Gość: Argus
IP: 158.75.1.*
15.05.03, 13:02
Pomyslalem sobie- tyle dobrych zespolow ta wytwornia wydala, tyle pieknych albumow.Moze i jakims specjalnym znawca nie jestem w tej dziedzinie,ale przy dzwiekach Dead Can Dance,This Mortal Coil czy His Name is Alive mozna sie zatracic.
Sa ludzie dla ktorych wiadomosc,ze wydalo to 4AD - jest znakiem do natychmiastowego przesluchania plyty w oczekiwaniu wielu wrazen.
Z tego co znam,co sluchalem- najpiekniejsza plyta- jedna z tych niezapomnianych jest prawdeziwy skarb-ktory wykopalem kiedys nie majac pojecia co to jest-a zachwycajac sie okladka plyty. Chodzi oczywiscie o Cocteau Twins "Treasure". Niesamowity,piekny album. Konkurowac z nim moze tylko "Into the labirynth" Dead Can Dance. Wasze propozycje?
p.s.Gdy ta pani pospiewala w "Ovo" Petera Gabriela- to dopiero tez byl zachwyt...