Dodaj do ulubionych

Mozart i F.Goulda

18.11.06, 14:08
Przed chwilą na Mezzo obejrzałem recital Friedricha Gouldy. Mimo, że mamy rok
Mozartowski, to jak dotychczas nie słyszałem porywających intepretacji Sonat
Mozarta (poza Anderszewskim). A tu taki "dziadek" Goulda (w każdym razie
niemłody był na tym recitalu) zagrał tak, jak wg mnie powinno się grać Mozarta
- radośnie, a zarazem precyzyjnie, i do tego grał dynamicznie. Jego Mozart
przede wszystkim nie jest nudny! A to dla mnie fundamentalna rzecz (bo
generalnie nie przepadam za Sonatami Mozarta).

Postanowiłem o tym napisać, bo kilka dni temu (w poniedziałek) byłem na
koncercie z okazji 250 rocznicy urodzin W.A.Mozarta z Akademii Muzycznej
(W-wa). W zasadzie poza pierwszą studentką (Julia Singalewicz) reszta powinna
wnikliwie posłuchać F.Gouldy i porównać ze swoją grą. Rozumiem (raczej
przyzwyczaiłem się), że japońscy studenci mają niejaki problem z dynamicznym
(piano-forte) graniem i z wyrażaniam uczuć, ale polscy? Czy to jednak wina
nauczycieli?

W każdym razie F.Goulda to był wielki pianista i nie dziwię się już, że
M.Argerich uważa go jako swojego mistrza smile
Obserwuj wątek
    • b.a.c.h Re: Mozart i F.Goulda 18.11.06, 21:46
      Goulda?

      To skrzyżowanie F. Guldy z G. Gouldem?

      Może być niezłe wink
      • bwv1004 Re: Mozart i F.Goulda 18.11.06, 22:40
        b.a.c.h napisała:

        > Goulda?
        >
        > To skrzyżowanie F. Guldy z G. Gouldem?

        Czepiasz się smile

        W końcu nawet Slonimsky przyznał sie, że w redagowanym słowniku muzycznym ich
        pomylił smile
      • zamek Re: Mozart i F.Goulda 19.11.06, 10:53
        b.a.c.h napisała:

        > To skrzyżowanie F. Guldy z G. Gouldem?
        Nie, z Goudą. Jeszcze lepsze wink
      • jdrk Re: Mozart i F.Gulda 19.11.06, 15:01
        Gratuluję pierwszego wpisu! A może coś na temat?
        • kanarek2 Re: Mozart i F.Gulda 20.11.06, 05:16
          Znasz jego sonaty Beethovena? jak je widzisz?
          • jdrk Re: Mozart i F.Gulda 20.11.06, 23:07
            kanarek2 napisała:
            > Znasz jego sonaty Beethovena? jak je widzisz?

            Niestety nie znam. A jakie są?
            • kanarek2 Re: Mozart i F.Gulda 21.11.06, 05:01
              >jdrk napisał:
              > kanarek2 napisała:
              > > Znasz jego sonaty Beethovena? jak je widzisz?
              > Niestety nie znam. A jakie są?

              Niestety sie nie znam.
              Wygladaja mi na bardzo piekne, i chetnie Ci pozycze, jesli chcesz.
              Tyle ze bede w Wawie dopiero w polowie grudnia, czyli sie ewentualnie domowimy.
              • jdrk Re: Mozart i F.Gulda 23.11.06, 20:48
                kanarek2 napisała:

                > >jdrk napisał:
                > > kanarek2 napisała:
                > > > Znasz jego sonaty Beethovena? jak je widzisz?
                > > Niestety nie znam. A jakie są?
                >
                > Niestety sie nie znam.
                > Wygladaja mi na bardzo piekne, i chetnie Ci pozycze, jesli chcesz.
                > Tyle ze bede w Wawie dopiero w polowie grudnia, czyli sie ewentualnie domowimy.

                Bardzo chętnie - daj znać jak wrócisz smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka