Gość: sunny
IP: 213.17.133.*
11.06.03, 14:37
Najbardziej zaskakująca para artystów, która choć raz razem coś
nagrała/wystąpiła...najbardziej udany duet...najbardziej skopany duet itp.
Moje pomysły to jak na razie :
Aretha Franklin i Annie Lennox "Girls ain't doin' it for themselves"
Bjork i Thom York "I have seen in all" (z "Tańcząc w ciemnościach").
To te udane oczywiście...pomyślę jeszcze.