Jestem sobie w pracy słucham poslkegoradia.pl i leci moja ulubiona ostatnio
piosenka...szef nie docenia, itp. Nie znałem niestety wcześniej wykonawcy oraz
nazwy samej piosenki...jakoś tak wyszło.
Patrzę ... a tu VIRGIN Szansa...no zamurowało mnie. Ponieważ nie jestem fanem
małowybrednego zachowania "Dody" i jej mało inteligentnego humoru a
jednak...taka sympatyczna piosenka. Czy to możliwe, że ktoś ma duży talent
wokalny ale jest ...."kiepskim" człowiekiem w sensie obycia itp.
No w kropce jestem