Dodaj do ulubionych

Woda oligoceńska, k...

03.07.03, 09:37
Dopiero co wstałem i jeszcze słabo otworzyłem oczy, a już muszę zasuwać do
tego zakichanego kranu i targać bańki.
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!

Czy ktoś z Was poza mną jest jeszcze zmuszany do tej czynności? (może sam się
zmusza???) Też to kochacie?
Obserwuj wątek
    • h8red Re: Woda oligoceńska, k... 03.07.03, 09:39
      A mozna wiedziec po jaka cholere???

      Ja tez biegam do kranu. Ale tylko z jedna butelka i po
      zimna wode. Baaardzo zimna smile))
      • ilhan Re: Woda oligoceńska, k... 03.07.03, 10:03
        h8red napisał:

        > A mozna wiedziec po jaka cholere???

        Ech... Bo woda w kranie jest na tyle syfiasta, że wielu ludzi (w tym moi
        rodzice) uznali że nie nadaje się do picia, i przynoszą (czyt. ja im przynoszę
        z reguły) sobie wodę z takich oto punktów.
        Już mam to za sobą, i sklep też. I jem śniadanie smile
        • h8red Re: Woda oligoceńska, k... 03.07.03, 10:04
          Smacznego.
          • ilhan Re: Woda oligoceńska, k... 03.07.03, 10:05
            h8red napisał:

            > Smacznego.

            Danke.
            • h8red Re: Woda oligoceńska, k... 03.07.03, 10:07
              Obawiam sie, ze Danki nie dostaniesz. Tym bardziej, ze
              zadnej nie znam.

              smile))
    • mesmeredia Jeżeli Cie to pocieszy 03.07.03, 09:55
      to niedługo też tak będę miała, bo w wakacje zwykle nie ma u nas ciepłej wody a
      jak jest remont czegoś to nie ma żadnej. Mycie się przez kilka tygodni w misce
      nie jest zajęciem jakimś szczególnie przyjemnym. Nie wspomnę nic o myciu
      włosów, szczególnie gdy się ma je takiej długości jak ja mam...
      I.
      • jack9 oj woda 03.07.03, 10:02
        Ten warszawski cyrk z oligocenką ...smiać się czy płakać - pewien nasz znajomy
        za stanów za cholerę nie mógł zrozumieć po co ludzie ustawiaja się w kolejki by
        nabrać wody płynacej ze ściany...
        A od kiedy mieszkam na prowincji mam oligocenkę w kranie i w toalecie i ludzie
        myją nią samochody, podlewają trawniki... też głupio
        • ilhan Re: oj woda 03.07.03, 10:05
          jack9 napisał:

          > A od kiedy mieszkam na prowincji mam oligocenkę w kranie i w toalecie i
          > ludzie myją nią samochody, podlewają trawniki... też głupio

          Marnotrawstwo jest zastraszające - nie mówię o opisanym przez Ciebie przypadku,
          kiedy pewnie ludzie nie mają innej opcji - ale te tabuny dziadków, którzy
          przynoszą po 10 butelek półtoralitrowych, napełniają każdą do połowy, płuczą,
          wylewają, i nalewają od nowa... Albo goście którym szkoda na myjnię,
          podjeżdżają, wody do wiadra, i sru...
          • foksia Re: oj woda 03.07.03, 12:31
            Ja nie mam w poblizu ujscia wody oligocenskiej,
            dlatego kupuje 5-litrowe baniaki w Leader Price.
            Woda jest obrzydliwa w W-wiesad
        • foksia Re: oj woda 03.07.03, 12:33
          jack9 napisał:

          > Ten warszawski cyrk z oligocenką ...smiać się czy płakać - pewien nasz
          znajomy
          > za stanów za cholerę nie mógł zrozumieć po co ludzie ustawiaja się w kolejki
          by
          >
          > nabrać wody płynacej ze ściany...
          > A od kiedy mieszkam na prowincji mam oligocenkę w kranie i w toalecie i
          ludzie
          > myją nią samochody, podlewają trawniki... też głupio

          Jack, a gdzie mieszkasz?
          ps.pamietam o zaleglym piwiesmile
          na kolejnym zlocie ok?
          • jack9 Re: oj woda 03.07.03, 12:48
            foksia napisała:


            > Jack, a gdzie mieszkasz?

            no ...na prowincji..wink

            > ps.pamietam o zaleglym piwiesmile
            > na kolejnym zlocie ok?

            świetnie - pamięć masz lepszą niż ja...wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka