taki Janosik..dzis sobie pare odcinkow przypomnialam. nic temu Janosikowi
nie brakowalo - postawny, czyli klata jak nalezy, owlosiony na niej nie za
duzo i nie za malo, wzrost sluszny, kazda nawet spora Maryna moze sie poczuc
mala kobietka przy nim, fryzura w moim typie, spojrzenie dumne a zarazem
czule..usmiech pelny (owczesni aktorzy to marne czasem mieli te usmiechy...),
glos przyjemny dla ucha..mozna sobie wyobrazic jak szepce w tej swojej
jaskini do swej wybranki

ech takie Janosiki ale to tylko w telewizji!
czasem poogladam 13 Posterunek i zawsze, naprawde zawsze mysle sobie, ze to
nie jest ta sama osoba..zycie czasem jest okrutne..
inny obiekt to niejeki Robin Hood w wykonaniu Michael'a Praed..to dopiero
bylo..
teraz ide poogladac calkiem powazne filmy..