daktylek
21.06.07, 07:58
Świat muzyczny protestuje przeciwko liście zespołów satanistycznych, z której
będą korzystać polscy urzędnicy. Petycja trafi nawet do Helsińskiej Fundacji
Praw Człowieka
Po tym, jak kilka dni temu "Metro" ujawniło, że w lipcu do urzędników w całym
kraju trafi lista zespołów "propagujących satanizm", którym nie będzie się
zezwalać na koncerty, w świecie muzycznym zawrzało. Do naszej gazety dzwonili
nawet organizatorzy koncertu Rolling Stones w Polsce. - Czy Stonesi są na
liście? Będą mogli występować? - pytali. Na zagranicznych serwisach
muzycznych Rocknetwebzine.com, Whiplash.net i Roadrunnerrecords.com w
doniesieniach z Polski pisze się o "niebezpieczeństwie ograniczania
demokracji" i "zamachu na wolnośći słowa".
Fani ciężkiej muzyki postanowili działać. Zbierają podpisy pod petycją, która
zostanie wysłana m.in. do rzecznika praw obywatelskich i Helsińskiej Fundacji
Praw Człowieka. Piszą: "NIE - dla czarnej listy i dla jakiejkolwiek próby
dzielenia obywateli na lepszych, stojących poza prawem i gorszych, którzy są
bezprawnie piętnowani i szykanowani; NIE - dla łamania praw obywatelskich;
NIE - dla cenzury ograniczającej wolność; NIE - dla działań Ryszarda Nowaka i
Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami". Pod petycją już podpisało się
blisko 800 osób (jest m.in. pod adresem:
www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=2412)
Listę zespołów propagujących satanizm tworzy Ogólnopolski Komitet Obrony
Przed Sektami. Są nią zainteresowani prezydenci miast, którzy chcą zakazywać
koncertów takich zespołów. Na spis czeka też MSWiA, Ministerstwo
Sprawiedliwości, a także Ministerstwo Edukacji.
Źródło: Metro