Dodaj do ulubionych

Open'er 2007

22.01.07, 10:14
Pierwszą Gwiazdą na Open'er Festival ma być Justin Timberlake. To mocno
zaostrza apetyt na największe postacie sceny muzycznej. Kto jeszcze powinien
przyjechać? A kogo nie chcielibyście za żadne skarby widzieć???
Jak dla mnie to:
Koniecznie być muszą:
Radiohead
The Strokes
Oasis
Za żadne skarby nie wpuszczać:
The Kooks
Evanescense (i całego gówna typu P.O.D. czy Linkin Park)
Obserwuj wątek
    • theagata Re: Open'er 2007 22.01.07, 10:23
      mooomin napisał:

      > Pierwszą Gwiazdą na Open'er Festival ma być Justin Timberlake.

      ręce mi opadły, na pdłogę crying
      • Gość: ogórek leśny Re: Open'er 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 20:19
        Agata napisała że Jej ręce opadły na podłogę na wieść o tym,że niejaki potwór
        J.Timberlake ma być gwiazdą na Open Air 2007 a poprzednik theagaty (mooomin)
        podał nazwy swoich ulubionych, całkiem przyzwoitych artystów.Festiwal w takim
        razie powinna zamykać Britney Spears i powinno przez cały czas szwankować
        nagłośnienie.Gratuluję mooonowi gustu.
    • Gość: greg Re: Open'er 2007 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.01.07, 10:44
      Timberlake to plotka.
    • Gość: pani_dj Re: Open'er 2007 IP: *.icm.edu.pl 22.01.07, 11:40
      jesli cos z klimatow radiohead to wiekszy sens mialo by zaproszenie yorke`a solo
      z okazji jego solowej plyty smile

      a co do justina to dziwi mnie tylko jedno - jedyny serwis ktory podal te
      wiadomosc to gazeta.pl. na stronie openera, cgm, muzyka.onet.pl - ciszaaa..
      • Gość: Produkt Re: Open'er 2007 IP: *.crowley.pl 22.01.07, 12:03
        Lista życzeń, proszę bardzo:
        MUSE
        BEATSTEAKS
        FUNERAL FOR A FRIEND
        GLASSJAW

        smile
        • mooomin Muse, albo Yorke solo 22.01.07, 12:20
          Muse jak najbardziej. Co do funeral for a friend to raczej marne szanse - są
          troszke za malo popowi, a to jednak popowy festiwal.
          Jesli zas chdzi o info, to to dopiero plotka, ale w zeszlym roku taka plotka
          byl Franz Ferdinand i sie sprawdzilo...
          • Gość: Produkt Re: Muse, albo Yorke solo IP: *.crowley.pl 22.01.07, 12:34
            Pomarzyć o FFAF zawsze można... Wreszcie ktoś zauważył, że chłopcy potrafią
            nieźle przyłoić, bo załamały mnie ostatnio przyrównywania FFAF do Panic!At the
            Disco czy Fallout Boy...
            Glassjaw jeszcze mniej popowe... a co tam... wink))
            Zapomniałem też o Blindside...
            Ufff...
            smile
            • Gość: phantom Re: Muse, albo Yorke solo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:44
              ffaf przyłoić? buahahahahaha w swoich emo-pop-shitowych kawałkach? buahahahahahahahahahahaha
              • Gość: Produkt Re: Muse, albo Yorke solo IP: *.crowley.pl 23.01.07, 10:35
                Polecam lekturę np. "This Year's Most Open Hertbreak"... Jak to jest pop, to
                gratuluję...
      • Gość: m@rcin Beastie Boys na Openerze 2007 ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 19:59
        n/t
    • Gość: Rafał :-/ IP: *.chello.pl 22.01.07, 12:42
      Hmmm... Czyli g.wno typu Timberlake może być, a g.wno typu Evanescence nie? uncertain
      • Gość: Tigerlily Re: :-/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 13:24
        no właśnie...
        niech będzie co ma być, końcu i tak się nie da na wszystkie koncerty wejść.
        Każdy sobie wybierze co mu się podoba.
        Na Roskilde 2006 poszłam na Guns'n'Roses zamiast na Sigur Ros, i był to mój
        wybór...
      • Gość: Wrecekrzepki Re: :-/ IP: 195.136.112.* 22.01.07, 13:55
        Moze i g.wno, ale za to dobre g.wno.
        • Gość: Rafał Re: :-/ IP: *.chello.pl 22.01.07, 17:29
          Gość portalu: Wrecekrzepki napisał(a):
          > Moze i g.wno, ale za to dobre g.wno.

          Ale masz na myśli Timberlake'a czy Evanescence?
          • mooomin A Hip Hop? 22.01.07, 22:35
            Ja się na tym nie znam, ale warto pomyśleć kto może być skoro ostatnio byli
            Kanye i Pharell. JayZ? On bije kobiety więc nie wiem... A może NElly Furtado i
            Timbaland? Skoro są kumplami z Justinem. I tu Pop mielibyśmy od razu załatwiony.
            Albo Pussycat dalls. Gó.., ale ladne przynajmniej.
            Zgadzam się, że mógłby być Coldplay. Mogliby tez przyjechać np. The Hives - nie
            wymieniam tych mało znanych zespołów, bo Ci na takie koncerty nie dostają
            zaproszeń. Albo jakby bylo Arctic Monkeys. Albo Sons & Daughters?
            Skoro w zeszłym roku z wytwórni Domino był Franz, to może i w tym roku nas czymś
            poczęstują.
          • Gość: Wrecekrzepki Re: :-/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 22:54
            O Justinie.
    • Gość: jaija Re: Open'er 2007 IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.01.07, 14:03
      Boże, tylko nie Timberlake. MUSE MUSI być wink
      • mana_mana Re: Open'er 2007 22.01.07, 14:10
        A może tak PJ Harvey, My Chemical Romance albo AFI? Za Janis Joplin też bym się
        nie obraziła wink
        Za to obecność Muse jest całkiem prawdopodobna - skoro w zeszłym roku było
        Placebo...

        Jeżeli chodzi o Justina T. to jak wiadomo na Openerze zawsze jest część "r'n'b-
        hh", a już lepszy Timberlake niż jakiś Akon czy inne cudo.
        • papa_legba o żesz k...a! 23.01.07, 02:31
          mana_mana napisała:

          > A może tak PJ Harvey, My Chemical Romance albo AFI? Za Janis Joplin też bym się
          >
          > nie obraziła wink



        • Gość: wart Re: Open'er 2007 IP: 217.153.84.* 29.01.07, 20:19
          popieram Janis Joplin byłaby idealna, nie przepadam za jej muzyka ale gdyby się
          pojawiła to musiałbym to zobaczyć
      • Gość: cicha.voda Re: Open'er 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 14:11
        Już zaczełam zbierac kase na koncert Muse'u smile nie mam pojęcia czy coś wyjdzie
        z ich koncertu, ale gdyby tak to nie przeżyłabym gdybym nie mogła pojechać...a
        co do Justina: niech sobie chłopak będzie, troche takiej muzyki nie zaszkodzi smile
        • Gość: ja Re: Open'er 2007 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 14:25
          Muse
          Radiohead
          Rhcp ( tak wiem to nierealne)
          Może jakieś killers lub inne Arctic Monkeys dla szereszego grona publiczności
          Blur w starym składzie
          dla różnorodności Gnarls Barkley lub Outkast
          a i Ścianka raz jeszcze
          to by było wielkie Coś
          • mooomin P.J. Harvey 22.01.07, 14:35

    • Gość: guest Re: Open'er 2007 IP: 217.17.44.* 22.01.07, 15:22
      The Prodigy, wiem ze byli niedawno ale dlugi weekend majowy w Katowicach był
      mało kuszącą propozycją smile
      • meetsue Re: Open'er 2007 22.01.07, 17:58
        Ja bym miała sporo typów. COLDPLAY! Marzenie, choć wiem, że mało realne. Arctic
        Monkeys, The Strokes, The Killers, Kaiser Chiefs, Jamiroquai, The Prodigy (a
        jakże!), Gorillaz, Bloc Party...
        że nie wspomnę, że chętnie po raz drugi Sigu Rós czy Franz Ferdinand...
        a że Justin, czemu nie, byłoby śmiesznie smile
        • Gość: ja Re: Open'er 2007 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 19:39
          A no i może jescze gdyby Dave Gahan ze swoja ekipa zawitał.
        • Gość: gen_biedronka Re: Open'er 2007 IP: *.acn.waw.pl 22.01.07, 21:03
          A co myślicie o Incubus???
          • Gość: nein Re: Open'er 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:41
            w życiu
    • uerbe Re: Open'er 2007 22.01.07, 20:10
      mooomin napisał:

      > i całego gówna typu P.O.D...

      Wspomniani grali już w .pl jako support przed Kornem w czerwcu 2000 roku.
    • Gość: jemmo Re: Open'er 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:34
      wiec po pierwsze:

      new order (czyli tak naprawde nie 1 ale prawie 2 wielkie zespoly, bo numery joy
      division ciagle graja; jasne ze bez iana, ale jd to byla tez gitara sumnera,
      bas hooka i perkusja morrisa - kazdy jest geniuszem w swoim fachu. i w ogole.
      wiec tego nikt nie przebije, a w dalszej kolejnosci mogliby byc:

      primal scream
      808 state
      the la's
      pixies
      the strokes
      the dandy warhols
      radiohead
      inspiral carpets
      interpol
      northside
      the magic numbers
      the twang
      moze dla paru psychodelicznych kawalkow z pierwszej plyty: kasabian

      dla walorow estetycznych moze the pipettes, moze pani ex-sneaker pimps,
      cokolwiek obecnie robi czy spiewa...

      ale ch z tego bedzie a na pewno pelno emo, screamo, mumbo, jumbo etc etc etc
      • Gość: Generał Re: Open'er 2007 IP: 81.210.14.* 25.01.07, 17:43
        Zapomniałes wpisać Mozza.
        • Gość: 17 Re: Open'er 2007 IP: 80.51.180.* 25.01.07, 17:45
          dzisiaj szydłowska podaje pierwsza gwiazde big_grin a jesli nie dzisiaj, to za dwa
          DŁUGIE tygodnie.
    • Gość: oioioi Re: Open'er 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:39
      radiohead/children of bodom/satyricon/exploited
      • Gość: Vatnajokull Re: Open'er 2007 IP: *.retsat1.com.pl 22.01.07, 22:44
        Marzę o Bjork, z chęcia zobaczyłbym też Broadcast ( na małej scenie rzecz jasna)
    • klaudia_klein Re: Open'er 2007 23.01.07, 11:01
      Zazwyczaj jest to co wystepuje w danym czasie na letnich festiwalach w Europie
      w Danii, Szwecji, Niemczech i GB.
      Wystarczy sprawdzic kto bywa akurat na Eur.Festiwalach. W ostatnim czasie
      zgadzalo sie w 75%
      Pozdrawiam
      • Gość: serduszko182 Re: Open'er 2007 IP: *.smstv.pl 13.02.07, 19:39
        Ja najbardziej sie ciesze z MUSE. Co do Justina T. to ostatnie jego kawałki są
        dla mnie świetne, mozna się przy nich świetnie bawić.
        Organzator zdementował wczoraj w radiu Bis jakoby Radiohead miał się zjawićsad
        Mówił,że siedzą w studiu nagraniowym i nie mają zamiaru w tym roku dawać
        żadnych koncertów. Wyraził jednak nadzieje,ze w przyszłym roku powinno sie udać
        i Radiohead zawitają nad Bałtyk.
        P.S. Ja bym tam Linikn Park chciała. James Blunt też mógłby być.
    • klaudia_klein Re: Open'er 2007 23.01.07, 12:14
      Jak wiadomo to co pojawic się moze na Open Air 2007 koncertuje w tym czasie w
      UE. Tak było w latach poprzednich.W okresie od 01.06.2007 do 28.08.2007 ma
      miejsce większość festiwali europejskich, najwięcej oczywiście w GB. Wylaczajac
      daty open air w Gdyni, „czas wolny” w trakcie tras europejskich maja:
      Arctic Monkeys
      Interpol
      The Killers
      Snow Patrol
      The Smushing Pumkins
      Razolight
      Air – nowa plyta
      Muse
      Archive
      Gwen Stephanie
      Tom Yorke
      Nine Inch Nasil
      Pieter Bjorn and John
      Beirut
      Porcupine Tree
      Blackfield
      Lily Allen
      Arcade File
      Tiga
      Regina Spektor
      Therapy
      Kaiser Chiefs


      Powyższe najczescie koncertuja w tym czasie
      • mooomin Niezła lista 23.01.07, 12:33
        Chocby trzy z tych zespołów przyjechały... Ale w zeszłym roku Arctic Monkeys
        też mieli czas wolny i wybrali Oxegen Festival. Ale np. Interpol? Albo Arcade
        Fire?smile
        • mana_mana Re: Niezła lista 23.01.07, 14:56
          NINE INCH NAILS!!! Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak!!!
          • Gość: 2214 Re: Niezła lista IP: 80.51.180.* 23.01.07, 15:22
            niektorzy zapominaja, ze to raczej nei jest typowo rockowy festiwal, wiec takie
            wymienianie raczej nie ma sensu.
    • klaudia_klein Re: Open'er 2007 24.01.07, 11:57
      Ostatnio Metz i Szydlowska na lamach PR3 stwierdzili ze w tym roku bedzie
      zdecydowanie rockowo niz w poprzednich latach, pojawia sie co prawda elementy
      klubowe ale zdecydowanie bedzie rockowo. Moze i szkoda, moze to zroznicowanie
      bylo lepsze.
      • p.o.box.77 Re: Open'er 2007 24.01.07, 13:38
        a to ciekawe.

        na zeszłym openerze mi sie bardzo podobało. bo na wielu koncertach mozne było
        bez napinki odpocząć, zrelaksować sie w blasku gwiazd [pharell, ten kolo z
        szyną na zebach, albo roger sanchez..].

        takze "bardziej" rockowy festival [ale nie na poziaomie przyst.woodstock] może
        byc rewelacyjny.

        ale pod warunkiem że np. któraś z gwiazd Warp'a nas też zaszczyci obecnością,
        ninja tune też mile widziany jak najbardziej [amon tobin... to by bylo!]

        gwiazdy MUZYKI mile widziane. ale nie mam sie co martwić. jest w sumie coraz
        lepiej.

        pozdrawiam.

        • Gość: greg Summer Of Music IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.07, 18:51
          Chciałbym nieśmiało wspomnieć, że mniej więcej w tym samym czasie w Warszawie
          będzie druga edycja Summer Of Music. Gwiazdki mają być o wiele większe i
          bardziej na topie niż podczas zeszłorocznej, całkiem udanej edycji.
          • Gość: promofunk Re: Summer Of Music IP: 80.51.180.* 24.01.07, 23:55
            tylko open'er przewaza w dwoch naprawde znaczacych kwestiach:

            a) jest znany
            b) morze, a nie zatloczona warszawka.

            poza tym gratuluje organizatorom summer of music takiego samego terminu. robia
            chyba tylko sobie na zlosc.
            • Gość: greg Re: Summer Of Music IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.01.07, 09:56
              Spokojnie, Heineken też na początku nie był znany. Czytaj, co napisałem ze
              zrozumieniem. "Mniej więcej w tym samym terminie", a nie "w tym samym
              terminie". Jasne, czy powtórzyć?
          • p.o.box.77 Re: Summer Of Music 25.01.07, 11:21
            śmiało śmiało. summer of music o tyle fajniejszy że jest znacznie mniej
            przypadkowych widzów... przynajmniej było.

            chciałbym być na obu... bo to wydarzenie koncertowe ciekawe.

            i bardzo dobrze. ja lubie koncerty. dla mnei może być jeszcze trzeci festival,
            z wielkimi gwiazdami bardziej na topie.


            PS. nazwijmy to po imieniu: pierwszy summer of music traktje jako próbę
            nadrobienia zaległości z conajmniej 16 lat od PRL [żeby byc choć trochę na
            topie]. pozdrawiam. big_grin
            • peternurek1 Re: Summer Of Music 25.01.07, 14:00
              > śmiało śmiało. summer of music o tyle fajniejszy że jest znacznie mniej
              > przypadkowych widzów... przynajmniej było.

              Przypadkowi widzowie na Open'erze? Rozwiniesz?
              Bo ja nie odniosłem takiego wrażenia.
              • Gość: 17 Re: Summer Of Music IP: 80.51.180.* 25.01.07, 15:37
                chyba trudno wśród (bodajze 30 kilku tysiecy?) o nieprzypadkowe osoby. jeden
                lubi placebo, drugi pharrella, trzeci scissor sisters. to chyba normalne.
              • p.o.box.77 Re: Summer Of Music 31.01.07, 12:59
                a to proszę cie bardzo. licznie zgromadzona mlodziez plci zenskiej w szpilkach
                i spodniczkach lekko za pupę miedzy "pogujacymi" fanami manu chao w trakcie
                koncertu radio bemba pod samą sceną.
    • Gość: JF Re: Open'er 2007 IP: 80.50.255.* 25.01.07, 16:50
      Byłoby świetnie, gdyby ponownie zawitało PLACEBO, Franz, a przede wszystkim Sigury! Niestety, jest to bardzo mało realne uncertain

      Lista najbardziej oczekiwanych (kolejność nieprzypadkowa smile ):
      Interpol
      Coldplay
      Bloc Party
      Muse
      Lenny Valentino
      • Gość: wart Re: Open'er 2007 IP: 217.153.84.* 29.01.07, 20:22
        >przede wszystkim Sigury!

        o tak ! Sigur Ros na koncercie plenerowym! będzie zajebisty klimat
    • jarka63 Re: Open'er 2007 30.01.07, 10:13
      No to juz znamy pierwsza gwiazdę - Beastie Boys. Mam nadzieję, że dalej bedzie
      juz tylko lepiej. A co do przypadkowych widzów - prosze bardzo, mam przykład:
      za mną stało dwóch facetów przywiezionych przez swoje dziewczyny, którzy
      kompletnie nie mieli pojęcia o niczym,w dodatku jeden z nich ciągle bardzo
      głośno i niezbyt mądrze gadał, zwłaszcza podczas koncertu Sigur Rós. na
      szczęście ludzie zaczęli się wkurzać i dziewczyny musiały go wyprowadzić.
      • loginka1 Re: Open'er 2007 31.01.07, 09:22
        Jest i druga gwiazda. Bjork!!!
        • p.o.box.77 BJöRK! 31.01.07, 13:03
          chciałeś/łaś powiedzieć.. zakrzyknąć.

          ostro pojechali. brawo!
          • jarka63 Re: BJöRK! 31.01.07, 15:10
            Ja na razie nie jadę.Zobaczymy co bedzie dalej.
          • Gość: dymixx Re: BJöRK! IP: 195.136.30.* 31.01.07, 20:18
            teraz jako nr 3 przydałby się jakiś przedstawiciel muzy gitarowej.
            Sonic Youth?!
            • p.o.box.77 Re: BJöRK! 01.02.07, 16:11
              albo pixies...
      • mooomin Muse na Open'er 06.02.07, 10:39
        No i kolejna gwiazda. Organizatorzy przechodzą samych siebie. Zauwałzyłem pewną
        analogię. Każdy ogłoszony dotychczas artysta, zaspokaja potrzeby muzyczne tych
        samych odbiorców, co gwiazdy w zeszłym roku. Proszę nie brać poniższych
        porównań zbyt dosłownie:
        Placebo - Muse
        Skin - Bjork
        The Streets - Beastie Boys
        Pharell Williams - ???
        Keanye West - ???
        Franz Ferdinand - ???
        Manu Chao - ???
        Scissors Sisters - ???
        Sigur Ros - Bjork (tu mam problem w czyje miejsce bardziej pasuje)
        • Gość: plagynbejbe Re: Muse na Open'er IP: 80.51.180.* 06.02.07, 14:21
          pomimo tego, ze napisales, aby nie brac tego zestawienia powaznie, to jednak
          musze - jesli piszesz 'skin - bjork' to raczej wnioskuje, ze nie slyszales
          zadnej z tych pan smile
        • theagata Re: Muse na Open'er 06.02.07, 14:46
          mooomin napisał:

          > Zauwałzyłem pewną analogię. Każdy ogłoszony dotychczas artysta, zaspokaja
          potrzeby muzyczne tych
          > samych odbiorców, co gwiazdy w zeszłym roku.
          > Skin - Bjork
          > Sigur Ros - Bjork (tu mam problem w czyje miejsce bardziej pasuje)

          albo nie słyszałeś Bjork albo tych pozostałych.
          to wszystko ma się nijak do siebie wzajemnie.
          • mooomin W ogniu krytyki 06.02.07, 17:58
            Slyszalem obie Panie. Nie napisalem ze graja to samo. Chodzi tylko o to, ze obie
            sa charakterystycznymi indywidualistkami, otaczanymi często religijnym wręcz
            uwielbieniem. A Sigur Ros i Bjork sa wytworami tej samej skandynawskiej
            emocjonlanosci.
            Pewnie i tak to wyjasnienie nie dotrze do zadnego z powyzszych komentatorow. Tak
            to zwykle jest na forach.
            • Gość: plagynbejbe Re: W ogniu krytyki IP: 80.51.180.* 06.02.07, 18:26
              ale co ma wspólnego indywidualizm tych artystek z zaspokajaniem potrzeb pewnej
              grupy odbiorców?
              przeciez to nie ma sensusmile
            • Gość: jaija Re: W ogniu krytyki IP: *.elblag.dialog.net.pl 20.02.07, 00:43
              Wiesz, daruj sobie te porównania. Ja np. Placebo wręcz nie znoszę, natomiast
              Muse - uwielbiam smile Nie ma co sadzić się na tego typu dywagacje - po prostu są
              zespoły rockowe, inne, którym bliżej do elektorniki, indywidualni wokaliści, po
              prostu każdy znajdzie coś dla siebie i bez porównań proszę wink
              • Gość: sbtr Re: W ogniu krytyki IP: 80.51.180.* 20.02.07, 00:49
                oj, panom z muse całe lata świetlne do Placebo, no ale i tak ich lubię wink
                • Gość: jaija Re: W ogniu krytyki IP: *.elblag.dialog.net.pl 20.02.07, 13:13
                  Powiedziałabym, że jest dokładnie odwrotnie - panom z Placebo, grającym wciąż
                  tę samą piosenkę lata świetlne do Muse wink
                  • Gość: sbtr Re: W ogniu krytyki IP: 80.51.180.* 20.02.07, 14:31
                    Gość portalu: jaija napisał(a):

                    > Powiedziałabym, że jest dokładnie odwrotnie - panom z Placebo, grającym wciąż
                    > tę samą piosenkę lata świetlne do Muse wink

                    na szczęście nie są tak pretensjonalni no i molko przynajmniej nie udaje, że
                    umie śpiewać w przeciwieństwie do bellamiego, czy jak mu tam.
                    • Gość: jaija Re: W ogniu krytyki IP: *.elblag.dialog.net.pl 20.02.07, 14:39
                      Wiesz, równie dobrze ja mogłabym odpowiedzieć, że Placebo grają na jedno
                      kopyto, a Molko to zniewieściały goguś, którego skala głosu w porównaniu z
                      wokalistą Muse jest marna, a maniera śpiewacza doprowadza mnie do szału, ale co
                      by to zmieniło? wink I tak Ty będziesz nadal wielbicielem Placebo, a ja - Muse i
                      wzajemne szpile niczego nie zmienią smile Proponuję więc zakończyć w tym momencie
                      bezsensowną wymianę zdań - chyba, że zależy Ci na bezproduktywnej kłótni, bo
                      gustów na pewno nam to nie zmieni. Mam kumpelę, wielbicielkę Placebo, która nie
                      lubi Muse i jakoś żyjemy w zgodzie smile
        • mooomin The Roots na Open'er 13.02.07, 15:51
          Tu zaskoczenie.
          Znam jeden kawałek, więc się nie będę wypowiadał. Ale to fajnie generalnie, że
          przyjadą. To naprawdę wielki festwial będzie
    • ladylu Re: Open'er 2007 13.02.07, 19:04
      a ja to bym chciała Mike Pattona....
    • Gość: naivna Re: Open'er 2007 IP: *.smstv.pl 13.02.07, 19:45
      Tylko czemu takie drogie te bilety?sad
      Ludzie z południa Polski zapłacą drugie tyle za sam dojazdsad

      MUSE MUSE MUSE !!!!
      • Gość: la_mer Re: Open'er 2007 IP: 80.51.180.* 14.02.07, 09:18
        Gość portalu: naivna napisał(a):

        > Tylko czemu takie drogie te bilety?sad


        a ile byś chciała zapłacić za 12 światowych gwiazd? biorąc pod uwagę, że cena
        biletu na koncert zachodniego wykonawcy nie schodzi już raczej nigdy poniżej
        100 zł, to open'er jest raczej tanim festiwalem.
        • Gość: naivna Re: Open'er 2007 IP: *.smstv.pl 14.02.07, 20:32
          Masz racje la_mer . Nie myślłam wcześniej w ten sposób.
    • Gość: Sol Re: Open'er 2007 IP: *.smstv.pl 13.02.07, 19:49
      ciekawe czego Ty chcesz od The Kooks???
      dla mnie grają bardzo przyzwoicie.

      za to na bank nie będzie Radiohead, wczoraj gość w trójce mówił. nie ma co się
      łudzić.

      a ja obstawiam Razorlight. Byłoby niezmiernie miło.
      smile albo The Klaxons lub Bloc Party.
      • jemmo Re: Open'er 2007 13.02.07, 20:17
        a moze interpol, editors... albo z innej beczki: guillemots!
        • Gość: naivna Re: Open'er 2007 IP: *.smstv.pl 13.02.07, 20:38
          interpol, editors, było by miło.
          Dodam do tego the kooks, żeby usłyszeć "Naive" byłabym skłonna przejechać te
          ponad 500km.
          • Gość: cicha.voda Re: Open'er 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 19:56
            Ja tam widze Arctic Monkeys, może Beirut, Editors, bardzo chętnie Klaxons albo
            Kasabian...cóż na razie jadę tylko dla Muse'u smile
            • Gość: la_mer Re: Open'er 2007 IP: 80.51.180.* 14.02.07, 20:14
              organizator kiedyś mówił, że na open'era są zapraszani tylko artyści z co
              najmniej dwiema płytami na koncie (na przyklad dlatego nie było bloc party rok
              temu). jak się łatwo domysleć klaxoni, editorsi i tak dalej odpadaja smile
              • Gość: m@rcin właśnie dziś muse dostali nagrodę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 23:33
                best live act, !!! nie mogę się doczekać,
                więcej tu www.nme.com/news/muse/26444
            • mooomin MISTRZ! 15.03.07, 10:08
              Dokładnie tesame zespoły mi tera chodza po głowie...Ale pewno nikt z nich nie
              przyjedzie. Chyba że za rok
    • Gość: k's Sonic Youth IP: *.toya.net.pl 19.02.07, 20:13
      muzyka.onet.pl/0,1489133,newsy.html
      • Gość: wujo Re: Sonic Youth IP: *.chello.pl 19.02.07, 20:39
        Jak na razie najgorszy skład od czasu gdy ten festiwal trwa dłużej niż jeden dzień.

        Beastie Boys - zdecydowanie przebrzmiała gwiazda, dodatkowo kiepsko wypadająca
        na koncertach, ostatnia ważna płyta wydana 9 lat temu (niemniej jednak bardzo
        ich lubięsmile).

        Bjork - najlepsze lata ma zdecydowanie za sobą, szczególnie komercyjnie, mimo to
        na pewno jest to ważna artystka.

        Muse - jak dla mnie pretensjonalny i mało oryginalny rock, trawię tylko kilka
        kawałków z ich ostatniej płyty, na pewno jednak koncertowo nieźli, więc moja
        niechęć jest czysto subiektywnasmile.

        The Roots - afiszowani jako wielka gwiazda, tymczasem faktycznie jeśli chodzi o
        festiwale jest to zespół trzecioligowy. Na pewno ambitna i ważna kapela, ale na
        festiwale pasują jak pięść do nosa.

        Sonic Youth - legenda (to wiadomo), w ostatnich latach nagrywają płyty dla
        rodzin, dziennikarzy i garstki fanów, na festiwalu gdzie będzie ich obserwowało
        40-50 tys ludzi, z czego dwa tysiące będzie znało twórczość. Jeszcze do tego
        kilkunastominutowe łamańce gitarowe i sprzężenia. Miodzio jak na festiwal.
        Gratuluję organizatorowi.

        Mam nadzieję, że ktoś w tym Alter arcie pójdzie po rozum do głowy i ściągnie
        jakiś kombajn koncertowy, który rozgrzeje tysiące fanów. Na innych festiwalach
        są to np. Pearl Jam, RHCP czy inne Nine Inch Nailsy. W przeciwnym wypadku, ktoś
        może się niemiło zdziwić gdy sprzeda się 20 tys biletów.
        • Gość: donpedro1979 Re: Sonic Youth IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 20:45
          A ja powiem, ze to najlepszy sklad z wszystkich lat a to jeszcze nie koniecsmile
          • Gość: lilu Re: Sonic Youth IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:14
            Jak dla mnie REWELACJAsmile)) szkoda tylko, że na drugim końcu Polski, a i pewnie
            ciężko mi bedzie jakieś towarzystwo zwerbować na taki dośc alternatywny zestaw.
            • Gość: Marla Re: Sonic Youth IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:29
              A ja się chciałam spytać kogoś kto już był, czy w pobliżu są jakieś miejsca typu schroniska młodzieżowe czy coś takiego, gdzie można by przenocować, nie wydając przy tym majątku? Mieszkam na drugim końcu Polski, sam dojazd wyniesie sporo i wolelibyśmy ze znajomymi co innego niż namiot.
              • mroczna.trampka Re: Sonic Youth 19.02.07, 22:53
                hmmm.
                schroniska mlodziezowego raczej nie ma, niestety.
                gdynia pod tym wzgledem jest bardzo uboga.
                moze poszukaj czegos na trojmiasto.pl / gdynia.pl ?

                ale czemu nie namiot? w koncu wtedy wlasnie czuje sie prawdziwa festiwalowa
                atmosfere smile


                ja mam to szczescie, ze mam dom doslownie dwa kroki od miejsca festiwalu smile rok
                temu nie mialam kasy na bilet (zaluje, oj bardzo...), ale po prostu wyszlam na
                taras i wszystko slyszalam. wiec w sumie stracilam tylko to, ze nic nie widzialam smile
              • jarka63 Re: Sonic Youth 20.02.07, 10:50
                Polecam noclegi w akademikach trójmiejskich uczelni (Politechnika,Akademia
                Morska). Niezły standard, niezbyt drogo, niedaleko.
                • p.o.box.77 Re: Sonic Youth 20.02.07, 10:54
                  o np. a dojazdy to w zaszłym roku kursowały autobusy miejskie codziennie z
                  dworca gdynia głowna... takze z tego mozna wyjsc. mieszkac dowolnie blizko
                  kolejki trójmiejskiej i dojerzdzac autobusem... ale ja biore namiot!
        • Gość: pszemcio1 Re: Sonic Youth IP: *.ingbank.pl 20.02.07, 07:55
          > Sonic Youth - legenda (to wiadomo), w ostatnich latach nagrywają płyty dla
          > rodzin, dziennikarzy i garstki fanów, na festiwalu gdzie będzie ich
          obserwowało
          > 40-50 tys ludzi, z czego dwa tysiące będzie znało twórczość. Jeszcze do tego
          > kilkunastominutowe łamańce gitarowe i sprzężenia. Miodzio jak na festiwal.
          > Gratuluję organizatorowi

          no i na pewno ty nie należysz do tych co znają twórczośc skoro piszesz takie
          bzdety. a stwierdzenie ze nagrywają dla rodzin i dziennikarzy sugeruje ze
          kiedys sy nagrywali dla szerokiej publiczności i sprzedawali płyty w milionach
          co jest kolejnym lolem bo sy sławy praktycznie nie zaznali nigdy. ta kapela to
          najlepsze co mogło sie przydazyc temu festiwalowi i w ogóle największe
          wydarzenie koncertowe ostatnic lat. a jesli ktoś neguje ich twórczość (a
          szczególnie ostatnie wydawnictwa wśród których nyc g&f czy nurse to rzeczy
          wielkie) a jednoczesnie domaga sie RHCP, czyli kapeli która jest dowodem na to
          jak zdziadzieć w imię bytu w ramówce mtv - to gratuluję
          • p.o.box.77 Sonic Youth - ten co to przewidział jest niezły 20.02.07, 11:06
            ja bym nigdy nie strzelił że sonic youth na festiwalu w 21 wieku w polsce...
            jakis kosmos.

            oj przemciu nie denerwuj sie... od taki może niefortunny szybki opis. nie ma co
            się denerwować. jest pięknie.

            co do sławy SY.. może nigdy nie była to sława poziomu enrique czy madonny, ale
            w dobie wczesnego grunge'u 1992 "dirty" i później "Experimental Jet Set..."
            były ważnymi i eksponowanymi płytami.

            a na trasie 1991: The Year Punk Broke to SY było gwiazdą a nie Nirvana..

            no także do zoba pod sceną. big_grin
            ja bym ich zaliczył do sławnych muzyków
            • Gość: pszemcio Re: Sonic Youth - ten co to przewidział jest niez IP: *.ingbank.pl 20.02.07, 12:08
              p.o.box.77 napisał:

              > co do sławy SY.. może nigdy nie była to sława poziomu enrique czy madonny,
              ale
              > w dobie wczesnego grunge'u 1992 "dirty" i później "Experimental Jet Set..."
              > były ważnymi i eksponowanymi płytami.
              >
              > a na trasie 1991: The Year Punk Broke to SY było gwiazdą a nie Nirvana..


              no ale to była sława na zasadzie symbolu - legendy własnie , a nie na przykład
              sprzedaży płyt. ile sprzedano dirty? 500 000? a to najwiekszy i jednorazowy
              taki ich sukces (co za słowo) komercyjny
          • Gość: wujo Re: Sonic Youth IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 13:11
            Najtrudniej jest dyskutować z fanem jakiegoś wykonawcy, któremu brak
            jakiegokolwiek obiektywnego podjeścia do swojego ulubieńca. Najlepszym dowodem
            na to jest stwierdzenie, że ich koncert jest największym wydarzeniem ostatnich
            kilku lat. To jest jest właśnie lol.

            Moja opinia jest prosta. Sonic Youth ze swoim repertuarem nie nadają się na
            festiwal dla kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Grają ciężkostrawną muzykę, która
            nieźle sprawdza się w klubach, gdzie przychodzą wierni fani, a nie tam gdzie są
            tysiące ludzi, z czego znakomita większość nie zna ich muzyki. Nie powiem też
            żeby ogólnie Sonic Youth byli legendą koncertową nawet w Stanach. Gdyby było
            inaczej Lollapalloza w 2004 r. nie zostałaby odwołana z powodu słabej sprzedaży
            biletów. Zgadnij kto miał być główną gwiazdą na tym festiwalu?

            Dla porządku dodam, że lubię Soniców ale okres fascynacji ich muzyką to w moim
            przypadku połowa lat 90-tych. Zatrzymałem się na A thousand leaves i tej płyty
            już nie strawiłem, stąd moja opinia o kilkunastominutowych łamańcach jakich na
            tej płytce nie brakuje.
            • Gość: pszemcio1 Re: Sonic Youth IP: *.ingbank.pl 20.02.07, 13:36
              Gość portalu: wujo napisał(a):

              > Najtrudniej jest dyskutować z fanem jakiegoś wykonawcy, któremu brak
              > jakiegokolwiek obiektywnego podjeścia do swojego ulubieńca. Najlepszym
              dowodem
              > na to jest stwierdzenie, że ich koncert jest największym wydarzeniem
              ostatnich
              > kilku lat. To jest jest właśnie lol.

              alez oczywiście że jest w sensie czysto artystycznym, a nie komercyjnym i
              obliczanym na podstawie sprzedaży biletów itd. a to dlatego ze sonic to jeden z
              ostatnich w pełnych oryginalnych tworów na dzisiejszej scenie muzycznej. mało
              tego - nagrywają nadal świetne rzeczy i nadal zaskakują. zero odcinania
              kuponów , ciagle kreatywni i w świetnej formie. co do fanostwa, nie rozmawiasz
              z goscim który zna 5 kapel na krzyż i bawi się jeszcze wjakieś bezrefleksyjne
              uwielbianie swoich idoli. uważam sy z kapelę wyjątkową, ale potrafię jednak
              dośc surowo odnieśc sie do ich albumów, nawet tych uwazanych z klasyczne

              > Moja opinia jest prosta. Sonic Youth ze swoim repertuarem nie nadają się na
              > festiwal dla kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Grają ciężkostrawną muzykę, która
              > nieźle sprawdza się w klubach, gdzie przychodzą wierni fani, a nie tam gdzie


              tu sie nawet zgodzę, sam wolałby by to była mała, a nie duża scena, ale
              darowanemu koniowi w zęby patrzeć to trochę obciach. to i tak spełnienie marzeń

              > tysiące ludzi, z czego znakomita większość nie zna ich muzyki. Nie powiem też
              > żeby ogólnie Sonic Youth byli legendą koncertową nawet w Stanach. Gdyby było
              > inaczej Lollapalloza w 2004 r. nie zostałaby odwołana z powodu słabej
              sprzedaży
              >
              > biletów. Zgadnij kto miał być główną gwiazdą na tym festiwalu?

              co za bzdurny argument!? wiesz co to lollapaloza? wiesz ilu tam gra wykonawców?
              zwalanie to na sy to jakaś paranoja i wyjątkowo naciągana sprawa. Zresztą też
              uważam że większośc nie będzie znała repertuaru. co z tego? tym większy
              szacunek dla organizatora że stawia na jakość. można było przecież załatwić
              linkin park i mieć problem z biletami z głowy. ale nie o to chodzi chyba nie?


              co do ostatnich dokonań sy - uważam thousand za najlepszą płytę w ich karierze,
              i tu sie pewnie drastycznie różnimy
        • Gość: dymixx Re: Sonic Youth IP: 195.136.30.* 20.02.07, 10:12
          Gość portalu: wujo napisał(a):
          Sonic Youth - legenda (to wiadomo), w ostatnich latach nagrywają płyty dla
          > rodzin, dziennikarzy i garstki fanów, na festiwalu gdzie będzie ich
          obserwowało
          > 40-50 tys ludzi, z czego dwa tysiące będzie znało twórczość. Jeszcze do tego
          > kilkunastominutowe łamańce gitarowe i sprzężenia. Miodzio jak na festiwal.
          > Gratuluję organizatorowi.

          rok temu Sigur Ros też nie wszystkim przypadł do gustu, ale wydaję mi się, że
          więcej było osób, które stały się fanami Islandczyków po tym koncercie niż tych
          marudzących i znudzonych. w tym roku może być podobnie z Sonikami. z tych 40-50
          tys. wielu może dostać pie..a na ich punkcie. wystarczą dobrze dobrane sety.
          Sugar Kane, Silver Rocket, Dirty Boots, Titanium Exposed, Youth Against
          Fascism... i bedzie pogo jak ta lala.
          pamiętam koncert Primusa z Woodstocku Powtorzonego '94 (ogladalem w tv). na
          pierwszy rzut oka nudy, przy swietle dziennym, mało "festiwalowa" muza. ale
          Amerykance jakoś dobrze sie bawili, a jak Claypool i co. zapodali "master of
          puppets" Mietalliki, to jazda była, że nie ma zlituj.
    • Gość: sweep00 Re: Open'er 2007 IP: 80.51.180.* 27.02.07, 19:39
      no to kolejna 'gwiazda'


      bloc party
      • p.o.box.77 Re: Open'er 2007 27.02.07, 19:52
        as happy as i am...
      • Gość: bartez Re: Open'er 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 01:26
        Gość portalu: sweep00 napisał(a):

        > no to kolejna 'gwiazda'
        >
        >
        > bloc party

        po co ten cudzysłów - to świetny zespół
        • p.o.box.77 Re: Open'er 2007 07.03.07, 13:18
          no wlasnie. to dobry zespół studyjny, ale obawiam się że na żywo może tak fajnie
          nie brzmieć. nie mniej cieszę się bardzo że ich zobaczę.
          • mooomin Re: Open'er 2007 13.03.07, 12:12
            Ja też się cieszę.
            Dziś ma być wiadomo kto nastepny. Bardzo ciekawe.
            • p.o.box.77 Re: Open'er 2007 13.03.07, 15:23
              dziś w trójce? u szydłowskiej? może wreszcie zacznę słuchać...
    • kulec Re: Open'er 2007 13.03.07, 14:30
      taka ochote na arctic monkeys mam... sad
      • Gość: cicha.voda Re: Open'er 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 17:10
        Też mam straszną ochote na Małpki...ale kiedy zapowiadali Sonic Youth wyraźnie
        powiedzieli, że nie ma na co liczyć, bo mają za mały dorobek czy coś
        takiego....moze w przyszłym roku...
        • Gość: qwerty Re: Open'er 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 21:12
          NIE! MAUPOM NIE! Se mogą przyjechac, ale nie na Ołpenera.a
    • Gość: divad Re: Open'er 2007 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 10:10
      a ja bym bardzo sobie chcial zobaczyc STEREOLAB. gdyby przyjechali to w tym
      momencie wybiegl bym sobie z pracy kupic biletasmile
    • Gość: dorotes Re: Open'er 2007 IP: 82.139.35.* 16.03.07, 21:08
      Rootsi są super!!!!!!!!
      Jest tu ktoś, kto był już na Openerze? Potrzebuje informacji co do spraw
      organizacyjnych. Jak z parkingiem i polem namiotowym? co z tymi kuponami, za
      które sie kupuje na miejscu? czy bardzo jest drogo? ile kosztuje bro, a ile
      butelka wody? mam zamiar kupis karnet z campingiem. co zabrac ze sobą, zeby sie
      nie bujac po wszystko na miasto? słyszałm o jakim sklepie 24H. domyślam się, że
      bardzo jest oblegany. dobrzy ludzie odezwijcie sie!!!!!!!! smilena forum albo na:
      dorotes@gmail.com
      • Gość: qwer7y Re: Open'er 2007 IP: *.chello.pl 19.03.07, 16:31
        Proszę:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=57677927&v=2&s=0
        A ja dziś lecę po karnety smile
    • grzechotnik79 Re: Open'er 2007 18.03.07, 21:08
      Szukam interesujące osoby (w wieku 20-45) głównie z Gorzowa Wlkp. i okolic
      (albo z całego świata!!!) zainteresowanych wypadem na Open`er Festival,
      szczególnie fanów Bjork i Beastie Boys, chętnie poznam maniaków zakręconej muzy
      szczególnie, że ze względu na nadmiar pracy zapomniałem sprawdzić, kiedy i
      gdzie ma koncert mój idol - Anthony z Anthony and the Johnsons i tak ominęło
      mnie jedno z najciekawszych wydarzeń kulturalnych tego roku w Polsce - ku..
      mać. Czekam na poważne odpowiedzi.
      • Gość: m@rcin groove armada IP: *.ipartners.pl 21.03.07, 20:07
        potwierdzone
        • p.o.box.77 Re: groove armada 22.03.07, 12:25
          to miła formalność, w końcu było obiecane...

          ale ciesze się że nie ma jeszcze takiej gwiazdy typu pharel/timberlake/west to
          tak inaczej nastawia...
          • Gość: as Re: groove armada IP: *.devs.futuro.pl 22.03.07, 17:13
            a ja bardzo załuje ze nie ma takiej gwiazdy, po cichu licze ze jeszcze przywala czyms takim w kwietniu jak beda drozsze bilety wink ah ciasny umysl maja niektorzy...
            • Gość: m@rcin Re: groove armada IP: *.ipartners.pl 22.03.07, 19:49
              wczoraj w trójce organizator mówił ,ze to by było na tyle z gwiazd najwiekszego
              formatu.
              ja po prostu marzę o the editors!
    • spokojni1 Re: Open'er 2007 31.03.07, 13:53
      Czy już wiadomo, którego dnia będzie grało Sonic Youth?
      • Gość: than Re: Open'er 2007 IP: 80.51.180.* 31.03.07, 14:42
        tak - 29 czerwca.
        • Gość: Vatnajokull Re: Open'er 2007 IP: *.retsat1.com.pl 01.04.07, 11:27
          Znane już są terminy występów wszystkich wykonawców. Są zamieszczone na
          ww.opener.pl . Muszę przyznać, że jak patrzę na tę rozpiskę, to wypada ona
          blado w porównaniu z zeszłym rokiem. Chociaż z drugiej strony nie liczy się
          ilość ale jakość, a wykonawcy są naprawdę porządni, mam tu na myśli przede
          wszystkim Bjork, dla której tam jadę smile
          • Gość: bibbi_bokken Re: Open'er 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 17:10
            Tak w kewstii czysto organizacyjnej...Jak myślicie, ile wcześniej i jka
            uderzyć, by znaleźć się pod sceną. pierwszy raz jadę na ten festiwal i nie za
            bardzo orientuję się, jaki ma on rozmiar, ile ludzi itd...
            • Gość: rolf Re: Open'er 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 17:20
              Teren jest ogromny (lotnisko wojskowe Babie Doły). W zeszłym roku na festiwalu
              było ok. 30 tysięcy ludzi. Pod sceną możesz się znaleźć po zmianie kapeli- po
              każdym kolejnym koncercie jest półgodzinna przerwa na Heinekena i siku wink
              • Gość: lola Re: Open'er 2007 IP: *.centertel.pl 12.04.07, 01:56
                Napewno warto jechac chociazby na Sonic Youth i Bloc Party. Musze tam byc.
                • mana_mana Re: Open'er 2007 12.04.07, 07:34
                  Napewno warto jechac chociazby na Bjork i Muse. Musze tam byc.

                  smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka