Witam,
Poszukuję tytułu/autora pewnej piosenki. Nie wiem o niej zbyt wiele, więc mam
nadzieję, że dla wytrawnych forumowiczów będę stanowił chociaż jakies
wyzwanie. Mam nadzieję, że mój post znalazł się w dobrym miejscu
1. Piosenka jest dośc popularna, pochodzi prawdopodobnie z lat 60 (jest
czasem puszczana jako jingiel (dżingiel?) w radiu Złote Przeboje właśnie
odnośnie lat 60.)
2. Najistotniejszą informacją jest chyba, że piosenka śpiewana jest w dość
rzadkim jak na rynek języku (nie jestem w stanie go rozpoznać, wykluczam
jednak, iż jest to Angielski, Niemiecki, Francuski, Włoski, oraz oczywiście
Polski). Szczrze mówiąc brzmi to troche jak węgierski, ale mogę się mylić a
niechciałbym niczego sugerować.
3. Piosenka jest dość popularna, łatwo wpada w ucho, większą partię piosenki
wykonuje mężczyzna, w refrenie towarzyszy mu kobieta (lub chórek).
Charakterystyczną cechą piosenki jest, iż pod koniec refren nie jest
śpiewany, tylko "nucony" - słowami "naaa-na-nananana" (właśnie przez chórek -
troche jak w słynnym Hey Jude Beatelsów).
To niestety wszystko co wiem o tej piosence. Aha, stylem przypomina
trochę "Girl, you'll be a woman soon" ale to tylko moje luźne skojarzenie.
Bardzo liczę na pomoc! Z góry dzięki i pozdrawiam,
gru