Dodaj do ulubionych

Tool - od czego zaczac?

08.01.03, 16:21
No wlasnie, duzo dobrego slyszalem o tej grupie. Od jakiej plyty zaczac?
Ktora jest najlepsza?
Obserwuj wątek
    • ydorius Re: Tool - od czego zaczac? 08.01.03, 16:23

      Chyba Aenima. Jest takze chyba najbardziej eksperymentalna...
      Ale zaczac proponuje od czego innego: coveru "No Quater", ktory pojawil sie na
      plycie Salival... Jesli to Cie nie wbije w ziemie i nie pozbawi uzebienia
      (wskutek szoku i padu prostego w przod), to wielce prawdopodobne, ze nic tego
      nie uczyni smile))

      moczef,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • miecio4 Re: Tool - od czego zaczac? 08.01.03, 16:31
        A ja bym proponował zacząć od teledysków. W przypadku Toola mają one
        wyjatkowe znaczenie. Zrób sobie sesje z Prison Sex, Sober, Schizm i Parabola a
        jestem pewien że przekonasz sie do tego zespołu.
    • Gość: As Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.01.03, 16:31
      Może od teledysków ??
      • cze67 Re: Tool - od czego zaczac? 08.01.03, 16:33
        Patrzcie panstwo jaka zgodnosc. A skad ja wezme te teledyski?
        • ydorius Re: Tool - od czego zaczac? 08.01.03, 16:36

          ja mam komplet. Jesli masz komputer, ktory zdolny jest do odtwarzania
          teledyskow, to moge Ci nagrac na plyte smile

          m,
          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • cze67 Re: Tool - od czego zaczac? 08.01.03, 16:39
            ydorius napisa?:

            > ja mam komplet. Jesli masz komputer, ktory zdolny jest do odtwarzania
            > teledyskow, to moge Ci nagrac na plyte smile

            Dzieki, moze jednak zaczne od muzyki...
          • Gość: As Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.01.03, 16:47
            ydorius napisał:

            >
            > ja mam komplet. Jesli masz komputer, ktory zdolny jest do odtwarzania
            > teledyskow, to moge Ci nagrac na plyte smile

            A masz koncertowy klip RATM (Know Your Enemy) z gościnnym udziałem Keenana?
            Wygląda on tam jak koleś z zupełnie innej bajki na tle skandującego i
            skaczącego Zacka ...
            • ydorius Re: Tool - od czego zaczac? 08.01.03, 16:50

              Nie, ale mam na ktorejs plytce clip "Muhammad my friend" Tori Amos + JMK smile

              m,
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
        • Gość: As Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.01.03, 16:37
          cze67 napisał:

          > Patrzcie panstwo jaka zgodnosc. A skad ja wezme te teledyski?

          Ja ściągam klipy z Kazy.

          Tak poważnie, to znam dobrze "Anemię" i "Undertow" troszku gorzej, i ogólnie
          jest to muzyka (?) która wykracza poza moją zdolność percepcji. Z tego też
          powodu średnio mi się podoba.
    • Gość: ksenia Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.de.ihost.com 08.01.03, 16:49
      a ja proponuję zacząć od początku, czyli od Opiate.
      taki był naturalny rozwój zespołu.....
      moim skromnym zdaniem każda ich płyta była w swoim czasie wydarzeniem.
      pozdr!
      ksenia smile
      • loveletter Re: Tool - od czego zaczac? 08.01.03, 18:00
        Gość portalu: ksenia napisał(a):

        > a ja proponuję zacząć od początku, czyli od Opiate.

        posłuchaj cze tej mądrej kobiety !!! Nie słuchaj tych discopolowców na górze !!! wink))

        A tak serio: ja też uważam, że chyba najlepiej zacząć od Opiate to zresztą tylko 6 kawałków - nie chodzi zresztą o to żebyś go jakoś tam niesamowicie długo zgłębiał, ale po prostu trochę posłuchał. Następnie obowiązkowo Undertow, potem Aenima i Lateralus. Później jeszcze możesz posłuchać Salival (taki pół-albumsmile) z coverami, między innymi wspomniany no quarter). Na koniec polecam twórczość zespołu Perfect Circle gdzie wokalistą jest również Keenen (taki bardziej liryczny Tool).
        Opiate jest zdecydowanie najbardziej surowy, ale warto od niego zacząć żebyś mógł prześledzić ewolucję zespołu. Undertow jest już bardziej dopracowany, ale nadal mocny i taki ... bardzo toolowysmile) - to co prezentują te dwa albumy to esencja ich muzyki, jej korzenie. Na dwóch następnych (Aenima, Lateralus) usłyszysz natomiast co się stało kiedy już rozwinęli skrzydła ... wink)

        Loveletter
        • Gość: dekris Re: Tool - od czego zaczac? IP: 217.153.77.* 08.01.03, 18:49
          Ze wszystkich albumow, Opiate i Undertow sa dla mnie do przyjecia i sa ciekawe.
          Natomiast AEnima i Lateralus nie odbiegaja ogolnym stylem od Undertow.
          Ktos kiedys powiedzial, ze Tool to taki Pink Floyd obecnych czasow.
          Hmm, moze tajemniczymi przerywnikami, a reszta to inna bajka.

          Sumujac, warto posluchac tego zespolu.

          pzdr
        • Gość: ksenia Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.de.ihost.com 09.01.03, 12:57
          loveletter napisał:

          > Gość portalu: ksenia napisał(a):
          >
          > > a ja proponuję zacząć od początku, czyli od Opiate.
          >
          > posłuchaj cze tej mądrej kobiety !!! Nie słuchaj tych discopolowców na
          górze !!
          > ! wink))


          o kur(cze)! stara to ja jestem, ale czy mądra?....
          dzięki loveletter - nie ma to jak się troche dowartościować w ten mroźny
          dzień smile)
          pozdrawiam!
          ksenia smile
    • Gość: Gośka Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.01.03, 17:02
      Od <Undertow>
      • Gość: Coal Chamber Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.retsat1.com.pl 08.01.03, 19:56
        Gość portalu: Gośka napisał(a):

        > Od <Undertow>

        That`s right!

        Na tej płycie Tool jest już w miarę ukształtowanym zespołem, kompozycje nie
        sięgają jeszcze długościa 10 minut jak na AEnimie, and LAST BUT NOT LEAST, to
        bardzo rockowa płyta, w sam raz jak na początek. Słuchaj "Prison Sex", "Sober"
        i otwierającego "Intolerance". Bardzo ciekawy jest również "Bottom" z Henry
        Rollinsem.

        Pozostałe płyty są genialne, ale nawet dla wprawionego Toolowca, wymagają
        trochę czasu i osłuchania.
    • laurka1 Re: Tool - od czego zaczac? 08.01.03, 21:39
      Ja też polecam "Undertow" na początek - eksperymentalny czy nie, jest bardzo dobrym wstępem. Z drugiej strony jakiekolwiek przyswojenie sobie ich muzy u mnie wymagało co kilkakrotnego, dogłębnego przesłuchania. Polecam wielkokrotne słuchanie jednego kawałka - ja tak robiłam i po setkach przesłuchań nadal żaden z nich mnie nie nudzi ani nie wydaje mi się że znam je do końca. Natomiast, zdecydowanie odradzałabym teledyski. Są one bardziej oddzielnymi dziełami sztuki, trzeba je oglądać znając muzę bo inaczej albo mogą nam zohydzić albo całkowicie przysłonić treści muzyczne.
    • Gość: furry Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.chello.pl 09.01.03, 00:22
      cze67 napisał:

      > No wlasnie, duzo dobrego slyszalem o tej grupie. Od
      jakiej plyty zaczac?

      zgodze sie z przedmowcami, najlepiej od undertow. Jest
      już technicznie co najmniej dobra, niektore utwory byly
      swego czasu dość popularne (sober pewnie słyszałeś),
      płyty najlepiej sluchac bez przeskakiwania sciezek, od
      poczatku do konca. mam nadzieje ze spodobaja ci sie
      'swamp song' i 'undertow'. przedostatni flood jest
      zapowiedzia tego, co czeka cie na nastepnych plytach

      i nie zdziw się, gdy się nie spodoba. posluchaj drugi
      raz, trzeci...

      > Ktora jest najlepsza?
      wszystkie są najlepsze tongue_out
      a tak poważnie: słuchając chronolgicznie zobaczysz do
      czego z czasem doszli, i jak bardzo lateralus różni się
      od opiate, a jednocześnie jak są podobne.

      salival jest trochę inny, ale 'no quarter' zeppelinow
      jest o niebo lepsze od oryginalu, reszte plyty mozna na
      poczatku sobie odpuścic

      jednak najczęściej ostatnio słucham perfect circle: mer
      de noms. jest troche bardziej 'normalna' od toola, a
      jednoczesnie bardzo zroznicowana muzycznie i trzyma
      toolowy klimat. polecam judith.
      zycze przyjemnego odbioru

      fr
    • tony_clifton Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 08:51
      No Stary, trafiłeś na za...stą kapelkę, usłyszałem ich kawałki jakieś 5 lat
      temu i do dziś jestem jak w transie, czego i Tobie życzę. Możesz zacząć
      od "Aenimy", skup się na kawałku "Eulogy" to prawdziwe dzieło sztuki, a
      najlepiej kup sobie ich wszystkie płytki (możesz to zrobić w ciemno, napewno
      nie pożałujesz) i słuchaj wszystkiego po kilkaset razy, zaręczam że się nie
      znudzi. Jak już się osłuchasz to proponuję obejżeć teledyski i przeczytać
      książkę (niedawno pojawiła się w księgarniach). Potem możesz sobie posłuchać
      kapelki "A Perfect Circle" śpiewa tam wokalista Toola.
      • Gość: As Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.01.03, 09:06
        tony_clifton napisał:

        > No Stary, trafiłeś na za...stą kapelkę, usłyszałem ich kawałki jakieś 5 lat
        > temu i do dziś jestem jak w transie, czego i Tobie życzę. Możesz zacząć
        > od "Aenimy", skup się na kawałku "Eulogy" to prawdziwe dzieło sztuki, a
        > najlepiej kup sobie ich wszystkie płytki (możesz to zrobić w ciemno, napewno
        > nie pożałujesz) i słuchaj wszystkiego po kilkaset razy, zaręczam że się nie
        > znudzi. Jak już się osłuchasz to proponuję obejżeć teledyski i przeczytać
        > książkę (niedawno pojawiła się w księgarniach). Potem możesz sobie posłuchać
        > kapelki "A Perfect Circle" śpiewa tam wokalista Toola.

        Nie można tak pisać "kup ich wszystkie płyty a na pewno nie pożałujesz". Ja
        gdybym ich płyty kupił tobym na pewno pożałował.
        • tony_clifton Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 10:42
          Gość portalu: As napisał(a):

          > tony_clifton napisał:
          >
          > > No Stary, trafiłeś na za...stą kapelkę, usłyszałem ich kawałki jakieś 5 la
          > t
          > > temu i do dziś jestem jak w transie, czego i Tobie życzę. Możesz zacząć
          > > od "Aenimy", skup się na kawałku "Eulogy" to prawdziwe dzieło sztuki, a
          > > najlepiej kup sobie ich wszystkie płytki (możesz to zrobić w ciemno, napew
          > no
          > > nie pożałujesz) i słuchaj wszystkiego po kilkaset razy, zaręczam że się ni
          > e
          > > znudzi. Jak już się osłuchasz to proponuję obejżeć teledyski i przeczytać
          > > książkę (niedawno pojawiła się w księgarniach). Potem możesz sobie posłuch
          > ać
          > > kapelki "A Perfect Circle" śpiewa tam wokalista Toola.
          >
          > Nie można tak pisać "kup ich wszystkie płyty a na pewno nie pożałujesz". Ja
          > gdybym ich płyty kupił tobym na pewno pożałował.

          Asie, napisać można wszystko, a kupno płyt to nie przymus. Napisałem co myślę
          ale innym pozostawiam wolny wybór. Ja mam wszystkie płyty i nie żałuję że je
          kupiłem, a po przeczytaniu twojego wcześniejszego postu stwierdzam że nie
          jesteś "maniakiem" Toola, więc zrozumiałe że pożałowałbyś kupna płytek.
      • cze67 Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 10:10
        tony_clifton napisa?:

        > Jak juz˙ sie˛ os?uchasz to proponuje˛ obejz˙ec´ teledyski

        Co z tymi teledyskami, dlaczego tak niezbedne jest ich obejrzenie?
        • loveletter Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 10:39
          cze67 napisał:

          > Co z tymi teledyskami, dlaczego tak niezbedne jest ich obejrzenie?

          niezbędne to może nie, ale z całą pewnością nie są to zwykłe teledyski. To nie jest po prostu telewizyjne odwzorowanie ich kawałków, a praktycznie oddzielne dzieło sztuki. O ile w muzyce .. hmm - w klimacie, tak napiszę .. Tool'a rolę kluczową gra Maynard (choć, żeby nie było wątpliwości - pozostali muzycy są również REWELACYJNI) to klipy są domeną Adama Jones'a - gitarzysty. Zajmował się on kiedyś produkcją filmową (o ile pamiętam brał udział w tworzeniu efektów specjalnych min do Terminatora i Jurassic Park), co dało mu świetne podstawy do tworzenia tych klipów. Charakterystyczne, że nie widać w nich członków zespołu (chyba w jednym gdzieś tam się pojawiają, ale tylko na moment), za to cały czas przewijają się tam jakieś nieziemskie, człekokształtne stworzenia ....
          Szczerze polecam, ale jeśli masz słaby żołądek, to nie przy śniadaniu (mnie najbardziej podoba się klip do Paraboli, Prison Sex i Schism, ale reszta nie odbiega klasą ani o włos ...)

          Loveletter

          P.S nie przesadzę specjalnie pisząc, że są klipy złe, dobre i Tool'a smile)
          • tony_clifton Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 10:48
            loveletter napisał:

            > cze67 napisał:
            >
            > > Co z tymi teledyskami, dlaczego tak niezbedne jest ich obejrzenie?
            >
            > niezbędne to może nie, ale z całą pewnością nie są to zwykłe teledyski. To
            nie
            > jest po prostu telewizyjne odwzorowanie ich kawałków, a praktycznie oddzielne
            d
            > zieło sztuki. O ile w muzyce .. hmm - w klimacie, tak napiszę .. Tool'a rolę
            kl
            > uczową gra Maynard (choć, żeby nie było wątpliwości - pozostali muzycy są
            równi
            > eż REWELACYJNI) to klipy są domeną Adama Jones'a - gitarzysty. Zajmował się
            on
            > kiedyś produkcją filmową (o ile pamiętam brał udział w tworzeniu efektów
            specja
            > lnych min do Terminatora i Jurassic Park), co dało mu świetne podstawy do
            tworz
            > enia tych klipów. Charakterystyczne, że nie widać w nich członków zespołu
            (chyb
            > a w jednym gdzieś tam się pojawiają, ale tylko na moment), za to cały czas
            prze
            > wijają się tam jakieś nieziemskie, człekokształtne stworzenia ....
            > Szczerze polecam, ale jeśli masz słaby żołądek, to nie przy śniadaniu (mnie
            naj
            > bardziej podoba się klip do Paraboli, Prison Sex i Schism, ale reszta nie
            odbie
            > ga klasą ani o włos ...)
            >
            > Loveletter
            >
            > P.S nie przesadzę specjalnie pisząc, że są klipy złe, dobre i Tool'a smile)
            >
            Loveletter, zgadzam się z Tobą w 100% i składa się tak że teledyski które
            wymieniłeś są też moimi ulubionymi. To prawdziwe dzieła sztuki.
            Fani Tool'a łączcie się!!! Pozdrawiam.
          • Gość: qwerty Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.wroc.zigzag.pl 09.01.03, 21:21
            loveletter napisał:

            > Charakterystyczne, że nie widać w nich członków zespołu (chyba w jednym
            > gdzieś tam się pojawiają, ale tylko na moment)
            wszyscy muzycy toola i wlasciwie tylko oni, odziani jedynie w
            tabliczki "parental advisory - explicit lyrics" umieszczone na wysokosci
            genitaliow, pojawiaja sie w pierwszym teledysku toola - do "hush" z "opiate".
            jest to tez jedyny do tej pory teledysk, ktorego nie rezyserowal jones. ale ten
            klip ma sie nijak do tego, co zaczeli wyprawiac (a wlasciwie adam jones) z
            obrazem na pozniejszych filmikach. migawkowo zamazane postacie muzykow
            pojawiaja sie rowniez w "sober" z "undertow".
            klipy toola sa klasa sama dla siebie, tego sie nie da opisac slowami...
    • Gość: pinio Re: Tool - od czego zaczac? IP: hpcache:* / 192.168.143.* 09.01.03, 13:29
      Najlepiej zacząć od początku (czyli OPIATE), musisz jednak przygotować się na
      kilka słuchań. Ja osobiście zaczynałem od Undertow, potem Aenima a Opiate
      posłuchałem po raz pierwszy właściwie tuż przed wydaniem płyty Lateralus.
      Ogólnie muza jest zajebista i mimo, że nie jestem już młody - 29 wink to za
      każdym razem rzuca mnie na kolana. Możesz też zacząć od Perfect Circle (projekt
      poboczny Keenana - jest to trochę łagodniejsze wydania Tool-a. Pozdrawiam
      • Gość: soso ostroznie IP: 195.41.66.* 09.01.03, 14:45
        Te plyty sa cholernie dlugie i wbrew pozorom szybko sie osluchuja. Nie wiem, w
        jakiej muzyce gustuje pytajacy ale jezeli mu daleko do kontemplowania a blisko
        do prostej muzy to nie ma co go tak podniecac. Rozczarowanie moze byc pelne.
        Najpierw trzeba miec zamilowanie do np. rush czy nirvany, latwo akceptowac
        nieco przesadnie ekspresyjne podawanie emocji i pewne co by tu nie mowic
        udziwnienia na sile. Ja zawsze po posluchaniu tool (a mam tylko 2 CD i nie
        zanosi sie na razie na wiecej) z ulga przechodze do nieco innej muzyki. Mam
        wrazenie, ze jakkolwiek jest to zespol pelen inwencji i poszukujacy nowego to
        jednak na dluzsza mete troche meczacy.

        pzdrw

        soso
    • miecio4 Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 15:19
      Teledyski do oglądniecia na toolshed.down.net/0000.html
      w dziale video -oprócz Paraboli.
      A jeśli chodzi o dźwięki to nalezy unikac płyty Lateralus która z wyjątkiem
      kilku utworów jest po prostu słaba.
      • loveletter Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 15:27
        miecio4 napisał:

        > A jeśli chodzi o dźwięki to nalezy unikac płyty Lateralus która z wyjątkiem
        > kilku utworów jest po prostu słaba.

        Cze!!! Pamiętaj o tym, by bardzo dokładnie przesłuchać Lateralusa, najlepiej ze 100 razy, bo inaczej nigdy się nie dowiesz, czy miecio ma rację!!!

        Loveletter
        • miecio4 Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 15:30
          A co to zmieni? Ja tego samego zdania byłem po 3 przesłuchaniu jak i po 80.
          Ale rozumiem ludzi którzy widza w tej płycie arcydzieło.
          • loveletter Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 15:37
            miecio4 napisał:

            > Ale rozumiem ludzi którzy widza w tej płycie arcydzieło.

            ... i tu nareszcie doszliśmy do sedna sprawy.
            smile)

            Loveletter
      • Gość: ksenia Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.de.ihost.com 09.01.03, 15:31
        miecio4 napisał:

        > A jeśli chodzi o dźwięki to nalezy unikac płyty Lateralus która z wyjątkiem
        > kilku utworów jest po prostu słaba.

        co takiego??? Lateralus - słabą płytą??? to ci dopiero herezja...
        proponuję lekturę: www.metacritic.com/music/artists/tool/lateralus

        na jednej stronie na 26 recenzji tylko 2 są średnio pochlebne...
        dla mnie drogi mieciu to bez wątpienia płyta d e k a d y! ale cóż de gustibus
        non disputandum est.
        pozdr!
        ksenia
        • miecio4 Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 15:38
          No własnie- każdy może miec swoje zdanie. A wg mnie po prostu nie udźwignęli
          presji genialnej Aenimy. Zreszta podobne zdanie znalazłem tu
          recenzje.porcys.com/t/tool/lateralus.php?id=26
          • Gość: As Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.01.03, 19:55
            miecio4 napisał:

            > No własnie- każdy może miec swoje zdanie. A wg mnie po prostu nie udźwignęli
            > presji genialnej Aenimy. Zreszta podobne zdanie znalazłem tu
            > <a href="recenzje.porcys.com/t/tool/lateralus.php?
            id=26"target="_blank">
            > recenzje.porcys.com/t/tool/lateralus.php?id=26</a>

            Na temat "Lateralus" nic nie będę pisał bo słuchałem jej tylko raz (no ..
            wspomnę tylko że pierwsze wrażenie - dużo bardziej "smęcą" niż na poprzedniej).
            Napiszę tylko że wszedłem na ten serwis, przeczytałem paręnaście recenzji i
            według mnie jest to najbardziej żałosna strona z recenzjami którą miałem
            przyjemność odzwiedzić. Dlatego nie rozumiem czemu opinia z tej strony o
            jakiejkolwiek płycie miałaby mieć dla kogokolwiek jakiekolwiek znaczenie.
            • loveletter Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 20:18
              Gość portalu: As napisał(a):

              > Napiszę tylko że wszedłem na ten serwis, przeczytałem paręnaście recenzji i
              > według mnie jest to najbardziej żałosna strona z recenzjami którą miałem
              > przyjemność odzwiedzić. Dlatego nie rozumiem czemu opinia z tej strony o
              > jakiejkolwiek płycie miałaby mieć dla kogokolwiek jakiekolwiek znaczenie.

              ja przeczytałem jedną - ten paszkwil do którego był link. Jeśli podobne są pozostałe to podpisuję się pod Twoim postem ...
              • Gość: As Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.01.03, 20:24
                loveletter napisał:

                > Gość portalu: As napisał(a):
                >
                > > Napiszę tylko że wszedłem na ten serwis, przeczytałem paręnaście recenzji
                > i
                > > według mnie jest to najbardziej żałosna strona z recenzjami którą miałem
                > > przyjemność odzwiedzić. Dlatego nie rozumiem czemu opinia z tej strony o
                > > jakiejkolwiek płycie miałaby mieć dla kogokolwiek jakiekolwiek znaczenie.
                >
                > ja przeczytałem jedną - ten paszkwil do którego był link. Jeśli podobne są
                pozo
                > stałe to podpisuję się pod Twoim postem ...

                Polecam szczególnie pełną głębokich przemyśleń recenzję płytki SOAD ...
                • Gość: furry Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.chello.pl 09.01.03, 20:57
                  hehe, a posłuchajcie tego...

                  ...
                  Nie zgadzam się na żadne "zajebiste". Tudzież "fajna
                  płytka", czy "nieźle mieszają kolesie". Również słowo
                  "piękne" nie wydaje się być na miejscu. Bo Agaetis Byrjun
                  to absolut. Absolut, czyli, wedle definicji "byt
                  istniejący niezależnie od innych, nie mający przyczyny,
                  nieograniczony, doskonały". O tak. Lepiej bym tego nie
                  określił
                  ...

                  fr
                  • miecio4 Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 21:19
                    Faktem jest że recenzje na tej stronie sa tragiczne i że tworzy tą strone
                    kilku nawiedzonych pseudodziennikarzy (z Borysem Dejnarowiczem na czele, z
                    którego smieje sie warszawka) mających o sobie zbyt duże mniemanie. Jeszcze
                    smutniejsze jest to że recenzjami tych panów posiłkuje sie Tylko Rock (Weiss
                    sie starzeje). Jest to zdecydowanie strona robiona pod siebie- i tylko autorzy
                    chyba maja satysfakcje czytając te wypociny.
                    Co nie oznacza ze nie mozna zacytować kilku mysli z tej strony jako przykładu
                    innego spojrzenie na jakąś płytę.
                    • miecio4 Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 21:23
                      "Kończę, bo zaczyna mnie wnerwiać pisanie o tym zespole. Mówiłem na wstępie o
                      oszustwie. Tak, bo coraz częściej słyszę od wielu osób, w tym dziennikarzy,
                      jaki to Muse jest świeży, odkrywczy i w ogóle. No więc obiecajcie mi, że wy
                      się nie nabierzecie na ten numer z Muse. Obiecujecie?"



                      Bejnarowicz- powiesiłem sobie na ścianie twoje słowa i czytam sobie gdy mi
                      smutno. Najważniejsze w życiu to znależć sobie zajęcie do którego chociaz
                      trochę sie nadajemy.

                • loveletter Re: Tool - od czego zaczac? 09.01.03, 22:10
                  Gość portalu: As napisał(a):

                  > Polecam szczególnie pełną głębokich przemyśleń recenzję płytki SOAD ...

                  Przeczytałem. Weź mnie as więcej takimi "poleceniami" nie denerwuj, ok? wink)
      • Gość: qwerty Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.wroc.zigzag.pl 09.01.03, 21:40
        miecio4 napisał:

        > A jeśli chodzi o dźwięki to nalezy unikac płyty Lateralus która z wyjątkiem
        > kilku utworów jest po prostu słaba.
        na poczatq, po kilq pierwszych przesluchaniach "lateralusa" byuem troche
        zawiedziony, bo spodziewalem sie takiej rewolucji jaka byua "aenima"
        po "undertow". jak sie jednak pozniej okazalo "diabel tkwil w szczegolach",
        ktore objawily sie mym uszom po kilqnastu badz wiecej przesluchaniach i
        sprawily, ze obecnie uwazam "lateralusa" za najwieksze dokonanie tej formacji.
        rownie wyrafinowane co "aenima", pozbawione jednak ozdobniqw, czyniace muzyke
        bardziej surowa i ascetyczna. w ogole pod wzgledem "podobania mi sie"
        ustawilbym plyty toola w porzadq chronologicznym, jednakze odradzam zaczynanie
        sluchania od "lateralusa" jako od tej, moim zdaniem, najlepszej - jest to chyba
        najtrudniejsza ich plyta: z tym stylem i klimatem nalezy sie oswoic. najlepiej
        zaczac od "undertow" lub "opiate" i chronologicznie podazac naprzod. radzilbym
        rowniez zostawic sobie na pozniej "salival" - jak kazda chyba skladanka ma
        swoje lepsze i gorsze momenty, dla mnie perelka jest tam "maynard's dick",
        chociaz oczywiscie "no quarter", "you lied" i "pushit" sa rowniez genialnie
        zagrane!
    • Gość: As Re: Tool - od czego zaczac? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.01.03, 15:27
      Mam takie pytanie, za które pewnie zostanę wyśmiany przez co bardziej
      obeznanych forumowiczów. Ale co tam, to tylko forum.
      Czy dostrzegacie podobieństwo muzyki Tool do muzyki Dream Theater? Ja owszem, i
      Tool bardziej mi się kojarzy z DT niż np. z muzyką grunge a takie opinie też
      czytałem. Choć z drugiej strony, w Toolu słyszę podobne podejście do muzyki jak
      w słabo znanym przeze mnie King Crimson ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka