hej,
czy mozecie mi podwpowiedziec jakies zespoly/ludzi tworzacych muzyke:
1.spokojna, niezbyt smutna, wolna, "pejzażowa" (taka zeby przyroda sie
objawaila oczom w trakcie sluchania

), instrumentalna - moze byc jakis
beztekstowy chorek...
oraz
2.muzyke mezoameryki i am. pd. - ale nie jakies siermiezne kawalki
pseudowenezuelczykow odzianych w dywany i grajacych na fletni pana na rynkach
pomniejszych miast naszych

3.i jeszcze jakby ktos sobie skojarzyl - kierujac sie mniej wiecej powyzszymi
kryteriami ( tj. spokojnosci ogolnie rzecz biarac) jakas
hiszpanskie/portugalskie melodie chwytajace za serce
takie rzeczy, bardzo prosze!
pozdrawam!