26.12.06, 17:57
To moj pierwszy post tutaj wiec prosze o wyrozumialoscsmile

jestem zupelnym laikiem jesli chodzi o muzyke klasyczna (co zapewne bedzie
widoczne w pytaniu ktore zamierzam zadac).
Czy ktos moze orientuje sie czy opera barokowa jest polifoniczna czy zawiera
elementy homofonii i polifonii? (glowie sie nad notatkamismile
Obserwuj wątek
    • abdul25 Re: opera 29.12.06, 23:02
      Też zbyt długo tu nie siedzę, ale moje pasje filozoficzne pozwalają pokusić się
      o odpowiedź...
      Polifonia to wielogłosowość, co do tego nie ma wątpliwości, w takich utworach
      jak np. Grande Messe des Mors Gosseca jest to wyraźnie widoczne, bo najprościej
      mówiąc jest tam chór, a jak chór to i wielogłosowość! Nie ma nad czym dumać,
      muzyka późnobarokowa jest polifoniczna, a zatem i opera jest polifoniczna.
      Jeśli się mylę, to proszę o weryfikację, a co rozumiesz przez homofonię?
      Unisono??? to też tam występuje...

      Io fei gibetto de le mei caset
      • pafcio01 Re: opera 30.12.06, 15:02
        >a jak chór to i wielogłosowość!
        A orkiestra to nie wielogłosowość? A jednak na ogół to nie polifonia.

        Rzecz w tym, że w polifonii wszystkie głosy są równoważne jednocześnie prowadząc
        swoją, mniej więcej niezależną melodię. Homofonia natomiast tym się od polifonii
        różni, że jeden głos wiedzie prym (melodia), a reszta jest mu podporządkowana
        tworząc akompaniament.
        A "unisono" to jest monofonia smile
      • littlun1 Re: opera 07.01.07, 11:59
        ja juz poglupialem - dla mnie polifonia to prowadzenie wielu glosow niezaleznie , czyli nie bylyby rownowazne , Bach to polifoni mistrz a charmonia to wlasnie rownowaznosc glosow . Czy tak?
        • littlun1 Re: opera 07.01.07, 12:26
          Ok juz wszystko wiem . Pafcio napisal jak trzeba , kwestia wprowadzenia siebie w bląd poprzez nie wyczucie znaczenia w zdaniu slowa rownowaznosc .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka