mesmeredia 29.04.03, 14:24 Tak dla przypomnienia - dziś na TVP2, 00.40 (jak zawsze z "lekkim" poślizgiem), troszkę starszy koncert z festiwalu z Montreux. A mnie po kawie chce się spać... I. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miecio4 Re: Sigur Rós 29.04.03, 14:37 Szkoda że puszczają starszy koncert ale dobre i to. Uwaga: kto jeszcze nie zna Sigur Ros niech obejrzy koniecznie! (Szczególnie Ty Cze67- i nie ściemniaj że juz bedziesz spał). Odpowiedz Link Zgłoś
pytajnick Re: Sigur Rós 29.04.03, 16:47 tylko powtórzę: Uwaga: kto jeszcze nie zna Sigur Ros niech obejrzy koniecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Sigur Rós 29.04.03, 16:49 miecio4 napisał: > Szkoda że puszczają starszy koncert ale dobre i to. > Uwaga: kto jeszcze nie zna Sigur Ros niech obejrzy koniecznie! > (Szczególnie Ty Cze67- i nie ściemniaj że juz bedziesz spał). Będę już spał, ale nagram se na wideo. Może być? Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Sigur Rós 29.04.03, 16:50 cze67 napisał: > Będę już spał, ale nagram se na wideo. Może być? No dobra. Tylko nie zapomnij później obejrzec tą kasetę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abra Re: Sigur Rós IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.2.* 30.04.03, 00:01 O rany, jeszcze 40 minut! Co tu robić o tej porze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abra Re: Sigur Rós IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.2.* 30.04.03, 00:20 20 minut a potem jeszcze pewnie z 10 min reklam i zapowiedzi programów Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Sigur Rós 30.04.03, 01:53 Pięknie było. A "Track 8" zagrany na koniec koncertu przypomniał mi najpiękniejsze chwile mojego zycia na koncercie w Berlinie. I te dreszcze na plecach i te łzy... Odpowiedz Link Zgłoś
_abra_ Re: Sigur Rós 30.04.03, 12:03 No warto było poczekać, na taki koncert i do 3 w nocy bym czekała... Tak narzekaliście, że to stary koncert i myślałam,że nie będzie w nim utworów z "()". Na szczęście były. Choć nie jestem pewna, czy był to właściwy zestaw, który mógłby zjednać Sigur Ros nowych fanów. Jednak jeżeli ktoś cierpliwie przesłuchał 2 pierwsze utwory, to ciąg dalszy tego niezwykłego spektaklu powinien go wciagnąć już totalnie. Jednak ciesze się, że nie dane mi było nigdy zobaczyć zespołu na żywo, bo chybaby mnie z takiego koncertu wynieśli nogami do przodu Już w telewizji przy dźwiękach smyczków ściskało mnie w sercu, przy wokalu Jonsiego powstrzymywałam oddech a każde uderzenie bębna czułam w swoim żołądku. Gdyby to jeszcze było live - zawał murowany! A w ogóle to ja chyba chcę wyjsać za perkusiste Sigur Ros. Dawno żaden facet mnie tak nie podniecił jak jego gra w kończącym koncert "(8)" ))))))) Zaraz potem mnie jednak zmroził i ściągnął na ziemię teledysk do pierwszego singla z ostatniej płyty zespołu. Pierwszy raz go zobaczyłam i robi wrażenie, brrrr. Najpierw nie mogłam sie zorientować o co chodzi. O w morde! I ten czarny bałwan...mamo! Odpowiedz Link Zgłoś
mesmeredia To ja się wytłumaczę 30.04.03, 12:57 W opisie konceru przeczytałam, że zagrają utwory z dwóch pierwszych płyt takie jak Svefn... i jakoś nie wzięłam pod uwagę, że te dwie pierwsze płyty są dla kogoś dwoma ostatnimi (wydanymi w Polsce). Dla niezorientowanych jest jeszcze album Von (takie kawałki jak Haffsol stamtąd pochodzą) czy album z remixami (w zupełnie innym tego słowa znaczeniu), nagrali też coś wspólnie z Mogwai. Ale fakt faktem, że Track 8 (The Pop Song zdaje się) wyszedł przewspaniale i jest po prostu genialny na koniec każdego wystepu. I miło, że coś takiego proponuje nam TV (to nic, że środek tygodnia i środek nocy). Wiem, że kiedys na niemieckich stacjach były prezentowane ich koncerty (jeszcze przed ukazaniem się Agaetis w Polsce) i chyba dla niemieckiej publiczności, która nie wiedziała w których momentach klaskać (ale nie dam sobie za to ręki uciąć). To ja wracam do snookerka I. Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Sigur Rós 30.04.03, 14:14 _abra_ napisała: > Dawno żaden facet > mnie tak nie podniecił jak jego gra w kończącym koncert "(8) Fakt. Ja tez czułem sie podniecony. Odpowiedz Link Zgłoś