Dodaj do ulubionych

Punk not dead (?)

17.01.06, 13:25
To pytanie nurtuje chyba niejednego słuchacza polskiej muzyki punkowej...czy
słuchanie jej ma jeszcze jakiś sens,jej przesłanie jest aktualne,przydatne w
czymkolwiek i komukolwiek?Czy moze raczej uwazacie,ze muzyka ta nigdy nie
zginie,bedzie wieczna?Oobiscie mam nadzieję,ze to drugie...
Obserwuj wątek
    • mathias_sammer Re: Punk not dead (?) 17.01.06, 13:37
      Mnie pytanie nie nurtuje. Nie jestem sluchaczem polskiego punka.

      M.S.
    • Gość: nx Re: Punk not dead (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 13:47
      Jest dead. Bardzo dead. Kazdy jeden.
    • Gość: klllly Punx not dead IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 14:46
      nie sądzę żeby nurtowało kogokolwiek, kto nie lubi wymyślać na siłę problemów.
      albo słuchasz i jest dla ciebie ważne albo ku.. nie. a muzyka jest
      nieśmiertelna.
    • Gość: lola Re: Punk not dead (?) IP: *.chello.pl 17.01.06, 14:58
      to zalezy co masz na mysli.muza sama w sobie is still alive! ale ruch punk is
      dead. ideologia ta bez muzyki istniec nie moze, ale odwrotnie ....chyba tak.
      • mathias_sammer Re: Punk not dead (?) 17.01.06, 15:12
        The punk is not dead. You can go to Great Britain and Germany, f.e.. You can
        even go to the USA.


        M.S.
        • mathias_sammer Re: Punk not dead (?) 17.01.06, 15:13
          and you go , of course, to the hellsmile

          M.S.
      • Gość: nx Re: Punk not dead (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 16:59
        Jaka ideologia? O czyms nie wiem?
        • Gość: klllly Punx not dead IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 17:03
          najwyraźniej
          • Gość: nx Re: Punx not dead IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 17:06
            Hmm...

            No to problem. Bo chyba nie zrownujesz anarchizmu z punkiem...? big_grin
            • Gość: gender Re: Punx not dead IP: *.chello.pl 17.01.06, 17:25
              kazdy ruch ma swoje zalozenia. i wbrew temu co sie sadzi, punk tez je mial. w
              najwiekszym skrocie mozna to w taki sposob zapisac.
              punk= DIY+ anarchizm+ turpizm.
              Nie dla wojen,
              Nie dla władzy,
              Nie dla systemu,
              Nie dla nie-> maslo maslane.

              sprzeciwianie sie wszystkiemu- to tez jakies zalozenie. a to, ze kazdy lubil
              sie nachlac czy inaczej otumanic to inna sprawa.
    • Gość: teddy boe Re: Punk not dead (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 18:43
      takie dyskusje pochaniają emocje, ludzie się tłuką o nie wiadomo co, a w efekcie
      i tak nic z tego nie wynika
      po co marnować emocje??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka