chicago

15.09.07, 10:09
tak se włączyłem odruchowo w youtube taką kapelkę o powyższej nazwie.
pamietałem z dawnych dobrych czasów że zespolik ten łokrutnie mi sie
podobał. taki fajny kawałek "i'm a man". O RANY -jak ci faceci
grali. pieruńskie zaangażowanie w MUZYKĘ- W TO CO ROBIĄ.
czy czasy takiego grania już się skończyły.????
    • Gość: Zeną ale oni tak grali na początku kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 12:34
      A potem to już same ballady i lukier.
    • sun_of_the_beach Re: chicago 17.09.07, 18:49
      hehe prawie jak Nalepa ;P Nie, nie - żartuję. Dają chłopaki radę...
      • billy.the.kid Re: chicago 18.09.07, 09:41
        takoż do dzis z radością słuchany the cream czy może nawet
        wczesniejszy yardbirds.
        faceci SZUKALI SWOJEJ MUZYKI. moze jako dziadek nie dostrzegam dzis
        takiego grania które samo w sobie dawało radość samym wykonawcom.
        • billy.the.kid Re: chicago 18.09.07, 09:45
          może właśnie w poszukiwaniu tej rado.ści z grania dinozaury jadą do
          zródła. clapton, beck,knopfler grają z buddy guyem,bb kingiem. i
          widac jaką frajdę sprawia im to granie.
Pełna wersja