mieliby ochotę podczas koncertu U2, takie banały jak taniec z Bono, mozliwość zagrania na gitarze Edga, czy zastąpienia Larry'ego na bębnach, nie miały żadnych szans z... możliwością zabrania setlisty Ludzie ! - Zaskakuje wysoki wynik " Pride " w głosowaniu na " obowiązkową " piosenkę, na której wyrzucenie z setlisty fani zgodziliby się najłatwiej. - W klasyfikacji na najlepszy utwór live, " Where The Streets Have No Name " zmiotło konkurencję, co nie jest zaskoczeniem, podobnie jak drugie miejsce " Bad ". Co ciekawe - uwzględniono tylko trzy numery z Achtunga, które, poza niezłym ( choć i tak niziutkim ) wynikiem Untila pałętają się gdzieś po dołach ( nawet " One " dostało niewiele więcej głosów od np. " Love And Peace Or Else " ). Schizofrenia ? - Aż 80% fanów woli " świetlisty atak " w Streets - oczywiste. - 65% fanów ( ten wynik zdecydowanie przeważył ) absolutnie popiera i podziwia pozamuzyczne działania Bono - ten wynik też mnie cieszy. - Prawie 88% fanów uważa, że U2 NIE sprzedało się, reklamując iPoda. Hmm, też fajnie - Eeee tam, Dallas zajął dopiero drugie miejsce w głosowaniu na najulubieńszego współpracownika U2. A z kim przegrał ? Z Antonem Corbijnem. Eeee tam... - Prawie 16% fanów ( trzecia pozycja ) uważa, iż kluczowy moment dla zespołu U2 jeszcze nie nastąpił. Wygląda na to, że U2 słuchają optymiści - biorąc pod uwagę, że aż 43% uważa ( ta odpowiedź wygrała ), iż U2 będą jeszcze ze sobą grali 13 lat lub więcej. Wśród pozostałych wyników nie ma zaskoczeń. To tyle ( i przepraszam za błędy stylistyczne i inne, to z powodu pośpiechu Pozdrowienia )))) Odpowiedz Link Zgłoś
peternurek1 Re: Wyniki surveya @U2 part. 2 05.01.06, 17:23 > - No, to już mnie nie oburza, raczej śmieszy. Z rzeczy, na które fani mieliby > ochotę podczas koncertu U2, takie banały jak taniec z Bono, mozliwość > zagrania na gitarze Edga, czy zastąpienia Larry'ego na bębnach, nie miały > żadnych szans z... możliwością zabrania setlisty Ludzie ! Ha, też się śmiałem > - W klasyfikacji na najlepszy utwór live, " Where The Streets Have No Name " > zmiotło konkurencję, co nie jest zaskoczeniem, podobnie jak drugie miejsce > " Bad ". Nie jest to zaskoczeniem. Chciałem tylko powiedziec że głosowałem na Until'a. > Co ciekawe - uwzględniono tylko trzy numery z Achtunga, które, poza > niezłym ( choć i tak niziutkim ) wynikiem Untila pałętają się gdzieś po > dołach ( nawet " One " dostało niewiele więcej głosów od np. " Love And Peace > Or Else " ). Schizofrenia ? Heh, czy schizofrenia... inaczej tego nie nazwę. Mógłbym ich tłumaczyć, tych wszystkich fanów, ale mnie wkurzyli, więc nie > - Aż 80% fanów woli " świetlisty atak " w Streets - oczywiste. Aż 20% fanów woli flagi i zielone tło, oż. > - Eeee tam, Dallas zajął dopiero drugie miejsce w głosowaniu na > najulubieńszego współpracownika U2. A z kim przegrał ? Z Antonem Corbijnem. > Eeee tam... Głosowałem na Willie'go. A Corbjin... ee, w sumie to nie robi powalających zdjęć. Oficjalne zdjęcia U2 to w ogóle nie jest rzecz za którą można ich uwielbiać. Większość przynajmniej. :] > Wygląda na to, że U2 słuchają optymiści - biorąc pod > uwagę, że aż 43% uważa ( ta odpowiedź wygrała ), iż U2 będą jeszcze ze sobą > grali 13 lat lub więcej. Też tak uważam. Co więcej, oni nie zejdą ze sceny nawet jeśli (oby nie) nastapi moment kiedy będzie to wskazane. Co jeszcze... fani uznali że mógłby wylecieć Bullet. Najpierw wywołało to omje oburzenie ale w sumie... no chyba że wrócą do Elewejszynowego albo zrobią coś co znowu mnie powali. Pride jeśli ma wyglądac tak jak wygląda, to out. Moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
peternurek1 Re: Wyniki surveya @U2 05.01.06, 17:14 Omójboże... > Tragedia Tak. Mam pewną teorię na ten temat, ale jest dość krzywdząca dla sporej częsci fanów i kontrowersyjna pewnie więc... może na razie nie powiem. I tak mnie sporo młodzieży i mniej zaawansowanej społeczności Jutowej nie lubi. > Tragedia, lata 90 wygrały z 47% głosów jako najlepsza dekada w historii > zespołu... Ludzie !! Jak można lata 90 uważać za ważniejsze czy lepsze, od > lat 80 ?? Bo widzisz, dla większości liczą się bajery, światełka i szoł a nie muzyka. Poziom muzyki, znaczenie, przełomowość, odkrywczość. > Czym byłby ten zespół, gdyby Achtung był jego pierwszą płytą ?? Czy > ktokolwiek się nad tym zastanowił ?? Bardzo dobrym zespołem. Na szczęscie U2 jest czymś więcej niż bardzo dobrym zespołem. Czymś o wiele większym. Gdyby nie lata 80te pewnie nie zwrócił bym na nich nigdy takiej uwagi. > Kochana większości fanów, muszę się > oczywiście ugiąć pod Waszą decyzją, ale grzeszycie, grzeszycie ! Niestety, demokracja, te sprawy. No trudno. A, Ajhołpie, my zresztą prawie zawsze byliśmy alternatiff w stosunku do zdecydowanej większości ) Miejsca utworów mnie nie zdziwiły. Miałen nadzieję an inne wyniki, ale nie było szans żeby np. One nie wygrało ze wszystkim innym. Myslałem że WOWY może. > - Zaskakuje wynik głosowania na najlepszy b-side - kto obstawiłby u > bukmacherów zwycięstwo Electrical Storm, wygrałby spore pieniądze Też bym się nie spodziewał. Ciekawe czy gdyby to był kawałek z lat 80tych tez by wygrał > - Kolejna ciekawostka to fakt, że przy zdecydowanym zwycięstwie " Pop " w > głosowaniu na najbardziej niedoceniony album U2 Pop niedoceniony?! Pierwsza trójka w jakiś 70% rankingów fanów jakich widziałem ! Niedoceniony album, ta... > - W głosowaniu na najlepsze wykonanie SBS zwyciężyło, jak najsłuszniej, > Rattle & Hum, ale juz drugie miejsce dla Slane ( wyprzedziło Under A Blood > Red Sky ) jest lekkim zaskoczeniem Owszem. Sam nie wiem jakbym zagłsował gdyby nie R&H, ale zdecydowanie Red Rocks jest lepsze. Postawiłbym na lepsze (tak jak w pytaniu jest) czy na niewiadomo- czemu Slane? Jednak na to lepsze, bo o to pytają, a nie o ulubione. > - Aż 51% procent fanów " generalnie lubi " remiksy U2. I już wiecie, skąd > takie, a nie inne tracklisty singli Ech... mówiłęm już że fani U2 generalnie nie znają się na muzyce? Ja to serio twierdzę > - Znamienna jest klasyfikacja tras koncertowych. Vertigo//2005 zajęła drugie > miejsce ( za raczej oczywistym pierwszym dla Zoo Tv - co nie znaczy, że się z > tym zgadzam ), i chyba jest to zgodne z naszymi odczuciami Oczywiście - że się zupełnie nie zgadzam. Natomiast cieszy mnie wysoki wynik Elevation. Ciekawe czy wygrało za prezentowany poziom muzyczny czy za to że było niedawno i wszyscy ją śledzili, widzieli etc. > - Aż 70% głosujących woli oglądać U2 w halach - pewnie wynika to z faktu, iż > w większości głosującymi byli Amerykanie, gdzie dwie ostatnie, halowe trasy > U2 odniosły ogromny sukces, natomiast stadionowy Popmart przyjęto raczej z > rezerwą. Ale z tym też się zgadzam, stadiony to nie dla mnie Nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić. Każda opcja ma swoje plusy, i pewnie po zastanowieniu hala by wygrała. Tak, wygrałaby > - Absolutnie kuriozalny i śmieszny jest wynik głosowania na " klasyczny > koncert U2, który najbardziej chciałbyś zobaczyć Właściwie nie mam nic do dodania w tej kwestii. Mogę powtórzyć po Ajhołpie "W > takich chwilach zastanawiam się, ile ja właściwie mam wspólnego z, jakkolwiek > rozumianą, " społecznością fanów U2 "... " Bajery i szoł wygrały z muzyką. Nie wiem co powiedzieć. Nic więcej, bo szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
pablo_honey Re: Wyniki surveya @U2 05.01.06, 15:32 łomatko i córko! ile pytań! potem poczytam... ale faktycznie przewaga AB przygniatająca. I tylko niecałe 7% dla UF jakieś buraki głosowały Odpowiedz Link Zgłoś
peternurek1 Re: Wyniki surveya @U2 05.01.06, 17:24 > ale faktycznie przewaga AB > przygniatająca. I tylko niecałe 7% dla UF jakieś buraki głosowały Tak, buraki ;D Odpowiedz Link Zgłoś
peternurek1 Re: Wyniki surveya @U2 05.01.06, 17:25 Aha, zanim kroś powie że przecież ja tak broniłem Achtunga i w ogóle. No broniłem. I nie ma to żadnego wpływu na fakt, iż uważam że pierwsze miejsce dla tej płyty jest wręcz śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: Wyniki surveya @U2 05.01.06, 19:29 Nawet nie staram się dociekać czemu im wszystkim tak się October nie podoba, bo to jakieś buraki są A wyniki zaskakujące, ale niewiele mnie one obchodzą, tak w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
pablo_honey Re: Wyniki surveya @U2 05.01.06, 19:12 Which band member would win on the TV show BIG BROTHER? <rotfl> wygrał Adam, a Wy jak głosowaliście? (o ile głosowaliście...) zastanawiam się nad przyczyną, charyzma przemawiałaby bardziej za Bono, może wygląd? :] albo po prostu paradowałby na golasa, sam nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Wyniki surveya @U2 05.01.06, 19:44 Też mnie ten Adam w Big Brother zastanowił Odpowiedz Link Zgłoś
peternurek1 Re: Wyniki surveya @U2 05.01.06, 21:15 Głosowałem na Bono, bo coś trzeba było zaznaczyć. Nie wiem który by się serio nadał. Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Wyniki surveya @U2 06.01.06, 17:26 Też głosowałem na Adama Odpowiedz Link Zgłoś
newyearsday1981 Re: Wyniki surveya @U2 06.01.06, 22:22 a ja dałam "wymijającą" odpowiedź,bo rzygać mi się chce,przepraszam za wyrażenie,na samą myśl o tych debilnych reality show i tylko Amerykanie mogli wymyśleć takie pytania do surveyu o U2.ale przyznam,że wybór Adama do BB mnie rozśmieszyłDD przy okazji zagram Wam na nosie i stwierdzę,że wcale mnie nie zbulwersował fakt,że wygrało ACHTUNG BABY,bo i tak przez ten album zostałam fanką U2,co nie znaczy,że nie uważam lat 80tych za najlepszy okres U2(przede wszystkim muzyczny) i zbulwersowało mnie właśnie tak ogromne niedocenienie OCTOBER,która to płyta przynajmniej mnie powala.a jak już mam być takim alienem,to ja wolę U2 na świeżym powietrzu Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Wyniki surveya @U2 08.01.06, 14:35 > przy okazji zagram Wam na nosie i stwierdzę,że wcale mnie nie zbulwersował > fakt,że wygrało ACHTUNG BABY, To nie była przyczyna największej bulwersacji. Podstawowymi były zwycięstwa drugiej dekady i pierwszego koncertu ZOO TV. Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Wyniki surveya @U2 08.01.06, 14:41 > bo i tak przez ten album zostałam fanką U2 W ogóle do mnie nie trafia ten argument. Ja kiedyś uwielbiałem np. Roxette, i co z tego ? Muszę powiedzieć wreszcie jasno - osoby, które wybierają Achtung najlepszą płytą U2, dekadę lat 90 najlepszą dekadą U2, a ich wymarzonym koncertem jest pierwszy koncert ZOO TV, rozumieją muzykę ZUPEŁNIE INACZEJ niż ja, i mają do muzyki CAŁKOWICIE ODMIENNE podejście. Nie wiem jakie, nie wiem, czy lepsze, czy gorsze - w każdym razie mające niewiele wspólnego z moim. A fakt, że uwielbiamy ten sam zespół, traktuję po prostu jako zbieg okoliczności. Tylko tak można wytłumaczyć, że w ogóle nie docierają do nich moje argumenty, zaś ich argumenty w ogóle nie docierają do mnie. Nigdy się nie zrozumiemy. Żadne dyskusje już nie pomogą. Z mojej strony postaram się więc zamknąć temat definitywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_sunflower Re: Wyniki surveya @U2 16.01.06, 01:14 ja to powiem tak. w większości przypadków, ludzie głosują na to, co znają najlepiej (Boy - I Will Follow, War - Sunday Bloody Sunday i New Years Day, Achtung - One, itepe) i właściwie tylko na POPie nie ma wyraźnego lidera (ale tym razem ludzie byli choć w miarę mądrzy) no cóż, ale kwestią, która rozśmieszyła mnie najbardziej, to AB pod względem "najlepszowości tekstowej" - to był dowcip dnia. nie będę się powtarzać. powiem tylko, że osobiście to lubię AB, ale cóż...no właśnie. amen. ;] Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Wyniki surveya @U2 16.01.06, 15:35 > w większości przypadków, ludzie głosują na to, co znają najlepiej (Boy - I Will > > Follow, War - Sunday Bloody Sunday i New Years Day, Achtung - One, itepe) i > właściwie tylko na POPie nie ma wyraźnego lidera (ale tym razem ludzie byli > choć w miarę mądrzy) Ale to wcale nie oznacza, że głosują ŹLE. Nikt się chyba nie będzie jakoś specjalnie kłócił o to, że absolutnie I Will Follow nie jest najlepsze na Boyu, a jak ktoś uważa One za najlepszy kawałek na Achtungu to jest gupi i się nie zna. Nie przyjmuję do wiadomości poglądów typu " muzyka nieznana = lepsza ", " muzyka popularna = gorsza ", a to, że ktoś w pytaniu o najlepszy album U2 zagłosował np. na October wcale nie oznacza, że jest " mądrzejszy " od tych, którzy głosowali na ATYCLB. Wcale by mnie nie bulwersowało, gdyby, powiedzmy, 4% fanów zagłosowało na drugą dekadę, a np. 7% uważało Achtunga za najlepszy album U2. Cóż, różne są gusta, każdy ma prawo woleć U2 w wydaniu popowym niż U2 w wydaniu rockowo-buntowniczym. Tragedia zaczyna się, gdy to pierwsze U2 woli WIĘKSZOŚĆ fanów, co jest w zasadzie równoznaczne wręcz z przekreśleniem całego dorobku lat 80, tych wszystkich Sundayów i Streetsów, na których zespół zbudował swoją legendę i wielkość. Wiem, owa większość zaczęłaby teraz krzyczeć, że jakie przekreślenie, my przecież kochamy War, rozumiemy przesłanie itd.itp. Tak, tak, moi drodzy, ale spójrzcie, co Wy właściwie dajecie do zrozumienia, głosując w ten sposób. Jaka jest Wasza postawa ? Ano coś w tym rodzaju: tak, oczywiście, War to wielka płyta, Joshua Tree wspaniałe, ale przecież i tak najlepszą płytą U2 jest Achtung, innymi słowy wszystkie poprzednie są od niego gorsze, innymi słowy jeśli rozumieć dzieje zespołu jako ewolucję ( z czym wiele osób się zgadza ), to szczytowym osiągnięciem owej ewolucji jest era ZOO TV, innymi słowy to właśnie o to chodzi w U2, o debilne fly shades, skóry, telewizory, ironię, Mysterious Ways, głupkowate powiedzenia, mizdrzenie się do kamer, światła, makijaże, Zooman, remiksy, brylantyna, gwiazdorstwo, " woman be still, woman I will ", " it's alright, it's alright, it's alright ", a wszystko co było przedtem stanowi tylko pewien etap, fazę przejściową, która w magicznym 1991 musi odejść w niepamięć wobec NOWEGO WSPANIAŁEGO, a przede wszystkim PRAWDZIWEGO U2. Nawet lepszego niż prawdziwego. Oto mamy U2, to jest U2, nie Sunday Bloody Sunday, to było i minęło, teraz mamy takie U2 jakiego chcieliśmy, oto mamy najlepszą płytę, ideał, masterpiece, do której musimy odnieść wszystkie poprzednie i następne wydawnictwa. McPhisto jest wzorem. Taki właśnie obraz poglądów większości fanów U2 mam w teuj chwili w głowie. I autentycznie mnie to przeraża. Jeśli tak jest naprawdę, to ja nie chcę mieć z tym nic wspólnego. Zostanę przy białej fladze Odpowiedz Link Zgłoś
lady_sunflower Re: Wyniki surveya @U2 16.01.06, 23:44 ojej...ale mi nie chodziło o to, " muzyka nieznana = lepsza ", > " muzyka popularna = gorsza " tylko chodziło mi o to, że ludzie NIE ZNAJĄ dobrze pozostałych piosenek i głosują na to, co uważają za najbardziej popularne. wcale nie uważam popularnych utworów za gorsze, kwestionuję jedynie stopień poznania fanów U2. a co do AB i ery ZOO. z PRZYMRUŻENIEM OKA (żeby nie było, że kogoś zjeżdżam, to już inna sprawa) weźmy pod uwagę, że 57% głosujących to Amerykanie, a oni lubią kicz lata '80 rulz. amen. Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Wyniki surveya @U2 17.01.06, 12:06 > ojej...ale mi nie chodziło o to, " muzyka nieznana = lepsza ", > > " muzyka popularna = gorsza " tylko chodziło mi o to, że ludzie NIE ZNAJĄ > > dobrze pozostałych piosenek i głosują na to, co uważają za najbardziej > popularne. wcale nie uważam popularnych utworów za gorsze, kwestionuję jedynie > stopień poznania fanów U2. No ale to jest raczej oczywiste. Ze wszystkim tak jest. Większość wie mniej, nieliczni wiedzą więcej. > a co do AB i ery ZOO. z PRZYMRUŻENIEM OKA (żeby nie było, że kogoś zjeżdżam, to > > już inna sprawa) weźmy pod uwagę, że 57% głosujących to Amerykanie, a oni > lubią kicz Bez znaczenia, we Włoszech wynik był identyczny, w Polsce również jest identyczny ( polecam zobaczyć na At The End Of The Net ), i podejrzewam, że w Reszcie Świata jest tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
peternurek1 Re: Wyniki surveya @U2 25.01.06, 18:12 A mi nie wiem kiedy umkneła ta część dyskusji, a ciekawa. No cóż, w sumie wszystko prawie zostało powiedziane. Generalnie zgadzam się z Ajhołpem, prawie we wszystkim, a róznice są minimalne i tyczą sie takich rzeczy, że jak zacznę wymieniac to będzie że "nie mam się już czego czepiać" Że uważają że ZooTv to lepsze i prawdziwe U2? Nawet lepsze niż prawdziwe? Even Better Than The Real Thing. I nie wytłumaczysz, nie przekonasz, bo to po prostu inne podejście do muzyki chyba jest. Zresztą nie ma sensu wpływać na czyjeś gusta, zostaje nam narzekanie i takie dyskusje. A w ogóle, U2 jest tak popularne,( że zaraz mogę obrazić wększość fanów ), że większość ludzi która ich słucha i chodzi na koncerty tak naprawdę ma mgliste pojęcie o muzyce w ogóle. No bo w ogóle wekszośc ludzi na świecie ma słabe pojęcie o muzyce. Może nie przekłada sie to aż tak bardzo na innych, może się wiec mylę, ale w moim wypadku było tak że im więcej poznawałem zupełnie innej nawet muzyki, tym bardziej doceniałem lata 80te na tle reszty dokonań U2. Po jakimś czasie nie słuchania wróciłem sobie do takiego Joshua Tree i "boże ! przecież... jakie to jest k** genialne !". Czyli w skrócie: fani U2 się nie znają, o ! ;D A jakie jest Real Thing? Wszędzie cały czas słychać głosy że U2 powinni zagrać taką trasę jak PopMart, ZooTv, czasem że powinni nagrać podobne płyty do Pop'a i AB (straszne to jest, ale jest). A U2 pokazuje jakie jest naprawdę. Pokazuje to nagrywając ostatnie dwie płyty (nie dyskutując o ich poziomie, bo nie o to chodzi) wraca do lat 80tych, bo uważa że to są ich najlepsze muzycznie lata widocznie. I co? I ja im wierzę. I się z nimi zgadzam. Dziesiątki razy mówiłem że dla mnie liczy się muzyka i tylko muzyka. Nie wielka scena, światełka, telewizory i pan MacPhisto. Muzyka i wszystko co ze sobą niesie, co reprezentuje, jakie odczucia wywołuje. The Goal Is Soul i o to chodzi, a nie o Watching More TV Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Wyniki surveya @U2 26.01.06, 09:57 > A w ogóle, U2 jest tak popularne,( że zaraz mogę obrazić wększość fanów ), że > większość ludzi która ich słucha i chodzi na koncerty tak naprawdę ma mgliste > pojęcie o muzyce w ogóle. No bo w ogóle wekszośc ludzi na świecie ma słabe > pojęcie o muzyce. Może nie przekłada sie to aż tak bardzo na innych, może się > wiec mylę, ale w moim wypadku było tak że im więcej poznawałem zupełnie innej > nawet muzyki, tym bardziej doceniałem lata 80te na tle reszty dokonań U2. > Po jakimś czasie nie słuchania wróciłem sobie do takiego Joshua Tree i "boże ! > przecież... jakie to jest k** genialne !". Czyli w skrócie: fani U2 się nie > znają, o ! ;D Może i jest w tym coś, ale mam dwie wątpliwości. Po pierwsze, dlaczego w takim razie nie przekłada się to na inne popularne zespoły ? Weźmy Depeche Mode. Gdyby Twoja reguła miała tu zastosowanie, dla większości fanów DM najlepszą ich płytą byłoby pewnie Music For The Masses, albo wręcz A Broken Frame. A tak przecież nie jest. Większość wskazuje na ambitne Songs Of Faith And Devotion, Violator czy Ultrę. Tak mi się przynajmniej zawsze wydawało, w każdym razie w rankingach te właśnie płyty zawsze są na topie. Weźmy The Cure. Dla większości fanów ich najlepszymi płytami są najcięższe w odbiorze Pornography i Disintegration, a nie Three Imaginary Boys czy Wish ( nawiasem mówiąc, ja wolę Kiss Me, Kiss Me, Kiss Me czy Wish od tych dwóch pierwszych płyt, bo one mnie jednak trochę męczą. Ale raz, że nie uważam się za fana The Cure, dwa, że jestem tutaj WYJĄTKIEM od reguły, tak samo, jak wśród fanów U2 wyjątkami powinni być ci, którzy głosują na Achtunga ). Owszem, może i nie są to zespoły mogące równać sie popularnością z U2, ale w tej chwili pod tym względem tylko Rolling Stones mogą się z nimi równać, a ja się na ich dyskografii nie za bardzo znam ( choć dam głowę, że również i w ich przypadku byłoby tak samo - czyli Exile On Main Street i Sticky Fingers, a nie np. Voodoo Lounge czy Bridges To Babylon ). Po drugie, skąd te wszystkie zachwyty krytyki ? Przyznaję się bez bicia, nigdy nie widziałem krytycznej recenzji Achtung Baby. Dosłownie. Tak jakby to było jakieś Abbey Road, czy inne Dark Side Of The Moon ( choć już nawet na TĄ płytę widziałem narzekania ! ). Co się takiego wtedy stało ? Z mojej perspektywy naprawdę wygląda to tak, jakby nagle cały świat dostał jakiejś głupawki. No ale jeśli wszyscy tylko czekali na takie U2, to skąd wcześniejsze zachwyty nad War i Joshua Tree ? Racja, można było mieć do nich szacunek, że całkowicie zmienili styl, potrafili się postawić, że Achtung nie jest " Joshua Tree part.2 ", że byli odważni, nie zdyskontowali sławy tylko zrobili coś nowego itd. no ale ludzie, bez przesady !!! Ani nie był to pierwszy taki przypadek w historii, ani Achtung nie jest jakiś wybitnie odkrywczy, ani w końcu nie jest niczym aż tak wielkim !! Nie rozumiem, nie pojmuję. Czuję się inny Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Wyniki surveya @U2 26.01.06, 10:10 Najbardziej mnie śmieszą głosy, że Achtung to taka strasznie " mroczna " płyta. Kochani, " mroczne " to tam jest parę numerów ( Love Is Blindness, Acrobat, Until ), a w ogóle to posłuchajcie sobie Joy Division albo Sisters Of Mercy. Hmm, Peter, niby polemizuję z Tobą wyżej, ale kiedy czytam argumenty pro- Achtungowe choćby z U2@pl, to naprawdę odnoszę wrażenie, że ci ludzie w ogóle nie słyszeli innej muzyki... BTW kto się poczuł obrażony tym, co piszemy - zapraszam do polemiki. Cały czas czekam na prawdziwego fana U2, który nareszcie sensownie mi uargumentuje, dlaczego prawdziwy fan U2 może uważać AB za szczytowe osiągnięcie zespołu. No, chyba że prawdziwych fanów U2 poznaje się po tym, że piszczą na widok McPhista. W takim razie ja nie jestem prawdziwym fanem U2. I jakoś mnie to nie martwi. Odpowiedz Link Zgłoś
peternurek1 Re: Wyniki surveya @U2 27.01.06, 15:04 > Może i jest w tym coś, ale mam dwie wątpliwości. Po pierwsze, dlaczego w > takim razie nie przekłada się to na inne popularne zespoły ? Weźmy Depeche > Mode. (...) Szczerze? Nie wiem, nie mam zielonego pojęcia ;D Chociaż... U2 to U2 (tłumaczę sobie jak moge, bo... już nie moge czasem ;D). U2 dostaje (dla przykładu) nagrody MTV, bierze udział w kampanii reklamowej iPodów itepe. Nie żebym się tego czepiał, ale widzisz, takie Depeche Mode czy The Cure tak nie robi. Nawet nie Stonesi. A przez takie rzeczy trafiają do ogromnej rzeszy odbiorców. Trafiają z muzyką która jest dla nich, tych ludzi łatwiejsza do przyjęcia niż The Cure np. Dlatego U2 sa najpopularniejszym zespołem rockowym na świecie własnie. Porównac ich ze Stonesami? Ok, wszystko by sie zgadzało ale ja widzę przeciętnego fana Stonesów inaczej niż przeciętnego fana U2. Przedewszystkim różnią się wiekiem, co za tym idzie w dużej mierze gustem muzycznym, kształtowanym zupełnie inaczej z racji na inne czasy(uogólnienie) w których dorastali i poznawali muzykę. Sugeruję tu nieśmiało że przeciętny fan RS ma większe pojęcie i o innej muzyce niż przecięny fan U2. Bo - można polemizować - kiedy fan RS kształtował się muzycznie otaczała go inna muzyka, inna muzyka była popularna, przywykł do rzeczy ambitniejszych. Dziś większeść fanów U2 to ludzie dość młodzi, wychowywali się na MTV, sformatowanych stacjach radiowych itp. Nasłuchali się muzyki troszkę mniej ambitnej zwykle, potem dotarło do nich takie U2 i im się spodobało. A nawet jeśli poznają wszystkie płyty, nawet polubią, to jednak ukształtowany już wczesniej gust muzyczny, podejście do muzyki robi swoje. Nie uważam bynajmniej że Ci wszyscy ludzie którzy kochają tak AB i uważają je za lepsze od reszty nie maja bladego pojęcia o niczym i są muzycznymi debilami, ale generalnie wydaje mi się że coś w tym jest. > (...) Tak jakby to było jakieś Abbey Road, czy inne Dark Side Of The Moon ( > choć już nawet na TĄ płytę widziałem narzekania ! ) Też nie rozumiem większości recenzentów. A co do tych płyt to ja wiem że nie wolno ruszać świętości, ale mógłbym się czepiać że coś *mi osobiście* tam trochę nie brzmi > Ani nie był to pierwszy > taki przypadek w historii, ani Achtung nie jest jakiś wybitnie odkrywczy, ani > w końcu nie jest niczym aż tak wielkim !! A i widzisz, Ty to wiesz, i ja to wiem, i większośc forumowiczów tutaj pewnie też to wie. Bo z tego co ja wiem, to większośc muzyką interesuje się bardziej i pojęcie o niej jakieś ma. I tu wracamy do mojej złej i okropnej tezy że reszta, spora część fanów juz niekoniecznie. Przynajmniej w pewnym stopniu. Wnioskuję z obserwacji m.in. na innych forach i na czacie U2. > Nie rozumiem, nie pojmuję. Czuję się > inny Rękami i wszystkim innym się podpisuję. Nie mam dziś czasu żeby lepiej wytłumaczyć o co mi chodzi ani żeby przedstawiać przykłady jakies inne. Ani nawet żeby napisac to w miarę spójnie, już wiem Ajhołpie jak to się pisze w pośpiechu. ŹLE Odpowiedz Link Zgłoś
lady_sunflower Re: Wyniki surveya @U2 29.01.06, 19:59 a ja się podpisuję pod wszystkim, co powiedzieliście. przyznaję bezwzględną rację. amen. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_sunflower Re: Wyniki surveya @U2 30.01.06, 21:42 >Dziś większeść fanów U2 to > ludzie dość młodzi, wychowywali się na MTV, sformatowanych stacjach radiowych > itp. Nasłuchali się muzyki troszkę mniej ambitnej zwykle, potem dotarło do nich takie U2 i im się spodobało. A nawet jeśli poznają wszystkie płyty, nawet > polubią, to jednak ukształtowany już wczesniej gust muzyczny, podejście do > muzyki robi swoje. chciałam tylko coś dodać. z tego tekstu wynika, że ja jestem wyjątkiem nad wyjątkami. bo wychowałam się na Roxette, Oldfildzie i DeMono, przechodząc przez MTV i podobne rzeczy, posłuchałam U2, poznałam wszystkie płyty i inne takie i co ze mną się stało? moja ulubiona płyta to JT, a Peter przekonał mnie do Kasi Busz i różnej fajnej muzyki. czuję się inna. ach. ;] Odpowiedz Link Zgłoś
peternurek1 Re: Wyniki surveya @U2 31.01.06, 16:14 > chciałam tylko coś dodać. z tego tekstu wynika, że ja jestem wyjątkiem nad > wyjątkami. Też się tak czuję Ach, jak to zabrzmi, ale jestesmy wyjątkowi w pare osób na forum ;D Stad te Dziwności przez duże De, byty nieracjonalne i inne takie > bo wychowałam się na Roxette, Oldfildzie i DeMono, Co złego jest w Oldfieldzie? Nadal go bardzo lubię i czasem słucham. No, nie wszystkiego, trzech płyt, a reszty mi się nie chce, ale nieważne. > przechodząc przez MTV i podobne rzeczy MTV też, ale dość szybko przeszło. > posłuchałam U2, poznałam wszystkie płyty i inne takie i > co ze mną się stało? moja ulubiona płyta to JT, a Peter przekonał mnie do > Kasi Busz i różnej fajnej muzyki. Wcale że nie ja i nie przekonałem, tylko zaproponowałem rózbne rzeczy które warto byłoby (a nawet trzeba by było ) poznać. I tak - jesteś tu wyjątkiem, bo większość... i nie się chce mi się znów pisać tego samego. > czuję się inna. ach. ;] Jesli się zgadzamy, to wyjdziemy wszyscy na okropne forum snobów którzy uważają się za lepszych od innych, ach ;D O mnie już tak mówiono Odpowiedz Link Zgłoś
better.than.the.real.thing Re: Wyniki surveya @U2 31.01.06, 20:23 o. to ty jestes snobem, ja jestem arogancka, niezle ) ktos jeszcze ma jakies ciekawe cechy charakteru ktore wzbogacaja to forum? ja snobem muzycznym na pewno nie jestem, wrecz przeciwnie, czasem miewam nawet kompleksy na tle mojej muzycznej ignorancji. no ale fakt, moj gust muz. nie ogranicza sie do u2, i fakt, potwierdzam, sluszna jest chyba teza (chociaz pewnie dla wielu osob krzywdzaca) ze wiekszosc fanow u2, glownie ze wzgledu na ich ilosc, nie jest zbyt biegla w innych wykonawcach . Odpowiedz Link Zgłoś
peternurek1 Re: Wyniki surveya @U2 31.01.06, 21:29 > ja snobem muzycznym na pewno nie jestem, wrecz przeciwnie, czasem miewam > nawet kompleksy na tle mojej muzycznej ignorancji. Nieskromnie powiem że zwykle w codziennym życiu wiem o muzyce wiecej niż większosć ludzi wokół. I nawet lubię uchodzić za takiego co to wie kiedy, gdzie, kto, co i jak w tych sprawach Och, jestem okropny ;D Ale kiedy czytam forum Strawberry Fields, w forach prywatnych pare miejsc nad nami - czuje się czasem jak kompletny ignorant i amator. >chociaz pewnie dla wielu osob krzywdzaca) Dla każdego fana taka teza może być krzywdząca. Sam wysuwam taką tezę. A jako fan U2 raczej źle się czuje w sytuacji gdy ktoś pisze o wszystkich fanach U2 w niezbyt przyjemny sposób. Ale prawda jest taka że zwykle musze przyznać że co do większości, a przynajmniej sporej częsci fanów ten ktos ma rację. I tłumaczyć też że nie wszyscy tacy muszą być. Takie sytuacje zdarzały się dość często na Forum Muzyka, były jednym z głównych powodów założenia Forum Red Hill. > ze wiekszosc fanow u2, glownie ze wzgledu na > ich ilosc, nie jest zbyt biegla w innych wykonawcach . Nie wymagam od wszystkich żeby pasjonowali się muzyką, żeby mogli szczerze powiedzieć za screenagers.pl że muzyka to więcej niż hobby, ale kiedy juz się chce coś powiedzieć, napisać (niech będzie już przykład AB) że Achtung Baby to najlepsza płyta wszechczasów wypada znać trochę muzyki, przynajmniej jakiśtam kanon żeby móc porównać. A kiedy się już zna, wtedy zwykle poglądy się zmieniają. A jesli się nie zmieniają, co może sie zdarzyć, to już niech zostaną, i dobrze. Bo fajnie kiedy ktoś ma inne zdanie i potrafi go sensownie bronić. A jak zna trochę więcej muzyki to zwykle potrafi. Tylko że to powinna być jednak moim zdaniem mniejszośc. W ogóle to może to jakieś nienormalne że ja wymagam od ogółu fanów jakiegoś zainteresowania muzyką której nie tworzy Jedynie Słuszny Zespół... nie wiem ;] Odpowiedz Link Zgłoś
better.than.the.real.thing Re: Wyniki surveya @U2 31.01.06, 23:14 ech...ja wychodze z zalozenia ze slucham tylko tego co mi sie podoba a nie tego co powinno sie znac, stad tez pewnie moja ignorancja, nie udalo mi sie ciagle zmusic do zapoznania sie z niektorymi 'klasykami'. moze kiedys sie uda... > W ogóle to może to jakieś nienormalne że ja wymagam od ogółu fanów jakiegoś > zainteresowania muzyką której nie tworzy Jedynie Słuszny Zespół... nie wiem ;] jak dla mnie to nie chodzi tylko i wylacznie o fanow u2, tylko ogolnie byloby fajnie jakby ludzie sluchali wiecej muzyki. takie zwyczajne zainteresowanie, dla czystej przyjemnosci. ale jest tez cos takiego, ja np. mialam takie stadium, ze sluchalam TYLKO u2 przez dobre 2 albo i wiecej miesiecy. no ale wtedy to byla fascynacja. fanatyzm w najczystszej postaci Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Wyniki surveya @U2 01.02.06, 12:15 Rety, co ja tu widzę, wy snoby !!! No tak, może i jest coś w tym że MTV i inne sprawy, ale co z tymi nieszczęsnymi recenzentami, i innymi Poważnymi Ludźmi ? W końcu AB wychwalają także specjaliści... Cóż, nie pozostaje mi nic innego, jak tylko odesłać tą sprawę do Archiwum X, jako niewytłumaczalną Kwestia wychowania to temat na osobną dyskusję ( która już się chyba kiedyś odbyła na SF ). Na różnej muzyce się wychowujemy. Ja słuchałem Roxette, Majki Jeżowskiej, różnych innych rzeczy, ale tak naprawdę w pierwszym okresie poznawania muzyki nie ma, moim zdaniem, znaczenia jakich konkretnych wykonawców się słucha. Absurdalne byłoby np. narzekanie rodzica, że " moje 7-letnie dziecko uwielbia Crazy Froga, co z niego wyrośnie ??!! ". Ze swojego własnego doświadczenia wiem, że ośmiolatek może zachwycić się Dark Sidem ( nie to, żebym sam miał ośmioletnie dziecko po prostu mniej więcej tyle lat miałem, kiedy poznałem i zachwyciłem się Floydami - słuchałem ich równolegle z Panem Kleksem , ale jeśli się nie zachwyci, to zupełnie nic się nie dzieje. Rzecz jest w czymś innym, o wiele ważniejszym - w samej miłości do muzyki. TO jest najważniejsze w początkowej fazie, nie konkretni wykonawcy. Zaryzykuję stwierdzenie, że w zasadzie nie ma absolutnie żadnego znaczenia, w muzyce jakiego konkretnie artysty młody człowiek rozpoczynający przygodę z muzyką się zakocha, czy będzie to Bob Dylan czy Mandaryna. Jest natomiast istotne, czy poprzez tą " konkretną " miłość do wykonawcy wykształci się u początkującego słuchacza miłość do samej muzyki w ogólności. Dlaczego ? Ponieważ jeśli kochasz muzykę, nigdy nie masz jej dość. Zawsze chcesz więcej. Mandaryna jest fajna, ale to mało. Zaczynasz szukać. A jeśli już zaczniesz szukać, to nie ma siły, w końcu musisz trafić na Floydów, Yesów, Zeppów, Purpli, Clashów, Beatlesów, Sex Pistolsów, Talking Headsów, Radioheadów, Faustów, Godspeed You Black Emperorów itd.itp. I o to tu chodzi. Miłośnika muzyki poznaje się po tym, że cały czas szuka, i zawsze mu mało. I tego brakuje większości ludu. Prawdziwej miłości do Muzyki. Jeśli Wasza młodsza siostra uwielbia Tokio Hotel, to niech sobie uwielbia. Ważne, żeby Tokio Hotel jej nie wystarczało. Żeby chciała więcej. Bez przerwy i cały czas. Jeśli tak będzie, to po jakimś czasie sama dojdzie do wniosku, że Tokio Hotel są bezwartościowi. To jest właśnie miłość do muzyki, której brakuje większości populacji. Nie ma znaczenia, że nie znasz jakiejś klasycznej płyty. Jeśli naprawdę kochasz muzykę, i pożyjesz wystarczająco długo, sama wpadnie Ci w końcu w ręce. Zawsze tak jest. I o to tu chodzi. Skończyłem Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: Wyniki surveya @U2 01.02.06, 17:25 Ajhołp napisał: >Jeśli Wasza młodsza siostra uwielbia Tokio Hotel, to niech sobie > uwielbia. Ważne, żeby Tokio Hotel jej nie wystarczało. Żeby chciała więcej. Bez przerwy i cały czas. Jeśli tak będzie, to po jakimś czasie sama dojdzie do > wniosku, że Tokio Hotel są bezwartościowi. To prawda, już jej się nudzą Teraz pewnie przerzuci się na Korna, po wkładce w Teraz Rocku Ale i tak czuję się uspokojona. Odpowiedz Link Zgłoś