Witajcie (jak zwykle wieczornie)
Jakie są Wasze ulubione cytaty, (i nie chodzi mi o utwór, który znacie od
wczoraj) z którymi się identyfikujecie, które są z Wami, gdy się cieszycie, są
schodami pomagającymi wyjść z doła (oczywiście to nie musi być jeden cytat)
Chodzi o takie 'Wasze' cytaty
Mój - od wielu lat
Guns and Roses - "November rain"
' 'Cause nothin' lasts forever
even cold November rain'
pozdrawiam