Gość: Jack IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 07.11.02, 22:07 Przesłuchałem dziś fragmenty nowych utworów - płyta z pewnościa nie będzie gorsza od poprzedniczki... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MoleR Re: Sigur ros IP: proxy / *.bci.net.pl 08.11.02, 09:20 Gość portalu: Jack napisał(a): > Przesłuchałem dziś fragmenty nowych utworów - płyta z pewnościa nie będzie > gorsza od poprzedniczki... Zdaje się, za kilka dni oficjalnie będzie już w sklepach...)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gar Re: Sigur ros IP: 80.48.253.* 08.11.02, 13:04 a ja juz plyte przesluchalem..........i musze powiedziec ze znacznie bardziej podobal mi sie poprzedni album Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Sigur ros 12.11.02, 15:11 Musiałem kupic tą płyte w Berlinie jak za dawnych czasów gdy w Polsce nic nie było. Pewnie zapłaciłem taniej niż u nas- 14,99 euro. No fakt- rewolucji nie bedzie. To po prostu Sigur Ros. Ale nie jest to gorsza płyta od poprzedniej- jest po prostu spokojniejsza. Chociaz ostatni utwór nie jest wcale spokojny i robi największe wrażenie. Ponad 71 minut muzyki na jesienne wieczory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Listopad Re: Sigur ros IP: *.localdomain / 192.168.21.* 12.11.02, 15:42 Czy wszystkie ich płyty są tak ascetycznie opakowane jak ta ostatnia ? Na tej - zero informacji. Mam wrażenie jakby to był CDR, a tego nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Sigur ros 12.11.02, 16:22 Wszystkie płyty są skoromne w informacje ale ta najnowsza to faktycznie przegięcie: oprócz napisu sigor-ros.com, nie ma nic. Nawet na grzbiecie płyty oraz krążku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ReloM Re: Sigur ros IP: proxy / *.bci.net.pl 12.11.02, 17:32 miecio4 napisał: > Musiałem kupic tą płyte w Berlinie jak za dawnych czasów gdy w Polsce nic nie > było. Pewnie zapłaciłem taniej niż u nas- 14,99 euro. > No fakt- rewolucji nie bedzie. To po prostu Sigur Ros. Ale nie jest to gorsza > płyta od poprzedniej- jest po prostu spokojniejsza. Chociaz ostatni utwór nie > jest wcale spokojny i robi największe wrażenie. Ponad 71 minut muzyki na > jesienne wieczory. Spokojniejsze Sigur Ros? To może oni zasnęli za instrumentami...)) Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Sigur ros 12.11.02, 18:19 Gość portalu: ReloM napisał(a): > Spokojniejsze Sigur Ros? To może oni zasnęli za instrumentami...)) No nie przesadzaj-na poprzedniej płycie sa fragmenty że po uszach daje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Re: Sigur ros IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 13.11.02, 09:36 Jeżeli posłuchamy płyty VON potem Ágætis Byrjun to ostatnia płyta jest jakby konsekwencją poprzednich i ich naturalnym następstwem ... A propos okładki - Mieciu - z czy to się może kojarzyć - dla mnie to odciski starej deski klozetowej Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Sigur ros 13.11.02, 10:33 Gość portalu: Jack napisał(a): > A propos okładki - Mieciu - z czy to się może kojarzyć - dla mnie to odciski > starej deski klozetowej )) Nie znam islandzkiego- mozliwe ze pan spiewa o "tych" sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Re: Sigur ros IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 13.11.02, 11:23 miecio4 napisał: > )) > Nie znam islandzkiego- mozliwe ze pan spiewa o "tych" sprawach. Języka w którym śpiewa ten pan na islandii też pewnie nie rozumieją ... Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Sigur ros 13.11.02, 11:28 A czemu niby??? Przeciez śpiewa po islandzku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Re: Sigur ros IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 13.11.02, 13:45 miecio4 napisał: > A czemu niby??? > Przeciez śpiewa po islandzku. Z tego co wiem to śpiewa po hoplandzku -> połączenie islandzkiego i wymyślonych przez Jona słów Coś jak teksty Cocteau Twins ze środkowego okresu działalności z których moja znajoma anglistka wychwytywała słowa ale nie całość tekstu... Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Sigur ros 13.11.02, 14:20 Gość portalu: Jack napisał(a): > Z tego co wiem to śpiewa po hoplandzku -> połączenie islandzkiego i wymyślon > ych > przez Jona słów Nie bede sie z Tobą spierał ale teksty Sigur Ros oraz ich tłumaczenia(!) są przecież w internecie. helios.et.put.poznan.pl/~mmaniews/lyrics.html#oo1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Sigur ros IP: *.tlsa.pl 13.11.02, 15:11 "there are no lyrics on the album. jónsi sings in the made-up >>language<< which the band calls hopelandic. this is of course not really a language in that sense, since it is essentially just babbling vocals that fit with the music, like another instrument. since there are no lyrics, the listener is invited to write in or illustrate his/her own interpretations of the songs onto the blank pages in the album's 12-page booklet. sigur-ros.com will have an interactive feature where fans can send in their own lyrics and a computer program will recognise the most common words and phrases and form the actual lyrics." za: www.sigur-ros.co.uk/band/disco/parenth.html Odpowiedz Link Zgłoś