Dodaj do ulubionych

co spiewamy?

07.12.02, 10:23
Ja bardzo lubie spiewac. Nie mam duzo wspolnego z profesjonalistka i na pewno
nie wystapie w idolu. Ale spiewam sobie w domu, przy zmywaniu naczyn albo
kiedy jestem wkurzona (pomaga, naprawde)
Wiadomo, jako nieprofesjonalistka, nie umiem zaspiewac wszystkiego, co lubie.
(slon, ktory mi nadepnal na ucho byl jeszcze bardzo mlody, wiec slysze kiedy
falszuje wink). Musze wiec zadowolic tym, co spiewac umiem (albo umiem w
stopniu strawialnym)
Spiewam wiec
- let it be (i cala masa innych piosenek the beatles)
- those were the days (mary hopkin)
- paddy's lamentation (trad. irlandzka)
- sparrow (tez mary hopkin)
- malgoska
- all kinds of everything (dana/ sinead o'connor)
i inne.
A wy?
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: co spiewamy? 08.12.02, 11:35
      Ja spiewam to czego akurat slucham. Bardzo dobrze wychodzi mi Watching The
      Wheels Lennona i w ogole piosenki Beatlesow. W koncu slucham ich od 20 lat. A
      jakis czas temu podczas odkurzania mieszkania spiewalem cos tam Dead Kennedys z
      pierwszej plyty. Mam nadzieje, ze nikt nie slyszal.
    • munky Re: co spiewamy? 08.12.02, 12:33
      ja sobie teraz coraz częsciej śpiewam kolędy, podrabiając przy tym głos
      Krzysztofa Krawczyka, a tak poza tym to staram sie śpiewać jak najmniej, bo
      poprostu nie umiemsmile))
      • martolka Re: co spiewamy? 08.12.02, 12:52
        munky napisał:

        > ja sobie teraz coraz częsciej śpiewam kolędy, podrabiając przy tym głos
        > Krzysztofa Krawczyka, a tak poza tym to staram sie śpiewać jak najmniej, bo
        > poprostu nie umiemsmile))

        o! to ja już wiem co będzie kolejnym punktem programu na długo zapowiadanym
        zlocie forum smile))))

        A ja, podobnie jak cze, śpiewam to, co akurat słyszę, a już szczególnie jak coś
        bardzo lubię to po prostu muszę zaśpiewać! Sąsiedzi się nie skarżyli (jak
        dotąd).
        wink
        • munky Re: co spiewamy? 08.12.02, 12:56
          martolka napisała:


          >
          > o! to ja już wiem co będzie kolejnym punktem programu na długo zapowiadanym
          > zlocie forum smile))))

          a mianowicie co???
          śpiewanie piosenek Krzysztofa Krawczyka, czy spiewanie piosenek przez tych co
          nie umieją śpiewać???smile)
          • martolka Re: co spiewamy? 08.12.02, 13:16
            munky napisał:

            > martolka napisała:
            >
            >
            > >
            > > o! to ja już wiem co będzie kolejnym punktem programu na długo zapowiadany
            > m
            > > zlocie forum smile))))
            >
            > a mianowicie co???
            > śpiewanie piosenek Krzysztofa Krawczyka, czy spiewanie piosenek przez tych co
            > nie umieją śpiewać???smile)

            Ależ kolędy w Twoim wykonaniu, oczywiście! Głosem Krawczyka.
            smile))
            • ydorius Re: co spiewamy? 08.12.02, 13:21

              " (...) munky poczuł, jak świat zawirował wokół niego. Zdawał sbie sprawę z
              tego, że to nawrót wstydliwej choronby, tym razem tak silny, że z całą
              pewnością nie wyzdrowieje przed, dajmy na to, środowym popołudniem (...)"

              m,
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
              • martolka Re: co spiewamy? 08.12.02, 13:27
                ty ydorius lepiej sam się przyznaj co śpiewasz (może też wystąpisz)
                smile
                • ydorius Re: co spiewamy? 08.12.02, 13:38

                  powiem tak... Jak coś bardzo głośno leci, to wtedy dodaję do tego backing
                  vocal smile)) A tak to jeszcze czasem w wannie coś na kształt "przeboje górskiego
                  ogniska" smile)))

                  Aha, dużo częściej gwiżdżę, zma na pamięć kilka symfonii i uwertur, ale nie
                  sądzę, by miało to szaloną wartość artystyczną, zważywszy na to, że orkiestra
                  symfoniczna składa się więcej niż z jednego istrumentu smile))

                  (jak mi każesz śpiewać, to zbombarduję Cie SMSami, zobaczysz smile))))

                  m,
                  .y.

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • martolka Re: co spiewamy? 08.12.02, 13:45
                    ydorius napisał:

                    > (jak mi każesz śpiewać, to zbombarduję Cie SMSami, zobaczysz smile))))
                    >

                    bujać to my, nie nas tongue_out
    • huney Re: co spiewamy? 08.12.02, 13:37
      No to ja też Wam powiem, ze śpiewam to czego słucham, a słucham tego czego
      chcę smile Czyli
      -Beatlesi, którymi faszerowano mnie przed szesnastu laty,
      -Whitney i Maryśka Carej, jako wielbicielka gospel i pop soulu (a takze
      trójwymiarowych, czarnych głosów)
      -Alicia Keys, bo ma ciekawe, proste w ubiorze instrumentalnym utwory
      a także to , co aktualnie narzuca mi stacja radiowa smile
      • elentarii Re: co spiewamy? 08.12.02, 13:39
        O tak, moja zmorą jest to, co usłysze w radiu i potem bez sensu nucę cały
        dzień... Aż wstyd sie przyznać co to niekiedy jest smile))), ale jak już się
        zakoduje, to koniec smile)))))) To powinno być neikiedy karalne smile))))))))
        Pozdrawiam cieplutko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka