03.09.06, 09:03
Chciałabym napisać, co gram i jak mi idzie. Gram dopiero trzy lata.
Bach, łatwe utwory – Menuet nr 12. Przedtem grałam nr 3, 6, 7 i 1. Nie są za
trudne i można się dużo nauczyć. Próbuję grać tak miękko jak tylko zdołam.
Dla Elizy - wczoraj zaczęłam. Dwa lata temu sprawiłam sobie nuty, ale nie
grałam. Skoki lewej ręki były dla mnie za duże. Teraz gram początek bez trudu,
skoków nawet nie zauważam, ręka sama trafia w co trzeba. Aż do schodów. To te
trzydziestki dwójki. Ale i one są do zrobienia.
Etiuda nr 9 ze zbioru Romaszkowej. Szybkie uderzenia prawej ręki, miękko i nie
za cicho, żeby się nie mieszało z tym co gra lewa, przynajmniej tak bym
chciała. Ładna ta etiuda, zabawna.

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka