Chcę nowej muzyki!

17.04.03, 19:15
Gdzieś od lutego jakiś zastój muzyczny przeżywam. Żadna płyta mnie nie kusi,
żaden debiutant nie zachwyca. Dziwne...
Zawsze oczywiscie mogę uzupełniac swoją ubogą kolekcie płyt o "klasyczne" już
pozycje, ale to nie to samo.
A słuchając np Trójkowego Ekspresu i takich zespołów jak The Libertines, The
White Stripes czy inne brytyjskie wynalazki to ciagle mam wrażenie, że już
gdzieś kiedyś tak ktoś grał! Wyjątkowo irytujące uczucie, że muzycy na
świecie nie mają już pomysłów.
Moze ktoś mnie przekona,że się mylę?
    • Gość: mallina Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.03, 19:21
      to nie jest to ze nie ma zadnej muzyki ktora by Cie zachwycila, byc moze jest
      to raczej brak checi na poszukiwanie?
      brak nastroju na dokonywanie odkryc?

      czasem tak jest ze czlowiek woli w nieskonczonosc sluchac jednej i tej samej np
      plyty i nawet nie chce sobie uswiadomic ze istnieje jakas inna muzyka..

      nie martw sie to minie

      pozdr.
    • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.03, 19:24
      Warto jest poczytac niezalezne zagraniczne serwisy internetowe, posluchac
      stacji internetowych z muzyka alternatywna... co ja moge od siebie polecic?
      Interpol - to juz wszyscy raczej znaja, graja swietnie, Modest Mouse - graja
      juz kilka lat, choc to zupelna alternatywa,sa swietni And You Will Know Us By
      The Trail Of Dead - tez chyba wszyscy znaja,swietna kapela The Raveonettes, The
      Kills - sredniociekawi, Cooper Temple Clause - nie przekonuja mnie, ale na AMG
      dostali 5 gwiazdek, moze jakies nowojorskie granie w rodzaju Yeah Yeah Yeah's
      czy inne Hot Hot heat... Moim skromnym zdaniem, dzieje sie w tej chwili na tyle
      duzow muzyce,ze narzekac nie wypada...

      Pozdr.

      • ilhan Re: Chcę nowej muzyki! 17.04.03, 19:41
        Gość portalu: kubasa napisał(a):

        > moze jakies nowojorskie granie w rodzaju Yeah Yeah Yeah's czy inne Hot Hot
        > heat...

        Hot Hot Heat to Kanadyjczycy. Swoją drogą już drugi dzień z rzędu nie mogę się
        uwolnić od "Bandages". Jak nie słyszę, to gdzieś mi się pałęta po głowie... smile

        I zgadzam się że mnóstwo ciekawych rzeczy w muzyce się teraz dzieje. Bardzo
        mnie to cieszy i wcale nie narzekam.
      • Gość: As Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.04.03, 22:40
        Gość portalu: kubasa napisał(a):

        > Warto jest poczytac niezalezne zagraniczne serwisy internetowe, posluchac
        > stacji internetowych z muzyka alternatywna... co ja moge od siebie polecic?
        > Interpol - to juz wszyscy raczej znaja, graja swietnie, Modest Mouse - graja
        > juz kilka lat, choc to zupelna alternatywa,sa swietni And You Will Know Us By
        > The Trail Of Dead - tez chyba wszyscy znaja,swietna kapela The Raveonettes,
        The
        >
        > Kills - sredniociekawi, Cooper Temple Clause - nie przekonuja mnie, ale na
        AMG
        > dostali 5 gwiazdek, moze jakies nowojorskie granie w rodzaju Yeah Yeah Yeah's
        > czy inne Hot Hot heat... Moim skromnym zdaniem, dzieje sie w tej chwili na
        tyle
        >
        > duzow muzyce,ze narzekac nie wypada...
        >
        > Pozdr.
        >


        A czemu z takim przekonaniem piszesz o wykonawcach których wymieniasz, że "to
        już wszyscy znają" ? Ja np. z zespołów które wymieniłeś nie znam żadnego. Tak
        więc od tej pory, jak piszesz w imieniu wszystkich to mnie proszę nie
        uwzględniać.
        Sorki za zgryźliwość, ale jestem dziś w podłym humorze.
        • Gość: mallina Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.03, 22:46
          a co Ci tak zepsulo humor?
          napiecie przedswiateczne moze Cie ogarnelo...ja go nie mam, wyjezdzam na te dni
          swiateczne
        • miecio4 Re: Chcę nowej muzyki! 17.04.03, 22:48
          Gość portalu: As napisał(a):
          > A czemu z takim przekonaniem piszesz o wykonawcach których wymieniasz, że "to
          > już wszyscy znają" ?


          Przewciez napisał "raczej znają".
          Bez przesady.
        • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.03, 22:57
          Gość portalu: As napisał(a):


          > >
          >
          >
          > A czemu z takim przekonaniem piszesz o wykonawcach których wymieniasz, że "to
          > już wszyscy znają" ?

          Chodzilo mi raczej o to ze pisze o artystach juz jakos tam uznanych i
          popularnych w pewnych kregach, nie odkrywam tu Ameryki...



          > Ja np. z zespołów które wymieniłeś nie znam żadnego.

          Szkoda Asie, naprawde szkoda... Bo to naprawde wartosciowe kapele. Wogole mysle
          ze warto poznawac nowe rzeczy, nawet jesli nie sa najwyzszych lotow.

          > Tak
          > więc od tej pory, jak piszesz w imieniu wszystkich to mnie proszę nie
          > uwzględniać.

          Tu juz musze to powiedziec: wyluzuj.

          > Sorki za zgryźliwość, ale jestem dziś w podłym humorze.

          Rozumiem Cie, bo ja tez jestem w beznadziejnym nastroju...

          Pozdr.
          • Gość: As Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.04.03, 23:00
            Przepraszam wszystkich za moją nieprzemyślaną wypowiedź. To ja może dziś nie
            będę już nic pisał.
            • Gość: Argus Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.03, 23:05
              Patrze- nie tylko ja w podłym nastroju! Proponuję posłuchać sobie ku
              pokrzepieniu "Digging the Grave" Asie smile
              • Gość: As Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.04.03, 23:07
                Gość portalu: Argus napisał(a):

                > Patrze- nie tylko ja w podłym nastroju! Proponuję posłuchać sobie ku
                > pokrzepieniu "Digging the Grave" Asie smile

                Nieee, lepiej się podołować "Portem Łez" wielbłąda. The Hour Candle.
                • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.03, 23:16
                  Gość portalu: As napisał(a):

                  > Gość portalu: Argus napisał(a):
                  >
                  > > Patrze- nie tylko ja w podłym nastroju! Proponuję posłuchać sobie ku
                  > > pokrzepieniu "Digging the Grave" Asie smile
                  >
                  > Nieee, lepiej się podołować "Portem Łez" wielbłąda. The Hour Candle.

                  Ee tam znowu jakies starocie smile)). Dolujcie sie jakimis debiutantami, choc tu
                  raczej ciezko mi cos polecic.

                  Pozdr.
                  • Gość: Lukas Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 00:17
                    Gość portalu: kubasa napisał(a):

                    > >
                    > > Nieee, lepiej się podołować "Portem Łez" wielbłąda. The Hour Candle.
                    >
                    > Ee tam znowu jakies starocie

                    Haha,plyta z 1996 i staroc,niezle.......to ja jestem juz baaaaardzo stary!


                    >Dolujcie sie jakimis debiutantami,

                    No masz racje ,tymi to sie tylko dolowac mozna.......

                    Pozdrawiam,
                    Lukas

                    P.S. Sorry ,ale nie moglem sie powstrzymac.Blagam ,tylko nie piszcie znowu ,ze
                    jestem malo tolerancyjny itp - to nie ja zaczalem smile))))
                    • miecio4 Re: Chcę nowej muzyki! 18.04.03, 00:20
                      Jesteś mało tolerancyjny.
                      • Gość: Argus Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 00:27
                        miecio4 napisał:

                        > Jesteś mało tolerancyjny.

                        Chyba się muszę z Mieciem zgodzić. Panie Lukas- można było się nie czepiać-że
                        album z 1996 - może to i dla kogoś staroć,bo zespół Wielbłądzi już 30 lat temu
                        wydał pierwszy album. W tym sensie to "starzy" wyjadacze.
                        • Gość: Lukas Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 17:55
                          Gość portalu: Argus napisał(a):

                          > miecio4 napisał:
                          >
                          > > Jesteś mało tolerancyjny.
                          >
                          > Chyba się muszę z Mieciem zgodzić. Panie Lukas- można było się nie czepiać-że
                          > album z 1996 - może to i dla kogoś staroć,bo zespół Wielbłądzi już 30 lat
                          temu
                          > wydał pierwszy album. W tym sensie to "starzy" wyjadacze.



                          Buuu,czyli ja sie czepiam? Jak chcecie.Ale wkurza mnie podejscie , ze jesli
                          jakis zespol gra juz np. lat 30 i wyda nowa plyte ,to patrzy sie na nia jak na
                          produkt zgrzybialych starcow.Co z tego ,ze sa starzy ,skoro sa dobrzy ?
                          Chrzanic wiek!

                          • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.03, 18:04
                            Gość portalu: Lukas napisał(a):

                            .Ale wkurza mnie podejscie , ze jesli
                            > jakis zespol gra juz np. lat 30 i wyda nowa plyte ,to patrzy sie na nia jak
                            na
                            > produkt zgrzybialych starcow.Co z tego ,ze sa starzy ,skoro sa dobrzy ?
                            > Chrzanic wiek!
                            >

                            A wlasnie, ze nie. Bo wbrew temu co sie mowi i wiek i czas tworzenie maja
                            znaczenie. Ja np. niekaceptuje tworcow ktorzy od 30 lat robia plyty i to niemal
                            w zadnym wypadku. Nie znosze obecnego KC, ktory nie dorownuje wogole pierwszym
                            dwom plytom, naprawde nie lubie Watersa, Pink Floyd po 1979, nie wiem czy chce
                            uslyszec nowa plyte the Cure, nie chcialbym tez by RH grali w 2020 roku... Dla
                            mnie zespoly i muzyka ma swoje granice aktualnosci, po pewnym okresie nie daje
                            sie juz uzyskac takiej "mocy tworczej" jak na poczatku i wychodza rzeczy
                            smieszne. Dlatego zawsze wole posluchac debiutanta, bo nawet jesli jest on
                            slaby to przynajmniej moge miec nadzieje ze za kilka lat zrobi cos fajnego, a
                            nie ze jest to kolejny eksperyment bardzo uznanego muzyka... A wiec: moim
                            zdaniem wiek ma znaczenie jak najbardziej.

                            Pozdr.
                            • Gość: Lukas Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 19:09
                              Gość portalu: kubasa napisał(a):

                              > Gość portalu: Lukas napisał(a):
                              >
                              > .Ale wkurza mnie podejscie , ze jesli
                              > > jakis zespol gra juz np. lat 30 i wyda nowa plyte ,to patrzy sie na nia ja
                              > k
                              > na
                              > > produkt zgrzybialych starcow.Co z tego ,ze sa starzy ,skoro sa dobrzy ?
                              > > Chrzanic wiek!
                              > >
                              >
                              > A wlasnie, ze nie. Bo wbrew temu co sie mowi i wiek i czas tworzenie maja
                              > znaczenie. Ja np. niekaceptuje tworcow ktorzy od 30 lat robia plyty i to
                              niemal
                              >
                              > w zadnym wypadku. Nie znosze obecnego KC, ktory nie dorownuje wogole
                              pierwszym
                              > dwom plytom, naprawde nie lubie Watersa, Pink Floyd po 1979, nie wiem czy
                              chce
                              > uslyszec nowa plyte the Cure, nie chcialbym tez by RH grali w 2020 roku...
                              Dla
                              > mnie zespoly i muzyka ma swoje granice aktualnosci, po pewnym okresie nie
                              daje
                              > sie juz uzyskac takiej "mocy tworczej" jak na poczatku i wychodza rzeczy
                              > smieszne. Dlatego zawsze wole posluchac debiutanta, bo nawet jesli jest on
                              > slaby to przynajmniej moge miec nadzieje ze za kilka lat zrobi cos fajnego, a
                              > nie ze jest to kolejny eksperyment bardzo uznanego muzyka... A wiec: moim
                              > zdaniem wiek ma znaczenie jak najbardziej.
                              >
                              > Pozdr.

                              A wlasnie ,ze nie smile)) Ja na przyklad zwracam uwage na styl danej grupy.Jesli
                              styl mi odpowiada ,to akceptuje zespol jako "swoj".I wtedy chce ,zeby tenze
                              zespol tworzyl w tym stylu.Podoba mi sie podejsce AC/DC ,ktorzy prawie od 30
                              lat graja niemaleze to samo ,bo wiem co uslysze kupujac ich nowa plyte.A jesli
                              bede chcial posluchac jakiegos innego stylu czy brzmienia ,to wlacze plyte
                              innej grupy.Przy takim podejsciu zycie jest latwiejsze ,nie obchodzi mnie ile
                              lat muzycy maja ,bo sobie po prostu "skacze" po plytach i grupach zaleznie od
                              humoru i samopoczucia.I nie jęcze na plyty sprzed 7 ,20 czy 30 lat ,nie oceniam
                              ich pod wzgledem "swierzości",bo nie mam zamiaru gonic za modą.Liczy sie
                              to ,czy muzyka jest DOBRA i czy mi sie podoba.

                              Pozdrawiam,
                              Lukas
                              • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.03, 19:39
                                Gość portalu: Lukas napisał(a):



                                >I nie jęcze na plyty sprzed 7 ,20 czy 30 lat ,nie oceniam
                                >
                                > ich pod wzgledem "swierzości",bo nie mam zamiaru gonic za modą.Liczy sie
                                > to ,czy muzyka jest DOBRA i czy mi sie podoba.
                                >
                                No a widzisz dla mnie "swiezosc" jest wazna,bo to sie wlasnie sklada na to czy
                                muzyka jest DOBRA i czy mnie sie podoba. A ze nie ma sie zamiaru gonic za moda -
                                tak mowi kazdy, nawet ci najmodniejsi... Nie wiem czy gonie za moda, ale nie
                                musze podchodzic tez do wszystkiego co nowe supersceptycznie. Ja po prostu w
                                wiekszosci przypadkow nie lubie pozniejszcyh nagran dinozaurow. Wyjatek to dla
                                mnie "Bloodflowers" The Cure, ale oni zaczynali pod koniec lat 70. a nie 60. ...
                                Wiecej dobrych plyt takiego typu, raczej nie znam, natomiast IMHO U2 gra od
                                paru juz ladnych lat fatalnie, takze King Crimson, Pink Floyd, nawet Sonic
                                Youth, a juz jaskrawy tego przyklad daje nam Pearl Jam, czlonkowie RATM i
                                Cornell w swoim projekcie Audioslave (choc to przeciez jeszcze lata 90.!) Po
                                prostu kazdy ma ze tak powiem swoje tworcze granice, u niektorych odochodza one
                                do 5, neiktorym do 10, niektorym nawet do 25 lat. Ale takich, ktorzy trzymaliby
                                poziom przez 30 i wiecej to specjalnie nie znam...

                                Pozdr.
                                • Gość: Argus Starzy mistrzowie IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 21:11
                                  Nie mogę się zgodzić z Kubasą. Jest wielu starych mistrzów- którym można zaufać
                                  i którzy nadal robią bardzo dobrą muzyką. Wiek nie ma za bardzo nic tu do
                                  rzeczy. Prawdziwy artysta stara się być twórczy przez całe życie- i choć ma
                                  okres powiedzmy najbardziej twórczy - nie oznacza to,że późniejsze (czy
                                  wcześniejsze) rzeczy muszą być gorsze.
                                  Wystarczy posłuchać Camela- ich album "rajaz" z 1999 roku to dla mnie
                                  najpiękniejszy album lat 90-tych, choć może nie jest tak odkrywczy jak
                                  choćby "O.K Computer". Są artyści żyjący na poboczu światka muzycznego i
                                  zachwycający nadal słuchaczy pięknymi dźwiękami.
                                  "Amused to death" Rogera Watersa to dowód na to,że pomimo wieku nadal można
                                  stworzyć prawdziwe arcydzieło.
                                  Peter Hammil - wciąż zachwyca wiernych słuchaczy itd. itd.
                                  Debiutantom mówię tak - żeby nie było.Ale nie zapominam o tych największych...
                                  • Gość: As Re: Starzy mistrzowie IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.04.03, 21:37
                                    Jak najbardziej dinozaurowski zespół Rush nagrał ostanio płytę, o której śmiało
                                    można powiedzieć że jest awangardowa i eksperymentalna. Zespół na tym albumie
                                    wyzbył się kilku podstawowych cech swego stylu, proponując w zamian inne
                                    rozwiązania. Zraził nią swoich fanów, być może nie pozyskał nowych, ale panowie
                                    dali znać że nie mają zamiaru odchodzić na muzyczną emeryturę.
                                    Płyta bardzo odkrywcza, świeża, choć mało przyjemna w słuchaniu i w gruncie
                                    rzeczy ciężka do przełknięcia. Co prawda jest to jedna z mniej lubianych przeze
                                    mnie płyt tej grupy, ale jeśli chodzi o tzw. "odwagę artystyczną" to należy ją
                                    ocenić bardzo wysoko.
                                    Zespół gra już 30 lat, więc według Kubasy jest już w wieku, kiedy nie ma się do
                                    powiedzenia nic odkrywczego.
                                    • Gość: kubasa Re: Starzy mistrzowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.03, 21:53
                                      Ale Asie - nie mowie ze ci starzy nie eksperymentuja, nawet to chyba gdzie
                                      napisalem. Tylko ze ci starzy nei nagrywaja juz plyt ktore moga rownac sie z
                                      ich pierwszymi nagraniami... w przypadku Rush nie wiem jak jest bo nie
                                      interesuje mnie ta grupa.

                                      Pozdr.
                                      • Gość: Argus Re: Starzy mistrzowie IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 22:00
                                        Gość portalu: kubasa napisał(a):

                                        > Ale Asie - nie mowie ze ci starzy nie eksperymentuja, nawet to chyba gdzie
                                        > napisalem. Tylko ze ci starzy nei nagrywaja juz plyt ktore moga rownac sie z
                                        > ich pierwszymi nagraniami... w przypadku Rush nie wiem jak jest bo nie
                                        > interesuje mnie ta grupa.
                                        >
                                        > Pozdr.

                                        "Brave New World" Iron Maiden dla wielu fanatyków tego zespołu-okazało się
                                        najlepszą płytą w historii tego zespołu. A nagrana została przecież w 2000 roku.
                                        Nowy album Lou Reeda "raven"-udowadnia,że ten 60 latek wciąż trzyma wysoki
                                        poziom i nie zamierza go obniżyć. Przykłady można mnożyć.
                                        Wielu starych wciąż ma coś do powiedzenia.
                                        A co do Rush Asie- no chyba pora na mnie przyszła. Po świętach kupuje
                                        Obrazki. smile
                                        • Gość: As Re: Starzy mistrzowie IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.04.03, 22:09
                                          Gość portalu: Argus napisał(a):

                                          > Gość portalu: kubasa napisał(a):
                                          >
                                          > > Ale Asie - nie mowie ze ci starzy nie eksperymentuja, nawet to chyba gdzie
                                          >
                                          > > napisalem. Tylko ze ci starzy nei nagrywaja juz plyt ktore moga rownac sie
                                          > z
                                          > > ich pierwszymi nagraniami... w przypadku Rush nie wiem jak jest bo nie
                                          > > interesuje mnie ta grupa.
                                          > >
                                          > > Pozdr.
                                          >
                                          > "Brave New World" Iron Maiden dla wielu fanatyków tego zespołu-okazało się
                                          > najlepszą płytą w historii tego zespołu. A nagrana została przecież w 2000
                                          roku
                                          > .
                                          > Nowy album Lou Reeda "raven"-udowadnia,że ten 60 latek wciąż trzyma wysoki
                                          > poziom i nie zamierza go obniżyć. Przykłady można mnożyć.
                                          > Wielu starych wciąż ma coś do powiedzenia.
                                          > A co do Rush Asie- no chyba pora na mnie przyszła. Po świętach kupuje
                                          > Obrazki. smile

                                          A ja radziłbym zacząć od "2112" lub "Counterparts" smile. Ale "Moving Pictures"
                                          też jak najbardziej spoko, choć ja ostatnio nie mogę się uwolnić od "Grace
                                          Under Pressure". Ale to pewnie dlatego, że ta płyta silnie działa na emocje,
                                          jak chyba żaden inny ich album.
                                          • miecio4 Re: Starzy mistrzowie 18.04.03, 22:13
                                            Gość portalu: As napisał(a):

                                            > Ale "Moving Pictures"
                                            > też jak najbardziej spoko, choć ja ostatnio nie mogę się uwolnić od "Grace
                                            > Under Pressure". Ale to pewnie dlatego, że ta płyta silnie działa na emocje,
                                            > jak chyba żaden inny ich album.


                                            "Signals", "Grace Under Pressure" i "Power Windows" to według mnie najlepszy
                                            okres Rush.
                                            • Gość: As Re: Starzy mistrzowie IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.04.03, 22:16
                                              miecio4 napisał:


                                              > "Signals", "Grace Under Pressure" i "Power Windows" to według mnie najlepszy
                                              > okres Rush.


                                              Połowicznie popieram tę opinię smile
                                • Gość: Lukas Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 12:37
                                  Gość portalu: kubasa napisał(a):

                                  > Gość portalu: Lukas napisał(a):
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > >I nie jęcze na plyty sprzed 7 ,20 czy 30 lat ,nie oceniam
                                  > >
                                  > > ich pod wzgledem "swierzości",bo nie mam zamiaru gonic za modą.Liczy sie
                                  > > to ,czy muzyka jest DOBRA i czy mi sie podoba.
                                  > >
                                  > No a widzisz dla mnie "swiezosc" jest wazna,bo to sie wlasnie sklada na to
                                  czy
                                  >
                                  > muzyka jest DOBRA i czy mnie sie podoba. A ze nie ma sie zamiaru gonic za
                                  moda
                                  > -
                                  > tak mowi kazdy, nawet ci najmodniejsi... Nie wiem czy gonie za moda, ale nie
                                  > musze podchodzic tez do wszystkiego co nowe supersceptycznie. Ja po prostu w
                                  > wiekszosci przypadkow nie lubie pozniejszcyh nagran dinozaurow. Wyjatek to
                                  dla
                                  > mnie "Bloodflowers" The Cure, ale oni zaczynali pod koniec lat 70. a nie
                                  60. ..
                                  > .
                                  > Wiecej dobrych plyt takiego typu, raczej nie znam, natomiast IMHO U2 gra od
                                  > paru juz ladnych lat fatalnie, takze King Crimson, Pink Floyd, nawet Sonic
                                  > Youth, a juz jaskrawy tego przyklad daje nam Pearl Jam, czlonkowie RATM i
                                  > Cornell w swoim projekcie Audioslave (choc to przeciez jeszcze lata 90.!) Po
                                  > prostu kazdy ma ze tak powiem swoje tworcze granice, u niektorych odochodza
                                  one
                                  >
                                  > do 5, neiktorym do 10, niektorym nawet do 25 lat. Ale takich, ktorzy
                                  trzymaliby
                                  >
                                  > poziom przez 30 i wiecej to specjalnie nie znam...
                                  >
                                  > Pozdr.

                                  Widocznie czego innego oczekujemy od muzyki.Wogole ,co to znaczy "swierzosc"?
                                  Czy artysta jest juz "nieswierzy" ,jesli nagra plyte podobna stylowo do
                                  poprzedniej? A jesli mi sie podobala ta poprzednia plyta i chcialbym wiecej
                                  muzyki w TYM STYLU ,to zle? Jestem "nieswierzy"? Popadamy w straszny
                                  absurd,wynika z tego ,ze gdybym chcial byc "trendy" i "cool" ,to nie moglbym
                                  byc fanem jakiegos zespolu dluzej niz 2- 3 lata ,bo potem zespol ow zaczyna sie
                                  powtarzac itp. Paranoja!A co mam powiedziec jesli lubie tzw. starego rocka?
                                  • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.03, 16:51
                                    Gość portalu: Lukas napisał(a):


                                    >
                                    >
                                    > Widocznie czego innego oczekujemy od muzyki.

                                    ja oczekuje ze bedzie bardzo dobra i bedzie na mnie dzialala

                                    >Wogole ,co to znaczy "swierzosc"?

                                    Tez nie wiem. Znam tylko slowo swiezosc


                                    > Czy artysta jest juz "nieswierzy" ,jesli nagra plyte podobna stylowo do
                                    > poprzedniej?

                                    Nie, ale jesli bedzie bardzo podobna, to istnieje bardzo duze
                                    prawdopodobienstwo ze bedzie wiele slabsza.

                                    > A jesli mi sie podobala ta poprzednia plyta i chcialbym wiecej
                                    > muzyki w TYM STYLU ,to zle?

                                    Nie, ale ja nie chce plyty identycznej co poprzednia.


                                    > Jestem "nieswierzy"?

                                    Nie wiem, ja tutaj pisze calkiem trzezwy...

                                    >Popadamy w straszny
                                    > absurd,wynika z tego ,ze gdybym chcial byc "trendy" i "cool" ,to nie moglbym
                                    > byc fanem jakiegos zespolu dluzej niz 2- 3 lata ,bo potem zespol ow zaczyna
                                    sie
                                    >
                                    > powtarzac itp. Paranoja!

                                    jak widac nic nie zrozumiales... Po co te teksty o "trendy" i "cool". Nie masz
                                    juz zadnych argumentow? ja tez zawsze bede patrzyl na Radiohead z sentymentem,
                                    ale nie wierze ze za 15 lat wydadza cos dorowwujacego OKC... Wtedy naprawde
                                    bardziej interesowac bedzie mnie jakis fantastyczny debiut, czy drugia album
                                    ajkiegos obiecuajcego wykonawcy. A nie eksperymentalny folk Thoma Yorke'a...

                                    >A co mam powiedziec jesli lubie tzw. starego rocka?

                                    ja tez lubie nagrania z lat 60. lub 70. ale kiedy nei sa nagrywane rpzez
                                    zespoly z lat 30. i 40.

                                    Pozdr.
                                    • Gość: Lukas Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 18:14
                                      Gość portalu: kubasa napisał(a):


                                      > >Wogole ,co to znaczy "swierzosc"?
                                      >
                                      > Tez nie wiem. Znam tylko slowo swiezosc

                                      > > Jestem "nieswierzy"?
                                      >
                                      > Nie wiem, ja tutaj pisze calkiem trzezwy...

                                      Nie masz
                                      > juz zadnych argumentow?

                                      No ,widac ,ze Tobie sie te argumenty skonczyly ,skoro zaczales stosowac takie
                                      praktyki zamiast rzeczowej dyskusji.



                                      >
                                      > Nie, ale jesli bedzie bardzo podobna, to istnieje bardzo duze
                                      > prawdopodobienstwo ze bedzie wiele slabsza.
                                      >
                                      >Nie, ale ja nie chce plyty identycznej co poprzednia.
                                      >
                                      >
                                      No a ja chce! Chce zeby byla IDENTYCZNA jak poprzednia wink)))))))))))Jej.....

                                      Przeciez mi chodzi tylko o to ,zeby artysta dzialal w ramach jednego stylu ,za
                                      ktory go polubilem.Polubilem go za styl spiewania ,grania , komponowania ,wiec
                                      chce ,zeby robil to nadal,bo MNIE SIE TO PODOBA.A jak bede chcial czegos
                                      innego ,to sobie wlacze plyte innego artysty.



                                      >

                                      > jak widac nic nie zrozumiales... Po co te teksty o "trendy" i "cool". Nie
                                      masz
                                      > juz zadnych argumentow? ja tez zawsze bede patrzyl na Radiohead z
                                      sentymentem,
                                      > ale nie wierze ze za 15 lat wydadza cos dorowwujacego OKC... Wtedy naprawde
                                      > bardziej interesowac bedzie mnie jakis fantastyczny debiut, czy drugia album
                                      > ajkiegos obiecuajcego wykonawcy. A nie eksperymentalny folk Thoma Yorke'a...

                                      A nie bedziesz mogl polaczyc zainteresowania "staruszkami" z Radiohead z
                                      zainteresowaniem jakims fantastycznym debiutem? Ja po prostu nie biore plyt i
                                      nie mysle sobie "aha,ta nagral 50-cio latek ,wiec na pewno bedzie mniej
                                      interesujaca niz ta ,ktora nagral ciekawy debiutant".WOGOLE ich nieporownuje!
                                      Muzyka to nie wyscigi.

                                      >
                                      > >A co mam powiedziec jesli lubie tzw. starego rocka?
                                      >
                                      > ja tez lubie nagrania z lat 60. lub 70. ale kiedy nei sa nagrywane rpzez
                                      > zespoly z lat 30. i 40.

                                      Tamci nie umieli tak grac smile.


                                      • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.03, 20:10
                                        Po co wogole uczepiles sie tego slowa "swiezosc"? Nie chodzi mi o to by kazda
                                        nowa plyta artysty byla odkrywcza, uwazam tylko ze KAZDY zespol ma jakies
                                        granice czasowe swojego potencjalu artystycznego. Wedlug mnie nie da sie
                                        nagrywac czegos rowni2 dobrego przez 30 lat, jak widze ze niektorzy nie robia
                                        tego nawet przez 10. Nie mowie tu o Rush bo oni mnie nei interesuja, ale mowia
                                        tu o PF, ktorzy skonczyli sie po 12 latach, mowie o KC, ktorzy skonczyli sie po
                                        dwoch genialnych pierwszych plytach, mowie o Pearl jam, ktorych dwa albumy
                                        ostatnie to kleska, podobnie RHCP,mowie o Sonic Youth, ktorych nowe kawalki sa
                                        slabiutkie w porownaniu z "Daydream nation" czy "EVOL", mowie o Albarnie z
                                        Blur, ktory w Gorillaz sie zupelnie marnuje, a sam Blur bez niego tez jest
                                        beznadziejny, o Brownie ktory angrywa rzeczy nieporownywalne do pyty "Stone
                                        Roses, mowie o Oasis, ktorzy moze nie nagrywaja bardzo zlych plyt, ale gdzie te
                                        wspaniale rockowe ballady jak "Supersonic" czy "Don't Look Back In Anger",
                                        mowie o Bowiem ktorego Hours i Heathen to jakies popluczyny po Starduscie i
                                        Heroes, mowie o Kaziku, ktory okolo 1998 chyba zupelnie wyczerpal swoje
                                        umiejetnosci, o R.E.M, ktorzy chyba najlepiej wypadli w debiucie i o wielu
                                        wielu innych... oni nadal moga nagrac wiele wartosciowych rzeczy, ale nigdy nie
                                        zrobia juz rzeczy godnych debiutantow, nie nagraja plyt, ktore zmieniaja
                                        kierunek muzyki, nie nagraja rzeczy, po ktorych bedzie sie oczekiwac z
                                        wypiekami na twarzy na jakakolwiek "epke" tego artysty, nie nagraja rzeczy
                                        dziejowych. Wesolych swiat.

                                        Pozdr.
                                        • ilhan Re: Chcę nowej muzyki! 19.04.03, 20:18
                                          Gość portalu: kubasa napisał(a):

                                          > mowie o Albarnie z
                                          > Blur, ktory w Gorillaz sie zupelnie marnuje, a sam Blur bez niego tez jest
                                          > beznadziejny,

                                          A gdzie widziałeś Blur bez Albarna??? Odszedł Coxon, Damon został.

                                          > o Brownie ktory angrywa rzeczy nieporownywalne do pyty "Stone Roses"

                                          Niewiele na świecie jest rzeczy porównywalnych do "Stone Roses".
                                          I nie nazywaj tego pytą, bardzo Cię proszę!!! wink))))))

                                          > wspaniale rockowe ballady jak "Supersonic"

                                          Ooops... Słyszałeś kiedyś jakąś rockową balladę? wink))))))))))))))))
                                          • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.03, 20:30
                                            ilhan napisał:

                                            > Gość portalu: kubasa napisał(a):
                                            >
                                            > > mowie o Albarnie z
                                            > > Blur, ktory w Gorillaz sie zupelnie marnuje, a sam Blur bez niego tez jest
                                            >
                                            > > beznadziejny,
                                            >
                                            > A gdzie widziałeś Blur bez Albarna??? Odszedł Coxon, Damon został.

                                            masz racje, moj farfocel, chodzilo mi o Blur bez Coxona
                                            >
                                        • Gość: Lukas Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 14:18
                                          Gość portalu: kubasa napisał(a):

                                          > Po co wogole uczepiles sie tego slowa "swiezosc"? Nie chodzi mi o to by kazda
                                          > nowa plyta artysty byla odkrywcza, uwazam tylko ze KAZDY zespol ma jakies
                                          > granice czasowe swojego potencjalu artystycznego. Wedlug mnie nie da sie
                                          > nagrywac czegos rowni2 dobrego przez 30 lat, jak widze ze niektorzy nie robia
                                          > tego nawet przez 10. Nie mowie tu o Rush bo oni mnie nei interesuja, ale
                                          mowia
                                          > tu o PF, ktorzy skonczyli sie po 12 latach, mowie o KC, ktorzy skonczyli sie
                                          po
                                          >
                                          > dwoch genialnych pierwszych plytach, (...)

                                          Oczywiscie.Rzadko (nigdy?) zdarza sie ,zeby jakis zespol po kilku czy wiecej
                                          latach nagrywal plyty na tym samym poziome artystycznym ,co na poczatku swej
                                          dzialalnosci.Ale co powiesz o zespolach ,ktore najpierw nagrywaly rzeczy
                                          srednie ,czy szukaly swojego stylu,a potem dopiero ,po kilku latach zadziwialy
                                          sluchaczy czyms wyjatkowym?Tu moj ulubiony przyklad - Deep Purple.Pierwsze 3
                                          plyty to takie typowe lata 60.,psychodelia itp.Bardzo lubie te plyty ,ale
                                          wiadomo ,ze to co najlepsze przyszlo pozniej ,wraz z "In Rockiem".A pozniej
                                          rownie genialne "Fireball" ,"Machine Head" ,nie mowiac juz o koncertach ,na
                                          ktorych nie mieli sobie rownych.Jasne ,ze za za chwile byl spadek formy ,ale
                                          takze dzialo sie duzo dobrego.Po co to pisze? Bo wlasnie tak patrze na muzyke -
                                          na kolejnych plytach ,moze nie odkrywczych i moze wcale nie bardzo dobrych
                                          znalazlem pierwiastki tego ,co podobalo mi sie wczesniej - styl
                                          gitarzysty ,charakterystczne solowki,brzmienie organow.Logiczne jest ,ze gdy
                                          cos mi sie podoba ,chce tego wiecej.Sorry ,ale w tym miejscu dyskusja nie ma
                                          sensu,ciagle bedziemy sie rozmijac w oczekiwaniach wobec muzyki.
                                          Tak samo Pink Floyd - uwelbiam "The Final Cut" ,dla mnie to jakby ciag
                                          dalszy "The Wall" ,ktore tez uwielbiam.Po prostu spodobalo mi sie to uzalanie
                                          sie Watersa ,teksty ,klimat.Dlatego siegnalem po jego solowe plyty ,z
                                          ktorych "The prons and cons of hitch-hiking" to prawie ze kalka The Wall i
                                          Final cut ,zero "swiezosci" itp smile) ,ale wlasnie TEGO OCZEKIWALEM.
                                          Konczac ,chcialbym podusmowac ,zeby nie bylo ,ze jestem ograniczony:
                                          1) Jesli lubie jakis styl ,to chce go wiecej.Wtedy moge zamknac go w mojej
                                          prywatnej szufladce np " placzliwy Waters" albo "klasycyzujacy Blackmore"
                                          czy "wirtuozeria do bolu - ELP,Dream Theater itp." i gdy mam ochote ,wewnetrzna
                                          potrzebe - siegnac po dana muzyke.
                                          2) Caly czas jestem otwarty na nowa muzyke (niekoniecznie chodzi tu o rok
                                          wydania ,tylko o to ,czego jeszcze nie znam).Jesli cos mi sie podoba ,to
                                          zbieram tego jak najwiecej i robie analogicznie jak w punkcie 1.

                                          Nie uwazam ,zeby to bylo zle podejscie.Mnie jest z tym dobrze wink

                                          Aha , jeszcze jedno.Jesli zespol nagrywa plyte slaba ,to jej nie slucham
                                          (najwyzej raz),nawet jesli uwielbiam jego styl.Ale trzeba odroznic pewna rzecz -
                                          to ,ze zespol nie nagrywa juz na "swoim najzwyzszym poziomie" i to ,ze nagrywa
                                          po prostu miernoty.Dlatego ,dla mnie, Kazik jeszcze sie nie wyczerpal.

                                          Wesolych Swiat,
                                          Lukas
                              • ilhan Re: Chcę nowej muzyki! 18.04.03, 21:24
                                Gość portalu: Lukas napisał(a):

                                > Podoba mi sie podejsce AC/DC ,ktorzy prawie od 30
                                > lat graja niemaleze to samo ,bo wiem co uslysze kupujac ich nowa plyte.

                                Naprawdę uważasz że to takie dobre?
                                No to gratuluję "spierniczenia" do reszty.
                                • Gość: Lukas Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,haha! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 12:30
                                  ilhan napisał:

                                  > Gość portalu: Lukas napisał(a):
                                  >
                                  > > Podoba mi sie podejsce AC/DC ,ktorzy prawie od 30
                                  > > lat graja niemaleze to samo ,bo wiem co uslysze kupujac ich nowa plyte.
                                  >
                                  > Naprawdę uważasz że to takie dobre?
                                  > No to gratuluję "spierniczenia" do reszty.
                                  >

                                  Haha,i gdzie ta Twoja tolerancja ,o ktorej trabisz w innych watkach,co? Czyzby
                                  TWA nie czulo zgnilizny w swoich szeregach,podczas gdy z upodobaniem tepi
                                  niezrzeszonych ? Twoja powyzsza wypowiedz potwierdza ,ze nie o tolerancje tutaj
                                  chodzi ,a wrecz przeciwnie - o jakas niewytlumaczalna wrogosc do tego co stare
                                  i moze wytarte ,ale jadnak dobre.
                                  Po drugie - moje zdanie wyrwales z kontekstu ;mowilem ,ze jak chce posluchac
                                  prostego rocka ,to siegam po AC/DC i mam to ,co chce.Chce progresji - wlaczam
                                  Yes ,Genesis itp. ,chce ostrzejszych brzmien - leci Children of Bodom czy
                                  Symphony X.Wygladasz mi na kolejna ofiare modnego stylu zycia, biedaku,skoro
                                  nie rozumiesz ,ze dla kogos nie jest wazne czy plyte nagrali dziadkowie czy
                                  dwudziestolatki.
                                  • ilhan Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,haha! 19.04.03, 14:08
                                    Gość portalu: Lukas napisał(a):

                                    > Haha,i gdzie ta Twoja tolerancja ,o ktorej trabisz w innych watkach,co?
                                    > Czyzby TWA nie czulo zgnilizny w swoich szeregach,podczas gdy z upodobaniem
                                    > tepi niezrzeszonych ?

                                    Nie skomentuję powyższych dyrdymałów.

                                    > Twoja powyzsza wypowiedz potwierdza ,ze nie o tolerancje
                                    > tutaj chodzi ,a wrecz przeciwnie - o jakas niewytlumaczalna wrogosc do tego
                                    > co stare i moze wytarte ,ale jadnak dobre.

                                    Nie odczuwam żadnej wrogości do starej muzyki, wręcz przeciwnie. Natomiast jak
                                    czytam Twoje posty, to bije od nich wrogością i pogardą wobec nowych
                                    wykonawców, nowej muzyki i jej zwolenników. Zresztą nie tylko ja tak mam.
                                    Przykro mi.

                                    > Po drugie - moje zdanie wyrwales z kontekstu ;mowilem ,ze jak chce posluchac
                                    > prostego rocka ,to siegam po AC/DC i mam to ,co chce.

                                    "Podoba mi sie podejsce AC/DC ,ktorzy prawie od 30 lat graja niemaleze to
                                    samo ,bo wiem co uslysze kupujac ich nowa plyte", to Twoje słowa, czyż nie?
                                    Ja to zrozumiałem w ten sposób, że jesteś entuzjastą zespołów, które wydają
                                    przez 30 lat wciąż to samo, i czekasz na to, aż nagrają 19 kolejnych
                                    identycznych albumów. No więc mi się takie podejście nie podoba. Mi wystarczy
                                    jedna taka płyta, albo dwie. Uważam że to strasznie nudne czekać na muzykę,
                                    która wiadomo z góry jaka będzie.

                                    > Wygladasz mi na kolejna ofiare modnego stylu zycia, biedaku,skoro
                                    > nie rozumiesz ,ze dla kogos nie jest wazne czy plyte nagrali dziadkowie czy
                                    > dwudziestolatki.

                                    Skąd wniosek że nie rozumiem????? Coś Ci się pomieszało, albo nie czytałeś
                                    moich poprzednich wpisów. Nie mam nic do dziadków, o ile dobrze grają.

                                    Heh, modny styl życia i ja, no, to jest dobre wink)))))))
                                    • Gość: Lukas Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,haha! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 18:02
                                      ilhan napisał:


                                      >
                                      > > Haha,i gdzie ta Twoja tolerancja ,o ktorej trabisz w innych watkach,co?
                                      > > Czyzby TWA nie czulo zgnilizny w swoich szeregach,podczas gdy z upodobanie
                                      > m
                                      > > tepi niezrzeszonych ?
                                      >
                                      > Nie skomentuję powyższych dyrdymałów.

                                      To taka niewinna prowokacja,ale zwinnie ominales moje pytanie:"Gdzie Twoja
                                      tolerancja o ktorej trabisz w innych watkach??"

                                      >

                                      >
                                      > Nie odczuwam żadnej wrogości do starej muzyki, wręcz przeciwnie. Natomiast
                                      jak
                                      > czytam Twoje posty, to bije od nich wrogością i pogardą wobec nowych
                                      > wykonawców, nowej muzyki i jej zwolenników. Zresztą nie tylko ja tak mam.
                                      > Przykro mi.

                                      Gosciu , wytlumaczylem to juz pare dni temu ,ze NIE JESTEM WROGI NOWYM
                                      ARTYSTA (niby czemu mialbym byc?) o ile ich muzyka mnie rusza i nie jest
                                      kiczowata/kiepska (niepotrebne skreslic),natomiast TY ,odpowiadajac na moje
                                      posty ,zawsze sie przypiepszasz do jakiegos "dinozaura" i masz nadzieje ,ze to
                                      mnie pognebi.Powtarzam po raz wtory - TYLKO RAZ napisalem cos nieprzyjemnego
                                      wobec mlodszej artystki (Carey ,Mariah) ,w pozostalych przypadkach moje posty
                                      byly odpowiedzia na ataki wymierzone w klasykow rocka,wiec nie widze sensu
                                      dopatrywac sie w nich wrogosci czy czegos tam jeszcze.Moze bys jednak zdjal
                                      klapki z oczu i przyznal ,ze "wrogosc i pogarda" takze bije z postow ,na ktore
                                      odpowiadalem?I czytaj raczej cale posty ,bo potem wycinasz pojedyncze zdania i
                                      sie cieszysz,a one wyrwane z kontekstu nie maja sensu (patrz nizej).


                                      >
                                      > > Po drugie - moje zdanie wyrwales z kontekstu ;mowilem ,ze jak chce posluch
                                      > ac
                                      > > prostego rocka ,to siegam po AC/DC i mam to ,co chce.
                                      >
                                      > "Podoba mi sie podejsce AC/DC ,ktorzy prawie od 30 lat graja niemaleze to
                                      > samo ,bo wiem co uslysze kupujac ich nowa plyte", to Twoje słowa, czyż nie?

                                      Moja pelna wypowiedz brzmi:
                                      "Ja na przyklad zwracam uwage na styl danej grupy.Jesli
                                      styl mi odpowiada ,to akceptuje zespol jako "swoj".I wtedy chce ,zeby tenze
                                      zespol tworzyl w tym stylu.Podoba mi sie podejsce AC/DC ,ktorzy prawie od 30
                                      lat graja niemaleze to samo ,bo wiem co uslysze kupujac ich nowa plyte.A jesli
                                      bede chcial posluchac jakiegos innego stylu czy brzmienia ,to wlacze plyte
                                      innej grupy.Przy takim podejsciu zycie jest latwiejsze ,nie obchodzi mnie ile
                                      lat muzycy maja ,bo sobie po prostu "skacze" po plytach i grupach zaleznie od
                                      humoru i samopoczucia"

                                      I nie bede jej komentowal.AC/DC bylo tylko przykladem ,zjechanym juz zreszta
                                      przez kazdego.Mnie nie wystarcza 2 plyty w danym stylu ,jesli styl ow mi sie
                                      podoba,poniewaz nie jestem entuzjasta sluchania plyt "w kolko" i szybko sie
                                      nudze,ale nie stylem ,tylko samymi piosenkami!DLatego chce ich wiecej.Pozatym
                                      nie slucham 1 ,10 czy 20 zespolow ,tylko duzo wiecej ,i moge sobie wybierac co
                                      mi sie w danej chwili podoba.


                                      > > Wygladasz mi na kolejna ofiare modnego stylu zycia, biedaku,skoro
                                      > > nie rozumiesz ,ze dla kogos nie jest wazne czy plyte nagrali dziadkowie cz
                                      > y
                                      > > dwudziestolatki.
                                      >
                                      > Skąd wniosek że nie rozumiem????? Coś Ci się pomieszało, albo nie czytałeś
                                      > moich poprzednich wpisów. Nie mam nic do dziadków, o ile dobrze grają.
                                      >

                                      NO widzisz,znow dochodzimi do odczuc subiektywnych.Dobrze graja....to znaczy
                                      jak? Bo to ,co mnie sie wydaje dobre ,pewnie dla Ciebie jest beznadziejne (i na
                                      odwrot ,hehe).

                                      > Heh, modny styl życia i ja, no, to jest dobre wink)))))))
                                      >
                                      A wiesz , wydaje mi sie ,ze predzej ja to moge powiedziec.
                                      • ilhan Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,haha! 19.04.03, 19:04
                                        Gość portalu: Lukas napisał(a):

                                        > ilhan napisał:
                                        > > Nie skomentuję powyższych dyrdymałów.
                                        >
                                        > To taka niewinna prowokacja,ale zwinnie ominales moje pytanie:"Gdzie Twoja
                                        > tolerancja o ktorej trabisz w innych watkach??"

                                        Nie ominąłem. Uważasz na podstawie mojej wypowiedzi że jestem jednak
                                        nietolerancyjny, tak? A mi się wydaje, że po prostu wyraziłem swoje zdanie,
                                        które to jednak zdanie było różne od Twojego.

                                        > natomiast TY ,odpowiadajac na moje
                                        > posty ,zawsze sie przypiepszasz do jakiegos "dinozaura" i masz nadzieje ,ze
                                        > to mnie pognebi.

                                        Pokaż mi mój wpis, w którym przypieprzam się do któregokolwiek z "dinozaurów".

                                        > Powtarzam po raz wtory - TYLKO RAZ napisalem cos nieprzyjemnego
                                        > wobec mlodszej artystki (Carey ,Mariah) ,w pozostalych przypadkach moje posty
                                        > byly odpowiedzia na ataki wymierzone w klasykow rocka,wiec nie widze sensu
                                        > dopatrywac sie w nich wrogosci czy czegos tam jeszcze.Moze bys jednak zdjal
                                        > klapki z oczu i przyznal ,ze "wrogosc i pogarda" takze bije z postow ,na
                                        > ktore odpowiadalem?

                                        A więc popatrzmy jak to wygląda...

                                        - [to do autorki wątku o M. Carey] Sluchalas kiedys chociazby "Soon" Yesow? A z
                                        tymi utworami mialem racje ,ha!

                                        No dobrze, więc inne...

                                        - Nie no ,ludzie,wyjezdzacie tu za jakimis suchotnikami z U2 ,a kazde dziecko
                                        wie ,ze najlepszy jest riff do "Smoke on the water" wiadomo kogo.

                                        - A punk rock jest do dupy. Kolesie ktorzy nie potrafili zrozumiec prog
                                        rocka ,a sami zaproponowali "3 akordy" zamiast piosenek

                                        - nie cierpie takich rzeczy jak Yes, Queen, Genesis
                                        - No ,kolejny mlody gniewny "yntelygent".Jezu,rece opadaja

                                        - nie obchodza mnie koncerty typu Genesis
                                        - A co ,przerasta cie to ?

                                        Jak dla mnie - wystarczy

                                        > I czytaj raczej cale posty ,bo potem wycinasz pojedyncze zdania i
                                        > sie cieszysz,a one wyrwane z kontekstu nie maja sensu (patrz nizej).

                                        Z niczego się nie cieszę. I nie było tu niczego wyrwanego z kontekstu. Cytuję
                                        tylko te fragmenty, które mam ochotę skomentować.

                                        > I nie bede jej komentowal.AC/DC bylo tylko przykladem ,zjechanym juz zreszta
                                        > przez kazdego.

                                        Kto i gdzie zjechał AC/DC???

                                        > Mnie nie wystarcza 2 plyty w danym stylu ,jesli styl ow mi sie
                                        > podoba,poniewaz nie jestem entuzjasta sluchania plyt "w kolko" i szybko sie
                                        > nudze,ale nie stylem ,tylko samymi piosenkami!DLatego chce ich wiecej.

                                        No i tu się kompletnie nie zgadzamy.


                                        > > Skąd wniosek że nie rozumiem????? Coś Ci się pomieszało, albo nie czytałeś
                                        > > moich poprzednich wpisów. Nie mam nic do dziadków, o ile dobrze grają.
                                        > >
                                        > NO widzisz,znow dochodzimi do odczuc subiektywnych.Dobrze graja....to znaczy
                                        > jak? Bo to ,co mnie sie wydaje dobre ,pewnie dla Ciebie jest beznadziejne (i
                                        > na odwrot ,hehe).

                                        Pewnie nie jest aż tak źle. Zrozum, że nie mam nic do muzyki której słuchasz
                                        itd., prawdopodobnie kilku płyt moglibyśmy słuchać razem. Natomiast nie znoszę
                                        stylu, w jakim zwykłeś komentować wypowiedzi innych forumowiczów. I nie
                                        przekonam się do niego, choćbyś nie wiem jak się bronił.

                                        > Heh, modny styl życia i ja, no, to jest dobre wink)))))))
                                        > >
                                        > A wiesz , wydaje mi sie ,ze predzej ja to moge powiedziec.

                                        No o to już się spierać nie będziemy wink)

                                        I w ogóle męczy mnie już ta cała "dyskusja"...

                                        Wesołych świąt smile
                                        • Gość: Argus Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,haha! IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 19:08
                                          Ja jego-co tu się dzieje! Ilhan z Lukasem już dawno przestaliście dyskutować.
                                          Ja na przykład nie cierpię i AC/DC i Oasis. I co z tego? -nic.
                                          Pozdrawiam.
                                          • miecio4 Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,haha! 19.04.03, 19:13
                                            Gość portalu: Argus napisał(a):

                                            > Ja jego-co tu się dzieje! Ilhan z Lukasem już dawno przestaliście dyskutować.
                                            > Ja na przykład nie cierpię i AC/DC i Oasis


                                            O! To tak jak i jasmile
                                            • ilhan Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,haha! 19.04.03, 19:49
                                              miecio4 napisał:

                                              > Gość portalu: Argus napisał(a):
                                              > > Ja na przykład nie cierpię i AC/DC i Oasis
                                              >
                                              > O! To tak jak i jasmile

                                              Mieciu, jesteś pewien tego Oasis? Na pewno nie pomyliłeś ich np. z Blur?
                                              • madee1 Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,haha! 19.04.03, 20:49
                                                ilhan napisał:


                                                > Mieciu, jesteś pewien tego Oasis? Na pewno nie pomyliłeś ich np. z Blur?

                                                Co tu robi nazwa Blur?? Ilhan, Ty nietolerancyjny gówniarzu smile
                                                • ilhan Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,haha! 19.04.03, 21:01
                                                  madee1 napisała:

                                                  > ilhan napisał:

                                                  > > Mieciu, jesteś pewien tego Oasis? Na pewno nie pomyliłeś ich np. z The
                                                  Raveonettes?

                                                  > Co tu robi nazwa Blur?? Ilhan, Ty nietolerancyjny gówniarzu smile

                                                  Madee, najpierw przeczytaj dokładnie, a dopiero potem wyzywaj młodych,
                                                  nieśmiałych i speszonych forumowiczów wink)))))
                                          • ilhan Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,haha! 19.04.03, 19:48
                                            Gość portalu: Argus napisał(a):

                                            > Ja jego-co tu się dzieje! Ilhan z Lukasem już dawno przestaliście dyskutować.

                                            A kiedyś zaczęliśmy w ogóle? wink)

                                            > Ja na przykład nie cierpię i AC/DC i Oasis. I co z tego? -nic.

                                            A skąd się tu Oasis wylęgło? Przecież ta nazwa nie pojawiła się tu wcześniej
                                            ani razu.
                                            Protestuję przeciwko podstawieniu Ilhanshockasis! wink)))

                                            Argusie, pozdrawiam i życzę wesołych świąt smile
                                            • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,haha! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.03, 19:55
                                              A ja bardzo lubie Oasis choc to niemodne. A AC/DC (Lukas, modny jestem czy nie
                                              w takim wtpadku)
                                            • Gość: Argus bez ha,ha. IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 21:14
                                              ilhan napisał:
                                              > Protestuję przeciwko podstawieniu Ilhanshockasis! wink)))

                                              I bardzo dobrze,że protestujesz. Tak tylko jeden z Twoich ulubionych zespołów
                                              mi przyszedł do głowy.Dla mnie ci dwaj bracia to hohsztaplerzy(kurde-pewnie
                                              jakiś ortograf w tym słowie machnąłem ). No ale nic to!
                                              A wspomniany wcześniej Blur-hmmm... jak się zastanowić to 13 mi się swego czasu
                                              bardzo podobała.
                                              Życzę wesołych Ilhanie i reszcie Tyż!
                                        • Gość: Lukas Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,EOT?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 13:28
                                          ilhan napisał:


                                          >
                                          > > ilhan napisał:

                                          > > To taka niewinna prowokacja,ale zwinnie ominales moje pytanie:"Gdzie Twoja
                                          >
                                          > > tolerancja o ktorej trabisz w innych watkach??"
                                          >
                                          > Nie ominąłem. Uważasz na podstawie mojej wypowiedzi że jestem jednak
                                          > nietolerancyjny, tak? A mi się wydaje, że po prostu wyraziłem swoje zdanie,
                                          > które to jednak zdanie było różne od Twojego.

                                          Alez ja robie to samo ,tylko w inny sposob!Moze bardziej zlosliwy czy
                                          napastliwy ,ale takze ZAWSZE WYRAZAM SWOJE ZDANIE.A moje zdanie moze byc
                                          takie ,ze dla przykladu Yes jest ciekawsze od Sex Pistols.I po to jest to
                                          forum ,zeby mowic o swoich odczuciach odnosnie muzyki.

                                          >
                                          > > natomiast TY ,odpowiadajac na moje
                                          > > posty ,zawsze sie przypiepszasz do jakiegos "dinozaura" i masz nadzieje ,z
                                          > e
                                          > > to mnie pognebi.
                                          >
                                          > Pokaż mi mój wpis, w którym przypieprzam się do któregokolwiek z "dinozaurów".

                                          Nie bede tu przeprowadzal sledztwa ,bo czas ku temu nieodpowiedni;powiem
                                          tylko ,ze owo "przypieprzanie sie" daje sie odczuc ,mimo ze nie wymieniasz
                                          konkretnegop zespolu.Taki ton postow.Juz sama ta dyskusja o tym swiadczy - nie
                                          dyskutujemy o muzyce ,tylko o wlasnych gustach - ja bronie swojego ,Ty swojego
                                          i tak w kolko.

                                          >

                                          >
                                          > A więc popatrzmy jak to wygląda...
                                          >
                                          > - [to do autorki wątku o M. Carey] Sluchalas kiedys chociazby "Soon" Yesow? A
                                          z
                                          >
                                          > tymi utworami mialem racje ,ha!


                                          To bylo tylko niewinne pytanie ,czy slyszala kiedys "Soon" ,jednego z
                                          najpiekniekszych utworow (a wlasciwie fragmentow) w historii rocka/muzyki w
                                          ogole (naprawde!).A z tymi utworami to nie pamietam o co chodzilo smile


                                          >
                                          > No dobrze, więc inne...
                                          >
                                          > - Nie no ,ludzie,wyjezdzacie tu za jakimis suchotnikami z U2 ,a kazde dziecko
                                          > wie ,ze najlepszy jest riff do "Smoke on the water" wiadomo kogo.

                                          Obiektywna prawda,stwierdzona w niezliczonych sondazach ,przeprowadzonych
                                          zarowno wsrod sluchajacych muzyki jak i muzykow (np w Tylko Rocku kiedys cos na
                                          ten temat bylo).Po prostu jakis riff czy nawet kilka trzeba uznac za ten/te
                                          NAJGENIALNIEJSZE,a u U2 nie slyszalem nic na miare SOTW.

                                          >
                                          > - A punk rock jest do dupy. Kolesie ktorzy nie potrafili zrozumiec prog
                                          > rocka ,a sami zaproponowali "3 akordy" zamiast piosenek

                                          Heh,a koszulke z jakim napisem nosil wokalista Sex Pistols smile I teraz kazdy
                                          sie z tego cieszy,ze niby taka rewolucja.To byla dopiero nietolerancja!

                                          >
                                          > - nie cierpie takich rzeczy jak Yes, Queen, Genesis
                                          > - No ,kolejny mlody gniewny "yntelygent".Jezu,rece opadaja

                                          No to to byla juz zwykla odpowiedz na zaczepne stwierdzenie.

                                          >
                                          > - nie obchodza mnie koncerty typu Genesis
                                          > - A co ,przerasta cie to ?

                                          Zarcik.Zapomnialem dodac "wink".Chcialbym po prostu przeczytac uzasadnienie
                                          dlaczego kolega nie lubi takich koncertow (potem zreszta to wyjasnil i sprawa
                                          sie skonczyla)

                                          > Z niczego się nie cieszę. I nie było tu niczego wyrwanego z kontekstu. Cytuję
                                          > tylko te fragmenty, które mam ochotę skomentować.

                                          Tendencyjnie smile)
                                          >
                                          > > I nie bede jej komentowal.AC/DC bylo tylko przykladem ,zjechanym juz zresz
                                          > ta
                                          > > przez kazdego.
                                          >
                                          > Kto i gdzie zjechał AC/DC???

                                          Nie mowie o tym forum.Ogolnie - AC/DC jest przykladem kapeli ,o ktorej sie
                                          mowi ,ze od 30 lat gra to samo ( ja tez tak zreszta twierdze i wcale sie nie
                                          obrazam ,bo AC/DC nie jest jakims tam moim super ulubionym zespolem)

                                          >
                                          > > Mnie nie wystarcza 2 plyty w danym stylu ,jesli styl ow mi sie
                                          > > podoba,poniewaz nie jestem entuzjasta sluchania plyt "w kolko" i szybko si
                                          > e
                                          > > nudze,ale nie stylem ,tylko samymi piosenkami!DLatego chce ich wiecej.
                                          >
                                          > No i tu się kompletnie nie zgadzamy.
                                          >
                                          >

                                          No wlasnie ,tu lezy sedno calego problemu.I stad ta dyskusja.




                                          >
                                          > Pewnie nie jest aż tak źle. Zrozum, że nie mam nic do muzyki której słuchasz
                                          > itd., prawdopodobnie kilku płyt moglibyśmy słuchać razem. Natomiast nie
                                          znoszę
                                          > stylu, w jakim zwykłeś komentować wypowiedzi innych forumowiczów. I nie
                                          > przekonam się do niego, choćbyś nie wiem jak się bronił.


                                          Ok , nie jestes jedynym ,ktory ma takie odczucia. Po prostu tak zwyklem
                                          wypowiadac sie o muzyce (ale zastrzegam - TYLKO o muzyce) i bardzo mi
                                          przykro ,ze nie odpowiada to wielu osobom.Postaram sie powstrzymywac smile

                                          >
                                          > I w ogóle męczy mnie już ta cała "dyskusja"...
                                          >
                                          > Wesołych świąt smile
                                          >

                                          Wesołych,chyba nie bedziemy sie klocic w Swieta.

                                          Pozdrawiam,
                                          Lukas
                                          • Gość: Argus Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,EOT?? IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 15:35
                                            Gość portalu: Lukas napisał(a):

                                            > >
                                            > > - Nie no ,ludzie,wyjezdzacie tu za jakimis suchotnikami z U2 ,a kazde dzie
                                            > cko
                                            > > wie ,ze najlepszy jest riff do "Smoke on the water" wiadomo kogo.
                                            >
                                            > Obiektywna prawda,stwierdzona w niezliczonych sondazach ,przeprowadzonych
                                            > zarowno wsrod sluchajacych muzyki jak i muzykow (np w Tylko Rocku kiedys cos
                                            na
                                            >
                                            > ten temat bylo).Po prostu jakis riff czy nawet kilka trzeba uznac za ten/te
                                            > NAJGENIALNIEJSZE,a u U2 nie slyszalem nic na miare SOTW.
                                            >

                                            Spór o prawdę obiektywną trwa od początków ludzkości właściwie i nie został
                                            rozstrzygnięty smile
                                            gadanie,że to najlepszy riff w historii przyprawia tylko o uśmiech.
                                            Bo takich najlepszych riffów w historii jest multum: Iron Man, 21st Century
                                            Schizoid Man, Whole Lotta Love,Enter Sandman,Jeremy itd,itd.
                                            W zależności co się czyta- to inne typy. Dlatego gadanie na temat prawdy
                                            obiektywnej o najlepszym riffie wszechczasów proponuje zakończyć jednym
                                            hasłem :MOIM ZDANIEM.
                                            Moim zdaniem jest to właśnie 21st Century Schizoid Man.
                                            Pozdrawiam.
                                            • Gość: Lukas Re: Chcę nowej muzyki.Tolerancja,riffy.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 17:48

                                              >Po prostu jakis riff czy nawet kilka trzeba uznac za ten/t
                                              > e
                                              > > NAJGENIALNIEJSZE,>

                                              >Dlatego gadanie na temat prawdy
                                              > obiektywnej o najlepszym riffie wszechczasów proponuje zakończyć jednym
                                              > hasłem :MOIM ZDANIEM.
                                              > Moim zdaniem jest to właśnie 21st Century Schizoid Man.
                                              > Pozdrawiam.

                                              Zastrzeglem ,ze moze byc to kilka (kilkanascie) riffow ,wiec mozemy tu (albo w
                                              oddzielnym watku) zrobic ich liste i nie ma sensu wysilanie sie na wybor tego
                                              jednego jedynego ,bo ja na przyklad nie moglbym wybrac miedzy Smoke on the
                                              water a Iron Man ,mimo ze wole Deep Purple.21st Century Schizoid Man na pewno
                                              by sie na tej liscie znalazl ,podobnie jak SOTW , Purple Haze, Iron Man,Enter
                                              Sandman......
                                              • Gość: Argus Riffy IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 18:12
                                                Gość portalu: Lukas napisał(a):

                                                > Zastrzeglem ,ze moze byc to kilka (kilkanascie) riffow ,wiec mozemy tu (albo
                                                > w oddzielnym watku) zrobic ich liste i nie ma sensu wysilanie sie na wybor
                                                tego jednego jedynego ,bo ja na przyklad nie moglbym wybrac miedzy Smoke on the
                                                > water a Iron Man ,mimo ze wole Deep Purple.21st Century Schizoid Man na pewno
                                                > by sie na tej liscie znalazl ,podobnie jak SOTW , Purple Haze, Iron Man,Enter
                                                > Sandman......

                                                No na pewno jest kilka zespołów, które są kopalnią riffów. W samej twórczości
                                                Black Sabbath czy Deep Purple można znaleźć mnóstwo przykładów.A tak
                                                zwani "zapomniani starego rocka"- tam to dopiero perły są. Riffy z jedynej
                                                płyty Bakerloo (1969),Indian Summer (1971)czy Andromedy (1969).Wymieniać można
                                                bez końca...
                                                Choć muszę przyznać,że zasadniczo słucham albumów w całości i nie lubię z nich
                                                wyrywać utorów.
                                                A mój riffowy album numer jeden- no coż. Albo "Master of reality" BS
                                                albo "Master of puppets" Metalliki.
                                                Dwa Mastery.
                                                Pozdrawiam.
                                                • Gość: nikka Re: Riffy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 18:16
                                                  Gdyby Czarny Metalliki składał się z 3 utworów to by była kopalnia riffów. Ehh
                                                  • Gość: Argus Re: Riffy IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 18:25
                                                    Gość portalu: nikka napisał(a):

                                                    > Gdyby Czarny Metalliki składał się z 3 utworów to by była kopalnia riffów. Ehh

                                                    A dokładnie z których trzech?
                                                  • Gość: nikka Re: Riffy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 18:50
                                                    Unforgiven, Nothing else matters... No dobra, hehehe żartuję
                                                    Enter Sandman, Sad but true i tak właściwie Whenever I May Roam ( tu bez
                                                    przekonania). Tak czy inaczej początek Czarnego to klasyka riffu wszechczasów.
                                                    Wg mnie of korz
                                                    A i tak najpiękniejszy ichni riff jest w Seek& Destroy
                                                  • Gość: Argus Metallikowe Impresje IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 19:06
                                                    Gość portalu: nikka napisał(a):

                                                    > Enter Sandman, Sad but true i tak właściwie Whenever I May Roam ( tu bez
                                                    > przekonania).

                                                    rzeczywiście trzy piękne riffy. Ale jeszcze bym tu dodał "Through The Never" -
                                                    to jest dopiero riff! No i "Of Wolf and Man".
                                                    I w ten sposób wymieniliśmy prawie połowę z ostatniego przyzwoitego albumu
                                                    Metalliki. A to kurde już 12 lat mija od wydania Czarnej! 12 lat posuchy w
                                                    twórczości jednego z najlepszych zespołów lat 80-tych. Szkoda,ech...
                                                  • Gość: nikka Re: Metallikowe Impresje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 19:09
                                                    Gdyby wyrzucić te ekhm kompozycje typu Nothing else..., to byłby naprawdę dobry
                                                    album. No zobaczymy,panowie coś wydają w czerwcu zdaje się. Słyszałam demo,
                                                    może być nieźle, z tym że powrotu do Ride czy Master nie będzie. Powiem jak to
                                                    ja zwykle:co za czasy, pora umierać wink
                                                  • Gość: Argus Re: Metallikowe Impresje IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 19:18
                                                    Ja tam jeszcze jedną szansę Metallice dam- chociażby z ogromnego sentymentu do
                                                    ich pierwszych 4 albumów. I choć to NA PEWNO nie będzie tak dobre- to może
                                                    całkiem przyzwoite. Na razie nic nie słyszałem i nie posłucham do dnia premiery.
                                                  • Gość: nikka Re: Metallikowe Impresje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 19:25
                                                    Ja również dam szansę. Ba, nawet mi się Garage Inc. podobało (tylko pssst) of
                                                    korz w ramach ciekawostki winkI również postanowiłam już nic nie słuchać aż do
                                                    premiery
                            • Gość: As Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 19.04.03, 01:59
                              Gość portalu: kubasa napisał(a):

                              > nie chcialbym tez by RH grali w 2020 roku...

                              A jakie przewidujesz dla nich zajęcie na rok 2020? Nańczenie wnuków, a może
                              lepiej żeby wcześniej umarli, wchodząc do elitarnego grona artystów którzy
                              odeszli w wieku młodzieńczym? Coś mi się wydaje, że zaczynamy ocierać się w tym
                              wątku o absurd ...
                              • Gość: Argus Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 02:02
                                Gość portalu: As napisał(a):

                                > Gość portalu: kubasa napisał(a):
                                >
                                > > nie chcialbym tez by RH grali w 2020 roku...
                                >
                                > A jakie przewidujesz dla nich zajęcie na rok 2020? Nańczenie wnuków, a może
                                > lepiej żeby wcześniej umarli, wchodząc do elitarnego grona artystów którzy
                                > odeszli w wieku młodzieńczym? Coś mi się wydaje, że zaczynamy ocierać się w
                                tym
                                >
                                > wątku o absurd ...

                                A ja myślałem,że już wszyscy śpią na tym forum.
                                As na posterunku. smile
                                Absurd podobno konstytuuje człowieka (według Camusa).
                                Skoro ocieramy się w tym wątku o absurd- to ocieramy się o człowieczeństwo smile
                              • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.03, 11:51
                                Gość portalu: As napisał(a):

                                > Gość portalu: kubasa napisał(a):
                                >
                                > > nie chcialbym tez by RH grali w 2020 roku...
                                >
                                > A jakie przewidujesz dla nich zajęcie na rok 2020? Nańczenie wnuków, a może
                                > lepiej żeby wcześniej umarli, wchodząc do elitarnego grona artystów którzy
                                > odeszli w wieku młodzieńczym? Coś mi się wydaje, że zaczynamy ocierać się w
                                tym
                                >
                                > wątku o absurd ...

                                Nie wiem co. Niech nie robia nic, niech angazuja sie w nieudane solowe
                                projkety, w kazdym razie niech nie szargaja nazwy Radiohead, do ktorej
                                oczywiscie tylko oni maja prawo... A ocieramy sie o absurd, bo odeszlismy
                                zupelnie od tematu...

                                Pozdr.
                    • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.03, 00:29
                      Gość portalu: Lukas napisał(a):

                      > Gość portalu: kubasa napisał(a):
                      >
                      > > >
                      > > > Nieee, lepiej się podołować "Portem Łez" wielbłąda. The Hour Candle.
                      > >
                      > > Ee tam znowu jakies starocie
                      >
                      > Haha,plyta z 1996 i staroc,niezle.......to ja jestem juz baaaaardzo stary!
                      >

                      dodalem emotikon " smile" ale jak widac nie zapragnales tego fragmentu
                      zacytowac... poza tym 1996 to jak najbardzie staroc, gdy mowimy o nowej muzyce
                      to chodzi chyab o mniej wiecej 2002, 2003, ja tez przeciez nie rzucam haslem
                      poznajcie "ok Computer" (a to 1997)...



                      > >Dolujcie sie jakimis debiutantami,
                      >
                      > No masz racje ,tymi to sie tylko dolowac mozna.......
                      >

                      Zapewne wiekszoscia tak, ale ja naprawde wole tracic czas na sluchanie
                      nieudanych debiutantow niz nudnych dinozaurow.

                      Pozdr.
                      • Gość: Lukas Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 17:51

                        >
                        > Zapewne wiekszoscia tak, ale ja naprawde wole tracic czas na sluchanie
                        > nieudanych debiutantow niz nudnych dinozaurow.
                        >

                        Nie sadze ,aby "Harbour of tears" byl nudny.....ale to pewnie kwestia
                        wewnetrznej wrazliwosci sluchacza.
                        • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.03, 17:56
                          Gość portalu: Lukas napisał(a):


                          >
                          > Nie sadze ,aby "Harbour of tears" byl nudny.....ale to pewnie kwestia
                          > wewnetrznej wrazliwosci sluchacza.

                          Nie mowie ze "harbour of tears" jest nudny, bo nie slyszalem tego... Zreszta to
                          juz kompletne odejscie od tematu, mielismy mowic o nowej muzyce...

                          Pozdr.
    • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.03, 19:31
      _abra_ napisała:

      > Gdzieś od lutego jakiś zastój muzyczny przeżywam. Żadna płyta mnie nie kusi,
      > żaden debiutant nie zachwyca. Dziwne...

      Uff... to nawet komfortowa sytuacja. Mnie kusi tyle plyt, a pieniedzy
      permanentnie brakuje...
      • Gość: Abra Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.2.* 17.04.03, 23:11
        No oczywiście ja też muszę liczyć kazdą złotówkę zanim ją wydam na płytę. Choć
        i tak rzadko zdarza się baba, która wydaje ostatnie pieniądze na płyty i
        ksiażki zamiast na ciuchy smile
        ale chodzi właśnie o to, żeby znaleźć taką muzykę, która bęzie za Tobą
        chodziła, wierciła w głowie i szeptała do ucha tak mocno, aż uznasz, że bez
        zakupu tej płyty nie zaznasz szczęścia i spokoju. I takich płyt mi brakuje.
        Ale dzieki wszystkim za propozycje
        • mallina Re: Chcę nowej muzyki! 18.04.03, 00:23
          to moja tak wwiercona w glowe i chodzaca za mna od dawna plyta jest Notes from
          the Underground- Clan of Xymox, ale niewiem czy taka muzyka Tobie odpowiada i
          Cie interesuje
    • aislinn Re: Chcę nowej muzyki! 17.04.03, 19:32
      A mnie na przykład zachwyciła Calla. To co prawda nie debiutanci, ale ja ich
      nie zznałam i siąkłam w ich ostatnią płytę całiem. Smutna, mroczna, ale
      ciekawa. I elektronika (dyskretna !!!) , i gitarowe pitu pitu, i zmiany tempa..
      Ładne. Polecam.
    • ilhan Re: Chcę nowej muzyki! 17.04.03, 19:41
      _abra_ napisała:

      > A słuchając np Trójkowego Ekspresu i takich zespołów jak The Libertines, The
      > White Stripes czy inne brytyjskie wynalazki to ciagle mam wrażenie, że już
      > gdzieś kiedyś tak ktoś grał!

      Libertines są super. Już dawno nie było muzyki która nastawiałaby mnie tak
      pozytywnie i dodawała tyle energii. Świetne szczególnie rano, jak się rozbudzam
      w tramwaju smile

      Jak nie oni, to poleciłbym Ci ostatnią płytę Idlewild pt. "The Remote Part",
      choćby dlatego bo wiem że R.E.M. lubisz smile A Idlewild właśnie może się kojarzyć
      z R.E.M., szczególnie z tego najbardziej alternatywnego ich okresu, choć w
      ogóle to jest podobna muzyka, tyle że ostrzejsza. No i może zgrzeszę, ale
      bardziej melodyjna chyba smile Zbliżony w sumie wokal (może nie do końca barwą,
      ale sposób śpiewania, to charakterystyczne u Stipe'a "szukanie" drugiej
      melodii, to samo robi Roddy Woomble) i często klimat (no choćby "Live In A
      Hiding Place" albo "Tell Me Ten Words"), no i dobre teksty, to też. A kończący
      płytę "In Remote Part/Scottish Fiction" to już prawdziwe cudo. W ogóle to chyba
      mój ulubiony nowy zespół, strrrrasznie ich lubię smile)
      Pozdrawiam.
    • Gość: kubasa Re: Chcę nowej muzyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.03, 15:31
      Fajny, krotki artylu napisal o nowej muzyce Jerzy Rzewuski we Wproscie...
      Polecam, bo cieplo, ale bez nienaturalnego entuzjazmu NME pisze sie tam o
      zespolach typu White Stripes, Interpol, The Strokes...

      Pozdr.
    • miecio4 MTV2 18.04.03, 16:33
      Kopalnią nowych świetnych kapel jest MTV2.
      To dzieki tej stacji kupiłem pół roku temu płyty the Music i Interpol, a
      wczoraj płytę zespołu Mew.
      Te wszystkie the Kills, Athlete, Libertines, Hot Hot Heat, Ladytron czy the
      Streets lecą na MTV2 od miesięcy po kilka razy dziennie. Zresztą Kostrzewa
      przyznał kiedys ze poznaje wiele kapel dzięki tej stacji.
      Polecam poszukiwaczom.
      • Gość: kubasa Re: MTV2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.03, 16:42
        miecio4 napisał:

        > Kopalnią nowych świetnych kapel jest MTV2.
        > To dzieki tej stacji kupiłem pół roku temu płyty the Music i Interpol, a
        > wczoraj płytę zespołu Mew.
        > Te wszystkie the Kills, Athlete, Libertines, Hot Hot Heat, Ladytron czy the
        > Streets lecą na MTV2 od miesięcy po kilka razy dziennie. Zresztą Kostrzewa
        > przyznał kiedys ze poznaje wiele kapel dzięki tej stacji.
        > Polecam poszukiwaczom.

        ja zamiast MTV 2 mam na Cyfrze "rewelacyjne" MTV Classic... no ale widocznie to
        lepsze...

        Pozdr.
        • miecio4 Re: MTV2 18.04.03, 16:45
          Fakt- kiedyś MTV2 był na Wizji a teraz na cyfrze niestety nie ma.
          Masz jednak za to od dzisiaj HBO 2!

          A o MTV2 spytaj swojego operatora telewizji kablowejwink
    • Gość: l;asdjk Re: Chcę nowej muzyki! IP: 212.160.153.* 18.04.03, 16:45
      rzuć te wszystkie kiczowate ekspresy arjemy i inne bzdury i sięgnij po jakies
      porządne dźwięki

      www.nomansland.demon.co.uk
      • Gość: kubasa www.accuradio.com IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.03, 16:52
        polecam www.accuradio.com - stacje High Fidelity, kupa nowych, alternatywnych
        zespolow + zespoly ktore mialy na nich wplyw.

        Pozdr.
    • _abra_ może zmieńmy tytuł wątku? ;) 19.04.03, 15:07
      Ciekawa dyskusja nawiązała się pod tym wątkiem. Tak jakbyście zastanawiali się,
      co jest muzyką "nową", czy muzyka "stara" jest dobra czy muzyka stara moze być
      nowa i świeża a jezeli jest, to czy to dobrze czy źle...
      Kierunek dywagacji nawet mnie zaskoczył, bo pisząc że chcę muzyki nowej nawet
      nie myślałam za bardzo o tym, aby była prawdziwie awangardowa. Wystarczy, jak
      bedzie nowa dla mnie smile Zakładając (zupełnie fantastycznie, ale niech będzie),
      że nigdy nie słyszałam AC/DC, to ich powiedzmy 12 z kolei identyczna płyta
      będzie dla mnie czymś nowym. A wtedy wiedza, że zawsze grali tak samo, nie
      będzie mi potrzebna.
      Tak obecnie jest skonstruowany rynek muzyczny, że nie każdy zna dyskografie
      wszystkich zespołów, bo za dużo ich jest po prostu. Dzieki temu każdy długo
      grajacy artysta ma szanse zdobyć nowych fanów i zarobić trochę kasy. A różne
      dyskusje co do jakości muzyki danego wykonawcy w porównaniu do jego
      dotychczasowych dokonać pozostają dla dosyć wąskiego w sumie grona prawdziwych
      fanów i znawców.
      Coraz trudniej jest oddzielić rynek i muzykę jako sztukę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja