Dodaj do ulubionych

Te kiecki!!!

07.02.05, 13:49
Witam wszystkich!
Miło że Was znalazłam.Wróciłam do tańca po wielu,wielu latach i stwierdziłam,
że flamenco zawsze gzdzies we mnie drzemało.Na razie jestem we flamencowym
przedszkolu, ale nic to, jeszcze troche zamierzam pożyć.Od wielu lat zajmuję
sie artystycznym krawiectwem i siłą rzeczy zafascynowały mnie
stroje.postanowiłam nawet zarobić na lekcje szyciem takowych.Zastanawia mnie
tylko jedno.Dlaczego w szkołach jest tak czarno, no czasem czerwono.Czy to
jakas polska moda ,czy mato jakis zwiazek z tradycją?Oglądajac zdjecia ifilmy
(ta łososiowa kiecka z zielonymi frędzlami z filmu Saury!!!) mam wrażenie że
oglądam jakaś tęczę.Czy ja mam szanse wyżyć się w tej materii w Polsce?Może
ktos wie czy sa jakieś pisma z flamencowa modą?Szukam bezskutecznie, zresztą
chyba tylko dla własnej przyjemności.Ludzie gdzie te kolory??!!
Obserwuj wątek
    • ashanti5 Re: Te kiecki!!! 07.02.05, 17:07
      Czesc Aliya,
      Poniżej podsyłam Ci kilka linków o modzie inspirowanej flamenco. Szczególnie
      polecam ten pierwszy ze zdjęciami smile Stroje sa piekne. Jedna dość
      ekstrawaganckie, inne - bardziej do noszenia.
      Masz racje,że w szkołach dominuje kolor czerwony i czarny. Czerwonego chyba
      jest nawet więcej, przynajmniej u mnie w grupie. W szatni też wisi długi szereg
      spódnic, niemal wszystkie czerwone, albo czarne, gdzieniegdzie granatowa lub
      bordowa. Ja osobiście mam różową (góra),flabany w biało-czarno-różowe grochy.

      Myslę, że nie jest to zły pomysł zacząć szyc stroje flamenco.Pod warunkiem, że
      będziesz miała dobre ceny. W Warszawie nie ma aż tak wielu sklepów i
      krawcowych, a te które ja znam są dość drogie. Nie wiem, jakie jest
      zapotrzebowanie w innych miastach. Dziewczyny z mojej grupy chętniej u
      krwacowej szyją aniżeli kupują kiecki. Ze sztuki raczej się nie utrzymasz, ale
      proste spódnice do ćwiczeń....czemu nie? Te bardziej "wypasione" suknie mogą
      nie schodzić, bo ile jest w Polsce profesjonalnych tancerek? A nie-
      profesjonalistki raczej takowych nie potrzebują.
      Jesli chodzi o kroje, to mi osobiści najbardziej podobają się sukienki
      (spódnice) bezfalbaniaste, takie szyte z klinów jak to:
      www.esflamenco.com/product/en33558813.html
      Zresztą takie pstrokate, i mocno falbaniaste spódnice to są raczej do sevillan.
      Są tez takie z ciężkimi, długimi ogonami. Tańczą w nich stare maestry i nieźle
      trzeba zarzucić nogą, żeby ten ogon przerzucić smile

      Kiedy ostatnio chodziłam po sklepach odziezowych, pomyślałam sobie ze to może
      byc sezon inspirowany flamenco. Widziałam sporo długich, falbaniastych spódnić
      i piekne kwiciste chusty, kwieciste cyganskie bluzki i biżuterie w podobnej
      stylistyce. Upatrzyłam nawet coś dla siebie, ale na patrzeniu sie chyba
      skończy sad

      A tutaj podysłam linki:
      www.hindustantimes.com/news/625_0019000100200290,0.htm
      www.esflamenco.com/scripts/news/ennews.asp?frmIdPagina=274
      www.esflamenco.com/scripts/news/ennews.asp?frmIdPagina=271
      www.esflamenco.com/scripts/news/ennews.asp?frmIdPagina=321
      • sahteene Re: Te kiecki!!! 15.03.05, 15:15
        na jakiejś hiszpańskiej stronie internetowej czytałam artykuł na temat tego jak
        ubierać się na zajęcia flamenco. uśmiałam się, bo na koniec piszą - bluzki i
        spódnice w stonowanych kolorach, a w nawiasie: nie żółte i różowe "por favor !" wink
        • aliya1 Re: Te kiecki!!! 15.03.05, 22:49
          Hmm.. może jest cos na rzeczy .Wkońcu na zajęciach trzeba sie nieżle skupić i
          widzieć w lustrze co sie wyprawia,Sama zmieniłam zdanie i ćwiczę na czarno.Za
          to na scenie jest zupełnie odwrotnie co stwierdziłam robiąc zdjecia w warszawie
          na wiolinowej.Czern ,bordo i czerwień zlewaja sie w jedną
          plamę.Najefektowniejsze sa jasne kolory, albo duze kontrasty w stroju, czarno-
          żółte czarno-białe odblaskowe róze jaskrawe turkusy trawkowe zielenie
          ,jaskrawe kwiaty na jasnym tle itd.. itp...To duza czesc widowiska i szkoda ze
          nie kazdego stac na specjalny stroj na wystep.Tu sie musze zareklamowac -staram
          sie dopasowac ceny do studenckich kieszeni.
          • imbir1 Re: Te kiecki!!! 16.03.05, 08:06
            Witam wszystkich na forum wink Z tymi strojami to nie jest taka prosta sprawa.
            Kiedy szyłam sobie swój strój „sceniczny”, nie chciałam wyglądać jak wszyscy
            (czyli czerń i czerwień), tylko wybrałam kolor niebieski. Jednak parę razy po
            występie przekonałam się jak silna jest presja odbiorców, a może raczej ich
            oczekiwania. Kiedyś po solowym występie usłyszałam, że super i w ogóle, tylko
            zrobiłam jeden błąd – nie byłam ubrana na czarno-czerwono. I tu powstaje
            dylemat – z jednej strony chciałoby się mieć ładny, oryginalny strój, który
            będzie w intensywnym lub jasnym kolorze, będzie widoczny, pasujący do urody i
            do warunków, w jakich się występuje (np. osoba o jasnej cerze, występująca w
            czarnej sukni w plenerze będzie wyglądała jak zjawa), a z drugiej strony jest
            presja, że ludzie oczekują czerni i czerwieni. I co z tym fantem zrobić?
            • aliya1 Re: Te kiecki!!! 16.03.05, 15:29
              Witam.
              Myślę że to kwestia "oswojenia"polskiego widza z flamenco.Trochę czasu upłynie
              zanim publicznosc nie poczuje sie oszukana nie widzac czarno czerwonej spodnicy
              z conajmniej dwiema falbanami.Moze ktos bardziej otrzaskany uswiadomi mi jak to
              jest w wielkim swiecie.Jest taka strona "flamenco.nl" niestety tylko po
              holendersku(ale sa ciekawe linki), gdzie jest spora galeria zdjec z calego
              swiata i wychodzi mi ze nie wszedzie jest tak samo.Mozna sie zainspirowac.Nie
              poddawaj sie z ta niebieska sukienka, w koncu kto ma przelamywac te stereotypy?
              • nikadaw1 Re: Te kiecki!!! 31.03.05, 14:47

                nie znam sie na flamenco, ale kilka miesiecy trenowalam w Hiszpanii. zwiedzilam
                m.in. sklepy ze strojami do tanca. sa tam treningowe wersje strojow i butow,
                ale tez do wystepow. buty i kiecki treningowe sa klika razy tansze od tych
                strojnych, ale i tak długa czarna lub bordowa spodnica z bistoru z drobna
                falbaneczka kosztuje ok 70 euro. nie kupilam jej wlasnie ze wzgledu na material
                z jakiego byla uszyta - bistor jest dla mnei odrazajacy. poza tym stroj
                flamenco jest elementem tamtejszej kultury i wystepuje tez w wersji cepeliowej -
                cos jak nasz stroj krakowianki. w takich sklepach mozna ubrac na flamenco
                kilkuletnia dziewczynke - sa male buciki w roznych kolorach, nie tylko czarne,
                kolorowe sukienki, chetnie nakrapiane i rozmaite dodatki - wachlarze, ozdoby do
                wlosow. bylam tez na fiesta de abril w Sevilli i tam z 80 % kobiet bylo
                ubranych w takie kiecki. były we wszystkich kolorach teczy, strojne, bujne, ale
                tez ... kiczowate. pierwotnie byl to stroj Cyganow z Andaluzji. jest tez nurt
                flamenco - nie wiem, nazwalabym go nowoczesnym - gdzie tancerze i tancerki
                ubieraja sie bardzo ascetycznie. czarna koszula, czarne spodnie, wlosy
                zaczesane do tylu, zadnych tam kwiatow czy kapeluszy. i buty - najwazniejszy
                element. i tu najwazniejszy jest taniec, ruch ciala, rytm, a nie stroj. masz
                podziwac cialo a nie ferie kolorow. to wlasnie preferuja w szkolach tanca. tam
                gdzie chodzilam, po prostu trzeba bylo miec buty, kiece niekoniecznie, mozna
                bylo wejsc w swoim codziennym stroju i wcale sie nie przebierac.
                • lobita Re: Te kiecki!!! 31.03.05, 20:03
                  Znacznie łatwiej ćwiczy się w takim ascetycznym stroju. Choć nie musi być on
                  zupełanie czarny. W filmie Saury suknia, która mnie urzekła była zielona i
                  tańczyła w niej Belen Maya i właśnie taka - bez ozdób. Do tego włosy zaczesane
                  w ciasnego koka, żadnej biżuterii i do tego prześliczne zamszowe zielone buty.

                  smile
                • margot_susane Re: Te kiecki!!! 01.04.05, 11:34
                  Amen!!!! Ja też zdecydowanie preferuje prostotę - zwłaszcza na etapie
                  warsztatowo-zajęciowym... Występy to już inna kwestia - ale tu też stroje
                  powinny być zaprojektowane ze smakiem, niekoniecznie nawiązujące do folkloru
                  cygańskiego. Wielkie wrażenie zrobiła na mnie Eva Yarbabuena i jej tancerki...
                  Białe sukienki/spodnice z jedwabiu - coś niesamowitego!!!
    • jagoda1991 Re: Te kiecki!!! 03.04.05, 14:47
      sukienki sa bardzo fajne, ale mysle ze na poczatku nie warto ich kupowac,
      dlateog ze nie wiadomo, czy np po 3 miesiacach sie nam nie znudzi. wtedy bedzie
      to po prostu kasa wyzucona w bloto. a poza tym wazniejsze sa buty i najlepiej
      wlasnie w nie najpierw zainwestowac.
      • aliya1 Re: Te kiecki!!! 06.04.05, 15:42
        Masz zupelna racje najwazniejsze sa buty cwiczyc mozna nawet w spodniach,
        dlatego przyszedl mi do glowy pomysl, a wlasciwie zainspirowal mnie telefon z
        takim pytaniem i ciekawa jestem waszego zdania , czy mialaby racje bytu taka
        wypozyczalnia sukienek ( spodnic )na wystepy.W koncu nie kazdego stac na taka
        strojna kiecke, ktora potem wisi w szafie bo cwiczyc w niej lekko
        niewygodnie.Zawsze mi sie wszystkie trzy szare komorki gotuja jak mam uszyc
        sponice "do wszystkiego". teren dzialania bylby ograniczony do Warszawy, a
        jeszcze nie bardzo wiem jak to z tymi wystepami jest.co myslicie?
        • alicjaluk Re: Te kiecki!!! 15.04.05, 13:48
          uważam ze pomysl z wypozyczalnia sukienek, spodnic, bluzek takich wystrzalowych
          na wystepy jest super. przeciez na codzien tanczy sie najlepije w zwyklej
          kiecce bez "bajerow". no a na wystep powinno sie miec cos co przyciagnie uwage.
          jestem za
    • kahnaz Re: Te kiecki!!! 06.04.05, 13:55
      Fashion and flamenco
      przesylam link do strony www.esflamenco.com/scripts/news/ennews.asp?
      frmIdPagina=271
      moze cos Ciebie zainspiruje smile
      • jagoda1991 Re: Te kiecki!!! 07.04.05, 23:13
        Rzeczywiscie na wystepy warto pozyczyc sukienke, no bo w koncu jesli nie jest
        sie przekonanym ze bedzie sie tanczyc systematycznie to po co kupowac na
        poczatku. a jak ci sie bardzo spodoba i stwierdzisz ze to jest to, to se
        poprostu kupisz albo uszyjesz;D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka