IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.03, 19:41
Czesto czytaajc rozne recenzje, majac do czynienia z gama okreslen, ktore
charakteryzuja plyte, zespol, piosenke, trafiamy na okreslenie ze
piosenka "wymiata". Co to wlasciwie znaczy? "Street Spirit" piekne, ale czy
powiemy ze "wymiata"? Dla mnie najbardziej "wymiatajaca" piosenka
jest "Teenage Riot" Sonic Youth. A dla Was? Jaki zespol najbardziej
podpasowuje pod okreslenie "wymiatanie"? A album - który jest
prawdziwym "wymiataczem"? A piosenki, o jakich mozna powiedziec
ze "wymiataja"? I co to wogole znaczy, ze cos "wymiata"?

Pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: papryczka Re: 'wymiata' IP: *.acn.pl / 10.72.4.* 08.04.03, 19:45
      trzeba sie zapytać na forum 'młode słowa'

      ps. RHCP wymiatają smile
      • Gość: kubasa Re: 'wymiata' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.03, 20:09
        Jesus And The Mary Chain... znam ich niestety dosc malo, ale faktycznie -
        wymiataja smile))

        Dla mnie przykladami wymiatajacych plyt sa "Source Tags & Codes" And You Will
        Know Us By the Trail Of Dead oraz "Daydream Nation" Sonic Youth.

        A z pisoenek, ktore jeszcze wymaitaja to dalbym "Smells Like Teen Spirit"
        Nirvany, "Live Forever" Oasis kolejny Riot, tym razem bialy czyli the
        Clash "White Riot" i "God Save The Queen" Sex Pistols... i moze
        jeszcze "Satisfaction" Stonesow lub "My Generation" The Who...
        • ilhan Re: 'wymiata' 08.04.03, 20:13
          Gość portalu: kubasa napisał(a):

          > "Live Forever" Oasis

          No fajnie, ale mi się wydaje że najbardziej wymiatającym utworem Oasis
          jest "Cloudburst". Taaa, to w zasadzie wymiatacz idealny wink))
          • Gość: kubasa Re: 'wymiata' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.03, 20:33
            Taa, "Cloudburst" wymiata...

            Ale zauwazylem jedno, jak sa zespoly, ktore nagraly jeden rpzeboj - piekna
            piosenke i nic sie potem nie stalo, to jak jzu jakis zespol nagral kawalek
            rzeczywiscie wymiatajacy, to juz cos sie dzialo. teraz prosze znawcow o
            potraktowanie moich slow z dystansem smile. No wiec jak Sex pistols i The Clash
            wymietli kawalkami, ktore wymienilem, to powstal punk-rock, gdy Sonic Youth
            nagrywal "Teenage Riot" to powstawal indie rock i tego typu sprawy smile, gdy
            Nirvana nagrywala "Smells..." to powstal grunge, a "Live Forever" stworzyl brit-
            pop... Czyli cos trzeba umiec by wymiatac smile.

            Pozdr.

    • ilhan Re: 'wymiata' 08.04.03, 19:56
      Gość portalu: kubasa napisał(a):

      Strasznie abstrakcyjny wątek smile))

      > Dla mnie najbardziej "wymiatajaca" piosenka
      > jest "Teenage Riot" Sonic Youth.
      Tak! Tak! Tak! Brawo, chyba mamy podobne odczucia co do wymiatania smile)

      > I co to wogole znaczy, ze cos "wymiata"?
      No jak to, nie wiesz? wink)

      > A dla Was? Jaki zespol najbardziej
      > podpasowuje pod okreslenie "wymiatanie"?
      Nie wiem dlaczego, ale Jesus And Mary Chain mi pasuje.

      > A album - który jest prawdziwym "wymiataczem"?
      "Definitely Maybe" Oasis wymiata jak najbardziej, na późniejszych płytach są
      momentami nawet fajniejsi, ale już nie tak wymiatający smile

      > A piosenki, o jakich mozna powiedziec ze "wymiataja"?
      No "Teenage Riot" już wymieniłeś.
      Wymiatają też na swój sposób:
      "Head On" Jesus And Mary Chain (to przede wszystkimsmile)
      "Up The Bracket" The Libertines
      "Idea Track" Idlewild
      "The Rolling People" The Verve
      "Motorcycle Emptiness" Manic Street Preachers
    • Gość: As Re: 'wymiata' IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.04.03, 20:20
      Moim zdaniem, to zaszło pewne nieporozumienie. Wymiatają bowiem muzycy a nie
      płyty czy piosenki. Na przykład - Mike Portnoy wymiata na perkusji, a Flea
      wymiata na basie.
      • loveletter Re: 'wymiata' 08.04.03, 20:26
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Moim zdaniem, to zaszło pewne nieporozumienie. Wymiatają bowiem muzycy a nie
        > płyty czy piosenki. Na przykład - Mike Portnoy wymiata na perkusji, a Flea
        > wymiata na basie.

        O właśnie!
      • ilhan Re: 'wymiata' 08.04.03, 20:29
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Moim zdaniem, to zaszło pewne nieporozumienie. Wymiatają bowiem muzycy a nie
        > płyty czy piosenki. Na przykład - Mike Portnoy wymiata na perkusji, a Flea
        > wymiata na basie.

        No też racja. Ale myślę, że muzyka też może być wymiatająca. Zresztą to kwestia
        interpretacji
        A na basie to wymiatają Mani i Peter Hook a nie żaden tam Flea wink))))
        • Gość: As Re: 'wymiata' IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.04.03, 22:52
          ilhan napisał:

          > A na basie to wymiatają Mani i Peter Hook a nie żaden tam Flea wink))))
          >

          Nienawidzisz RHCP czy uważasz że Flea jest beznadziejnym basistą ?
          • ilhan Re: 'wymiata' 08.04.03, 23:47
            Gość portalu: As napisał(a):

            > ilhan napisał:
            >
            > > A na basie to wymiatają Mani i Peter Hook a nie żaden tam Flea wink))))
            > >
            > Nienawidzisz RHCP czy uważasz że Flea jest beznadziejnym basistą ?

            Asie, dy-stans, dy-stans...
            Ani jedno, ani drugie. ŻARTOWAŁEM.
            Co nie znaczy że nie uważam że obaj wymienieni panowie są fantastycznymi
            basistami, których lubię bardziej niż tego trzeciego.
            • Gość: As Re: 'wymiata' IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.04.03, 23:50
              ilhan napisał:

              > Gość portalu: As napisał(a):
              >
              > > ilhan napisał:
              > >
              > > > A na basie to wymiatają Mani i Peter Hook a nie żaden tam Flea wink))))
              > > >
              > > Nienawidzisz RHCP czy uważasz że Flea jest beznadziejnym basistą ?
              >
              > Asie, dy-stans, dy-stans...
              > Ani jedno, ani drugie. ŻARTOWAŁEM.
              > Co nie znaczy że nie uważam że obaj wymienieni panowie są fantastycznymi
              > basistami, których lubię bardziej niż tego trzeciego.

              Dobrze że napisałeś tę uwagę dużymi literami, bo chyba bym się nie
              połapał ... smile

              Pierwszego z panów nie znam, drugiego znam i bardzo lubię aczkolwiek do
              kategorii "wymiataczy" bym go nie zaliczył. Z innej beczki - Gilmoura czy
              Latimera do "wymiataczy" również nie zaliczę mimo że to wyśmienici gitarowcy.
              • ilhan Re: 'wymiata' 09.04.03, 09:10
                Gość portalu: As napisał(a):

                > Pierwszego z panów nie znam, drugiego znam i bardzo lubię aczkolwiek do
                > kategorii "wymiataczy" bym go nie zaliczył.

                Pierwszy z panów to wyśmienity basista, który wymiata od kilkunastu lat w
                samych wymiatających zespołach, najpierw Stone Roses, a teraz Primal Scream.
                Polecam wysłuchanie np. wymiatających "I Am The Resurrection" albo "Fools
                Gold", gdzie wymiata autentycznie, zresztą z reguły wymiata on, ten Mani. A czy
                Hook wymiata czy nie, to nie wiem... Ale brzdąka sobie bardzo przyjemnie w
                wielu wymiatających piosenkach tych wymiataczy z New Order, więc jakoś mi
                przyszedł na myśl i go tu wymiotłem... eee... tzn. wypisałem smile
                • Gość: As Re: 'wymiata' IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.04.03, 09:44
                  ilhan napisał:

                  > Gość portalu: As napisał(a):
                  >
                  > > Pierwszego z panów nie znam, drugiego znam i bardzo lubię aczkolwiek do
                  > > kategorii "wymiataczy" bym go nie zaliczył.
                  >
                  > Pierwszy z panów to wyśmienity basista, który wymiata od kilkunastu lat w
                  > samych wymiatających zespołach, najpierw Stone Roses, a teraz Primal Scream.

                  Znowu nie znam, moja ignorancja wychodzi na jaw po raz kolejny.

                  A czy
                  >
                  > Hook wymiata czy nie, to nie wiem... Ale brzdąka sobie bardzo przyjemnie w
                  > wielu wymiatających piosenkach tych wymiataczy z New Order,

                  A ja go znam z innego zespołu.


                  A propos wymiatania, to właśnie przyszedł mi na myśl jeden z gitarzystów
                  Offspring. Zdaje się że przed dołączeniem do kapeli był woźnym w szkole - ten
                  to dopiero musi wymiatać smile
                  • ilhan Re: 'wymiata' 09.04.03, 15:58
                    Gość portalu: As napisał(a):

                    > > Hook wymiata czy nie, to nie wiem... Ale brzdąka sobie bardzo przyjemnie w
                    > > wielu wymiatających piosenkach tych wymiataczy z New Order,
                    >
                    > A ja go znam z innego zespołu.

                    A ja go znam z trzech zespołów, a występował jeszcze w czwartym. Którego nie
                    znam smile)

                    > A propos wymiatania, to właśnie przyszedł mi na myśl jeden z gitarzystów
                    > Offspring. Zdaje się że przed dołączeniem do kapeli był woźnym w szkole - ten
                    > to dopiero musi wymiatać smile
                    Tak, też o tym słyszałem smile))
      • Gość: papryczka Re: 'wymiata' IP: *.acn.pl / 10.72.4.* 08.04.03, 21:09
        Gość portalu: As napisał(a):

        > a Flea
        > wymiata na basie.

        oo takk smile nawet bardziej niz wymiata smile
    • gaspar4 Re: 'wymiata' 08.04.03, 20:37
      Jest taka fajna kapela która mi przyszła na myśl,a która bardzo fajnie "wymiata"
      RED LORRY YELLOW LORRY -polecam dwie płyty:"Nothing Wrong" i "Paint Your Wagon".
      • vulture Re: 'wymiata' 08.04.03, 23:58
        Jon Lord fajnie wymiatał na Hammondzie kiedyś... a ja ostatnio wymiotłem z
        programów p2p kilka ciekawych mp3, na przykład nową Lisę Marie Presley...
    • yasny Re: 'wymiata' 10.04.03, 00:21
      wymiatacze?
      to glownie kojarzy mi sie z gitarzystami np. joe satriani, steve vai itp.
      • otto_1 Re: 'wymiata' 10.04.03, 15:26
        Oczywiście ty i As macie rację. To słowo od dawna jest obecne w slangu
        muzycznym i dotyczy instrumentalistów. Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś mówił o
        wymiatającej muzyce. Wymiatają najczęsciej gitarzyści - chodzi po prostu o
        efektowne i szybkie granie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka