Gość: DSD
IP: 212.33.88.*
17.01.03, 19:14
Wszystkie drogi prowadza do CKOD. Pan Orlinski jest przynajmniej szczery - 30+ redaktorzy Gazety pilnie chcieli znalesc
dla siebie mlodszych od siebie, zbuntowanych i - przede wszystkim! - 'antykonsumpcyjnych' idoli (chociaz zaraz, Kuba
nie ukrywal ze panstwo powinno mu zapewnic godziwy poziom zycia). Mlodziakowie?
Ad meritum - nie znam zbyt dobrze tworczosci Clashow, pozyczylem tylko kiedys od znajomego pierwsza plyte i 'London
Calling', rzeczywiscie robily ogromne wrazenie. Pistolsi przy nich to poziom remizy. Chocby za wspomnienie 'Guns of
Brixton' i 'I'm lost in the supermarket' czesc Strummerowej pamieci.