Dodaj do ulubionych

najlepsze płyty rolling stones

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 09:37
subiektywnie. najlepiej z pierwszego okresu tworczosci. bede wdzieczny za
krotkie recenzje. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: dumpling tylko te z pitchforka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 09:49
    • Gość: As Re: najlepsze płyty rolling stones IP: *.65.rev.vline.pl 26.04.07, 12:52
      Z płyt regularnych znam tylko te ostatnie - ale "Bridges to Babylon" można
      polecić chyba każdemu fanowi rocka, nie tylko w wydaniu Stonesów.
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: najlepsze płyty rolling stones 26.04.07, 18:09
      Nie będę odkrywczy: Beggar's Banquet, Let It Bleed, Sticky Fingers, Exile On
      Main Street. Recenzja? Toż to klasyka sama, Kolego. Praktycznie brak słabych
      numerów. Jagger chyba nigdy wcześniej ani później nie śpiewał tak dobrze, jak
      na Sticky Fingers. W tamtych latach: 1968 - 72 oni naprawdę rządzili. Każdy,
      kto grał rocka musiał się z nimi liczyć, byli najważniejszym punktem
      odniesienia. Byli tak ważni i wpływowi, także poza sferą czysto muzyczną, że
      nawet FBI się nimi zainteresowało. Idealnie wpasowali się w ówczesne
      buntownicze nastroje młodzieży. I chyba ich to trochę przerosło. "Nie rozumiem,
      dlaczego niektórzy nas tak bardzo nienawidzą", skarżył się któryś ze Stonesów.
      No ale jeśli słowa każdego z nich były wówczas dla pierwszego lepszego młodego
      Amerykanina nieporównanie ważniejsze niż słowa prezydenta, to co się dziwić.
      Rock stał się wtedy światopoglądem, sposobem na życie, postawą życiową -
      attitude (jak to ujmuje Iggy Pop) i tak jest do dzisiaj. To podstawowa różnica
      pomiędzy nim i innymi gatunkami muzycznymi. Różnica, której niektórzy wydają
      się nie pojmować: że w gruncie rzeczy nie sama muzyka jest w tym wszystkim
      najważniejsza. Nic też dziwnego, że pisząc w 1974 "It's Only Rock'n'roll, But I
      Like It", Jagger mocno wkurzył niektórych swoich dawnych fanów. "Only!?" -
      pieklił się recenzent "Rolling Stone'a". I dodał: "to tak, jak by powiedzieć -
      to tylko powietrze do oddychania".
    • sweetmary Re: najlepsze płyty rolling stones 29.04.07, 18:59
      Ja bym dołożyła jeszcze "Flowers". Taka trochę babska płytka, bardziej pod
      fanki niż pod fanów. Najbardziej lubię z niej "Backstreet Girl".
      Perełka.
      www.amazon.com/Flowers-Rolling-Stones/dp/B00006AW2N
    • p.o.box.77 Re: najlepsze płyty rolling stones 30.04.07, 13:34
      ja w ogóle nie jestem mocny w tym temacie, bo znam w zasadzie tylko jedną całą
      płytę... i jest mocna.. jest.. nowoczesna! a jest stara...

      pisze o Thier Satanic Majesties Request.. mometami brzmi jak madchester.. big_grin
      czy najlepsza.. nie wiem dla mnie najlepsza.
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: najlepsze płyty rolling stones 30.04.07, 14:41
        A to ciekawe, bo ta płyta uchodzi za jedną ze słabszych. Miała być odpowiedzią
        na Sierżanta Pieprza, ale w sumie wyszło nieco bełkotliwie. Nie licząc takich
        numerów, jak She's A Rainbow i 2000 Light Years From Home (reminiscencje z
        pobytu w pierdlu). Jagger i Richards byli tak zajęci opędzaniem się od
        Funkcjonariuszy Aparatu Sprawiedliwości, że nawet nie zauważyli jak Wyman
        przemycił na Satanica swój kawałek (In Another Land). Satanic! Trochę durny
        tytuł, ale trzeba było podtrzymywać imidż niegrzecznych chłopców. Dopiero przy
        następnych płytach wzięli się w kupę i zapodali najprawdziwszy rockowo-bluesowy
        konkret. Teksty też były coraz lepsze.
      • jemmo Re: najlepsze płyty rolling stones 01.05.07, 13:04
        ciekawe, musze sprawdzic ta plyte. ...moze cos jest na rzeczy, cover 'she's a
        rainbow' nagral na swoim jedynym albumie 'quality street' z 1991 swietny zespol
        z manchesteru, world of twist.
    • Gość: As Re: najlepsze płyty rolling stones IP: *.65.rev.vline.pl 01.05.07, 21:34
      A co sądzicie o płycie "Tatto you" ? Mam zamiar jej posłuchać, a nie wiem na co
      się nastawić.
      • Gość: ugugunan Re: najlepsze płyty rolling stones IP: *.acn.waw.pl 01.05.07, 22:36
        To trochę śmieszna płyta, bo oryginalnie podzielona na analogu na dwie krańcowo
        odmienne części... Strona A z jajem, B- smuty... smile Spodziewaj się zatem
        kozackiego otwarcia w postaci Start Me Up (bombowy opener, jeden z lepszych w
        historii zespołu)... Potem liźniesz trochę reggae, rockandrolla i ostrego
        bluesiora... Później przełkniesz dwie dobre i dwie słabe ballady, by na koniec
        posmakować ponaddziesięciominutowgo Waiting on a Friend, dla którego - moim
        zdaniem - warto pocierpieć... smile Mnie Tatoo You podoba się bardziej niż
        Bridges to Babylon, choć z przełomu 70/80 najbardziej lubię Some Girls!


        Generalnie, trochę dziwna strukuralnie, dobrze wyprodukowana (co jak wiem dla
        Ciebie nie pozostaje bez znaczenia) smile płyta, z którą czas obszedł się
        stosunkowo łaskawie... smile Strzelam, że ocenisz ją na 3,5 a może nawet 4,0 smile


        Pozdrawiam...
        • Gość: As Re: najlepsze płyty rolling stones IP: *.65.rev.vline.pl 02.05.07, 10:08
          Płytę przesłuchałem raz, jedyne co pamiętam to to że pierwszy utwór jest mi
          znany (z jakiejś reklamy albo co?) i to że w drugiej połowie album robi się
          smętny. Ale utwór ostatni "Waiting on a friend" nie trwa 10 minut tylko 4 i
          pół. Jest jego dłuższa wersja ? Na trackliście Allmusic też trwa 4,5 minuty.
          • michalgajzler Re: najlepsze płyty rolling stones 02.05.07, 11:01
            Gość portalu: As napisał(a):

            >cryingz jakiejś reklamy albo co?)

            Start Me Up? Windowsów Asie.
          • Gość: UgU Re: najlepsze płyty rolling stones IP: *.acn.waw.pl 02.05.07, 17:04
            Biję się w piersi... Nie wiem dlaczego napisałem, że trwa ponad dziesięć
            minut... smile Sprawdziłem, i u mnie na płycie też trwa niecałe pięć... smile)))))))
            Pomroczność jasna? smile Widzę, że nie jesteś zachwycony... smile Czyli nawet 3,5 nie
            będzie? smile Chyba Stonesi to nie twoja bajka... smile

            Żeby nie było, że spamuje wątek, to napiszę, że z pierwszego okresu zalecam
            Aftermath - pierwsza w pełni autorska i zaprawdę kozacka recz! Paint It Black i
            Under My Thumb są z gatunku tych, które można kochać albo nienawidzić...
            Klasyka, pod warunkiem, że słuchacz nie spodziewa się fajerwerków a'la Dream
            Theater i produkcji a'la Marcus Miller... smile
            • Gość: As Re: najlepsze płyty rolling stones IP: *.65.rev.vline.pl 02.05.07, 17:14
              Gość portalu: UgU napisał(a):

              > Biję się w piersi... Nie wiem dlaczego napisałem, że trwa ponad dziesięć
              > minut... smile Sprawdziłem, i u mnie na płycie też trwa niecałe pięć... smile)))))))
              > Pomroczność jasna? smile Widzę, że nie jesteś zachwycony... smile Czyli nawet 3,5
              nie
              >
              > będzie? smile Chyba Stonesi to nie twoja bajka... smile
              >
              > Żeby nie było, że spamuje wątek, to napiszę, że z pierwszego okresu zalecam
              > Aftermath - pierwsza w pełni autorska i zaprawdę kozacka recz! Paint It Black
              i
              >
              > Under My Thumb są z gatunku tych, które można kochać albo nienawidzić...
              > Klasyka, pod warunkiem, że słuchacz nie spodziewa się fajerwerków a'la Dream
              > Theater i produkcji a'la Marcus Miller... smile

              Ja lubię Stonesów, choć znam ich twórczość raczej średnio. Czyli stare znane
              powszechnie kawałki na zasadzie "gratest hits" i z płyt ostatnich "Voodoo
              Lounge", "Bridges To Babylon" i "A Bigger Bang" oraz taki trochę nietypowy
              koncert małoklubowy "Stripped" (kiedyś całkiem fajnie mi się tego słuchało
              nawet). Co do omawianej płyty to po prostu nie jestem AŻ TAK uważnym
              słuchaczem, by po jednym przesłuchaniu wyrazić konkretną opinię...
              "Bridges..." jest w pierwszej 100 moich ulubionych albumów więc niezupełnie nie
              moja to bajka smile
              A jeśli już wspomniałeś Dream Theater to nie wszystkie ich płyty mają dobre
              brzmienie i nie wszystkie mi się podobają ...
              • ugugunana Re: najlepsze płyty rolling stones 02.05.07, 17:22

                Pisząc fajerwerki nie miałem na myśli brzmienia... Brzmienie miałem na myśli
                pisząc produkcja... smile

                Pozdrawiam...
    • roberciunio Re: najlepsze płyty rolling stones 01.05.07, 23:58
      Ja będę bardzo subiektywny smile
      "Steel wheels" to moja ulubiona płyta.
    • tomash8 Re: najlepsze płyty rolling stones 02.05.07, 11:00
      a moim zdaniem "regularne" płyty Stonesów są mocno nierówne. Tzn nie że słabe,
      ale też cięzko wskazać jedną czy dwie spośród ich płyt które byłyby tak genialne
      jak np. wspomniany wyżej Sierżant beatlesów.
    • Gość: Mariusz B. Re: najlepsze płyty Rolling Stones IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 14:23
      Pierwszy okres - to różnie jest interpretowane. Albo jako okres "grania"
      standardów albo z B. Jonesem jako członkiem zespołu /tej koncepcji się
      trzymam/. Najlepsze co Stonesi wtedy nagrywali to single - chyba nikt nie ma
      innego zdania /niektóre pojawiają się na wersjach amerykańskich wydanych
      albumów np. "Aftermath"/.
      Drugi okres - w zasadzie z M. Taylorem ale zauważcie, że on gra tylko w kilku
      utworach na "Let it bleed", a na "Beggars Banquet" formalnie członkiem zesołu
      wciąż był B. Jones - w dodatku grający jeszcze na singlu "Jumpin' Jack Flash".
      Więc właściwą pierwszą płytą drugiego składu jest znakomity koncertowy "Get
      Years Ya-Ya's Out". Perełki znajdują się na wszystkich albumach tego składu,
      ale jest jedna płyta, która jako jedyna płyta Stonesów zawiera same wybitne
      utwory - "Sticky Fingers" - i nie będę jej szczegółowo omawiał.
      Przyznaję, że czasami bardziej smakowała mi "Exile on main street" jednak o
      latach - patrz powyżej.
      Trzeci skład nagrał parę rzeczy świetnych, ale na każdej z płyt znalazłoby się
      coś odstającego od poziomu. Jest tak również na "Some girls", jak i na "Bridges
      to Babyloon".
      Podsumowując - Stonesi to zespół świetnych piosenek !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka