lilypons 06.03.06, 17:21 oto link do strony zawierającej kompletny spis teatrów operowych w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Może przyda się komuś często wojażującemu po tych krajach www.mezzosopranistin.de/Opernhausdt.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
verdiprati Re: Teatry operowe - kraje niemieckojęzyczne 07.03.06, 00:14 Dzięki za linka. Na razie byłem w Staatsoper w Berlinie - Walkiria, Turandot, Tosca, Czarodziejski Flet, Cosi Fan Tutte, Fidelio, Napój Miłosny, Śpiewacy Norymberscy. Za dwa tygodnie jadę na Don Giovanniego, a w czerwcu na Moc Przeznaczenia. Byłem też w Deutsche Oper na Traviacie, Pajacach i Rycerskości, Purytanach. W tym sezonie nie przewiduję żadnych wyjazdów. Odwiedziłem też Komische Oper (piękna sala) - Alcina i Fidelio. Ten sezon - brak. 2 kwietnia jadę na Parsifala do Hamburga (Simone Young dyryguje, Kurzak jedną z dziewcząt-kwiatów), 17 - na Don Giovaniego do Cottbus, 22 - premiera Cosi Fan Tutte we Wrocławiu, a 29 - na Flet też do Cottbus. Byłem też na Filharmonikach w Berlinie (4 razy w zeszłym sezonie), 2 razy na DSO Berlin, RSO Stuttgart, Chicago Symphony i na dwóch koncertach Staatskapelle Berlin. W styczniu (28) byłem na koncercie w Gewandhausie. Jak na niecałe dwa sezony to trochę się tego nazbierało. I teraz najlepsze - do Cottbus mam 103 km, do Staatsoper - 175, do Lipska 270, do Drezna 200. Do Drezna wybieram się jesienią a i koniecznie do Monachium - muszę jeszcze usłyszeć Agnieszkę Mikołajczyk vel Agę Mikolaj. Pamięta ją ktoś z Poznania? I pomyśleć, że kiedyś chciałem mieszkać w Warszawie, bo tam jest opera. Odpowiedz Link Zgłoś
anka1013 Re: Teatry operowe - kraje niemieckojęzyczne 13.03.06, 01:07 Podziwiam zaangazowanie. A co na to rodzina? Odpowiedz Link Zgłoś
verdiprati Re: Teatry operowe - kraje niemieckojęzyczne 13.03.06, 15:58 anka1013 napisała: > Podziwiam zaangazowanie. A co na to rodzina? Jak są niegrzeczne (żona i córka) to straszę, że zabiorę je na Parsifala, albo Śpiewaków Norymberskich. Odpowiedz Link Zgłoś
marquis Re: Teatry operowe - kraje niemieckojęzyczne 13.03.06, 23:27 jesteś okrutnikiem! Ja swojego Parsifala to chyba nie zapomnę do końca życia. A było to tak: przekonany, że Wagner, że pompa, że rozbuchana muzyka, że wielkie widowisko, że Walkirie itepe wybrałem się do opery na Parsifala Dodam, że zakupiłem bilet w pierwszym rzędzie (a co!). Przedstawienie trwało 5 godzin a ja już w połowie ledwie żyw na fotelu siedziałem. Lecz bynajmniej nie z nadmiaru wrażeń (kto widział/słyszał lub choćby czytał o twórczości Wagnera, wie o czym mówię)... I wiecie, to nie tak, że już bym sie na to nigdy nie wybrał. Tylko że ja byłem zupełnie nieprzygotowany! Od tamtej pory jeśli już wybieram się na jakies mniej znane dzieło, zawczasu zapytuję nobliwego pana Kańskiego tudzież poszukuję w innych źródłach Odpowiedz Link Zgłoś
anka1013 Re: Teatry operowe - kraje niemieckojęzyczne 14.03.06, 03:20 Moi rodzice okrutnicy zabrali mnie kiedys jako dziecko na Trubadura i podobno strasznie krzyczalam ze strachu w trakcie sceny w wiezieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
lilypons Semperoper sezon 2006/2007 20.03.06, 21:34 4 kwietnia zostanie ogłoszony repertuar na przyszły sezon / oczywiście z kompletem informacji o obsadzie każdego spektaklu/. www.semperoper.de/index.php?f_CategoryId=60 Jeśli chodzi o Warszawę, to też mi się kiedyś wydawało, że fajnie byłoby tam mieszkać, bo TW itd. Ale jak patrzę sobie teraz na repertuar stołecznej sceny operowej i widzę dwa spektakle tygodniowo, to zastanawiam się, czy nie lepiej w ogóle zamknąć ten przybytek sztuki. Odpowiedz Link Zgłoś
verdiprati Re: Semperoper sezon 2006/2007 20.03.06, 22:02 W Semeper w grudniu będzie Tristan z Waltraud Meier i pewnie się wybiore. Jeśli chodzi o planowanie to Staatskapelle już ogłosiła program ośmiu koncertów abonamentowych na następny sezon. To samo Staatsballet Berlin - wydany program przedstawień do końca lipca...2007. Jeszcze trochę i Staatsoper, Filharmonicy, Deutsche- i Komische Oper. I to u nich lubię - i jeszcz w kwietniu bilety będzie można kupić. A w sobotę byłem na Don Giovannim w berlińskiej Staatsoper. Było to jeden z najwspanialszych wieczorów jakie dane mi było przeżyć na koncercie. Mówię serio. Świetna obsada - René Pape i Dorothea Röschmann rewelacyjni. Barenboim dyrygował wyposażony w chusteczkę do wycierania czoła i szklankę wody pod pulpitem. Siedziałem na moim ulubionym miejscu w pierwszym rzędzie na III balkonie i jak zwykle dzieliłem uwagę na pół - scena/kanał. Muzyka, ach ta muzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
lilypons Re: Semperoper sezon 2006/2007 04.04.06, 22:01 Już jest dostępny plan na cały sezon. Prawie cały Wagner / Tristan, Nibelungi, Lohengrin/, poza tym Otello, Macbet, Falstaff, Nabucco, Flet, Wesele, Cosi, Arabella, Salome, Elektra, Carmen, Tosca, Butterfly, Idomeneo, Capriccio, Cleofide Hassego, Wolny strzelec, w grudniu Dziadek i Zemsta nietoperza / inaczej nie da rady/. To tylko repertuar do grudnia. Ale przyznać trzeba, że chciałoby się, aby TW choć w części miał podobny repertuar. Odpowiedz Link Zgłoś
verdiprati Re: Semperoper sezon 2006/2007 04.04.06, 22:47 Próbowałem kupić bilet na Tristana 29.12, ale jeszcze nieczynne. Powinienem też być na Otellu 23.10, bo właśnie będę w Dreźnie. Nie ma jeszcze programu koncertów symfonicznych, 12 różnych programów granych po 2-3 razy - może będzie coś ciekawego (albo ktoś). Czy wyobrażasz sobie taki numer z remontem jak we Wrocławiu w Dreźnie? W niedzielę byłem na Parsifalu w Hamburgu zobaczyć Simone Young w akcji. Chyba się zakochałem. Odpowiedz Link Zgłoś
lilypons Re: Semperoper sezon 2006/2007 04.04.06, 22:59 Z kupnem biletów rzeczywiście mogą przez parę dni być problemy, o czym jest informacja na stronie i prośba o wyrozumiałość Remont opery trwający 10 lat? W Dreźnie? Odpowiedz Link Zgłoś