Dodaj do ulubionych

Moloko- "Over & Over".

04.05.03, 18:30
Musze podzielić sie z Wami nie dającym mi ostatnio spokoju, zamykającym
płytę "Statues" duetu Moloko, kawałkiem "Over & Over". Jak tytuł wskazuje
jest to pieśń o końcu zwiazku, ale tak sie składa że artyści sami napisali
kawałek o sobie. Duet Moloko czyli Mark Brydon i Roisin Murphy rozstali sie
przed nagraniem tej płyty. I słuchajcie: gdy wybrzmiewa 9-cio minutowy
utwór -naprawde czuć że to koniec.
Nigdy wczesniej nic w ich repertuarze nie brzmiało tak pięknie. I pewnie nic
juz nie będzie.
Obserwuj wątek
    • jovan_a Re: Moloko- 'Over & Over'. 04.05.03, 18:58
      miecio4 napisał:

      > Musze podzielić sie z Wami nie dającym mi ostatnio spokoju, zamykającym
      > płytę "Statues" duetu Moloko, kawałkiem "Over & Over". Jak tytuł wskazuje
      > jest to pieśń o końcu zwiazku, ale tak sie składa że artyści sami napisali
      > kawałek o sobie. Duet Moloko czyli Mark Brydon i Roisin Murphy rozstali sie
      > przed nagraniem tej płyty.

      To w jaki sposób udało im się ją nagrać?

      I słuchajcie: gdy wybrzmiewa 9-cio minutowy
      > utwór -naprawde czuć że to koniec.

      To chyba dobrze?

      > Nigdy wczesniej nic w ich repertuarze nie brzmiało tak pięknie. I pewnie nic
      > juz nie będzie.

      To chyba źle.
      Wykonawcówe i płyty nie znam, ale - pamiętając o rozstaniach i wspólnych
      powrotach na muzyczną scenę - Miecio, nie denerwuj sięwink, wszystko się może
      zdarzyćsmile)
      A nawet jeśli powrotu nie będzie, cóż za piękny koniec!

      • miecio4 Re: Moloko- 'Over & Over'. 04.05.03, 19:02
        jovan_a napisała:

        > To w jaki sposób udało im się ją nagrać?


        Chodzi o ich rozstanie jako pary. Miłość, te sprawy. Kojarzysz?
        A nie będąc ze sobą w związku można nagrać płyte. Się okazuje.
        • mesmeredia ... 04.05.03, 19:05
          Mieciu, powstrzymaj swe zapędy, kobieta chciała być pomocna smile
          I.
        • jovan_a Re: Moloko- 'Over & Over'. 04.05.03, 19:07
          Się wie i się kojarzy - chybawink
          Finisz wieńczy dzieło. I to jaki! (wierząc Twojej opinii o płycie).
          • miecio4 Re: Moloko- 'Over & Over'. 04.05.03, 19:10
            jovan_a napisała:

            >> Finisz wieńczy dzieło. I to jaki! (wierząc Twojej opinii o płycie).


            Musze Cie rozczarować jovan_a: cała płyta jest średnia.
            Ale na szczęscie jest w odtwarzaczu funkcja "program" i mogę słuchać trzech
            nadających sie do słuchania nagrań w kółkosmile
            • jovan_a Re: Moloko- 'Over & Over'. 04.05.03, 19:18
              oj, Miecio....to po co reklamujesz C A Ł Ą płytę???
              Powiedz tak zwyczajnie: płyta jest beeee, ale podoba mi
              się:............................................................................
              ..............................no to czego Ty w końcu słuchasz?
    • pizmak31 Re: Moloko- 'Over & Over'. 04.05.03, 19:21
      Mowilam Ci, Mieciu, ze to NIE TY bedziesz sie uganial....
      • jovan_a Re: Moloko- 'Over & Over'. 04.05.03, 19:25
        pizmak31 napisała:

        > Mowilam Ci, Mieciu, ze to NIE TY bedziesz sie uganial....

        Mieciu nie goni, Mieciu jeździ...ruchem jednostajnie jednostajnym....tra ta tra
        ta tra ta ta ta stuk tuk tuk tuk ta ta tu tuk tu tuk tu
        tuk.....fiiiifiiiiiuuuuuuu wink
    • n_eska71 Re: Moloko- 'Over & Over'. 04.05.03, 22:52
      miecio4 napisał:

      > jest to pieśń o końcu zwiazku,
      > gdy wybrzmiewa 9-cio minutowy utwór -naprawde czuć że to koniec.

      A wiesz Mieciu, Ty chyba masz rację. Właśnie- kierując się Twoją sugestią-
      wyjątkowo dokładnie wsłuchałam się w ten utwór. Rzeczywiście można wyczuć
      jakieś specyficzne napięcie i smutek.

      A jak podoba Ci się tytułowy utwór "Statues" ?
      • miecio4 Re: Moloko- 'Over & Over'. 04.05.03, 23:49
        n_eska71 napisała:

        > A jak podoba Ci się tytułowy utwór "Statues" ?

        Och "Statues" jest tylko troszeczke mniej piękny od "Over & Over".
        Szczególnie ze jest tam bas żywcem ściągnięty z najsmutniejszych nagrań the
        Cure.
        Tylko że niestety te dwa nagrania plus "Familiar Feelings" nadają sie do
        słuchania. Ale rzadko zdarza sie by dla trzech kawałków warto było kupić płytę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna