Dodaj do ulubionych

Muzeum instrumentow w Poznaniu

16.09.07, 12:24
Tydzien temu spedzilem 2 bardzo interesujace godziny w Muzeum Instrumentow
w Poznaniu:

www.mnp.art.pl/oddz5.html

www.culture.pl/pl/culture/artykuly/in_mu_instrumentow_poznan

Oprowadzal nas specjalista od instrumentow detych i na wielu z pokazanych
instrumentach nam gral. Jest tez tam szereg instrumentow, na ktorych moga
sobie pograc wizytujacy. (Nizej podpisany pogral sobie na berlinskiej
katarynce z poczatku XX w. smile

Przy muzeum jest kameralna sala koncertowa, gdzie wysluchalismy sympatycznego
koncertu 4 osobowego zespolu muzykow poznanskich, ktorzy zagrali taki
koncert jaki pewnie grano po kulturalnych domach w wolne popoludnia
(muzyka niewyrafinowana, ale melodyjna, sprzyjajaca zyciu towarzyskiegmu).
[NB. takiego domowego towarzyskiego muzykowania: czy wiedza panstwo, ile
jest takich miejsc w Bremie, gdzie ludzie tak sobie muzykuja co weekend?
Odpowiedz: okolo 300. A czy ktos tu potrafi powiedziec, ile jest takich miejsc
w Warszawie?]

Goraco polecam odwiedzenie tego muzeum przy Poznanskim Rynku!

Pozdr.
O.

Obserwuj wątek
    • onufry_z_oddali Re: Muzeum instrumentow w Poznaniu 18.09.07, 17:05
      - Podobno w Europie sa jeszcze dwa muzea instrumentow. Czy ktos wie gdzie?
      - A na swiecie ?

      O.
      • kanarek2 Re: Muzeum instrumentow w Poznaniu 19.09.07, 00:04
        Podejrzewam, ze jest tego więcej. I że czasem jest to dział muzeum (np o ile
        pamiętam w Wiedniu w Historiche.... jest taki dział), z bogatymi zbiorami.
        Pozdrawiam,
        k.
        • bwv1004 Re: Muzeum instrumentow w Poznaniu 19.09.07, 00:25
          Jeśli patrzeć na działy, to z pewnością jest więcej. Kiedyś na tym
          forum sprowokowałem dyskusję, kieddy ponarzekałem na rozliczne
          Stradivariusy czy Erardy jakie zauwazyłem próchniejące [ wink ] po
          muzeach, a przecież mogłyby grać...
      • zamek Re: Muzeum instrumentow w Poznaniu 19.09.07, 04:01
        Phi, jedno jest w Szydłowcu. Jedyne w Polsce muzeum instrumentów ludowych.
        • onufry_z_oddali Re: Muzeum instrumentow w Poznaniu 19.09.07, 22:16
          Poszperalem w internecie i (miedzy innymi) znalazlem takie muzea instrumentow
          w Europie:

          Ruckers Genootschap v.z.w., Vleeshouwersstraat 38-40, B-2000 ANTWERP, Belgium

          Muziekinstrumentenverzameling Vleeshuis, Vleeshouwersstraat 38-40, B-2000
          ANTWERP, Belgium

          Staatliches Institut für Musikforschung, Preussischer Kulturbesitz,
          Musikinstrumentenmuseum, Tiergartenstrasse 1, D-10785 BERLIN, Germany

          Museo Civico Medievale, Via de Musei 8, BOLOGNA, Italy

          Musée des Instruments de Musique 1 rue Villa Hermosa, B-1000 BRUSSELS, Belgium

          John Barnes Collection, 3 East Castle Road, EDINBURGH, EH10 5AP, U.K.

          University of Edinburgh, Collection of Historic Musical Instruments, Reid
          Concert Hall Museum of Instruments, Bristo Square, EDINBURGH, EH8 9AG, U.K.

          University of Edinburgh, St Cecilia's Hall Museum of Instruments (the Raymond
          Russell Collection of Early Keyboard Instruments), St. Cecilia's Hall, Cowgate,
          EDINBURGH, EH1 1LJ, U.K.

          Haags Gemeentemuseum, Stadhouderslaan 41, Postbus 72, 2501 CB THE HAGUE, The
          Netherlands

          Universität Leipzig, Musikinstrumenten-Museum, Täubchenweg 2c, D-04103 LEIPZIG,
          Germany

          Museum of Instruments, The Royal College of Music, Prince Consort Road, South
          Kensington, LONDON, SW7 2BS, U.K.

          Victoria & Albert Museum, Musical Instruments, South Kensington, LONDON, SW7
          2RL, U.K.

          Germanisches Nationalmuseum, Musikabteilung, Kartäusergasse 12, D-90402
          NÜNBERG, Germany

          University of Oxford, Faculty of Music, The Bate Collection of Historical
          Instruments, St. Aldate's, OXFORD, OX1 1DB, U.K.

          Ashmolean Museum Oxford, Hill Collection of Musical Instruments, Beaumont
          street, OXFORD, OX1 2PH, U.K.

          Musée de la Musique, 221, avenue Jean-Jaurès F-75019 PARIS, France

          Museum Carolino Augusteum, Museumsplatz 6, A-5020 SALZBURG, Austria

          The Stockholm Music Museum, Sybillegatan 2, S-10326 STOCKHOLM, Sweden

          Ringve Musikhistorisk Museum, Lade Allé 60, N-7441 TRONDHEIM, Norway

          Kunsthistorisches Museum, Sammlung Alter Musikinstrumente, Neue Burg, A-1010
          VIENNA, Austria

          ***

          Krotko mowiac poznanskie pyry nieco przesadzaja twierdzac, ze sa jednym z 3
          muzeow instrumentow w Europie.

          Dziekuje za wszystkie glosy, a wzmianka Szefa o Szydlowcu sprowokuje
          moje - w niedalekiej przyszlosci - zatrzymanie sie w tej miejscowosci smile

          Pozdr.
          O.
    • arana Re: Muzeum instrumentow w Poznaniu 20.09.07, 15:07
      Onufry:
      Niżej podpisany pogral sobie na berlinskiej katarynce z poczatku XX
      w. smile

      A co usłyszałeś? Napisz, ciekawa jestem Twoich wrażeń.

      Bwv wspomniał o wątku na podobny temat, który kiedyś założył. To tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10242&w=32594132&v=2&s=0

      Może dołączysz do rozważań z tamtego wątku i zdradzisz nam, jakie
      były Twoje odczucia w stosunku do oglądanych instumentów: wolałbyś
      je konserwować i zachowywać czy pozwolić im zaśpiewać - nawet gdyby
      to miała być ich ostatnia pieśń?
      • onufry_z_oddali Re: Muzeum instrumentow w Poznaniu 20.09.07, 18:17
        > Onufry:
        > Niżej podpisany pogral sobie na berlinskiej katarynce z poczatku XX
        > w. smile
        >
        > A co usłyszałeś? Napisz, ciekawa jestem Twoich wrażeń.

        W koncu wyszla jakas piekna melodyjka, choc nie kojarzy mi sie ona z czyms
        dobrze znanym. Ale trzeba bylo krecic korbka bardzo szybko, by ja wydobyc. I
        wymagalo to sporo sily fizycznej smile

        > Bwv wspomniał o wątku na podobny temat, który kiedyś założył. To tu:
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10242&w=32594132&v=2&s=0

        > Może dołączysz do rozważań z tamtego wątku i zdradzisz nam, jakie
        > były Twoje odczucia w stosunku do oglądanych instumentów: wolałbyś
        > je konserwować i zachowywać czy pozwolić im zaśpiewać - nawet gdyby
        > to miała być ich ostatnia pieśń?


        Przede wszystkim kilka instrumentow mocno utkwilo w mojej pamieci:

        - jeden z 4 zachowanych na świecie karnyx celtycki - wojskowy instrument
        pochodzacy z II/I w p.n.e

        - instrument skonstruowany ponoc przez samego Benjamina Franklina:

        pl.wikipedia.org/wiki/Benjamin_Franklin
        - nie pamietam jego nazwy. Integralna jego czesc tworzyl lancuch naczyn
        szklanych polaczonych horyzontalnie. Na instrument ten komponowal sam Mozart.
        Grac na nim bylo ponoc niebezpiecznie (te naczynia musialy byc odpowiednio
        zraszane woda). Podobno bylo kilka przypadkow smierci muzykow po grze na tym
        instrumencie, a takze kilka zejsc wsrod publicznosci sluchajacej tego
        instrumentu (nawet jakis czas bylo zakazane na nim grac).

        - instrument z Tybetu wykonany z ... ludzkiej skory - brrr

        ***

        Moim zdaniem instrumenty sluza do tego by na nich grac, a nie by staly od
        parady. W muzeum w Poznaniu jest sporo instrumentow, na ktorych mozna
        ciagle grac i oprowadzajacy wrecz zachecaja gosci do gry na wielu
        instrumentach. Lubie takie "zywe" muzea, w odroznieniu od tych, gdzie sie
        czyta "Nie dotykac eksponatow!"

        Pozdr.
        O.


        • onufry_z_oddali Re: Muzeum instrumentow w Poznaniu 20.09.07, 22:12
          Poszperalem w internecie i znalazlem ten interesujacy instrument B. Franklina;
          patrz 3. zdjecie od gory w:

          www.glassduo.com/szklana-muzyka.php

          Pozdr.
          O.

          • zamek Re: Muzeum instrumentow w Poznaniu 21.09.07, 11:06
            Niom, harmonika szklana, proszę Państwa. A GlassDuo to wielce sympatyczni ludzie smile
            • onufry_z_oddali Re: Muzeum instrumentow w Poznaniu 23.09.07, 09:50
              Jeszcze o HARMONICE SZKLANEJ za "Wikipedia":

              Harmonika szklana – instrument muzyczny z grupy idiofonów pocieranych. Jest to
              podłużna, najczęściej drewniana skrzynia na czterech nogach, wewnątrz której
              umocowanych jest współosiowo kilkadziesiąt, stanowiących zestaw wibratorów,
              kryształowych talerzy (zwanych też kloszami) różniących się wielkością,
              strojonych chromatycznie. Za pomocą mechanizmu napędzanego pedałem nożnym są one
              wprawiane w ruch obrotowy. Dotknięcie wilgotnym opuszkiem palca wirującego
              klosza wprawia go w drganie o częstotliwości zależnej od wielkości klosza.
              Harmonika szklana

              Harmonika szklana była znana zwłaszcza w Niemczech i Austrii, z której w XVIII
              wieku została przywieziona do Polski. Ostateczną formę nadał jej około 1762 roku
              Benjamin Franklin, który wprowadził w niej szereg ulepszeń. Na przełomie XVIII i
              XIX była dość popularnym instrumentem, dwa utwory napisał na nią również Mozart.
              W Polsce na harmonice szklanej koncertował znany pianista i kompozytor
              pierwszych dekad XIX wieku, Franciszek Lessel (1780-1838). Z uwagi na brzmienie
              dźwięku harmonikę zaczęła otaczać pewna legenda, przypisywano jej wywoływanie
              poronień u słuchaczek, a także zaburzeń umysłowych. W późniejszym okresie
              harmonika utraciła popularność.

              Odrodzenie szklanej muzyki nastąpiło w dwudziestym wieku za sprawą Bruno
              Hoffmana. Jest on autorem udoskonalonej wersji anielskich organów zwanych dziś
              pod nazwą szklanej harfy (grających kieliszków) - instrumentu pokrewnego
              szklanej harmonice. W Polsce jedynym profesjonalnym zespołem grającym na
              szklanej harfie jest Glass Duo.

              W "Wielkiej Improwizacji" Konrad kładzie swe ręce na gwiazdach "jak na szklanej
              harmoniki kręgach"

              Za:

              pl.wikipedia.org/wiki/Harmonika_szklana

              ***

              I moze jeszcze troche (czasem nieco pikantnych) informacji o Benjaminie
              Franklinie, jej tworcy. (Osobnik ten, jeden z ojcow amerykanskiej demokracji,
              widnieje na banknotach 100 dolarowych). Szefie - wybacz, ale nie moge sie
              powstrzymac smile


              Pewnego razu Franklin puszczał latawiec w czasie burzy. Do sznurka, który
              trzymał w ręku przymocował metalowy klucz. Gdy piorun uderzył w mokry sznurek
              latawca, prąd elektryczny spłynął w kierunku klucza i Franklina. Mogło to
              spowodować śmierć badacza, tak jak to się stało z niektórymi śmiałkami, którzy
              próbowali powtórzyć jego doświadczenie.
              Przygoda ta pomogła wynaleźć piorunochron. Pierwszy taki przyrząd Franklin
              zainstalował na swoim domu w Filaderfii w 1752 roku.

              Franklin był przez całe życie niezwykle aktywny seksualnie. W archiwum
              dokumentów Franklina w Bibliotece Kongresu w Waszyngtonie znajduje się zbiór
              jego listów do kobiet. Podobno ze względu na śmiałą zawartość nie nadają się do
              publikacji. Podczas pobytu w Paryżu w latach 1776 - 1785 Franklin wtedy już
              wdowiec, był przedmiotem uwielbienia wielu dam. Jego podobiznami ozdabiano
              tabakierki i serwisy stołowe oraz broszki, bransoletki i chusteczki do nosa. Jak
              mówiono kobiety same wchodziły do jego łóżka. Miał 75 lat, kiedy utrzymywał
              zażyły związek z wdową po znanym filozofie. Był jednym z największych
              uwodzicieli wszech czasów.

              W wieku 16 lat Franklin zapoznał się z wierzeniami pitagorejczyków, którzy byli
              wegetarianami i uważali, że kiedy ciało umiera, to dusza znajduje siedlisko w
              innym człowieku lub zwierzęciu. Odtąd stał się wegetarianinem, a na nagrobku
              polecił umieścić oryginalne epitafium: Tu spoczywa, oddane na pokarm robakom,
              ciało Bemiamina Franklina, drukarza (jak oprawa książki, z której kartki zostały
              wydarte, a złocenia i tytuł usunięte). Jednak to dzieło nie zginie, bo wyjdzie
              ponownie w nowym, bardziej wytwornym wydaniu, przejrzanym i poprawionym przez
              Autora. Niestety jego woli nie spełniono i napis nie został nigdy wyryty.

              • onufry_z_oddali Re: Muzeum instrumentow w Poznaniu 14.02.08, 14:38
                Przypadkiem znalazlem interesujacy i dobrze napisany artykul o FIZYCE
                harmoniki szklanej. Kto wie, moze ten watek czyta jakis fizyk i ten
                (w miare popularny) artykul go zainteresuje smile


                www.fizyka.umk.pl/~karwasz/publikacje/2004_Szampanska_muzyka.pdf

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka