jestem po świeżej lekturze list p. J. Tolaka w DF i sama nie wiem co o tym
mysleć.Artykul pamiętem jak przez mgłę a argumenty p. M. Szczygła przemawiają
do mnie bardziej... zdecydowanie...
Republiki słucham od ponad roku, to znacznie za mało, aby być na jakimś
koncercie i znać całą prawdę o Nich, ale jednoczesniej wystarczająco, aby
zostać Ich Fanemi znać Ich historie w przybliżeniu. mam czas.
chciałabym po prostu wiedzieć, co Wy o tym myślicie.
PS. z głory przepraszam za: literówki, błędy ortograficzne etc, oraz
niespójność wypowiedzi. Miałam dziś stanowczo za dużo lekcji