Gość: gosia
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
29.12.02, 21:40
Płytę Smolika dostałam od Chłopaka mojej siostry. Przez pierwsze
dni leżała koło odtwarzacza, lecz coś mnie tkneło i wpuściłam
ją. Wówczas coś we mnie pękło. To jest niesamowita płyta, która
pomaga mi w trudnych chwilach i rozwesela. Szkoda, że moi
znajomi jej nie doceniają i Artysty. Ta płyta powinna zostać
puszczona Z Kościoła Mariackiego w Krakowi, aby usłyszeli ją
wszyscy niedowiarkowie o jej znakomitości