Gość: mersey paradise
IP: *.swic.dialup.inetia.pl
10.02.03, 00:22
Szcerze mówiąc to nie wierzyłem, że Billy po koszmarnej "Machina/The Machines
of God" nagra jescze coś dobrego.
Nowa płyta Zwan to fantastyczna muzyka , najlepsza rzecz jaką zrobił Billy od
czasów "Mellon Collie".
"Honestly", "Endless Summer" i "Baby, Let's Rock" to genialne melodie i rytmy.
Kapela może robić wrażenie bandy starych wyjadaczy, ale to "wiosenna" i
bardzo świeża muza zagrana z prawdziwym kopem.
szczerze polecam
pzdr