Wlasnie wrocilam z koncertu. Bardzo dobra rzecz na poniedzialkowy wieczor -
harfa barokowa, muzyka hiszpanska, wloska, w drugiej czesci angielska.
Wykonawca -kto zna, ten wie...nie mozna sie zawiesc!!! Gra wirtuozowska,
kto by sobie pomyslal, ze tyle mozliwosci daje ten instrument

Ja jestem
bardzo zadowolona z tego koncertu. I jeszcze jedno - sala. Ma calkiem dobra
akustyke, w sam raz na kameralne koncerty. A miesci sie ona...w Palacu Paca
( czyli Ministerstwie Zdrowia) Gospodarz obiektu zapowiada kolejne koncerty,
w tym i plenerowe, w ogrodach palacowych. Byloby genialnie, gdyby
nie...przemykajacy boczkami sali urzednicy i dobiegajacy z gabinetu Pana
MInistra dzwiek telefonu. Ale debiut sali bardzo udany

)) Byl jeszcze ktos
z naszego grona???